Jump to content
Dogomania

Guciek

Members
  • Posts

    3468
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Guciek

  1. [QUOTE]Zgadzam się ze wszystkim, co napisałeś, poza tym jednym zdaniem. Kojec jest niezbędny w przypadku dużego psa mieszkającego na podwórku. Odwiedzają nas przecież różni ludzie - znajomi i nieznajomi, niektórzy czują lęk przed psami, inni przychodzą z małymi dziećmi. Dla komfortu tych ludzi czasami bywa konieczne zamknięcie psa w kojcu. Druga sprawa to karmienie - na czas karmienia i tuż po nim zamykam kojec, by pies z pełnym brzuchem nie pogonił kota czy ptaka, bo może to się skończyć skrętem żołądka. Lepiej niech sobie przez kwadrans poleży w spokoju.[/QUOTE] Czy chociażby przy wyjeżdżaniu z podwórka samochodem nie wszystkie psy grzecznie czekają - niektóre potrafią dać nogę prosto na ulicę. Przy jednym psie może nie jest to odczuwalne, ale przy kilku sztukach już tak. Kojec to nie jest żadne zło. Patrząc na niektóre kojce dostępne teraz na rynku niczym nie przypominają dawnych 2x1m z kawałków siatki, rozpadającej się budy i ubitej ziemi wymieszanej z psimi odchodami. Kurcze, nie potrafię zrozumieć osób, dla których buda/kojec to absolutne zło. Mam psy zarówno domowe jak i podwórkowe. Domowe od rana do nocy biegają po podwórku a dom to dla nich noclegownia. Natomiast podwórkowe no owszem czasem wejdą do domu ale nie wysiedzą nawet 5 minut. Za kilka dni minie rok jak ktoś nam podrzucił po świętach suczkę. Miała wtedy około 6 miesięcy. Nie potrafiła już wtedy wysiedzieć w mieszkaniu i po kilku chwilach dosłownie chodziła po ścianach. Ma teraz swoją budę i swoje wielkie podwórko i może sobie tam robić co chce razem z innym 13 letnim już psem, który też od szczeniaka mieszka "pod chmurką". Żeby było śmieszniej, to w nosie ma wszelkie budy itd., upodobał sobie miejsce pod tarasem i tam spędza większość czasu. Zaadaptowaliśmy mu tą przestrzeń tak, żeby żaden inny pies mu tam nie wchodził (wtedy się zaczyna zadyma), ma tam swoje miski, słomę, a przy okazji widzi wszystko co dzieje się na podwórku i ulicy. To był jego wybór właściwie, niektórzy krzywo patrzą na to miejsce - ale mam go na siłę wywalić, zamknąć to na wszelkie możliwe sposoby i zmuszać go do spania w budzie? Chyba by nie był szczęśliwy z tego powodu. W sumie kończę już ten post, bo się rozpisałam. Co by nie było - buda i kojec jak najbardziej nie są dla psa złymi warunkami. Nie wszystkie psy czują się szczęśliwe w domowej atmosferze z kaloryferami w tle. U nas wstęp do domu ma jedynie 13 letni staruszek w przypadku dużych mrozów czy burzy (oprócz oczywiście domowych rudzielców). Poleciłabym Białą, bo to młoda suka około 1,5 roku (początkowo miała u nas zostać, ale nie dogaduje się z rudymi, biedna Ziuta ma już cały ryjek pociachany od zabaw z nią), waży ok 25kg i jest wielkości małego ON, gdyby nie fakt, że po prostu ona się jakoś do pilnowania nie nadaje, szczeknie czasem, że przyjechało auto i tyle, wraca do swojej budy smacznie sobie spać ;]
  2. Poki nie znajde nowej firmy, to jestem dostepna na zawolanie na terenie Europy i moge dowiezc szczeniaka/szczeniaki ;-) Nie dotyczy Rosji/Bialorusi, poniewaz tam nie mam wizy niestety. A jak uda mi sie znalezc nowa prace taka jak chce - wtedy bede mogla tylko pomoc na trasach PL-Skandynawia i Skandynawia-Pl :) A wlasciwie to oferujemy, bo takze Paulina (nick na DGM to Frytela) oferuje taki transport :-)
