Jump to content
Dogomania

MonikaP

Members
  • Posts

    3601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MonikaP

  1. No i gdzież ta nasza Żabcia???? Tyle się musiałam jej naszukać...
  2. Hm, nie wiem, czy jestem w stanie wymyślić coś więcej, niż napisałam na forum schroniska :oops: ...
  3. I gdzież nasza sunia? Uciekła aż na dziesiątą stronę..:-(
  4. Proszę, pomóżcie znaleźć dom dla Bebetki! Czy ktoś napisze o niej a allegro?:placz:
  5. Nikt nie zwraca uwagi na Żabcię...:-(
  6. Moja malutka, żabkowata Bebetka i bebetkowa Żabcia 8) ...
  7. Halo, czy ktoś wstawi Bebetkę - Żabcię na allegro? ;-)
  8. Żabciu, rozczulić dwa serca to zdecydowanie za mało - pokaż się, proszę! :-)
  9. O, nie, Bebetka musi być na pierwszej stronie :loveu:
  10. Czy jakaś dobra dusza napisze o Bebetce - Żabci na allegro? ;-)
  11. Tutaj też, chociaż to kocie forum... [URL="http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=40679"]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=40679[/URL]
  12. [quote name='andre'] my musimy ubezpieczyc wolontariuszy rowniez od odpowiedzialnosci cywilnej - w koncu nigdy nie wiadomo, czy np. obroza sie nie zerwie w lesie i pies sie nie rzuci na spacerujacego mieszkanca miasta? AM[/quote] No, to u nas ten problem nie istnieje...bo psy nie wychodzą poza teren schroniska...:roll:
  13. Słuchajcie, ale czy to nie jest tak, że schronisko i tak "samo z siebie" jest ubezpieczone na wypadek, gdyby coś się stało osobom z zewnątrz, bo w końcu odwiedzający może zostać ugryziony przez psa, który np. włoży pysk między kraty i chwyci go za rękę. Wolontariusza też można potraktować jako osobę "trzecią". O ubezpieczeniach wolontariuszy jest mowa chyba w przypadku, gdy zatrudnia się ich na okres krótszy, niż 30 dni...
  14. Camaro, przepraszam, z przyczyn ode mnie niezależnych nie ma mnie ostatnio w schronisku. Być może Honey zmieni obywatelstwo ;-), ale na razie ciii.... :-).
  15. A więc tak "na zdrowy rozum" jak według Ciebie sprawdzić czy karma lecznicza nie zaszkodzi choremu zwierzakowi? Jak sprawdzić, jaka jest optymalna dawka poszczególnych witamin czy innych składników? Jak się robi "badania laboratoryjne", w trakcie których opracowuje się skład różnych rodzajów karmy? Testuje się je na sałacie morskiej? Nie sądzę. Poza tym nie wiem, czy którakolwiek z tych "nie testujących" firm jest znana w Polsce... [quote name='Ifat']Nie wszystkie tak postępują. Np.: [URL="http://www.peta.de/aktionen/iams/notest_si.php"]http://www.peta.de/aktionen/iams/notest_si.php[/URL] [URL="http://www.iamscruelty.com/notTested.asp"]http://www.iamscruelty.com/notTested.asp[/URL] [URL="http://www.iamscruelty.com/supportBrandsUK.asp"]http://www.iamscruelty.com/supportBrandsUK.asp[/URL][/quote]
  16. A ja myślę, że to samo fundują psom i kotom inne "dobre" firmy. W jaki sposób według Was można na przykład sprawdzić, czy dana karma ma optymalny dla zdrowia skład - nie wspominając już o karmach leczniczych?
  17. Honey, kochana, pokaż się! Może ten tydzień przyniesie coś dobrego...
  18. [quote name='Beata J.']A wet z prywatnej lecznicy, mógłby mieć taki "pistolet" ze środkiem usypiającym?[/quote] Lecznice prywatne, które pracują w niedzielę to klinika na Mieszka i chyba kilnika przy AR, ale nie jestem pewna, czy jest jeszcze czynna. Jednak wątpię, żeby mogli w ten sposób łapać psy.
  19. [quote name='Ania-tygrysiczka']kurr...... mac!!!!!!!!!Zadzwonilam do schronu w Poznaniu a pan mi powiedzial ze dzis nie moga podjechac z nabojem bo nie ma lekarza-dopiero jutro.Cholera!!!!!!!!!!!!![/quote] Ano właśnie :-(. A to, co mają, to niestety raczej wystraszyłoby Bordie doszczętnie, bo i tak musieliby do niej podjeść b.blisko...
  20. Niestety jestem bardzo chora i nie mogę wyjść z domu :-(. Spróbujcie zadzwonić do schroniska na Bukowską, ale nie wiem, co z tego wyjdzie... Jeśli ktoś oficjalnie zgłaszał tam zaginięcie Bordie, to może pomogą, z tym, że w weekendy są tam tylko dyżurni i nie wiem, na ile mają natychmiastową możliwość wyjazdu (i tak kilka razy dziennie jeżdżą po psy). Nie wiem też, czy ktokolwiek poza wetem schroniskowym może posługiwać się "pistoletem" ze środkami usypiającymi, a w soboty i niedziele lekarz nie pracuje.
  21. [quote name='Sylka']Ja bym nawet nie odkupywala tylko zadzwonila po Straz Miejska. Jesli bedzie na 100% pewnosc ze to ona, to facet musi udowodnic skad ja ma. A wiekszosci na Sielance to niestety alkoholicy co opyla kazdego napotkanego psa za pare groszy na alkohol:-( A Straz przeciez zostala powiadomiona, wiec problemow raczej nie byloby.[/quote] Sylko, odkupić i uciekać z nią jak najdalej z Sielanki! Chyba nie sądzisz, że cwaniaczek sprzedający tam psy będzie grzecznie czekał, aż przyjedzie Straż Miejska (która pewnie nie zjawi się po 5 minutach) i wypyta go skąd wziął psa. Zresztą i tak może powiedzieć, że znalazł na ulicy, albo wymyślić cokolwiek.
  22. [quote name='Misha&Malut']dlaszego nie liczyć na p. Kozłowską ? jestem za tym aby jeszcze raz spróbować dowiedziec się co się stało naprawdę ! Mogę tam jechać i rzucac mu w okna kamieniami jak się wkurzy to może wykrzyczy prawdę !!![/quote] No cóż, możecie spróbować się z nią kontaktować, ale... może lepiej nic nie będę pisać...
×
×
  • Create New...