Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='LAZY'][quote name='asher']Jaaaaaa??? :roll:[/quote] Na imprezie miała byc sałatka śledziowa i ciasto! Pamietam...[/quote]Boshe, każdą głupotę palniętą bez namysłu człowiekowi wypomną :roll: [b]Haniu[/b], przyznaj się, specjalnie się uchlałas, żeby mieć wymówkę od spaceru z nami :cry: :cry: :cry:
  2. [quote name='HankaRupczewska'][quote name='asher'] Egzamin na piąteczkę, mimo, że okazał się być nie taką znów formalnoscią :-? Redaktor doktor Pęczak trochę mnie przemaglował na temat roli lalki Barbie w kulturze popularnej :roll: :lol:[/quote] Asia ! Taki bombiasty temat miałaś !!! :o :o :o Cholera - jak ide krakowską ulicą - zwłaszcza na peryferiach - to widzę wpływ lalki Barbie na estetykę i życie codzienne :roll:[/quote]Polecam książkę "Barbie, jako ikona kultury" Mary F. Rogers. Nudna jak flaki z olejem, ale trochę się można z niej ciekawych rzeczy dowiedzieć :wink:
  3. No i czego się czepiacieee? :roll: Przeciez ja ja tylko przytulam :roll: :evil_lol:
  4. Hahaha, Sabina robi podobnie :lol: Bierze piłkę w paszczę, kładzie się bliziutko Boogiego i niby nic nie robi, a tak naprawdę zachęca go, żeby się piłką zainteresował. A kiedy tylko biedny Boogie choćby pożądliwie spojrzy na piłkę to rozlega się "WRRRRRRRRRRRR!!!!!!!!" :lol: Tak właśnie u psów niezbyt mocnych psychicznie objawia się agresja dominacyjne - dla odróżnienia od tej prawdziwej dominacyjnej nazywana czasem "kontrolującą" :wink:
  5. [quote name='Agnes']asher pytam z czystej ciekawosci - jakie mieso dawalas Sabinie?[/quote] Różne. Kurczak, indyk, wołowina, cielęcina, wieprzowina, podroby drobiowe. Myslałam, że te biegunki to wina czerwonego mięsa (i po części jest to prawda, zwłaszcza wieprzowina dość często powoduje u niej rozwolnienie), więc je odstawiłam. Biegunki i tak się zdarzały. Zarówno na urozmaiconym gotowanym jak i na drobiowym gotowanym praktycznie bez przyczyny. Raz jadła wieprzowinę z ryżem i było ok, a innym razem - mega sraczka. Raz zje gotowaną, czy uduszoną na patelni wątróbkę z kurczaka i nic, innym razem - trzy dni rozwolnienia :roll: Identycznie z każdym inym mięsem, bez względu na to, czy wcina je rozgotowane, lekko podgotowane, czy całkiem surowe. Na dodatek drapała się i drapała... :roll: Lekarze kładli to na karb specyficznego układu pokarmowego u ON, proponowali przejście na suchą karmę, ja jednak uparłam się spróbować z BARFem, bo przeciez suche karmy są be :roll: Na szczęście w końcu zrozumiałam, że to nie mnie psia dieta ma odpowiadać, tylko psu. I odtąd karmię Sabinę suchą karmą. [quote name='Agnes']nie spotkalam jeszcze psow ktore lepiej toleruja suche niz gotowane ;)[/quote]Spotkałaś. Sabinę :wink:
  6. No to chyba Sabina nie jest drapieznikiem... Bo BARFu nie toleruje. Bugajski tolerował super, ale przestał, a mnie się przestało chcieć tak mu komponować BARF, żeby go tolerował. Więc też przestawiłam go na sucha karmę, na której bardzo poprawiła mu sie ogólnie kondycja - sierść, sprawy żoładkowe i takie tam. Bugajski jednak chrupki je z niemym wyrzutem na pysku, że mu takie świństwo do miski wrzucam, dlatego w jego przypadku wróciliśmy do takiego sposobu żywienia, na jakm był od szczeniaka - czyli gotowanego. Jest na gotowanym od jakichs trzech tygodni, a już widzę, że sierśc ma gorszą, niż na Acanie z jagnięciną :( Ale do suchej go na razie zmuszać nie będę, kombinuję z dodatkami mineralno - witaminowymi. Ja jestem przeciwna radykalnym sądom w sprawie żywienia psów. Bo co z tego, że uważam BARF za super dietę, skoro organizm mojej suki uważa wręcz przeciwnie? Mam jej to dawać na siłę? I jeszcze na psychoterapię ją zapisać, żeby surowy drób zaczął jej smakować? :roll: Sucha jej służy, więc je suchą, a to co sobie ktoś myśli na ten temat guzik mnie obchodzi. Zdrowie i zadowolenie swojego psa stawiam ponad wszelkie żywieniowe ideologie.
  7. [quote name='Maga100']bo ja zamiast iśc spać, to siedzę przy kompie i pies jest zdegustowany :lol: A oczka się zamykają :wink:[/quote]Komu? :wink:
  8. Jaaaaaa??? :roll:
  9. Na gotowanym Sabina była rok. Sierść miała taką sobie, dużo się drapała, średnio raz na miesiąc miała rozwolnienie na tyle poważne, że musiałam podawać jej Nifuroksazyd. Na BARFie była prawie cztery miesiące. Sierść była super, kupy początkowo też, ale drapanie się nasiliło (miejscami rozdrapywała i rozlizywała sobie skórę do krwi), suka prawie całkiem straciła apetyt, czasem przez trzy dni nic nie jadła, a końcu miała na przemian potworne biegunki i potworne zatwardzenia. Non stop. Badania krwi wykazały niedobory magnezu, fosforu i potasu (przez kilka miesięcy musiała zażywac Aspargin). Dlatego przestawiłam ją na suchą karmę. Je chrupki prawie od roku, zazwyczaj pomiedzy kolejnymi workami przez jakiś czas je gotowane, tak dla odmiany. Najbardziej słuzy jej właśnie sucha karma (oczywiście nie każda). Je ją bardzo chętnie, sierśc jest super, suka się nie drapie, nie ma żadnych problemów żołądkowych, badania krwi są w pożądku. Jeszcze raz więc pytam Panie Mądraliński - jakie są twoje propozycje odnośnie żywienia mojej Sabiny? A może w ogóle mam jej nie karmić, bo to co zdrowe jej nie służy, a to co jej służy jest przeciez niezdrowe :roll:
  10. Po pierwsze nie znam przepisu na sałatkę z mąki. A po drugie nawet jakbym znała, to nie muszę lecieć kupowac, bo mam :megagrin:
  11. To co proponujesz? :roll: Mam na siłę faszerować psice BARFem, albo gotowanym? Nawet, jeśli widze, że jej to wybitnie nie służy? Bo będę w zgodzie z ideologią naturalnego żywienia psów? I w imię tej ideologii mam Sabinę wykończyć :roll: Boshe, jak ja nie znoszę takich mądralińskich jak ty 0X
  12. No właśnie, haniu, co to za pijacyzna sie pod ciebnie podszywa? :lol: Egzamin na piątkę :D A ty mi lepiej powiedz, czy przyjeżdżasz, bo jesli tak, to musze jutro chaupe posprzatać no i śledzie na sałatkę kupic :lol:
  13. [quote name='Konrad']Z czym przesadzam?[/quote]Przesadzasz porównując wszystkie jak leci suche karmy do chińskich zupek :roll: [quote name='Konrad']Czy tym , że kładąc swojemu psu szyje z indyka , a obok sucha karmę zawsze wybierze szyje? Czy tym , że jak wcina surowe miecho nie ma problemów zdrowotnych? Czy tym , że jak za jakiś czas juz go nie będzie bede mial swiadomosc , że robiłem wszystko zeby był szczęśliwy....[/quote]No popatrz, a u mnie jest dokłądnie na odwrót. Jak położe Sabinie szyję z indyka i suchą karmę, to wybierze karmę. Jak wcinała BARF to miała sraczki na przemian z zatwardzeniami. Wczoraj podałam jej odrobinę trochę gotowanego żarełka, które wcina mój drugi pies (ostatnio robiłam to codziennie, więc nie mogę zwalić winy na gwałtowną zmianę sposobu żywienia) i dzisiaj biegamy co dwie godziny na dwór, taką ma sraczkę. Na samej karmie - zero problemów żołądkowych. Badana jest regularnie bo niestety jest chora i miała ostatnio trzy operacje - wyniki krwi w porządku. Sierść ma piękną, na gotowanym prawie od razu jej się psuje. Więc może zachowaj swoje mądrości dla siebie? Bo nie życze sobie być posądzaną o to, że krzywdzę swojego psa karmiąc go suchą karmą :-?
  14. Oooo, cześć Haniu :drinking: J amyslę, ze Absolut ot bardzo trafna nazwa dla tego płynu 8)
  15. Haniu, rozumiem, że się na wyjazd do Warszawy pakujesz? I dlatego cię nie ma? 8)
  16. O bozie, bozie, jak asłodka kulka :angel: Jeszcze sie o własne łapiątka potykała :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:
  17. Konrad, chyba trochę przesadzasz :lol:
  18. Hahaha, jaka wariatka słodka :lol: A jak do niej czule szepczesz 8)
  19. Hahaha, kumpek bombowy :cunao: Ja też mam owieczkę, jak się ją odpowiednio za gardło ściśnie, to beczy :lol: beeeeeeeeeeeee :lol:
  20. Sabinko, no ja myślę, że sie kiedyś spotkamy :D A na fortach będę pierwszy raz w życiu, nie mam pojęcia gdzie są :lol:
  21. Dokłądnie to samo miałam napisać :lol: Dobre powietrze macie, chłopak wyrós na schwał 8)
  22. Sabinko, idziemy na jakieś forty, a nie na Żeromskiego :wink:
  23. [quote name='PIKA'][quote name='Maga100'] [size=2]ty mi lepiej cień do powiek kup :lol: :lol: :lol: [/size][/quote] Filetowy?[/quote]Koniecznie! Najmodniejszy trend tej jesieni to cień do powiek w kolorze fileta z makreli. Mintaj i pierś kurczaka to już przeżytek :lol: Egzamin na piąteczkę, mimo, że okazał się być nie taką znów formalnoscią :-? Redaktor doktor Pęczak trochę mnie przemaglował na temat roli lalki Barbie w kulturze popularnej :roll: :lol:
  24. [quote name='PIKA']A ja informuję, ze mam wolny caaaały pokój z dwuosobowym łózkiem także Hanie, Ale i reszta przybywajcie 8)[/quote]Hahaha,zaraz się o nie pobijemy :lol: Dziewczyny, musicie przyjechac na co najmniej trzy noce, żeby u każdej z nas móc zanocować :cunao:
×
×
  • Create New...