Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. A spierasz je od razu po pobrudzeniu ?
  2. wystarczy ze wyschną i nic ich nie ruszy - spróbuj sobie gdzieś na szmatce to zobaczysz . Ja się o tym przekonalam przypadkowo kiedy malujac obraz pobrudzilam sobie dżinsy - piore je teraz setki razy ale plama nie zeszła . Inne moje koszulki tez nosze , piore i nic sie nie dzieje .
  3. część zwykle akrylowe , część akrylowe do tkanin
  4. następna baba jeszcze z tekturą w środku bo mokra [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/62/p1100004z.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/7310/p1100004z.jpg[/IMG][/URL]
  5. Jakie piegusy cudowne !
  6. pierwsza z cyklu bab na koszulkach - koszulka szuka swojej osobistej baby ( koszulka w rozmiarze M ) na tej fotce baba w mojej koszulce ( moja córuś rozmiar 36 ) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/99/p1090993e.jpg/][IMG]http://img99.imageshack.us/img99/8366/p1090993e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/100/p1090996v.jpg/][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/4997/p1090996v.jpg[/IMG][/URL]
  7. mnie sie podoba - zaznaczylabym troche bardziej drugi kieł
  8. a ja mam kilka pomysłów na koszulki tylko muszę poszperać w szafie czy coś jeszcze mam do zamalowania . Na jednym z bazarków licyuje tez bialą kiecke - oj bedzie sie na niej dzialo jak ja wygram :)
  9. Dziewczyna podobna do Emily - super , ja teraz coś w tym stylu będę malowała na koszulkach
  10. Matusiu ale liczny miot - gratki wielkie . Te 2 maluszki urodziły się martwe czy padły po przyjściu na świat ?
  11. Trzymam kciukasy za mamuśki i za was . U mnie antybiotyk dziala cuda , odstawiona w nówkę kieckę , obcisłą jak diabli ( która czekala na nową figurę w szafie i się doczekala - dzięki angino i żołądku :multi: ) wybralam się z Meisi na USG . Spojrzenie weta bezcenne - obsługa rewelacyjna ;) Ciąża potwierdzona :lol: ( umiem inseminować ) na świat przyjdą całe 2 szczeniaki :crazyeye::cool3: ( chyba jeszcze muszę się trochę podszkolić :evil_lol: ) Tak więc cioteczki oficjalnie melduję się na porodówce w 30tym dniu ciąży :lol:
  12. na razie ledwo herbatę przełykam i kisielek :)
  13. u mnie takie wahania temperatury czasami utrzymują sie przez tydzień . Powodzenia dziewczyny . Ja mialam dzisiaj jechać na usg tymczasem leżę i chudnę ( mam ropną anginę i nie mogę jeśc ) :)
  14. Jakie cudne kolorki - zazdroszczę . Uwielbiam te harce maluszków po domu . Masz już domki dla dzieciaczków ?
  15. rodzice

    Meisi

    jeszcze raz mój duecik [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/1237/p1090952f.jpg[/IMG]
  16. rodzice

    Meisi

    Jeszcze w domu na podłodze miałam runo leśne :) U mnie psy zachowują się jak wiejskie burki , rowy melioracyjne , jeżyny , końskie placki ( mieszkam niedaleko stadniny ) nic im nie przeszkadza , ze wszystkiego korzystają . Działkę mamy w lesie , obok staw więc mają dużo wolnosci . Chciałabym mieć psiaka porzadnickiego , miałabym dużo mniej roboty ale na razie na takiego jeszcze nie trafiłam :) Z drugiej strony serce rośnie jak patrzy się na szczęśliwe utaplane mordy
  17. rodzice

    Meisi

    Meisi w lesnym SPA [url]http://www.youtube.com/watch?v=ajX-83GtByU[/url]
  18. ciekawe czy u mnie pojawia sie takie sliczne klusie . Na razie potencjalna mamusia korzysta z uroków lesnego SPA to ta mniejsza gdyby ktoś pytał :) [url]http://www.youtube.com/watch?v=ajX-83GtByU[/url] W srodę mam zamiar jechać na USG
  19. zrobilam raz , wprowadzila mnie w bład , pomyłka o 5 dni , wiecej nie robie
  20. Wiesz taks , z tym fachowcem z odpowiednia wiedzą nie zawsze jest tak łatwo . Kiedy 2 lata temu okazalo się ze samiec ktorym chcialam pokryc ( prawiczek ) skacze i spuszcza sie na wszystko tylko nie do suki , kilka prób przez kilka dni spełzło na niczym zaczęlismy szukać rzekomego fachowca . Kilku wetów powiedzialo nam wprost - nie umiem , nie inseminuję . Jeden z nich polecił , kobietę , hodowcę absolutnie nie weta , zeby nam pomogla . I to wlasnie ona inseminowała a potem i mnie nauczyła . zaznacze jeszcze jeden fakt , suka 2 razy przez nia inseminowana - zdrowiutka a inna suka inseminowana przez wysokiej klasy specjalistę omal się nie przekreciła - ropa , gronkowiec i podobne cuda . Zakazenie prawdopodobnie w wyniku niewysterylizowanego sprzętu . Inseminjemy takze dlatego zeby uniknąc wzajemnego zarazenia się zwierząt od siebie - warto o tym tez wspomnieć bo nie tylko problemy przy kryciu sa przyczyną inseminacji .
×
×
  • Create New...