Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. Fotka , projekt , koszulka [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/12/wzorypsw1.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/6161/wzorypsw1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Koszulka wykonana na bazarek dla Florka - rasowego teriera tybetańskiego któremu zbieramy pieniażki na hotelik a potem na kastrację .
  2. Ja też mam nadzieję ze psiaki sie dogadaja i Florek osiadzie tam na stałe .
  3. Yupi , dzieki dziewczyny , te ujawnione i te ktore pomagały niejawnie . W głowie sie nie miesci ze można żerować na psim nieszczęściu . Od początku ten domek mi nie pasował ze wzgledu na małe dziecko , ale mało brakowało i Florek by nam przepadł z kretesem . Uff Florek nie wiesz jakie masz szczescie że tyle ciotek nad toba czuwa .
  4. nasz Florcio jest atrakcyjny bo nie dość ze rasowiec , jest dosc mlody to jeszcze ma jajeczka - no i za darmo . Ja tez ci dziękuje za czujnośc .
  5. rodzice

    Meisi

    To sie bardzo cieszę że sie podoba
  6. Wiemy o niej . Jesteśmy ostrożni . Dziękujemy za info .
  7. Faktycznie pierwszy raz nie wysłało , teraz sprawdziłam powinnas już miec . Daj znać czy pasuje .
  8. rodzice

    Meisi

    A to kolejne zamówienie od naszej Hawaneczki [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/855/p1080620j.jpg/][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/149/p1080620j.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  9. rodzice

    Meisi

    Beatko - twoje koszulki [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/585/p1080690.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/5648/p1080690.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/685/p1080691s.jpg/][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/769/p1080691s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] mam nadzieje ze sie podobaja .
  10. Niepokoi mnie to 3 letnie dziecko . sama mam wnuczkę kilkuletnią , wiem jak bardzo trzeba uwazać na takie małe dziecko , wiem jaka krzywde moze zrobić psu . Moja wnuczka zawsze próbowała wlozyc psu palec w oko albo do nosa . Ciagle musielismy ja miec na oku i dzieki temu pies nigdy nie został przez dziecko skrzywdzony . Florek wydaje sie wycofany , nie fajnie byłoby zeby doznał jeszcze jakis przykrości . Ja byłabym za starszymi dziećmi .
  11. No to mamy już dwa domki do wyboru , jak sie cieszę ! Teraz trzeba pomyśleć który z tych dwóch jest najlepszy dla naszego Florcia . Obydwa domki rekomendowane jeden przez hoowcę T.T . drugi przez ( no własnie nie znamy ) ale osobę która tez pomaga psakom . Trzeba porownac co domki oferuja Florkowi i wybrac najodpowiedniejszy .
  12. rodzice

    Meisi

    Babcia Akira zachowuje sie jak szczeniak a dzisiaj nawet 2 razy kapała sie w stawie az mnie nerwy poniosły , co wysuszyłam znou sie zmoczyła a potem biegała jak wariatka po lesie hi hi A tak Meisi wypoczywa po ciężkim dniu [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/848/p1080678d.jpg/][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/4838/p1080678d.jpg[/IMG][/URL]
  13. rodzice

    Meisi

    Piękna jesienna pogoda , grzech siedzieć w domu . Pojechaliśmy z psiakami na działke . Kudłate szalały ile wlezie [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/256/p1080651w.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/9647/p1080651w.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/p1080649i.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/2034/p1080649i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/14/p1080653r.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/4144/p1080653r.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
  14. Meisi była dziesiaj z nami cały dzień na dziełce , biegała i dokazywała az miło . Główka już mniej potrząsa ale widzialam że drapie co jakiś czas to fatalne uszko . Cóż aj mieszkam faktycznie rzecz biorąc w lesie , wszystkie spacery sa w lesie lub na łące . Mamy wyjatkowego pecha na to wychodzi że mamy niespodzianki w uszkach . Ja też nie wyrywam włskóww uszach ani niczego w nie nie wlewam , czyszczę wacikami do demakijarzu lekko skropinymi oliwką . zresztą pani doktor stwierdziła ze uszka sa czyściutkie co było widać na monitorze i nie ma w nich stanu zapalnego .
  15. [URL="http://gis4.wrzuta.pl/obraz/powieksz/3UAE6egGIEV"][IMG]http://c.wrzuta.pl/wi18189/78999861002a24914eb6c381/sdc12656[/IMG][/URL] tutaj widać ze to typowy tybetek , sylwetka w kwadracie , fajny nie za wysoki . Fotka tatuażu niezbyt wyraźna ale na moje oko to chyba X . Dogadaliście juz ten proponowany domek docelowy ?
  16. [quote name='giselle4']Florek boi sie duzych psiakow kiedy Kesh na niego szczekal wolał jego ominac do Smerfetki jego ciągnie i to bardzo ale to Smerfi chce kontakow z wiekszymi psiakami Smerfi jest po strylce wiec ,nic jej nie grozi. W aucie jedzie na ,,bacznosc,, na nowym terenie zachowuje spokoj lubi biegac po terenie nie ciągnie na smyczy ładnie je i to wlasnie suchą z kawalkami miesa.... zamkniety w pokoju na chwilke ...mocno szczeka:( Nowi ludzie nie sa przeszkoda dla niego szybko powacha i juz jest dobrze...dalej nie widze radosci w tym malym cialku. Jutro trzeba kupic smycz i obroze dla pana aby chodzil ladnie na spacerkach.[/QUOTE] On nie wie co sie z nim teraz dzieje , dlatego zachowuje dystans , jak zrozumie ze to juz koniec tułaczki - będzie i radośc .
  17. Bazarek z chustami w przyszłym tygodniu
  18. [SIZE=2]To co nas spotkało moze zdarzyć sie kazdemu ( tfu , tfu ) . Ciekawi mnie czy też macie takie doświadczenia - oby nie . Październik 2009 meldujemy sie u weterynarza - Meisi od jakiegos czasu potrząsa głową , przy dotyku żadnych objawów bólu wet stwierdza ze wszystko jest ok . Po kilku dniach melduje sie znowu - wet stwierdza ze wszystko jest w najlepszym porządku . Listopad 2009 Meisi na wystawie w Poznaniu tak potrzasa głowa na ringu ze miałam obawy ze nas wyrzucą . Po wystawie melduje sie znowu u weta z mocnym postanowieniem ze nie wyjde dopóki nie znajda przyczyny tego zachowania . Meisi potrzasała głową tylko biegnąc . Znowu to samo - wszystko jest ok . Postawiłam sie lekarzowi wiec ten a właściwie ta chcać nie chcąc postanowiła podać narkozę i zbadać sunię jak należy . Jakież było jej zdziwienie kiedy bardzo głęboko tuż przy bębenku znalazła żdżbło wbite w scianę ucha . Żadnego stanu zapalnego nic , głębokośc niespotykana . Poprosiłam u wpis w książeczke bo pora nietypowa na wyjmowanie takich znalezisk z ucha -17 listopada . Listopad 2011- Meisi od jakiegos czasu potrzasa głowa [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_evil.gif[/IMG] Ze spokojem