Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. [URL=http://img410.imageshack.us/i/zdjecieowczarekniemieck.jpg/][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/7203/zdjecieowczarekniemieck.jpg[/IMG][/URL] Ten 3-letni ON-ek zginął 2 tyg. temu na Podkarczówce, prawdopodobnie poleciał za suką z cieczką. Gdybyście wiedzieli o jakimś ON-ku ,dajcie znać, właściciele wszędzie go szukają.
  2. [IMG]http://i730.photobucket.com/albums/ww310/ewelinka_m/psy/IMG_6898.jpg[/IMG] [B]Ta sunia jest dalej na ulicy:-(. Trzeba natychmiast robić sterylkę, bo jest pokryta. Nie ma jej gdzie przechować po zabiegu, czy ktoś mógłby pomóc?[/B]
  3. A czy nie radziła podania jakiegoś środka uspokajającego? Może jednak spróbować z hydroxyzyną?
  4. Ta pani, która zgłaszała benia z Cedzyny później wyjechała, a teraz nie odezwała się wiecej do mnie. Muszę odszukać tel, to zapytam.
  5. Eliza_sk, Mika nie jest wcale mikruskiem, to zdjęcie tak nieszczęśliwie zrobione ją bardzo skróciło. Jest oczywiście trochę mniejsza od ON-ka, ale podobno bardzo dobrze strózuje. Mika będzie sterylizowana 25.09. Jest jeszcze Sara, która też by sie nadawała, ale jej niestety nie da się wysterylizować, bo przy poprzedniej próbie skończyło się reanimacją po narkozie, więc nie wiem, bo musiała by być na zastrzykach, a czy by o tym pamietali:roll:. Jest jeszcze pies od DuDziaczka , umieszczałam link do wątku wyżej.
  6. Oczywiście, gdyby nie schron:angryy::angryy:, byłoby zupełnie inaczej. To był łagodny pies i tylko dlatego nie dała się wcześniej ewelince_ wziąc na smycz, bo już wcześniej hycle schronowi urządzali na nią łapankę:mad:. Po prostu zniszczyli psa!!!:angryy::angryy::mad: Emilia 2280 , napisałam pw z prośbą o radę do LACRIMY, ale przydała by sie pomoc tam na miejscu w Katowicach. Czy jest ktos w Katowicach , kto zna się dobrze na rasie? Ja juz prosiłam Jaagę, żeby skontaktowała się z jakimś szkoleniowcem. Ale może ktoś na miejscu by pomógł Jaadze w doprowadzeniu suni do równowagi.:roll: Ona ma w tej chwili taką sytuację,że nie za bardzo ma na to czas, jak również nie ma doświadczenia z psem przejawiającym agresję. Bardzo prosimy o pomoc, bo sytuacja jest patowa. My na odległośc nic nie możemy zrobic, suni w takim stanie nawet nie da sie gdzieś przewieźc, ale przecież nie ma gdzie.
  7. Jkp, bardzo dziękujemy!:loveu: Link do wątku psiaka uratowanego przez Dudziaczka. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1167/rex-na-skraju-wycienczenia-odnalazl-schronienie-czy-musi-je-stracic-146399/[/URL]
  8. Sunia przeżyła straszną traumę:placz:. Najpierw wielokrotne próby łapania przez hycli schronowych, w końcu im się udało w sposób strasznie brutalny, na dwa chwytaki:diabloti:. Teraz przy wydostawaniu jej ze schronu tak sie potwornie bała tych facetów,że nie chciała wyjśc z boksu. Znowu w użyciu były chwytaki:mad:, które pokaleczyły jej cały pysk. Skończyło się na zastrzyku weta, który w konsekwencji ogłupił ją zupełnie. To wszystko spowodowało,że ona dalej jest śmiertelnie przerażona, reaguje trochę agresywnie w związku z tym. Sytuacja jest bardzo trudna, u Jaagi sa małe dzieci. Bardzo prosimyo pomoc, jakieś rady znawców rasy.
