-
Posts
1513 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by julita104
-
Jak w rodzinie :) -czyli rocznice, święta, zyczenia i in
julita104 replied to Panula's topic in Yorkshire terrier
Ja i Toficzek równiez przyłaczamy sie do życzeń [b]STO LAT STO LAT!!!!![/b] :new-bday: :BIG: :klacz: :laola: My szykujemy sie na Toficzkowe pierwsze urodzinki w niedziele :-) -
gorzej jak pies wazy 3-4 kilo :-?
-
:lol: :lol: :lol: :lol: terrorysta z tego krokodyla :D
-
lol :lol: poszukaj suwaka na brzuchu moze to jest krokodyl :-)
-
no wiec bylam u veta kilka dni temu z tym jedzeniem to notoryczny problem i vet o tym wie ale to wyglada tak - pies jest bardzo zywy, spedzamy na bieganiu i zabawach na dworzu ponad godzine dziennie, w domu tez jest zywy wiec IMHO zapotzrebowanie energetyczne ma duze ale... nie chudnie. Chodzimy do veta na wazenie a waga ani rusz (byl wazony na dwoch roznych bo nie moglam uwierzyc). I humor mu dopisuje. Vet sam nie wie na jak to ocenic, no dla mnie tez to dziwne. teraz nie je juz prawie tydzien. dzis zjadl garstke suchego. jakbym nie wiedziala ze to niemozliwe to bym powiedziala ze pies ma anoreksje a o do zatwardzenia - nagle sie zamienilo w biegunke :evil: ale kupa smierdzaca zrobiona to najwazniejsze jakby moj piesiu jadl jablka to bym w 7 niebie byla odmawia warzyw i owocow zreszta dlatego dostal od veta vitaminki bo tylko miesko go interesi.
-
eh u nas własie dzis ma miejsce gigantyczne zatwardzenie pies ostatnio systematycznie odmawia przyjmowania posilkow(nawet miske zakopal) i jak sie cos uzbieralo w jelitach do wykupkania, to bylo strasznie malutkie i nie chce wyjsc Wudusil z siebie mala kupcie i na dodatek cos mu tam wisi jeszcze przy tej pupce :evil: Nie moge dokladnie zbadac co to (chyba kupka bo czegoz sie w tym miejscu mozna spodziewac, tyle ze strasznie twarda). Nie moge dobrze zbadac bo pies sie niemiłosiernie broni i musze poczekac az pomoc wroci z pracy i razem go obejrzymy. Poza tym pies humor ma dobry, bawi sie biega ale jakos bym mu chciala ulatwic wyproznianie. Parafine mozna podac przy wrazliwym przewodzie pokarmowym?
-
dzieki w imieniu Soni. napewno w akcie radosci oblizala by wszystkich za pochwaly :P jak bedziemy miec jakies fotki to sie bedziemy prezentowac :)
-
Daga u veta kupilismy. Cala buteleczka z rozpylaczem. Sam vet zaproponowal bo bez sensu przchodzic do niego co chwile, zwlaszcza ze dla naszych wielkoludow to na dlugo starczy Fakt ze jednorazowo wiekszy wydatek, ale juz nie musze biegac co miesiac zeby sie zabezpieczyc
-
[quote name='coztego'] A co do tego, która jest lepsza: każdy pies ma swój gust i każdemu co innego służy. Spróbuj jednej i drugiej (mają małe opakowania, po 1 kg, można kupić na próbę) i zobacz, którą Twój piesek będzie lepiej tolerował. )[/quote] w niektorych sklepach daja probki my tez dostalismy u nas na osiedlu pare razy probki royala i eukanuby zeby nasz hrabia wybral sobie co raczy jesc. :-) dla malego psa taka probka to 2 dni jedzenia wiec w tym czasie okresli sie czy mu smakuje czy nie a i wystarczy by ewentualne zoładkowe reakcje zaobserwowac
-
z dzisiejszego spacerku było gorąco uffff... [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/1/spacer1.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/1/spacer3.jpg[/img] strasznie go zmeczyło to spacerowanie i bieganie :-) czas na sjestę [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/1/spacer4.jpg[/img]
-
a to ok tak myslalam bo 11 kwietnia pisalas ze werterek mial ostatnie szczepienie, to minelo 6 dni, a kwarantanna w naszym przypadku trwała 3 tygodnie. ale najwazniejsze ze wszystko w porzadku. i co to w koncu bylo co babeczka zaaplikowala werterkowi? frontline? Ja jak naczytalam sie o kleszczach na forum kupilam cala butle zebym juz sama aplikowac mogla regularnie :)
-
a jakiego masz pieska? ja juz nie raz powtarzalam na forum ze jestem wielką orędowniczką psich szkoleń i tu sie powtorze :-) Zwłaszcza ze pogoda ładna, to warto isc my tez niebawem wybieramy sie ponownie, bo bardzo to nam pomaga, a poza tym pies sie wybiega na przeszkodach :) ja mysle ze czesc zachowan moze zlagodnieje, w sumie jak u nastolatka :roll:
-
rzaba darujcie sobie spacerki przed koncem kwarantanny moze ? cale szczescie w nieszczesciu ze to tylko kleszcz i ze szybko znalazlas i zareagowalas za to brawo! zdroweczka zyczymy Werterkowi!