  3. [URL=http://picturepush.com/public/11760666][IMG]http://www3.picturepush.com/photo/a/11760666/640/cargopet/IMG-1388-kopia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://picturepush.com/public/11760665][IMG]http://www2.picturepush.com/photo/a/11760665/640/cargopet/IMG-1386-kopia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://picturepush.com/public/11760663][IMG]http://www5.picturepush.com/photo/a/11760663/640/cargopet/IMG-1385-kopia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://picturepush.com/public/11760662][IMG]http://www4.picturepush.com/photo/a/11760662/640/cargopet/IMG-1384-kopia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://picturepush.com/public/11760661][IMG]http://www3.picturepush.com/photo/a/11760661/640/cargopet/IMG-1380-kopia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://picturepush.com/public/11760660][IMG]http://www2.picturepush.com/photo/a/11760660/640/cargopet/IMG-1377-kopia.jpg[/IMG][/URL]
  4. Czytam i czytam i myślę, co tym razem zmontują moje suki w kwestii krycia, ponieważ obie będą w podobnym terminie kryte, tylko w różnych stronach Europy :diabloti: Strasznie żałuję, że nie pojechałam z jedną w sierpniu, ale myślałam, że mi praca na to pozwoli (guzik prawda się okazało). Teraz się zwolniłam z pracy m.in. dlatego, żeby nie przegapić i mieć czas na te progesterony (co przy przerywanych cieczkach jednej z suk jest koszmarem) :P
  5. o 12 w Toruniu Kama zostala przekazana w rece DS :-) Kto chce zobaczyc zdjecia prosimy podniesc palec w gore ;)
  6. ja tam wyczytałam i zrozumiałam, że da sobie radę, ale w posiadaniu psa chodzi o to żeby był szczęśliwy. W domyśle - jestem na łańcuchu ale szczęścia tam nie zaznałem. Wilczak na moje oko się nie nadaje. To specyficzny pies. W dodatku mam u siebie najprawdopodobniej jego mieszankę (która właściwie przebywa u mnie na długoterminowym DT już rok, ofiara zeszłorocznych świąt) i nie jest to łatwe zwierzę.
  7. W ten sposób to można sobie upatrzeć rasę, popatrzeć na ceny ZKWP i kupić z jakiegoś nowopowstałego stowarzyszenia bo taniej. Pytanie tylko, czy lepiej? ;) Nie wiem ile za psa to dużo - czy 2000 to już wiele czy też nie. Ograniczając swój wybór tylko do ceny początkowej za szczeniaka naprawdę ogranicza się wybór rasy ;)
  8. A ja tak czytam i czytam, nie mam nic do psa stróżującego do budy bo i u mnie takowe są, ale zastanawia mnie fakt, czemu to CENA psa jest kryterium decydującym? :) Psy z dobrych hodowli, z dobrym pochodzeniem i po przebadanych rodzicach trochę kosztują. Ale nie kupujesz kota w worku ;) Myślę, że mamy teraz grudzień i jest zimno, ze szczeniakiem lepiej poczekać do wiosny, kiedy to warunki są bardziej korzystne dla malucha i jest więcej okazji do socjalizowania go i nauki. Przez ten czas możesz odkładać do przysłowiowej świnki kasę na szczeniaka pozornie drogiego. Inna sprawa, że część hodowców zgodzi się na coś takiego jak sprzedaż psa na raty, ale np. pod warunkiem dosłania metryki i przeniesienia praw właśności dopiero po uregulowaniu całej kwoty. Koszty karmy - w zoologicznych co jakiś czas są promocje, teraz udało mi się dorwać 40kg dobrej karmy za 200zł (2x20kg worek), w lokalnej hurtowni 15kg karmy brit light za 58zł (ważność do 2014). Spokojnie mogę polecić karmę BRIT, która wcale nie należy do najdroższych, a nie jest taka zła. Te 40kg to canidae natomiast. Nie chcę nic mówić, ale przy takim psie (dużym) trzeba też brać pod uwagę jego stawy. Koszty leczenia dysplazji są całkiem spore. Poczytaj też o chorobach typowych dla różnych ras (choroby oczu, serca, nowotwory etc). Szkoda wpakować się na tanią minę. Pamiętaj, że to przyjaciel na kolejne 15 lat i lepiej w niego zainwestować, kupić troszkę później, niż potem być częstym gościem u weta. Teraz często ludzie kryją bo kryją, a nic tymi kryciami do rasy nie wnoszą niestety. I dzieje się to pod banderą ZKwP jak najbardziej :( I powtarzam - nie mam nic do tego, że chcesz mieć psa i stróża w jednym, jest to możliwe, ale trzeba to rozważyć pod każdym względem. To jak z samochodem - tylko jak ten jest szrotem, to można spróbować naprawić albo sprzedać komuś. Pośpiech w takich sprawach nie jest wskazany. (ostatnio spodobały mi się Tornjaki, ale ich u nas chyba nie ma no i są wieelkie).