  9. Tyle kciuków zaciśniętych, musi się wreszcie udać:lol:.
  10. Dzisiaj przejeżdżałam teraz wieczorem koło pani Kazi w Sitkówce i przy drodze widziałam takiego wystraszonego psiaka średniej wielkości. Dzwoniłam do pani Kazi, okazało się,że to psiak wyrzucony tam dopiero co. Zupełnie zdezorientowany, podobno cały czas wychodzi na jezdnię, a tam cały czas straszny ruch ciężarówek. Pani Kazia już go karmiła , do niej podchodzi, ale jak psy zaczęły szczekać, to strasznie się boi i ucieka. Co tu robić z tym biedakiem:roll:, tam mieszkają strasznie niedobrzy ludzie, przeganiają każdego psa, w dodatku ten wielki ruch na drodze. Nasze możliwości pomocy są w tej chwili znikome pod każdym względem. Ani miejsca na przechowanie, ani finansów na jakieś płatne dt. Do tej pory jeszcze mogliśmy w jakimś stopniu pomóc w karmie albo usługach wet., bo było jeszcze parę groszy w naszej skarpecie na AFN, ale to już się kończy. W tej chwili chyba już nikt tam nic nie wpłaca:shake:. A przecież jeszcze kilka psów mamy pod opieką. Otrzymujemy też prośby o pomoc. Teraz Dudziaczek prosiłą o pomoc dla psa, którego uratowała . Pies był w strasznym stanie, teraz jest już lepiej, ale ma rozwaloną łpaę i musi z nim iśc do weta. POwiedziałam,żeby wzięła fakturę na AFN, ale to chyba ostatnie nasze pieniądze. Koło mojej pracy jest następna wyrzucona sunia, nie pamiętam czy już o niej pisałam. Sunia po szczeniakach, straszliwie wychudzona, taki mix owczarka z jamnikiem. Zatrzymała się w hurtowni obok i tam ją karmię. Widzę,że coraz mniej ludzi wchodzi na nasz wątek, coraz mniej ludzi nam pomaga , niestety my same nie damy rady:shake:. Z lepszych wieści, to wyjazd Reksia w sobotę do nowego domu:lol:. Można go już zdjąć z ogłoszeń. Również do nowego domu w Ostrowcu Św. wyjeżdża w piątek Novika:multi:. Ale może ją zdejmiemy , jak już wyjedzie i wszystko będzie ok.
  11. Wczoraj dwa razy pisałam duże posty i za każdym razem mnie wywaliło z dogo. Jeżeli chodzi o transport szczeniaczka do Krakowa, to może uda sie to w we wtorek lub środę, jeszcze dzisiaj mam rozmawiać w tej sprawie z jayo. W sobotę zawieźliśmy do Marzysza szczeniaczkom budę, ale tylko taką małą , bo okazało się ,że działkę, na której były nasze budy rozkopali zupełnie i większej budy nie udało się wydostać. Mam tylko nadzieję,że nam tych bud nie zniszczą, niestety właściciel podwórka nic nam nie powiedział o tym, co się tam dzieje. Szczeniaczki dostały również od nas worek karmy, rzuciły się strasznie na nią, do tej pory pewnie sama kasza tylko była. A mama szczeniaczków strasznie chudziutka, taka bida, ale ustepowała dzieciom,żeby one sie najadły. Szczeniaczki dobrze by było jak najszybciej zabrać, bo trochę wystraszone, przydałby się większy kontakt z człowiekiem. Tylko jedna sunieczka jest bardzo odważna. Betelku, jakbyś mogła zrobić tym maluchom Allegro, to bardzo proszę:lol:.
  12. Tak mi przykro,że Bianeczka taka chorowita. Może po tych kuracjach antybiotykowych wdała się grzybica i stąd te ciągłe problemy z gardłem. R-B, nie wracaj już do antybiotyków, coś wymyślimy naturalnego:p. Możesz jej, tak jak pisała Od-Nowa, podawać Beta -glukan, dużo taniej wychodzi niż Scanamune, tylko trzeba przeliczyć dawkę. Jutro Ci napiszę na pw.
