-
Posts
1513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by julita104
-
o ile fotek wertera! Pieknie spi:-) jaki slodziutki jest! :P
-
[quote name='coztego'] 2. Mieszkańcy, którzy zarejestrowali psa po 30 czerwca płacą 50%. [/quote] em a gdzie ja mam psa zarejestrowac? :o pytam bo nie wiem po prostu psa mam pol roku a jesio podatku nie placilam jak mieszkalam z rodzicami to co jakis czas ktos chodzil i pobieral oplaty, a u mnie teraz nie bylo nikogo takiego.
-
9 miesiecy ma gowniarz :-) po szkoleniu na psa towarzyszacego we wrzesniu/pażdzierniku.
-
odswiezam temat bo tez jestem ciekawa, zwlaszza jak teraz takie pogody ze pies nadaje sie do kapieli co 3 dni. tylu dogomaniakow i nikt tego nie uzywal juz???
-
akurat przezywa burze hormonow. Moim zdaniem ale to tylko moje bo opini na ten temat slyszalam mnostwo 9akurat tu vet powiedzial mi tak samo) pozwalac dopoki robi to z misiem jak zacznie dobierac sie do rak, nog itp - zdecydowanie karcic.
-
wlasnie dlatego szukam pomocy bo to jego zachowanie przeczy wszystkim wyczytanym przeze mnie regulom. robilam kiedys wyczytany test nt dominacji i niby moj maluch jest ulegly np mozemy go przewracac na plecki i lezy i lize rece. Zreszta grzecznie podchodzi na spacerze zeby przypiac do smyczy i isc do domu. Nie narzekam na jakies nadmierne rozbrykanie psa :-) Poza odbiciami okazjonalnymi acz uciazliwymi. a to zachowanie zdarza sie raz na jakis czas. (raz zdarzylo sie nawet w nocy) siada w przypadkowym miejscu i siedzac wydaje placzace dzwieki. probowalismy obu reakcji tn zwracania i nie zwracania uwagi - obie z marnym skutkiem. Raz ze dzwiek jest malo przyjemny ( w nocy jeczal pol godziny) a dwa ze no on cos pewnie chce
-
sorki ze dopiero teraz psze ale nie widzialam ze ktos mi odpisal, tak dlugo moj post byl bez odpowiedzi :-) no czytalam o tym ze sa osoby znajace sie na tyle na pieskowej psychice ze moga pomoc w "dogadaniu" sie z psem. nasz pies jest raczej ulegly i grzeczny. Tyle ze czasem ma jakies odbicia. siada i np placze bez powodu, albo raz na jakis czas jest nagly bunt na spacerze i nie ma mowy zeby ruszyl sie na krok. Kiedys sie na nas obrazil (za bog wie co) to 3 dni spal za kanapa i nie jadl itp. Tak myslalam ze moze ktosby mi poodpowiadal na pare pytan a to zawsze lepiej indywidualnie bo na szkoleniu zawsze wiecej osob, zreszta to nie sama kwestia posluszenstwa
-
a najlepiej pokaz nam fotke pieska to zobaczymy co i jak, a poza tym chetnie poznamy blizej nowego forumowicza ! Tofikowi na poczatku wolniej jakby rosly wloski (ale to chyba tak nam sie wydawalo), a potem rosly tak szybko ze ledwo wyszlismy od fryzjera to jzu zarastal teraz daje mu preparat biotynowy na porost wloskow (tzn nie tyle co porost co wzmocnienie wlosa bo musielismy sciac krocej wloski)
-
oj to sie latwo mowi"poczekaj" kazdy juz sie nie moze doczekac zeby wreszcie kiteczke zrobic !!! Wiem bo sama tak mialam. tyle ze na poczatku wloski sa tak delikatniutkie ze ciezko jest zrobic. pamietam bo szukalam rad na forum myslac ze nie umiem robic kiteczek a to wloski za delikatne i za krotkie jeszcze byly :P ja czasem jak robie kiteczke to i tak spineczka dopinam bo Tofik tak szaleje ze co chwile trzeba by mu poprawiac zreszta czasem ma dzien 'antygumkowy" i kazda spinke lub gumke potrafi sobie zdjac lapkami:P ale zazwyczaj nie ma nic przeciwko nim bo przynajmniej widzi co sie dzieje na swiecie :lol:
-
oj u nas to jest terror a ja w pelni ulegam jak idziemy do sklepu to Tofi od razu cos bierze w pysk a mi zal mu zabrac to kupuje :) dobrze ze zmienilismy mieszkanie z kawalerki na 2 pokoje :P ostatnio tylko sie nie dalam bo probowal zatargac do kasy ogromna drapaczke dla kotow :o i co probuje jakiejs zabawki sie pozbyc to on ja akurat najbardziej kocha a jak ma zlu humor to staje przed pufa gdzie jest jego skladzik zabawek 'zapasowch" i czeka zeby mu otworzyc bo chce obecna wymienic na jakas inna :lol:
-
dzisiaj na spacerku podeszla do mnie sasiadka i mowi ze mojemu pieskowi w ciagu kilku dni straszie urosly nozki to jej mowie ze nie urosly tylko obcielismy wloski i teraz nie ma takiego yorkowego "fartuszka" z wloskow tylko widac cala nozke a ona ze nie ze to napewno nogi mu sie wydluzyly i cos nie tak bo ona w zyciu nie widziala takiego yorka z dlugimi nogami bo yorki to maja takie krotkie nogi ze z spod brzuszka to prawie same stopy widac wrrrrrrrrrr :evilbat: ludzie to maja nierowno pod kopula wiec uwaga kolejna: yorki krotkowolose maja nogi dluzsze od dlugowlosych :evilbat:
-
a to przepraszam, myslalam ze to to samo nie znam sie :oops:
-
[url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=18675&highlight=algi[/url] [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=2444&highlight=algi[/url] [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=18570&highlight=algi[/url]
-
poszukaj na forum ten temat na 100% byl juz poruszany i byla mowa ze nie szkodza pieskom chyba
-
e mysle ze sie nie wykrzywia:-) a bawiac sie sznurkiem pomozesz mu "wymienic" te zabki u yorkow to bardzo istotne bowiekszosc z naszych pieskow musiala miec usuwane zabki u veta czego zawsze lepiej uniknac bo choc zabieg niewielki to kazdy wlasciciel dostawal przed nim zawalu :-)
-
na pocieszenie kupilam Tofikowi nowe legowisko bo stare juz starsznie niszczone bylo Hrabia oczywiscie juz na nim lezy :-) No dzis bedziemy pstrykac fotki, tyle ze telefonem (tzn aparatem z telefonu) bo aparacik u tesciow:-) teraz Tofi moglby sie na randke z Vikulinka umowic bo ona tez jest z krotkowlosych yorkow. tylko tak sadze ze moj to jakismieszaniec bo na nozkach i lepku ma dlugie wlosy moze trzeba zglosic nowa odmiane yorkow - z pomieszana dlugoscia :P
-
eh teraz to mam zupelnie innego psa. pan sie smieje z niego ze dali nam psa zastepczego-sznaucera on po tej swojej operacji nie byl przeze mnie czesany chyba ze 2 tygodnie ( nie mialam serca go meczyc), potem remont, przeprowadzka, dlugo vet nie pozwalal go kapac (zeby nie poslizgnol sie i nie ruszac ranki) i sie Toficzek strasznie "sfilcowal". Jak go pani fryzjerka podciela to wygladal jak stary koc :evil: no to musielismy mu na grzbieciku mocniej skrocic wloski. teraz ma butki i czapeczke a na grzbieciku krotsze , ale mam nadzieje ze szybko odrosna musze wkleic zdjecie jak tylko zrobie ale za to dodam istotna informacje - decydujac sie na yorka trzeba pamietac o jednym: dlugowlose sa 3 razy wieksze od krotkowlosych! Zmniejszyli mi psa u tego fryzjera o polowe :P
-
ja sadze ze jednak jakis zapach jest, niemniej jednak to chyba lepiej ze nie czujesz, jak to napisalas, nieprzyjemnego zapachu. Bo wtedy bys sie mogla niepokoic
-
:-)))) dobre ja obecnie posiadam yorka dlugowlosego ala koltun i brudas ale jutro bede miala nowego pieska -yorka krotkowlosego z rodu nieskoltunionych :-) o 18 wizyta u fryzjera :P :wink:
-
ja mysle ze wydziela zapach tylko juz sie do niego przyzwyczailas. Na poczatku ten zapach jest wyrazny a potem juz nos go nie odroznia. kazdy piesek ma jakis tam zapach, tak jak czlowiek czy inne zwierzaki
-
no wszystkie psy ale czasem to oznaka stanu zapalnego u nas jak malemu zaczelo brzydko pachniec z pyszczaka, przy okazjiu veta o tym powiedzielismy okazalo sie ze mial lekki stan zapalny w rejonach intymnych (vet stwierdzil ze prawdopodobnie ropka sie zebrala bo pelno suczek dookola akurat cieczke mialo) mycie zabkow to oczywiscie podstawa ale jesli jest stan zapalny to nie rozwiaze problemu. u nas po 2 tygodniach przemywania siusiaczka problem zniknol jak reka odjol i juz zapaszku nie ma. zajrzyj swojemu maluchowi "tam" czy nie ma zaczerwienienia, ew czy ropka nie leci.
-
czy cieczka wplywa na układ pokarmowy i psychikę suki?
julita104 replied to Marta Chmielewska's topic in Cieczka i krycie
ja tam sie ciesze ze mam pieska tylko czemu wszystkiepsy w okolicy mysla ze to suka to nie wiem tak chce im sie seksic ze juz plec nie wazna?:-) :evil: -
my z Tofim pojechalismy na wakacje w sumie ok 2 tygodnie po zakonczeniu kwarantanny, wiec krotko przed wyjazdem dopiero zaczol wychodzic na dwor, ale vet wyjazd doradzal pies byl zachwycony (przynajmniej tak sadze) owszem najpierw bylo zdziwienie, ze inny dom itp ale zabralismy mu zabawki wiec szybko sie przywyczail przede wszystkim mial swoich panstwa duzo czasu (nagle wariaty przestaly do pracy chodzic :o ), chodzilismy na dluuugie spacerki, maly szalal do upadlego po trawkach i plazy i wogole humorek mu dopisywal :-)
-
a nie wylizuje sobie "intymnych " części ciała?
-
czy cieczka wplywa na układ pokarmowy i psychikę suki?
julita104 replied to Marta Chmielewska's topic in Cieczka i krycie
heh co najlepsze moj pies wcale nie zabiera sie 'do roboty" przy suczce tylko sobie obok niej spaceruje :-) erotoman teoretyk :lol: za to polowa psow z osiedla probowalo juz jego przeleciec tez musze sobie jakis kij albo cus sprawic :evil: