MonikaP
Members-
Posts
3601 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MonikaP
-
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
Gosiu, niestety podobno zwolnienie od podatku jest tylko dla psów z poznańskiego schroniska oraz suk po sterylce - i jest to ( nie wiem, jak to drugie, ale pierwsze raczej tak) inicjatywa miasta, a Szamotuły powinny (gdyby chciały...) zrobić to samo, jak już będą miec schronisko... -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
[quote name='lavinia']z tego co wiem, to dziewczyny - wolontariuszki z Sycyna przygotowywały druk umowy na adopcję wirtualną, spróbuję napisać do Małgosi, może już jest. Ja będę coś wiedzieć o tych aktach prawnych we wtorek, może jutro. A poza tym, to podatek chyba nie wchodzi w grę w tym przypadku, bo adopcja wirtualna, to chyba darowizna ?? Jak wrócę z Palucha ( właśnie wychodzę) to popatrzę w necie jak to wygląda, może są jakieś informacje[/quote] No tak, ale chodzi o to, czy taka umowa to jest coś więcej niż tylko sprawa dobrej woli strony podpisującej? A pisząc o podatku miałam na myśli podatek, który płacą właściciele psów. -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
No dobrze, ale czy to nie jest tak, że wirtualna adopcja nie ma żadnej mocy prawnej? Bo skoro ktoś jest właścicielem psa, to powinien za niego płacić choćby podatek... Ludzie biorąc psa od pani Wandy podpisują umowę adopcyjną, ale tak naprawdę, gdyby ktoś chciał im potem psa odebrać, bo nie wywiązali się z tej umowy, to miałby z tym duży problem. Podobnie pewnie z adopcją wirtualną - czy taka umowa w ogóle w prawie istnieje? -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
[quote name='supergoga']Jak coś będę wiedziała, zaraz dam Ci znać. Przesłałam Ci folder Sycyna emailem - mam nadzieję, że doszedł.[/quote] Doszedł :-)! Dziękuję! -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
[quote name='supergoga']Skieruj je do mnie - masz mój telefon. Jestem w kontakcie z wanda - w niedziele będę w Sycynie. Znam tez te psy, wklejałam ostatnie fotki, które robiłam, więc cieszyłabym sie gdyby znalazły domki.[/quote] Gosiu, jeszcze wczoraj (dziś właściwie) napisałam do nich i podałam Twój tel. Mam nadzieję, że się odezwą - napisz do mnie, proszę, co z tego wynikło! -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
Słuchajcie, skoro już mowa o pieskach, to napisały do mnie dwie osoby - w sprawie Fabiego (rodzina z małym dzieckiem i kotami) i Tary (dziewczyna, która szukała szczeniaka w poznańskim schronisku, a zaproponowałam jej szczeniaki sycyńskie). Ponieważ dowiedziałam się właśnie, że Ani nie ma (podałam tym osobom jej nr tel., a oni nie mogą się dodzwonić), nie wiem, do kogo ich skierować... -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
Gosiu, czy i ja mogę prosić o folder o Sycynie? 8) -
dziś o 20.00 w TVP3 program o Sycynie!!!!!!!
MonikaP replied to iza_szumielewicz's topic in TV & radio
[quote name='Bodziulka']Jaki jest adres stronki schroniska w Sycynie?[/quote] [url]http://sycyn.schronisko.com/[/url] -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ok, wkleję :-). -
AMANDA - z Sycyna szczęśliwa u wspaniałej dziewczyny!
MonikaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Gosiu, czy pozwolisz, że będę kopiować Twoje posty adopcyjne na forum schroniska poznańskiego (do działu "Sycyn")? A może sama się tam zarejestrujesz i napiszesz? Tak ładnie umiesz opowiadać o tych pieskach, a tam zagląda sporo osób... -
[quote name='mussimusk']Czy sugerujecie mi ? że TOZ nic nie robi w tej sprawie ? A to właśnie basiaap kazała mi kerować dziennikarzy do TOZ-u i do siebie.[/quote] "..i do siebie..." - więc kieruj ich do niej, bo ona bezpośrednio się tym zajmuje. Gdyby nie Basiaap i kilka innych osób, to TOZ nie miałby pojęcia, co się tam dzieje, albo inaczej - pojęcie by pewnie i miał, ale...jak by to ująć....chęć do działania znacznie mniejszą.
-
[quote name='Kora']Mussimusk, ja wiem od dzinnikarza ze ma telefon do wolontariuszki z tego "schroniska" chyba wlasnie Basiaap nie do p.Kozlowskiej! To madry dziennikarz informacje bierze u zrodla nie przy ujsciu :wink: ![/quote] Ano właśnie! Dobrze by to było "odkręcić" ;-)
-
Koro, oczywiście, że protesty może słać każdy i jest to wręcz wskazane, chodzi mi jednak o taką sytuację, gdy zaalarmowane tą sprawą media zaczną przekręcać informacje, coś dodawać, o czymś zapominać i wyjdzie zupełnie coś innego. Ta sprawa jest delikatna, bo schronisko nie jest tak naprawdę legalne, więc żeby przypadkiem wszystko nie zostało przedstawione w sposób szkodzący pani Wandzie. Dziwię się też, że osobą, z którą należy się kontaktować w tej sprawie jest pani Kozłowska, a nie Basiaap, która sprawę Sycyna zna najlepiej.
-
Mimo to proszę, jeśli to możliwe, żeby wszystko, co wyjdzie "na zewnątrz" na ten temat było autoryzowane przez kogoś, kto rzeczywiście zna tę sytuację. Bo informacje przekręcone albo ubarwione mogą Sycynowi tylko zaszkodzić.
-
Słuchajcie, a ja bardzo proszę, żeby każda notka w prasie czy audycja była przez kogoś (basiaap?) autoryzowana. Pani Bosakowska była parę miesięcy temu w schronisku poznańskim (byłam przy tym obecna), a artykuł, jaki z tego powstał był totalnym nieporozumieniem. Nie mówiąc o tym, że został zamieszczony w gazecie po ponad miesiącu, jako "zapchajdziura".
-
Sytuacja zaczyna się robić bardzo trudna: [url]http://szamotuly.naszemiasto.pl/wydarzenia/496351.html[/url]
-
I Lisek, i Fabi mają juz zaklepane domy. Adopcje wirtualne są jak najbardziej aktualne, w ich sprawie trzeba pisać do Kamy (Kasia R na tym forum).
-
Tak, mają, ale proszę, zaczekajcie na autorkę wątku.
-
Słuchajcie, najbardziej kompetentną osobą jest Basiaap, która na pewno tu dziś zajrzy, ale teraz ma obowiązki zawodowe. Zaczekajcie na nią, dobrze? Nie sądźcie, że pani Wanda będzie opowiadała każdej obcej osobie, która tam "podjedzie" o swojej sytuacji - podejrzewam, że w tej chwili nie ma specjalnego zaufania do osób, których nie zna. Poza tym do Sycyna z Poznania jedzie się prawie godzinę, więc to nie jest takie "wyskoczenie na chwilę" i nie każdy może to zrobić.
-
[quote name='asiuniap'][quote name='mussimusk']należy postepowac ostroznie za posrednictwem wolontariuszy z tego schroniska , oni bedą wiedzieć co można a czego nie powinno sie robić ponieważ istnieje tam konflikt z najblizszym otoczeniem nie należy zaostrzac tej sytuacji dla dobra zwierząt trzeba postępowac ostrożnie/[/quote] Sylka, przeczytaj te mądre słowa i się nie gorączkuj.[/quote] A ja dodam, że ponieważ schronisko w świetle prawa nie do końca jest legalne, to tym bardziej trzeba byc ostrożnym, żeby przypadkiem nie przypomniał sobie o nim komornik :-(
-
[quote name='ARKA']to jest jakis koszmar. Powinno byc konieczne zgloszone na policje aby Ci psychole wiedzieli ze jest jakies sledztwo-trzeba puscic wiesc po wsi ze sa slady i odciski palcow i ze napewno dopadnie policja drania. Pani Wanda musi tam jakiegos faceta zatrudnic-nie moze psiakow zostawiac samych na krok! Moze nie stale zatrudnienie ale jakies na godziny.[/quote] Mój Boże, ARKO, co Ty piszesz - pani Wanda musi zatrudnić....ZA CO??? Ta kobieta nie ma prawie NIC swojego, rozumiesz? Śpi w hamaku w maleńkiej szopce na terenie schroniska, wszystko, co ma, wydaje na zwierzaki.
-
Katcherine, mam wrażenie, że po prostu się czepiasz. Skoro tak, jak napisała Bila, strony nie robi wet "własnoręcznie" i prawdopodobnie nie istnieje ona od bardzo dawna, a Ty się spodziewasz, że będzie od początku wyglądać tak, jakby zajmował się nią 24 godziny na dobę sztab informatyków, grafików itd. będących w ciągłym kontakcie z lekarzem, to naprawdę chyba szukasz teraz dziury w całym. Może osoby niezadowolone z tego, co prezentuje strona tej kliniki, po prostu zgłoszą się na ochotnika do drNowaka i zaproponują pomoc w prowadzeniu strony, wpiszą tam najważniejsze informacje na temat sterylizacji, kastracji i co jeszcze uznają za ważne po konsultacji z lekarzem?
-
Katcherine, ale czy Ty nie widzisz, że reklama biura to tylko mały fragment tej strony? Ona ma przyciągnąć głównie "normalnych" pacjentów, a nie [b]przede wszystkim[/b] tych, którzy chcą rozmnożyć psy/koty. To jest strona kliniki, a nie tylko i jedynie biura!
-
Gdy ja przeczytałam tę reklamę na stronie kliniki, to moją pierwszą myślą nie było "o, pomaga rozmnażać jak leci", bo wyszłam z założenia, że sens rozmnażania tylko psów/kotów hodowlanych jest widocznie dla tego lekarza tak oczywisty, że o tym nie pisze ;-). A poza tym nie rozumiem, dlaczego piszecie o tej stronie jako o stronie biura matrymonialnego, przecież to tylko jeden z działów, a Wy robicie z niego istotę działalności tej kliniki.
-
[quote name='dyziolek'][quote]I jeszcze jedna moja uwaga. Specjaliści- jedni z nielicznych w Polsce- naogół nigdzie sie nie ogłaszają...Jest na nich tak wielki popyt- ze nie mają nawet chwilki czasu zeby myslec o jakichkolwiek reportazach...Ich jakosc oceniają inni weterynarze- i sami polecaja kiedy stwierdza ze dany problem podlega specjalizacji danego specjalisty.[/quote] Coś w tym jest rzeczywiście...[/quote] Ale czy to wobec tego oznacza, że wet nie może mieć swojej strony www? Skoro przy lecznicy działa takie biuro, to na stronie poza informacjami na temat działalności gabinetu jako takiego ma prawo pojawić się także i o nim. Wydaje mi się, że zaczynacie się zapędzać, próbując udowodnić, że ten weterynarz nie zasługuje na miano dobrego fachowca, zwłaszcza, że znakomita większość z Was nie widziała go na oczy i nigdy nie była w jego gabinecie.