-
Posts
15341 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by _Aga_
-
Trzymam kciuki dziewczyny!!!! Z całej siły - musi się udać!!! :kciuki:
-
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
_Aga_ replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
Piękna.. i jaka smutna :sad: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img170.imageshack.us/img170/6076/74204d186659b1cf1ij7.jpg[/IMG][/URL] -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
_Aga_ replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
Rozjaśniłam trochę zdjęcia, będzie lepiej widać śliczną mordkę :) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img175.imageshack.us/img175/6336/1cdeed4dc557658d1ot4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/199/3b7583b9e8a7f41a1ln2.jpg[/IMG][/URL] -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
_Aga_ replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że w wątku, ale to wątek [B]Frotki[/B], a mam do niej prośbę - wyczyść proszę skrzynkę, bo chcę Ci wysłać wiadomość i nie mogę :) -
Romuś by pewnie chciał, ale... Taki los, cosik się choróbska na niego uwzięły :shake: Taki mój bidocek..
-
Czaruś nawet nie rozrabia, ale Romuś znów choruje :shake: Zapalenie skóry wraca, do tego duszności.. Biedak się męczy czasem strasznie (a przy okazji nas, bo nie da się spać w nocy, kiedy koło łóżka pies się dusi), mimo, że dostaje leki.. Zmieniamy teraz na inne, mam nadzieję, że pomogą..
-
Też jestem bardzo ciekawa, co u Bunieczki :D
-
TARNÓW-wyżełek DROP w końcu ma swojego człowieka!!!
_Aga_ replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno tkwił w azylu tarnowskim :-o Piękny jest "nasz" :cool3: Dropek :loveu: -
Dziękujemy :p No to my się jeszcze pochwalimy, jak ładnie śpimy obok łóżka, pilnujemy pani :razz: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img244.imageshack.us/img244/8665/czarromom7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/9594/czarrromlk1.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziewczyny - przesyłamy gorące buziaki :calus:
-
Moje pieski odzwyczaiły się od spania w koszyczkach w kuchni i teraz zawsze wkradają się do naszego pokoju i śpią obok łóżka :loveu: Popatrzcie jak zgodnie :cool3: Co prawda nie łeb w łeb, ale dupka w dupkę :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/2526/riccao8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/5871/ricyf2.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziękujemy za pamięć :cool3: Mamy się nieźle :loveu: Psiaki szczęśliwe, bo pani całymi dniami w domku siedzi, karmi, mizia, wyprowadza na spacerki :p Szkoda tylko, że upały wróciły - jakoś wszyscy woleliśmy troszkę chłodniejszą atmosferę ;)
-
Temat już chyba mogę zmienić?? :)
-
Mam nadzieję, że wszystko dobrze poszło :) mar.gajko pewnie coś w tygodniu tu napisze ;)
-
Porozmawiałam z mar.gajko i już mi lepiej ;) Dziękuję mar.gajko za wszystko :Rose:
-
Witamy i dziękujemy za pamięć :loveu: Upały znosimy niezbyt dobrze.. Czaruś nawet nieźle, Romuś trochę gorzej, a pani najgorzej :cool3: A w sumie z całej czwórki pan się trzyma najlepiej :lol:
-
mar.gajko dzwoniła do pani. Pani jest zdecydowana i jeśli nie Bea to pani powiedziała mar.gajko o tym transporcie organizowanym przez Beę..
-
Zaraz napiszę do mar.gajko, co się stało..
-
mar.gajko powiedziała wczoraj, że zadzwoni do pani i ustalą szczegóły. Co się stało - nie wiem :niewiem:
-
Poczekajmy na mar.gajko - jej rozmowa z panią jest teraz naważniejsza. Zobaczymy, co ustalą :)
-
Ja wiem, że chodzi o to, żeby mar.gajko się skontaktowała z panią. Ale mar.gajko pracuje, a do tego każdy już chyba wie, ile tam w Krakowie dziewczyny mają psiaków pod opieką, dlatego pewnie nie miała czasu tu zaglądnąć. I ani trochę w tym nie ma jej winy, zwłaszcza, że podała na forum numer telefonu. A gdybym ja tu częściej zaglądała, dałabym mar.gajko wcześniej znać, że potrzebna jest rozmowa z panią. A z drugiej strony, skoro mar.gajko podała numer tel., a mnie nie było, to można było jej chociaż smska wysłać z informacją. Nikt na to nie wpadł. Ale też o to absolutnie nie mam pretensji, bo to "moja" sunia i to właściwie "mój interes", żeby było dobrze. Było, minęło. A ja [B]Kar0la[/B] czekam na prawdziwe uroki ciąży ;)
-
Sunia miewa się bardzo dobrze - je często małe porcje :) Morgan odebrała dziś książeczkę zdrowia suni, którą pan pracownik zapomniał wydać tydzień temu :roll: Także można ją przesłać, albo do Krakowa, albo już do nowego domu. Jest w niej tylko szczepienie przeciw wściekliźnie.. Żadnego leczenia... A jeśli chodzi o transport - jeśli mar.gajko ustali jakieś konkrety z panią, zorganizują coś.
-
Bea - mój błąd, że nie zaglądałam tutaj częściej - tłumaczy mnie jedynie to, że jestem w ciąży i od jakiegoś czasu poznaje wszystkie możliwe "uroki" tego stanu - mdłości, kilkudniowe zatwardzenie :oops: (sorry za szczegóły), omdlenia. I jeśli któraś z Was przechodziła przez to samo, może mnie zrozumie. Drugi mój błąd - z góry założyłam, że mar.gajko tu zagląda i na pewno odpisze na Twoje posty. Jak się okazuje tylko dlatego, że nie było mnie tu przez kilka dni, narobiło się to, co się narobiło.. Postaram się w takim razie mimo wszystko częściej tu zaglądać. Natomiast co do pani - mar.gajko będzie z nią dziś rozmawiać, na pewno coś ustalą. mar.gajko jest nadal za tym, żeby wykonać sterylkę aborcyjną (jeśli sunia jest w ciąży). Sterylka, a donoszenie przez szkieletorka ciąży daje podobne ryzyko.. Zobaczymy, co pani na to.
-
Napisałam do mar.gajko - mam nadzieję, że zgodzi się zadzwonić do pani.