Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Waszka, chyba musimy ci jakąś nagrodę ufundować 8) Co powiesz na bilet do warszawy? 8)
  2. [quote name='Maga100']Acha, a ta ma teraz Kaca Użalaczka :evil:[/quote] :lol: :lol: :lol: Haniu, zdjecia jak zwykle fantastyczne :klacz:
  3. coztego, już się zwierzam :lol: Bo w każdej jednej mięso jest wymienione w składzie na dalszej pozycji, najpierw są wypełniacze. Czyli seniorowa karma ma mało białka zwierzęcego...
  4. Tylko błaaagam, niech nikt nie przynosi Jaegermeistera :lol:
  5. Oj tam, nas uciesza kazde zdjęcia, nawet takie, kiedy obiekt jest w ruchu i fotograf w ruchu :lol:
  6. Nie nooo, dziewczyny, to kiedy przyjeżdżacie??? Hania przywozi koniaczek 8) Ala robi pizzę 8) Żyć, nie umierać :multi:
  7. Oj ojjj ojojojoj :sabber: Ale ja prosta dzioucha jestem. Najbardziej lubię pospolity polski winiaczek 8)
  8. Hahaha, skoro Tenuś deszczu nie lubi, to koneicznie spraw mu takie cudo: :cunao:
  9. Z radości :evilbat:
  10. A właśnie, że nie :eviltong: Własnie, że zrobię ciasto ze śledziami i sałatkę z mąką :evilbat:
  11. No nie mogę, jaki klusek nieporadny :cunao: Jaka zdziwiona jest, że piłka tak szybko ucieka :cunao:
  12. Kaca to ja miałam raz w życiu, jak się uchlałam na Węgrzech młodym sikaczem, rozlewanym w wioskowym sklepie. A następnego dnia wracaliśmy do Polski... Co przeżyłam, to moje,. A sikacza przywiozłam i potem uszczęsliwiałam nim znajomych :evilbat: Alu, a piłas u boota? Piwo z kieliszkiem wódki w środku? 8) Mnie dwa załatwiły na amen :roll: Niby nic nie czułam, aż tu nagle się okazało, że nie mogę wstać :lol: Jak już się pozbieraliśmy, to moja przyjaciółka, która piła to samo zderzyła się ze znakiem drogowym i grzecznie powiedziała mu "przyprszm" :roflt:
  13. Maga :( Nie ukrywam, ż emnie zmartwiłaś :( To jak my wypiejmy zdrowie pana z serwerowni? :( No to lepiej mi mówcie, czy mam chaupę na wieczorne chlanie szykowac, bo jesli tak, to się biorę za sprzątanie i musze odwołać jedno spotkanie, na które i tak nie bardzo mam ochotę... 8)
  14. [quote name='Maga100']hahaha, też kiedyś powitałam gości mocno bełkocząc, więc od tamtej pory zawsze otwieram piwo ostatnia, gdzieś tak tuż przed północą :wink: [/quote] To była impreza dla ludzi z pracy, a mieliśmy taki zwyczaj, że każdy z zagranicznych wojaży przywoził lokalny alkohol, żeby je potem wszystkie komisyjnie spożyć... No i własnie u mnie się trafiła okazja na to spożywanie... Goście przychodzili o różnych porach, kazdy przynosił kawałek tych zapasów i od razu wszyscy obecni chcieli próbowac. To co, gorsza miałam być? Przeciez jakbym czekala, to by wszystko sami wychlali :evil: Nadwątliła mnie Beherovka, poprawiła grecka anyżówka, a ostatecznie dobił Jaegrmaister :siara: Ostatnich gości nawet bełkocząc nie byłąm w stanie przywitać. Nic nie byłam w stanie :oops:
  15. Waszkaaaaaaaaa :evil: :evil: :evil: A kysz!!!!!!!!!!!!!!! :evil: :evil: :evil:
  16. Maga :o No jak to nie będziesz spożywać? :evil: A piechota tych trzech przystanków przejśc nie możesz?
  17. Aaaaa, dziewczyny, mam prośbę!!! Dwa piwa to jest dla mnie [color=red][b]maksymalna dawka[/b][/color] na jutrzejszym spacerze. Jakbym chciała więcej, to mi nie pozwólcie :modla: Serio :roll:
  18. Naprawde wierzysz, że nam Maga pokarze te foty, które jej Leon na spacerze zrobił? Nie będzie się wstydziła upubliczniać własnej osoby w piżamce w misie? :lol:
  19. No właśnie :( Ja zazwyczaj poprzestaję na czteropaku... A największy numer wykręciłam na zorganizowanej u siebie imprezie - poelgłam, zanim jeszcze wszyscy goście przyszli :oops: :oops: :oops: :lol:
  20. No to zaszalałam i po pół roku karmienia Sabiny wersją Lamb&Rice zamówiłam teraz Adult Large. Od razu 20 kilo. Mam nadzieję, że będzie tej cholerze smakować :lol: Karmił ktoś tym? Jak wrażenia? Zastanawiałam sie jeszcze nad seniorem, bo sucz już nie najmłodsza, ale jakoś nie mam przekonania do tej wersji karmy, bez względu na producenta... :roll: A seniorem ktoś karmił?
  21. Szymon to na pewno nam nic nie zrobi, ale AM się pewnie wkurzy i nas wytnie :wink:A żeby było na temat - Boscha nie jemy :lol:
  22. Hahaha, możecie mi zazdrościć, bo ja jestem stworzenie bezkacowe :lol: Następnego dnia trochę mi się w głowie kręci, trochę mnie suszy, ale jak tylko wezmę prysznic, wypiję ze dwa litry wody i coś zjem, to jak gdyby nigdy nic mogę pić dalej :lol: Ale to pewnie dlatego, że mam słabą głowę i niewiele mogę w siebie wlać. Więc w sumie nie wiem, czy jest czego zazdrościć :lol:
×
×
  • Create New...