Jump to content
Dogomania

Guciek

Members
  • Posts

    3468
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Guciek

  1. Zgłosiłam prez doglle, zapłaciłam na konto słowaków - z tego co widzę, to doglle nalicza sobie marżę, wpłaca się im na francuskie konto i pewnie oni dalej przelewają do słowaków. Oby przeszedł taki numer... ;)
  2. Kiedyś agilitowe towarzystwo uprosiło zniżkę w decathlonie na te namioty i były po 250zł, a potem nawet i 199zł.. żałuję, że wtedy nie wzięłam. Teraz ceny są zaporowe :o Gdyby się komuś znudził, to ja też chętnie odkupię ;)
  3. Dzięki za adres doglle! Ratujecie mi portfel... ;-) Zaraz robię kopie rodowodów i wysyłam zgłoszenia :)
  4. Zamierzam się wybrać, to by była nasza pierwsza wystawa zagraniczna - czy jest jakiś sposób na zgłoszenie psiaka online? Pierwszy termin jest do 9.10.2012, czyli jeszcze 2 dni :( Musiałabym wypełnić tego PDF'a ręcznie i odesłać im na mail już gotowca, czy jedynie poczta tradycyjna?
  5. Możliwe, że progesteron spadł! Jak najbardziej możliwe... Chillijkowe cieczki są tak pogmatwane, że 2 ostatnie krycia były puste - jeśli nie uda się za 3 razem, to decyduję się na sterylkę, bo aż tak mi nie zależy na szczeniakach, żeby sukę co cieczkę wozić do weta na badania, obserwować bo a nóż to teraz, e tam...
  6. 3 tygodnie i nic.... Siembieda odsyła poleconym czy normalnym?
  7. Guciek

