Jump to content
Dogomania

julita104

Members
  • Posts

    1513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by julita104

  1. [quote name='jaszczurka']mam pytanko: ktos na podforum "wszystko o psach" podpowiedzial mi, zebym tutaj poszukala na temat ubranek z House Yorka ale cos nie moge znalesc. Interesuja mnie ich dresy z polaru ale na stronie nie ma cen i nie wiem czy da sie to zamowic. Pani nie odp. mi na GG. Czy ktos sie orientuje?[/quote] to ja Ci napisałam ale myslalam ze zadasz sobie ciutke trudu na samodzielne wyszukanie :P :evilbat: widze ze nie, to juz sama poszukałam :-) proponuje skontaktowac się ze Sweet Lilly ktora juz sklepik zbadała, o czym pisze tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/viewtopic.php?p=1293491&highlight=#1293491[/url]
  2. a ja uwielbiam ten zapach! Moim pieskom tez nie przeszkadza. pachnie dosłownie jak psie perfumki. Po czesaniu ciagle chodze i sie we włoski wtulam, jak naćpana :P z preparatów doustnych stosujemy biotynę, ale nue wiem od jakiego wieku mozna podawac, podpytaj veta najlepiej
  3. [quote name='Magda_Miki'] Julitko mam pytanie, jakiej dlugosci jest ranka po operacji?? I czy ladnie sie goi. :wink:[/quote] ranka ma ok 3 cm (ale Tofik jest dosc duzy, wiec to proporcjonalnie do rozmiarow). Mozna robic operacje jeszcze inna metoda (hook cośtam, podwaza się jakims hakiem), wtedy ranka jest jeszcze mniejsza. to są dwa nacięcia. Goi sie przepięknie, dzis zdjęte szwy zwazając na to ze tofik juz w 7 godzin po operacji biegał i opanowac go nie mozna było to naprawde cud ze ta ranka sie tak ładnie zagoiła i wszystko jest ok.
  4. to oni tak na działce na mrozie i sniegu cały dzień :o :o :o :o taka pseudohodowla gdzie kazdy piesek mnozy sie z kim chce i gdzie chce?
  5. julita104

    głodówka

    popros miareczkę w zoologicznym na opakowaniu karmy masz podane ile ma zjesc a miarką łatwo odmierzyc. Polecam! To bardzo ułatwia orientacje. i taka jeszcze jedna rada - nie rozpływaj sie za bardzo nad pieskiem z tym jedzeniem. ja tak kiedys robiłam i finał był taki ze jak nie wymysliłam czegos nowego to Tofik nie jadł. Musiałam sie duzo napracowac zeby wrocic do normalnego jedzenia. Moze sie to skonczyc tym ze jak nie podasz czegos nowego, nie nakarmisz z reki albo stojąc na głowie to nie zje. naprawde dziwna sprawa z tym jedzeniem:(
  6. kopulują na zabawkach bo ten gest to nie zawsze oznaka niewyzycia seksualnego, czasem to reakcja np na nude i brak zajęc. Zreszta nie raz była o tym mowa. jesli tak to kastracja nie rozwiazuje problemu. Choc ja akurat jestem za kastracja (dzis wyciągamy szwy Tofikowi!!!!) to trzeba miec swiadomosc ze to nie zawsze istota problemu.
  7. julita104

    ochrona lapek

    ja linomagiem smaruje
  8. julita104

    głodówka

    szczeniak ktory nie je musi koniecznie isc do veta ! nie wyglada na chorego dla ciebie, vet spojrzy na to fachowym okiem kupke robi bo trawi to do ma w jelitach, ale skoro nie je juz 2 dni a robi kupki normalne (???) to dziwne, cos jesc musi niemniej jednak ja bym do veta poszla, dla szczeniaka to [b]bardzo[/b] niebezpieczne!!! Jak veterynarz wykluczy chorobe lub zarobaczenie, wtedy bedziesz spokojniejsza. moze odrobaczyc trzeba. :roll:
  9. julita104

