Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Ewatr, a skoro ona jest prawie jak Twoja, to nie da rady jej wziąć do siebie? Nie ma takiej szansy? :roll:
  2. Fusica, a jak myślisz, czy jest szansa, że p.Mariola sie zdecyduje? Czy wiadomo od czego zależy ta decyzja?
  3. Ależ talenty się tu objawiają :razz: :lol: .
  4. No właśnie, założyłam Baremu dwa wątki, a teraz musze w obu pisac:cool3: ,a Anashar w obu wstawiać zdjęcia:oops: . Już na tamtym podziwiałam , jak błyskawicznie Bary sie zaaklimatyzował.:lol:
  5. Napisałam, czekam na odpowiedź.
  6. Jak widać, Bary czuje się już jak u siebie. :lol: Widocznie jest mu tam dobrze, skoro tak błyskawicznie się zaaklimatyzował.:loveu:
  7. Podnoszę, bo bardzo pilne!
  8. Podnosze, bo bardzo pilne. Skoro nawet na rasowego Murata nie ma chętnych, to co dopiero mówić o staruszku Bazylu.:-( :-( :-(
  9. Witamy i cieszymy się betel ogromnie, że Ineczka do Was trafiła.:loveu: :loveu: :loveu: Naprawdę badzo martwiłyśmy się o los Inki. Ciężko jest nam znaleźć domu dla bezproblemowych, ufnych psiaków, a Inka , chociaż przekochana, to jednak wymaga jeszcze pracy, cierpliwości , aby stała się radosnym , normalnym psem. Chociaż i tak teraz było o niebo lepiej w porównaniu z tym , jak do nas trafiła, wystraszone , dzikie zwierzątko, miała już wtedy ok.4 mies. Jej matka koczowała koło szpitala położonego w lesie pod Kielcami. Mimo starań osoby, która ją karmiła nie udało się jej oswoic. Nie udało sie też jej złapać do sterylizacji, mimo wielokrotnych prób, uciekła nawet kiedyś z wbitą strzykawką ze środkiem usypiającym. Z tego miotu, z którego pochodzi Inka udało sie tym ludziom wydać pieski, zostały dwie sunie. Później ta opiekunka dotarła do nas i prosiła o pomoc . Ale sunie były juz duże i udało się tylko złapac Inkę. I tylko ona przeżyła, bo ostatnio miałysmy wiadomość, że mama Inki i jej siostrzyczka nie żyją, ta pani znalazła je martwe, prawdopodobnie zostały otrute przez okolicznych mieszkańców.:-( Inka czekała na swoje szczęście kilka miesięcy, nabierała zaufania do ludzi, ale z pewnościa ten proces przebiegał by szybciej, gdyby miała stały kontakt z człowiekiem. Niestety u nas była na działce i nie mogłysmy jej poświęcić zbyt duzo czasu. Ale myślę, że teraz otoczona miłością, błyskawicznie nadrobi zaległości.:lol: Czekamy na relacje z postępów sunieczki.:p
  10. No cóż , dzisiaj napiszę jeszcze do tej pani, zobaczymy....:roll:
  11. KaLOlina, to może by nam sie go udało prędzej dowieźć do Warszawy .Tylko jak sie tam kontaktować z tym człowiekiem? Ale myślę, że to i tak dopiero , jak wróci andzia69, a ona wraca w czwartek. Berniś jest u jej teściowej.
  12. Myślałam,że znalezienie domu dla takiej ślicznej, milutkiej suni nie będzie problemem, atu jednak....:-(
  13. Saga_86, to proszę zrób:loveu: . Może daj też to zdjęcie, gdzie taka sliczna jest biegnąca.
  14. Poniedziałek jeszcze trwa, jeszcze mam nadzieję....
  15. Gosia nie żyje....nie wiemy co się teraz stanie z psami.
  16. Tak, tak, poniedziałek, ale na razie żadnych wieści, czekam......
  17. Nikt nawet nie interesuje się taką cudną sunieczką.:placz: :placz: :placz:
  18. To fantastycznie, bardzo się cieszę, że adaptacja przebiega tak szybko.:loveu: Wszystkiego najlepszego dla Barego i jego nowej Rodzinki.:iloveyou:
  19. Weszka, czy na forum sznaucerów nikt sie nie interesował Muratem?
  20. Nieźle to musiało wyglądać :megagrin: :megagrin: :megagrin: . Całuski na dobranoc dla Lirusi:loveu: .
  21. Dzisiaj dzwoniłam do Meganki. Wszystko ok. :lol: . Zrobiła juz bardzo duże postępy, chociaż obcych jeszcze troszkę się boi. Ale w domu czuje sie doskonale, szczególnie uwielbia zabawy w ogródku ze swoją malutką koleżanką, yorkiem, gdzie całymi dniami szaleją, wyrywając sobie zabawki.:loveu: Byli z nią u weta, aby zapytać czy należy cos robić z tym oczkiem. Powiedział,że nie ma takiej potrzeby.
  22. Koniecznie przydałyby się nowe zdjęcia, to można by go było jeszcze gdzieś poumieszczać.:p
  23. Szukamu domu dla beżowego szczeniaczka, ale również dla Rudzi, ok. 5 mies. sunieczki i najpilniej w tej chwili dla tych dwóch, czarnych sunieczek ze wsi. Oto one [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img517.imageshack.us/img517/41/070420suniezkorzecka1bk3.jpg[/IMG][/URL] To jest bardzo pilne, bo 9 maja p.Ania jest wzywana na posiedzenie Zarządu działek, gdzie chcą jej odebrać działkę,z powodu trzymania tam psów. Musimy wcześniej wszystkie psy stamtąd zabrać!!! Sunieczki mają ok.4,5 mies., jedna jest bardzo nieufna, dlatego dobrze by było gdyby poszły do domu razem. Zresztą one są bardzo zżyte ze sobą. Myślę,że mogły by nawet mieszkać w budzie, są do tego przyzwyczajone. Są bardzo czujne i szczekliwe.
  24. A ta osoba kiedys zainteresowana Pepikiem nie odezwała się?
×
×
  • Create New...