ustawiłam sobie wtorek jako termin mojej wizyty u weta bo mam wtedy najluźniejszy dzień . Jak to bywa plany , planami a życie ma swój scenariusz . Meisi dzisiaj na widok Darka tak sie uciezyła ze zaczęła podskakiwać swoim zwyczajem tak intensywnie ze po sekundzie usłyszeliśmy przerażajacy krzyk bólu . Nie było na co czekać - Meisa w auto i do weta . Sobota , pełna poczekalnia brrrrrrr Po godzinie nasza kolej i co ? I nic - Meisi zdrowa nic sie nie dzieje - uszka czyściutkie . Opisałam wszystko , zbadano jej kręgosłup , uszy chyba z 5 razy najrozmaitszymi przyrządami . Opowiedziałam sytuację z 2009 roku , pani nie uwierzyła jak to możliwe żeby w listopadzie wyjmować psu kłos z ucha . Na szczęscie miałam książeczke - okazało sie ze to własnie ta pani doktor wyjmowała wtedy Meisi ten klosek . Wtedy potraktowano mnie z należytą uwagą . Włączono komputer , podłączono jakies urzadzenie i zabrano sie za rzetelne badanie . wszystko widzieliśmy na ekranie ale kiedy już coś tam sie pokazało Meisi juz nie dała rady i zaczęła sie buntować .Mielismy studentów w gabinecie i bardzo dobrze bo ta sytuacja pokazała im ze nalezy uwaznie słuchać i nie zawsze niemożliwe okazuje sie niemożliwym . Trzeba było podać znowu narkozę . podczas badania w narkozie znaleźliśmy w uchu COŚ . Na ekranie monitora mnie to wygladało na wielką tłustą larwę ale pani doktor uświadomiła mi jak bardzo obraz jest powiększony , no tak piesek malutki , uszko malutkie , gdzie tu larwa .Wyszło nam ze to coś to albo zbitek woskowiny albo coś tam wlazło ale teraz jest juz otorbielone .No i teraz zaczęła sie jazda - trzeba było toto wyjąc . No i sie nie udało ,znieczulenie zaczęło mijać leżeliśmy w trójkę na malutkim piesku a pani doktor walczyła . Daliśmy spokój bo Meisi by nie wyrobiła z bólu , juz nam reagowała . No cóż uszy zakroplone , antybiotyk zapisany i mamy 2 opcje albo dziadostwo sie rozpusci i wylezie po kawałku albo w czwartek robimy powtórke z rozrywki .Po 4 godzinach wyszłam od weta totalnie wykończona wynoszac psa na ręku . Wyobrażam sobie odczucia osób które cały ten czas czekały w poczekalni ale kiedy zobaczyli mnie niosaca nieprzytomną Meisi na ręku szybko otworzyli mi drzwi i chyba wybaczyli ten czas który musieli czekac . Aż boje sie czwartku , mam nadzeje ze nie trzeba będzie znowu przez to przechodzić . Acha to dziadostwo było umiejscowione w drugim niz poprzednio uszku ale także tuz przy samej błonie bębenkowej . Opisuje to wszystko zeby Was uczulić żeby nie dawać za bardzo za wygraną kiedy wiecie ze macie rację .[/SIZE]
  19. wszystko jest do zrobienia ustalimy co i jak na pv , napisz do mnie
  20. Grażyna , czy ja dobrze rozumiem ze odpuszczasz możliwość zamieszkania Florka w fajnym domku docelowym na rzecz płatnego domu tymczasowego ?
  21. Gażynko robimy co możemy , zeby Florkowi znależc domek . Wszyscy nasi znajomi tybeciarze sa powiadomieni , kazdy rozpytuje wsród znajomych . Jak chłopak wydobrzeje , uwierzy że nie stanie mu sie juz zadna krzywda , ożywi sie , zobaczysz .
  22. rodzice

    Meisi

    Wiem ze to nie miejsce ale reklamuje gdzie tylko sie da bazarek dla Florka . To rasowy terier tybetański którego usiłujemy wyrwać ze schronika w zwiazku z tym ze tutaj juz wstawiałam swoje koszulki to pozwalam sobie wstawić bazarek , moze ktoś na coś sie skusi i przy okazji pomoże Florkowi [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217180-ręcznie-malowane-torby-na-zakupy-koszulka-z-portretem-kudłacza-itp.-do-10.11.2011?p=17931759#post17931759[/URL]
×
×
  • Create New...