    dysplazja

    Jakim listem Siembieda odsyła rodowody? Poleconym czy normalnym? Moja kochana sucz, którą przygarnęliśmy z ulicy, okazało się, ze wyciąga listy z bramy i je utylizuje :diabloti: Rodowodu od Siembiedy ani widu ani słychu już 3 tydzień, dzisiaj spróbuję tam zadzwonić...
  8. Emergency odwołane, może już iść i nawet 2 tygodnie, suczka zrobiła bambuko i załatwiła cieczkę w trymiga... No nic czekamy już na spokojnie :) Ale jeśli odsyłają tak szybko to super, w przyszłym tygodniu już powinnam mieć, mnie uprzedzili później, że to może trwać i 2 tyg albo dalej jak sami wysyłali do Wrocławia.
  9. Bo akurat miał mi to kto zawieźć i nie musiałam lecieć na pocztę, a nie uśmiechało mi się jechać do Warszawy z kilku powodów, z resztą to nie jest teraz istotne, więc prosiłabym kogoś, kto może mi pomóc o odpowiedź na moje pytanie, a nie wątki poboczne.
  10. [quote name='a_niusia']no ale tak jest chyba latwiej i szybciej, co?[/QUOTE] Od jakiegoś czasu próbuję się dodzwonić do dr Siembiedy - ani to łatwe ani to szybkie, więc kwestie dzwonienia do niektórych specjalistów nie są takie przejrzyste jakby Ci się wydawało moja droga. Pytanie do ludków, którzy robili badanie u Siembiedy, ale wysyłali pocztą CD z fotkami i rodowodem - ile czasu czekaliście na odesłanie rodowodu? Mój wet dzisiaj tam zawiózł, nie pomyślałam, że to może długo trwać i zamiast osobiście zabrać je do Wawy do dr Blenau, teraz walczę z czasem :( PS Wykonanie fotek do HD i ED mnie kosztowało 110zł i 140zł dla Siembiedy, razem 250zł. Z tego co mi mówili w multiwecie, to wpis do rodowodu u Blenau to 30zł, czyli 60zł za oba stawy, co by dało 170zł za komplet stawów :o
  11. no tak, po co się pytać skoro można zadzwonić, w ogóle po co forum i się pytać o porady ze szkoleniem, skoro możemy zadzwonić do fachowca :roll: Przypomina mi to trochę forum z innej branży, transportu ciężarowego, tam też uniwersalna porada to "zadzwoń, na gotowca Ci nie damy"......
  12. To chyba jednak o mrożonce było w takim razie :)
  13. Do Francji można spokojnie samemu dojechać, zaliczając drzemkę po drodze na jakimś autohofie :) Swoją drogą jak to jest z inseminacją i ilością szczeniąt? Gdzieś obiło mi się o uszy, że jest wtedy większe prawdopodobieństwo mniejszego miotu? Na dobrą sprawę tym się nie interesowałam głębiej, bo jeździmy na naturalne krycia :)
  14. [quote name='Frytela']Ja robiłam progesteron i dobrze bo suka najchętniej nastawiała się psu jeszcze 2-3 dni przed owulacją, kryta prawie tydzień po tym "nadstawianiu" się, psa chciała zjeść bo jej "krzywdę" robił i w tej chwili 50 dzień ciąży.. :)[/QUOTE] Chilli też taką niedostępną gra, przy poprzednim kryciu w NL chciała psa zjeść (dopiero 2 dnia było normalnie), miesiąc temu w CZ także i teraz czwartek oraz piątek jej się załączyła ta sama faza - ale chyba będzie OK, bardzo szybko pies "trafił" ;) Czekamy więc... Ja w te jej nadstawiania się to nie wierze - nadstawia się własnej córce! A psa pogonić chce hehehe ;) To będzie jej ostatni miot, przebojowy strasznie ;)
  15. 8 dzień - 1.34ng/ml 10 dzień - 1,43ng/ml 13 dzień - 2,23ng/ml 15 dzień - 5,63ng/ml a ja wciąż nie mogę wyjechać! krew pobrana ok 12 dzisiaj :diabloti: pocieszam się, że ostatnie krycie udane, to miała w poniedziałek ok południa 6,37 a krycie było w środę w południe i replay w czwartek...
  16. [quote name='Frytela']Poczeka :) Więcej Ci numeru nie wykręci :)))) Moja się szykowała na czwartek, prawie był prom zarezerwowany i.... kryta w poniedziałek bo w czwartek dopiero 5 osiągneła lol[/QUOTE] będą jajca jak mnie wsadzą na auto od razu, może się uda wynegocjować następny tydzień :) Kurcze, poniedziałkowy wynik i tak będę mieć najwcześniej we wtorek o 11, hmmm.
  17. Niech czeka do wtorku, mam ważną rozmowę o pracę w poniedziałek rano.... ;)
  18. [quote name='Guciek'] 8 dzień - 1.34ng/ml 10 dzień - 1,43ng/ml [/QUOTE] 13 dzień - 2,23ng/ml:diabloti:
  19. 8 dzień - 1.34ng/ml 10 dzień - 1,43ng/ml Suczek leci z nami w kulki;) powtórzę w piątek albo sobotę, zależnie od reakcji na psy
  20. Też się zdziwiłam, bo nigdy wcześniej o tym nie słyszałam - dopiero od laborantki w styczniu i dzisiaj u weta. Fakt, że zawsze była na czczo, bo karmię je wieczorem, a pobieramy rano. Niby google nic nie mówią na ten temat, że koniecznie bez jedzenia - ale skoro już dwie osoby o tym wspomniały, to będziemy się pilnować ;)
  21. Wtedy surowica nie jest przezroczysta tylko taka mleczna - u nas wręcz bardzo mleczna i konsystencji śmietany... Zapomniałam jak się ten proces nazywa, na L jakoś - w drugim labo też coś laboranta powiedziała, że jak taki proces zajdzie, to wynik z takiej surowicy może być trochę przekłamany.
  22. Jedziemy z badaniami jeszcze raz, cieczka przerywana :diabloti: 8 dzień - 1.34ng/ml (wynik może być przekłamany, bo suczysko zeżarło ukradkiem swoją michę przed badaniem) Kolejne badanie w środę rano. Wcześniej niż w piątek i tak niestety nie wyjadę.
  23. U nas lipa, jedziemy jeszcze raz.... Cieczka wróciła, tym razem chyba ta właściwa - niedługo zaczynamy z progesteronem od nowa.
  24. COŚ? Ja tu widzę kaaawał brzucha! :)
  25. [url]http://www.owczarek-niemiecki.ipnet.pl/forum/viewtopic.php?p=6654&sid=c16489c6a3ae1d6970e4d70d44e20b60[/url] Karolina zobacz w tym linku, może tam coś znajdziesz ciekawego :)
×
×
  • Create New...