    głodówka

    dla takiego malucha to bardzo niebezpieczne ze nie je i chudnie jak najszybciej udaj sie do weterynarza! moze pieskowi cos dolega.
  10. :angel: :lilangel: przepiękna Besunia! :angel:
  11. ale on wymiotował tak poltorej godziny po jedzeniu to wlasnie dziwne bylo wiec nadzieja ze tabletka sie wchłoneła poki co spi :P
  12. tak tak, juz melduje zazyłam juz syropek na uspokojenie i panikowac nie bede :lol: no sie kocha to sie panikuje -ale juz lepiej nie wymiotuje !!! :-) dałam mu antybiotyk na pusty żoładek, pewnie to nie najlepiej ale wolalam dac niz nie dac ani jesc ani leku. nie zwymiotował ani po wieczornym, ani po porannym uffffffffffff zjadł dzis troszke suchego, odbija mu sie ale poki co zwrotki nie było moze za duzo zjadł i antybiotyk do tego i mu podrazniło, no nie wiem dziwne takie były te wymioty, wiec mam nadzieje ze sie nie powtorza jakby co powróce tu panikowac
  13. [quote name='coztego']Jeśli wymiotuje to nie karm. Najlepiej byłoby zadzwonić do weta, zapytać czy to może być reakcja na antybiotyk i czy możesz go odstawić... :roll:[/quote] no ja wiem ze na wymioty głodowka ma wrazliwy przewod pokarmowy - wiec znam te tematy :evil: ale to mam dawac antybiotyk na pusty zoladek? vet kazał KONIECZNIE po posiłku no a odstawic antybiotyk - 2 dni po operacji?:-( chyba nie za bardzo poza tym dopiero co miał głodowke -siły powinien regenerowac jak mu sie beka to smrodek jest niemiłosierny - cos chyba sie dzieje w zołądku. No a beka co chwile i te wymioty są takie nieładne, obfite i wogole jakes inne niz zawsze (a uwierzcie mi ze u Tofika widziałam juz z milion wymiotow znam je na pamięć) kurcze no - ranka pieknie sie goi, humorek na spacerach dopisuje. za pieknie chba by było jakby u nas zabrakło atrakcji temperatura ciała -obnizona. no to pewnie osłabienie po operacji i tych atrakcjach pokarmowych :evil:
  14. słuchajcie ma problem - 2 dni po operacji Tofik mi niemiłosiernie wymiotuje :( moze to po antybiotyku? jedzenie to co zawsze, zwiekszana dawka stopniowo (suche wiec zatrucie nie wchodzi w gre) wymioty bardzo obfite i wogole dziwne np półtorej godziny po posiłku, potem znow za godzinke, potem znow. ( zazwyczaj przy atrakcjach zołaądkowych zygał max 15 min po jedzeniu) on ma wrazliwy przewod pokarmowy ale vet o tym wie dałam alugstrin ( zawsze mam dawac po wymiotach). lakcid dałam zanim zaczoł zygac antybiotyk - synulox - tabletki po 250 mg (pol mam dawac rano po jedzeniu, pol wieczorem) i teraz go powinnam nakarmic i dac tablete. pewnie znow sie zwymiotuje :(
  15. [quote name='Nitka&Felek'] Mówię Nitce siad.Siada daję przysmak i mówię proś.Nic żadnej reakcji tylko dobiera mi się do rąk(Trzymam w rękach smakołyki żeby nie zabrały mi :P )[/quote] uczysz 2 komend na raz tu jest bład
  16. [quote name='Adiraja'][b]Agnilale[/b], zdjęcia mnie ubawiły do łez :bigok: Vikulina cały czas jest wierna swojemu misiakowi - nikt inny nie budzi jej zainteresowania :silly:[/quote] moja Tola tez jest wierna swojemu misiowi-pluszowemu yorkowi :P
  17. Mam tam nie kombinowac nic póki co. Tofik mial zaordynowane zimne okłady zeby sie moszna skurczyła, ale bardzo go to drazni to mam narazie dac mu spokoj siniak istotnie moze byc ufff (troche sie nim przestraszylam :P)
  18. a czy psy mogą miec siniaki? Toficzek ma na brzuszku :-? napewno to nie krew saczaca sie zrany, bo ranka ładna to jest troszke dalej, wygląda jak siniak. u ludzi po zabiegach takie są, ale nie wiem czy to u psa tez moze byc? idziemy dzis do veta ale tak sie zatanawiam :roll: a wogole Toficzek jest szalenie nadąsany bo aa wieczornym spacerku chciał szaleć w sniegu!!! (7 godzin po zabiegu!!!) no a wstrętna pancia nie pozwoliła. I rano to samo :-) dzis juz zjadł sniadanko. Bomba :-)
  19. to dlaczego ten moj potwor nie chce spac?:-) teraz sie troche położył ale za godzinke pojdziemy na spacer to znow sie pewnie rozbudzi ja mam jakis wybitny okaz az w lecznicy taaaakie oczy robili :o ze on juz tak szaleje :P
  20. huraaa juz po dzis była sterylka wiecie co - moj szaleniec zachowuje sie jakby nic sie nie stalo Lazi po domu, szaleje, w aucie prawie mnie podrapał tak mu w kocu zle było teraz sie rzuca na posłaniu bo chce sobie jajka zbadac :lol: nie no z oka nie mozna go spuscic bo taki wariat :P
  21. isabell jakbys szyła to moze i dla mnie? :roll: Oczywiscie zapłacę :-) rzuc prace i szyj ubranka bo są o niebo fajniejsze niz te dostepne na rynku! :D
  22. [quote name='Figusia']Niedługo będę miała małego yorka. Bardzo się z tego cieszę i już liczę dni, żeby go zobaczyć :D Zaraz zabiorę się za bardzo ciekawą lekturę forum, ale chciałabym zapytać o te ubranka. Czy konieczne jest ubieranie yorka w zimę? Czy jeśli dostanę takiego maluszka (8 tygodniowego) teraz w zimę to jak wyjdę z nim na dwór bez ubranka to zachoruje? Sorki, moze to pytanie wyda Wam się głupie, ale naprawdę zależy mi na odpowiedzi.[/quote] narazie nie bedziesz z nim wychodzic poczytaj o szczepieniach i kwarantannie koniecznie!
  23. pieknie sie Ramzesik prezentuje w nowej odsłonie!!! Wiedziałam ze pani Dorotka zrobi z niego bóstwo!
  24. Nora w pełni sie z Tobą zgadzam moj pies czesto mial zdejmowany kolnierz ale np jak robilam obiad zakładalam mu zeby miec spokoj szef z łapy (udo) wyciągnął sobie szorując bokiem po posłaniu :o dzieki bogu ze juz byl tydzien po operacji ale jak nie tak, to wykombinuje inaczej dlatego teraz bede szyła majstasy Kinia - to co pisałam to był zarcik, dlatego te usmieszki były :-)
  25. [quote name='kinia_w'] Do rany psisko się nie dobierało za bardzo, nie miał szans. I wygodniejsze to było niż kołnierz, który potrafił sobie ściągnąć, pieskowi nie przeszkadzało, tylko śmiesznie wyglądał :) Ale są większe nieszczęścia, niż śmieszny pies przez tydzień :)[/quote] no wiesz! takie upokorzenie dla psa :lol: napewno sie wstydził :PPPP :lol: :lol:
×
×
  • Create New...