Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Ja nie byłam ani na takiej, ani na takiej, więc chyba nie powinnam się wypowiadac, ale co tam :wink: [quote name='rysiczka']Nie bylam na wystawie DON-kow wiec nie mam porownania ale mysle ze jest podobnie bo to ten sam typ psa tylko z dlugim wlosem. :wink:[/quote] To raczej nie zależy od typu psa, ale od sposobu jego wystawiania :wink: Widziałas przecież filmik z UK (albo USA? :hmmmm: ), psy takie same, a wystawiane w elegancki, cywilizowany sposób :D
  2. Ufff, wspaniała wiadomość :angel: A jeśli chodzi o kompetencje weterynarz... To nie do końca jest tak, że ci którzy nie rozpoznali choroby na pierwszy rzut oka są nieukami. Pies to nie człowiek, nie opowie dokładnie jak się czuje, gdzi ego boli, a gdzie strzyka :wink: A te same widoczne objawy mogą świadczyc o róznych schorzeniach. Więc leczenie zwierzęcia to trochę metoda prób i błędów. No i nic dziwnego, że mając do wyboru kilka róznych przyczyn lekarze w pierwszej kolejności skupili się na tych powazniejszych... Choć z drugiej strony niektórzy mają klapkina oczach i jak sobie coś wymyśla, to choćby leczenie nie przynosilo oczekiwanych skutków i tak będa sie upierac przy swoim :-? Moi weterynarze zazwyczaj uprzedzają mnie, że dane objawy moga byc spowodowane różnymi przyczynami i po prostu będziemy szukac tych właściwych... Tylko, że zazwyczaj wiąże się to z wyższymi kosztami leczenia, bo trzeba przeprowadzić różne badania. I nie każdy własciciel jest w stanie te wyższe koszta zaakceptować...
  3. [quote name='Olcia']to se przyjedź i zobacz na żywo nawet buzi Ci dam :lol: [/quote] Z języczkiem? :o :oops: :oops: :oops: [quote name='malawaszka']Asher chcesz nam o czymś opowiedzieć :question: :great:[/quote] A ta się mści za piasek w gaciach? :roll: :evil: A kolczyka se w języku nie zrobię. Wystarczy mi gehenny, którą przeszłam po przkłuciu sobie uszu... Choć z drugiej strony mogłaby to byc niezła kuracja odchudzająca - jakby mi sie paskudziło, tak samo jak uszy... Ale z kolei byłoby to nieco bardziej obrzydliwe, no i oddech mógłby być nieświeży... :hmmmm: Mam zagwozdkę :roll:
  4. LAZY, a ja mam odwrotny problem :lol: Bo moje psy zazwyczaj załatwiają sie w tak niesprzyjającym momencie, że akurat nikogo nie ma w pobliżu i nie mogę pękac z dumy :oops: :lol: I tak sobie sprzątam dla własnej satysfakcji 8)
  5. Ja przepraszam, mata na pewno jest super, ale jak przeczytałam opis, to się poplakałam ze smiechu :lol: :lol: :lol: Bo wyrwane z kontekstu brzmi to niesamowicie absurdalnie :lol: :lol: :lol: [quote]Słonik trzęsąc się wraca na swoje miejsce[/quote] :roflt: [quote]DODATKOWO NASZYTE: 1.SZELESZCZĄCE DUŻE UCHO SŁONIA 2.SZELESZCZĄCE SKRZYDEŁKA MOTYLA 3.ODSTAJĄCA GRZYWA ZEBRY 4.ZWISAJĄCY OGON ŻYRAFY[/quote] [img]http://manu.dogomania.pl/emot/hahaha2.gif[/img]
  6. Dzięki wszystkim :buzi: Ja od wczoraj nic innego nie robię, tylko Dziubę całuję... Ale to nic, dzisiaj tez mogę :D
  7. Strasznie niewyraźne :roll: Życze sobie lepsze 8)
  8. Olcia, widze jęzor, ale kolczyka nie widzę :o Gdzież on???
  9. A czemu miałaby nie dac? :niewiem:
  10. Dorka i Gaja to urodzone niańki :iloveyou: A Sabcia - ochrona :wink:
  11. Eeee, nie wierze. Dawaj zdjęcie kolczyka w języku 8)
  12. asher

    LEONBERGERY ADY

    [quote name='adda'][quote name='adda'][quote name='asher'][b]Lara[/b], a jaki mialas wytworny obuw :lol:[/quote] O kurna, lecę do zdjęć oblukać :lol:[/quote] Nie ma tam obuwia Lary :roll: Może chodzi Ci o wytworne kalosze Bluesowej? :-?[/quote] Aaa, myślałam, że to Lara :oops:
  13. asher

    LEONBERGERY ADY

    Fajne zdjęcia :D I proszę mi tu smutnych tematów nie poruszać. Wystarczy, że na każdym kanale tv jaki dziś odwiedzilam mówili o raku :-? [b]Lara[/b], a jaki mialas wytworny obuw :lol:
  14. uffff... Nie ma przerzutów w plucach... :modla: :angel: Dr Nizołek pomacał guzki i już na samym poczatku stwierdził, że od guzków takiej wielkości do przerzutów to jeszcze kawałek drogi jest :D Bo najpierw sa przerzuty do kolejnych gruczołów, potem do węzłów chłonnych, a dopiero potem gdzie indziej. Na szczęście po wycięciu guzów i wysterylizowaniu, następne ewentualne nowotwory rosną dużo wolniej. Niestety płuca nie są ok - te cholerne nacieczenia... :( I przez to suka będzie miała zwykłą narkozę, a nie wziewną. Bo do wziewnej potrzeba by było asysty super znającego się na rzeczy anestezjologa, a i tak w tej sytuacji ryzyko by istniało większe, niz przy narkozie tradycyjnej. A serce na szczęście jest ok, tzn. mogłoby pracować ciut szybciej, ale nie jest to żadna choroba, raczej lekka niedyspozycja, więc nie ma przeciwskazań do narkozy tradycyjnej. Narkoza będzie wieloskładnikowa, a więc ponoc najbezpieczniejsza z dożylnych, sucz będzie zaintubowana, a zabieg nie powinien trwac dłużej niż godzinę - półtorej... Chirurg uznał, że zdjęcie RTG jamy brzusznej nie jest konieczne, bo w tym stadium przerzuty tam sa mało prawdopodobne, a wyniki badania krwi Sabina miała w jak najlepszym porządku. Nie będzie tez histopatologii (chyba, że sie uprę), ponieważ wyniki biopsji są jednoznacze i szczegółowe - rozpoznano juz przecież rodzaj nowotworu. Wyciachane zostaną czwarte i piąte gruczoły i węzły chłonne w pachwinie. No i sterylizacja na dokładkę. Najpierw usunięie gruczołów po jednej stroie, a podczas kolejnej operacji - po drugiej, za kilka tygodni. Będziemy sie kroić w czwartek, za tydzień. Start o 18.45... :drinking:
  15. [quote name='malawaszka']śmigał nie patrząc na NIC i co jakiś czas zarył dziobem w kretowisko :o ale coo tam - kto by się przejmował haha otrzepał się i dawaj dalej dziczeć :lol: :lol: :lol:[/quote] No wredne krety :roll: Bolusiowi kłody pod nogi rzucają :roll: :roflt:
  16. [b]Waszko[/b] czyli niebawem Bolutek osiągnie stan normalny, to znaczy stanie się psem z ADHD? :lol:
  17. asher

    LEONBERGERY ADY

    A jednak wolała go obudzić :roll: :lol:
  18. Adda, a skąd w ogóle u ciebie komary? Nie pryskałaś?
  19. asher

    LEONBERGERY ADY

    Brudu się wstydzisz? :o Zresztą, przecież nie o brud chodzi, tylko o Irona. Kto tam będzie na brud patrzył 8)
  20. asher

    LEONBERGERY ADY

    To obudź lenia, albo cyknij mu fotki jak śpi :megagrin:
  21. Ada, masz komarze zwłoki na monitorze? :o I nie przeszkadzają ci w czytaniu? :lol:
  22. asher

    zakoceni.pl

    [quote name='Patka']chyba, że te ktore im nie smakuja :wink:[/quote] Ale skoro nie da się zjeść, to zawsze można zrzucić i tez będzie fajnie :lol:
  23. [b]Jonquil[/b] owszem, jest nagonka na psiarzy... I moim zdaniem dlatego tym bardziej trzeba sprzątac po swoich psach - wytrącimy tym "wrogowi" choć jeden argument przeciwko nam :wink: [b]LAZY[/b] wiedziałam, że tak będzie :wink: Mie też na poczatku wydawało się, ze sie nie przemogę. Ale się rpzemogłam i teraz zebranie kupki w foliowy woreczek jest dla mnie mniej stresujące, niz rozglądanie się ze strachem, kiedy Sabina robi koope, czy nikt sie do mnie nie przyczepi...
  24. [b]Ada[/b] dobrze prawi - ważne sa wyniki, a że chuda to nawet lepiej - mniej problemów ze stawami na starość :wink: I trzymaj aparat foto zawsze pod ręką :modla: Ja chce zobaczyć te dzidkowo-psie czułości :modla:
×
×
  • Create New...