  9. Tak BTW ciekawe co by obroncy kosciola na wystawie powiedzieli, gdybg np.Swiadkowie Jehowy przyszli na owa wystawe i modlili sie w swojej religii a potem rozdawali te znienawidzone przez wszystkich broszury tzn straznica i przebudzcie sie?;) Przeciez tez mieliby do tego prawo, a pewnie 98% wystawcow by ich w duchu nienawidzilo :D
  10. No coz, mnie ta cala msza zniechecili do wystawy i wybiore sobie zagraniczny wariant :D Srednio wierze w to cale wielkie halo z mszami, kosciolami i innymi. Kosciol sie wciska wszedzie gdzie moze i robi sie to mega irytujace bo w tym panstwie nie zyja sami chrzescijanie. A psu to akurat kolo nosa lata czy go jakis pan w sukni poswieci czy tez nie, taka prawda. Lepiej niech sie kosciol zajmie zbieraniem datkow i darow na bezdomne zwierzeta, to przynajmniej psy docenia ;)
  11. Nie dziala mi opcja PW na komorce :( Dajcie maile dziewczyny to posle to poczta, z nia na szczescie nie mam problemu. Ew piszcie na [email][email protected][/email] . Jutro o 18 wyplywam do Szwecji wiec bede offline do niedzieli. Pozdrawiam :)
  12. nieaktualne
  13. bylby ktos zainteresowany wspolnym przejazdem busem?
  14. Jak to tam jest z championatami na tej wystawie? Jakies "promocje" typu championat za 1CAC czy obowiazuja ich standardowe regulaminy?
  15. Napisali mi, ze: [QUOTE]The letters of confirmation were sent out on Wednesday. If your entry fees are fully paid, that means your numbers are in the ring. All the information with ring schedules is at our website. So even if you do not receive it, you will have no problem getting there. We do not send confirmations by e-mail (such are not valid).[/QUOTE] Czyli jak nie dostalas a jestes na liscie to smialo jedz :-) My tez jedziemy bez.
  16. [quote name='Matagi']Ale nie był to pies rasy mysliwskiej tylko akita-AWP odróznia swoich podopiecznych:p [/QUOTE] Może i odróżnia, ale przykładem dla innych fundacji zajmujących się psami w potrzebie nie świeci w tej kwestii. Pośpiech jest złym doradcą. Nie mówię, że popieram takie pseudohodowle, ale to, co zrobiła fundacja jest moim prywatnym zdaniem niedopuszczalne.
  17. [quote name='spadzista']no to zdjęcie z kopiowanymi uszami :-) jeżeli ktoś hoduje z miłości do rasy to ponosi takie koszty, że ten podatek nie będzie zauważalny. Jak ktoś hoduje dla zysku to podwyższy cenę szczeniaka ale Ci co rozdają szczeniaki - wciskają za grosze itd jak będą mieli wywalać rok w rok 2000 na podatek to się zatanowią[/QUOTE] Czyli jak mam 3 psy hodowlane, to miałabym płacić 6 tysięcy rocznie, nawet jeśli 2,5 roku nie miałam miotu? Weź rusz głową i nie zaglądaj ludziom do portfela 'ile to oni nie zarabiaja na tych hodowlach', bo hodowla to nie jest 1 pies i nie same zarobki. Na moje oko fundacja zrobiła to wszystko za szybko. "Przy okazji" narkozy, mogli mu jeszcze wyczyścić uzębienie, zrobić kosmetykę futra... A gdyby to był pies rasy myśliwskiej, niekoniecznie hodowlany. Pies biorący aktywnie udział w konkursach. Ucięto mu jajka, nie znajdując właściciela pomimo takiej możliwości i co? I koniec, pies już nie wystartuje bo nie ma do tego prawa po ucięciu jajek.