-
Moj pies wlasnie dojrzewa czym wystawia moja cierpliwosc na ciezka probe dostaje jakies zalecone przez veta tabletki na uspokojenie ale to chyba ja powinnam je przyjmowac U nas to wyglada tak ze "wyostrzyl" mu sie jego terrierowaty charrrrakterek, ale to chyba zalezy od rasy jak napisala przedmowczyni Moj piesek warczy, szczeka (a cale zycie nie szczekal), atakuje inne psy (tzn stara sie bo z oczywistego powodu rozmiarowego ma male szanse), grymasi przy jedzeniu, udaje ze jest gluchy jak pien, a ostatnio jeszcze zaczol intensywnie tropic. :evil:
-
To ja pozwole sobie zaprezentowac wam bokserke moich tesciow- Sonię straszna łobuziara :-) [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/2/sonia4.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/2/sonia3.jpg[/img] [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/2/sonia2.jpg[/img] tu z naszym maluchem:-) zawsze bawia sie do upadlego [img]http://www.retsat1.com.pl/julitka/2/sonia1.jpg[/img]
-
Ja to widze ze Fuzlak zaleznie ile ma miesiecy zmienia kolor latarczek w oczach :-)
-
rzaba a wy tak w czasie kwarantanny po lasach spacerujecie? Nie boicie sie???
-
maga ja mam wprawdzie pieska ciu mniejszego (tylko ciut) ale problem ten sam on chlonie jedzenie w całości juz mnostwo razy sie zaksztuszal, pare razy nawet zwymiotowal bo zbyt lapczywie jadl nigdy nie zabieramy mu miski, zawsze ma co jesc, nikt nie podchodzi do miski w czasie jedzenia (kamieniejemy wtedy bo maly zadko je wiec nie chcemy go sploszyc:P). Ja probowalam wszystkich metod i nic nie pomaga Rozdrabniam mu jedzenie na male kawaleczki bo tak szybko je ale on wsuwa tak szybko ze bez roznicy czy male czy duze. Jak wiec widzisz nic Ci nie poradze ale moge Cie pocieszyc ze nie jestes sama.
-
[quote name='Justka&Figa']:cry: no niestety ja kupilam bliżej Łodzi w Konstantynowie. a bliżej Koszalina nie miałaś jakiejś sensownej chodowli??[/quote] w jakiej hodowli? Anitas moze?
-
Bylismy u veta i powiedzial dokladnie to co Ty Poradzil powtorzenie szkolenia dal ziolowe tabletki na uspokojenie i kazal obserwowac a jesli nie pomoze to wtedy
-
Ja dlatego poruszylam to w tym temacie bo te zmiany nastapily nagle Piesek po szkoleniu W domu nie dominowal praktycznie nigdy, poza poczatkami przed szkoleniem zmiana nastapila teraz nagle, niebawem konczy rok stad moje przypuszczenia popiskuje, poszczekuje, nagle probuje dominowac nad psami (nad domownikami nie probuje, cos mu w tym możdzku jeszcze zostało chyba), atakuje psy, co chwile gdzies sie "przemieszcza" Niedlugo i tak ponowimy szkolenie, ale akurat objawy podobne do opisywanych, rowniez przez Ciebie owczarnio, wczesniej
-
No twoje zawsze mnie powalaja bo wszystkich na forum niestety traktujesz z gory. To smutne Wazniejsza jest analiza swiatopogladu niz rzeczowa odpowiedz o pytania dotyczace kastracji Zreszta juz nie wazne
-
Dobra tematu nie bylo dla Ciebie wazniejsza jak zawsze jest analiza cudzych postow zamiast sie cieszyc i skakac do nieba ze bedzie tak powiedzmy bys chciala- pies nie bedzie mial mlodych bo bedzie wykastrowany - o to ci chodzi przeciez to wolisz sie czepiac? No w tym momencie juz Cie nie rozumiem Widze takie Twoje zachowanie juz na któryms temacie. To z nudy czy taki charakter czepialski? [b]Posty kasuje, rozmowy nie bedzie, bo moim hobby nie jest czepianie sie ludzi.[/b] Wole isc z psem na spacer i kogos zapytac kto odpowiada zgodnie z tematem rozmowy. Niz poddawac sie Twojej doglebnej analizie [b]kasuje bo jak juz pisalam uwazam rozmowe za bezcelowa[/b] spytalam bazylie czy podjela decyzje 1.pytanie nie bylo do Ciebie a ja chcialam spytac o to czy sie zdecydowala i o efekty. Przepraszam ze pozwolilam sobie rozwinac temat skoro juz wszystko bylo powiedziane Dla mnie koniec tematu
-
wszyscy grzmia o kastracji jak chce psa wykastrowac to jak zwykle lepiej przemowy glosic niz komus odpowiedziec odechciewa sie dowiadywac o czymkolwiek bo zawsze Twoja odpowiedzia jest czepianie sie kogos nic sie nie szykuje bo napisalam ze dostalam popozycje a mysle o kastracji. To chyba sie jedno przez drugie wyklucza nie uwazasz? Nie nie uwazasz bo lepiej jest sie pomadrzyc niz komus udzielic odpowiedzi zamiast szukac LEWEJ sensacji czytaj posty. W takim razie nie bylo tematu. Juz widze ze ostatnio o nic spytac nie mozna