  13. [URL=http://img41.imageshack.us/i/p1015492.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/8449/p1015492.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img216.imageshack.us/i/p1015508.jpg/][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2238/p1015508.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/p1015534.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/5066/p1015534.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img42.imageshack.us/i/p1015512.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5005/p1015512.jpg[/IMG][/URL] Tu widać śliczną pomarańczową łapkę, druga jest inna:lol:. [URL=http://img216.imageshack.us/i/p1015518.jpg/][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/2315/p1015518.jpg[/IMG][/URL] Bardzo prosze o pomoc w ogłaszaniu tych kiciów:lol:. Dzisiaj też były dwa zgłoszenia o podrzuconych kotkach. Oba trafiły do pani Haas na przechowanie. Stąd prośba do Sagi86 albo ewelinki_m, czy nie mogłybyście zrobić im zdjęcia , bo trzeba im szukać domow na cito.
  14. A to "moje" kociaki, zostały jeszcze dwa. Kociczka kolorowa i kocurek czarno-biały. Mają ok. 2 mies., są już odrobaczone. Rozrabiaki straszne, ale przesympatyczne:lol:. [URL=http://img41.imageshack.us/i/p1015504.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9956/p1015504.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img43.imageshack.us/i/p1015543.jpg/][IMG]http://img43.imageshack.us/img43/3549/p1015543.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img216.imageshack.us/i/p1015542g.jpg/][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/8957/p1015542g.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/p1015545.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4844/p1015545.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img41.imageshack.us/i/p1015544.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/5236/p1015544.jpg[/IMG][/URL]
  15. Dla tej sunieczki jest już dom w Krakowie, a jeszcze 5 biedulków czeka. [URL=http://img140.imageshack.us/i/090903marzysz.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/1524/090903marzysz.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img215.imageshack.us/i/090903szczeniaczekzmarz.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7710/090903szczeniaczekzmarz.jpg[/IMG][/URL] Jeszcze mam takie zdjęcie innej suni. [URL=http://img140.imageshack.us/i/090903marzysz8.jpg/][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/2051/090903marzysz8.jpg[/IMG][/URL] [B]Bardzo proszę ogłoście je na cito, może jakis dt by się dla nich znalazł.[/B] Koło mojej pracy kolejna wyrzucona sunia. Zakotwiczyła się w hurtowni przy Oskarku. Jutro zrobie jej zdjęcia, taki mix owczarka z jamnikiem, bardzo chudziutka, kręgosłup na wierzchu, widać,że po szczeniakach.
  16. Jeszcze raz Cię witam betelku:loveu::loveu::loveu:. Dobrze,że już jesteś , bo jak sama widzisz psów ciągle przybywa , niestety. Odnalazł się na szczęście ten duży Misiu w Marzyszu,ale co z nim zrobić?:-( To jest taka poczciwina, boję się ,że może mu sie tam coś złego stać. I tak ma już dosyć dużą ranę na nodze, na szczęście już mu sie goi [URL=http://img41.imageshack.us/i/090903pieszmarzysza3.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/5879/090903pieszmarzysza3.jpg[/IMG][/URL] Koczuje tam w towarzystwie średniego rudego psiaka, też podobno bardzo miłego. W bardzo złych warunkach są też te szczeniaczki, podobno mieszkają pod kawałkiem jakiejś blachy:-(, a przecież noce są juz zimne, a jeszcze ma się oziębić. Są też chudziutkie, mimo tego,że znajoma dała tam karmę, ale to wszystko mało. Ich mamusia też bardzo źle wygląda. Powiedziałam żeby kupiła na fakturę karmę i środki na odrobaczanie, mamy chyba jeszcze parę groszy na AFN. Gdyby ktoś mógł pomóc przewieźc budę z działki na Seminaryjskiej do Marzysza, to znajoma wzięłaby je do siebie, chociaż sama ma masę psów . Bardzo pilnie jest potrzebny transport dla jednej szczeniorki do Krakowa, to chociaz jedna by już była w domu.
  17. Witaj betelku, dobrze,że już jesteś :loveu:, teraz będzie tylko lepiej:p. Brakuje osób do ogłaszania naszych psiaków, mam nadzieję,że jak zawsze pomożesz:razz:.
  18. Tak masz rację, Lirunia miała wielkie szczęście, tak samo zresztą jak inna kielecka sunia, Tajga, która też trafiła na Tanię:loveu:. Szkoda, że Tani nie da się sklonować:eviltong: . [COLOR=green][B]Wielkie gratulacje ode mnie i Elwiry, jesteśmy bardzo z Was dumne[/B][/COLOR]:iloveyou:.
  19. Niestety ten miły pies z Marzysza nie pojawił się nadal:-(, tak bardzo mi go szkoda, widziałam go tylko na zdjęciu, ale ujął mnie bardzo . Natomiast mamy zdjęcia szczeniaczków z Marzysza, które są tam w bardzo kiepskich warunkach i pilnie potrzebują domów. Szczeniaczki bardzo ładne, po małej suczce, ewelinka_m wstawi ich zdjęcia zaraz;).
  20. O! andzia69:lol:, nareszczie wróciłaś z tej banicji:razz:. Trzymamy kciuki! A teraz wstawiam zdjęcia psa z Marzysza , który tam został już dosyć dawno wyrzucony. Zdjęcia dostałam dzisiaj , dzwoniłam do pani, która go trochę dokarmiała i okazało się,że pies dzisiaj zniknął:-(. Już wczoraj zauważyła,że pies ma rany na łapie i na głowie i zdezynfekowała je , a dzisiaj go wogóle nie było, choć nigdy nie opuszczał miejsca, w którym koczował, pewnie go ktoś przegonił:shake:. Pies podobno przełagodny, taki kochany Misiu, cały czas podawał łapę, jak tylko ktoś się do niego odezwał. [URL="http://img245.imageshack.us/i/090903pieszmarzysza.jpg/"][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/5537/090903pieszmarzysza.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img245.imageshack.us/i/090903pieszmarzysza4.jpg/"][IMG]http://img245.imageshack.us/img245/3710/090903pieszmarzysza4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img216.imageshack.us/i/090903pieszmarzysza3.jpg/"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5879/090903pieszmarzysza3.jpg[/IMG][/URL] Mam nadzieję,że jednak nic mu się nie stało i pojawi się znowu, tylko jak mu pomóc???
  21. Wczoraj do swojego domu pojechała Czarusia, pani przyjechała po nią z Bochni:loveu:. Mam nadzieję, że to już koniec wędrówek suni i znalazła wreszcie swoje miejsce:lol:. Zaraz ewelinko_m wyślę nr do Noviki.
  22. Dzisiaj Reksa zawiozła Małgosia do nowego , dobrego domu :lol:. Reks wszedł do mieszkania i prawie natychmiast usnął, był już taki biedak zmęczony, na dodatek ostatnio gdzieś rozwalił sobie łapę i musi jeszcze brać antybiotyk. Ale nareszcie jest już bezpieczny:p. [COLOR=teal][B]Laura1180, bardzo dziękujemy Ci za pomoc:loveu:.[/B][/COLOR] [B][COLOR=#008080]Szczególne podziękowania masz od Małgosi:calus:.[/COLOR][/B]
  23. Kashdog zrób mu zdjęcia, spróbuj trochę oswajać, może ktoś się zlituje i da mu chociaż dt, bo jak wiesz miejsc na przechowanie nie ma:shake:. Pani, która zastanawiała się nad adopcją Noviki zrezygnowała i sunia niestety szuka nadal domu. Bardzo proszę ogłaszajcie ją. Ewelinko_m, a może mogłabyś zrobić jej nowe fotki. Novika ma w tej chwili dt u państwa, którzy dokarmiali ją, jak była na ulicy, a po sterylce wzięli ją do siebie. Bardzo sie podobno zmieniła, już nie jest taka zwariowana, spoważniała, umie chodzić na smyczy,
  24. I żadnego zainteresowania Rudzią po ogłoszeniu w gazecie?:shake:
  25. Śliczna sunia, ale jak ją tu wydać nie wysterylizowaną, żeby nie trafiła do jakiegoś rozmnażacza:roll:.
×
×
  • Create New...