  18. [quote name='mychaaaaa']Ja mam konto w mBanku i przelew do kraju UE z przewalutowaniem na Euro kosztuje 5zł. Rano zrobiony przelew, popołudniu już zaksięgowany.[/QUOTE] Robie dokladnie tak samo jak mycha. Mam w mBanku, juz niejednokrotnie placilam za granice i pobieralo 5zl. Nie mam konta walutowego, place ze zlotowkowego.
  19. [quote name='asiuleczka7907']Przyczepiłaś się mnie !!! Ja znam tę osobę i jest uczciwa i wiele wypadków się zdarza .... Chodzi właśnie o czystość rasy dlatego właśnie kryję u tej pani bo ma rep. idealnego , w innym wypadku bym się nie zdecydowała zostawić suni ... Ajeżeli by się zdarzyło że kundelki to bym poszukała odpowiedzialnych domków ....[/QUOTE] Nie przyczepiłam się do Ciebie, tylko do tego, co piszesz. Po prostu nie podoba mi się to, jak niektórzy podchodzą do tematu i mam prawo to napisać, bo jest to forum dyskusyjne, a nikogo nie wyzywam... Ale rób sobie co uważasz - ale nie podchodzisz do tematu obiektywnie, skoro twierdzisz, że dany reproduktor jest idealny. Nie ma idealnych psów, każdy ma jakąś słabszą stronę.
  20. No i masz w umowie, że miot będzie niewartościowy bla bla bla, ale co z tymi psiakami sie stanie, jak juz sie urodza? Czy tu nie chodzi przypadkiem o dobro i czystość rasy, a nie "jak wyjdą rasowce to wyjdą, a jak nie to nie zapłacę"? Tamci od berneńczyków też mieli właściciela repa posiadającego tylko bernasie - ale co to, inne samce na tym świecie już nie istnieją? Prędzej bym wzięła repa do siebie na jakiś czas, niż zostawiła sukę pod czyimś okiem. Wychodzę z założenia, że jak sobie sama czegoś nie zrobię i nie dopilnuję, to guzik będę z tego mieć. To, że komuś się udało nie znaczy, że wszystkim musi. Widzisz, niejeden po pijaku wsiada za kierownicę i nic mu nie jest, ale za to inny się rozbije w wypadku... PS Co znaczy NIEWARTOŚCIOWY miot? :o
  21. Będąc na przeglądzie miotu z moimi rudymi, przede mną byli hodowcy z berneńczykami. Też zostawili suczkę u reproduktora na tydzień. Efekt? 3 czy 4 papisie wyglądające jak berneńczyki, pozostałe jak skrzyżowanie berneńczyka z owczarkiem. Miot metryk nie dostał, mogły dostać tylko te, w uktórych badania genetyczne potwierdzą ojcostwo.
  22. Czy oni przysyłają jakieś potwierdzenie na maila, że dostali zgłoszenie+opłatę, czy trzeba czekać, aż coś przyjdzie pocztą?
  23. Mi doglle odpisało tak [QUOTE]I understand so your entries are not valitaded. by the way, you must send your entries directly to the Organizer. see you soon on Doglle. Best regards [/QUOTE] Skrobnę więc do Nitry jeszcze raz, chociaż oni ostatnio napisali mi znowu tak (na pytanie czy mogę mailem, że płatność jest na 9.10)... [QUOTE]Entries must be sent by post, or through doglle.[/QUOTE]
  24. Ja na doglle.com wyslalam maila, bo mi wyslali propozycje zaplaty karta kredytowa, napisalam jaki glupi blad zrobilam - swoja droga szkoda, ze nie jest nigdzie napisane, ze to tak nie mozna robic jak zrobilysmy! - wyslalam tez potwierdzenie przelewu do slowakow i ze moge im te ok 5E roznicy doplacic na ich konto jak chca. Zobaczymy co napisza - jak nie, to wysylam zwykla poczta, najwyzej doplace 20E ze nie pomyslalam... Jedno jest pewne - nie zamierzam placic tu i tu, bo pewnie mi nie odesla przelewu z SK. Najwyzej mnie doglle zbanuje i nigdy juz z tego nie skorzystam :lol:
  25. Złe wieści - doglle nie akceptuje wpłaty 62E na konto organizatora wystawy, a tym samym nie zalicza zgłoszenia. Nie ma opcji dosłania nic mailem, jedynie poczta lub doglle. :( Zapewne przyjdzie nam więc zapłacić jak za 2 termin...
×
×
  • Create New...