Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. Bazyl to pewnie Borys - ja chyba w którymś momencie pomyliłam imiona :oops: on jest z Radys i jest w DT w Cieszynie :D Margi dzięki ogromne - to już wystarczy :Rose:
  2. jeszcze Hera u missieek - dzioęki Margi :loveu: a kto to jest Tosia???? :oops: chyba mnie dopadła pomrocznosć jasna... a ja to się muszę zawsze w coś wpier... ja nie wiem jak te psy ze sobą żyły - chyba nie miały za często bezpośredniego kontaktu albo nie wiem co, ale one się żrą... normalnie się żrą - Saba na Tofika się rzuca i jazda - tzn nie gryzą się tak do krwi tylko walczą głośno - bardzo głośno o dominację... Saba zawsze zaczyna, ja wtedy odchodzę i niech się dzieje... z zazdrości, o jedzenie, w emocjach... wytargałam dla Tofika z kojca jedną budę i on jest luzem, a durna baba zamknięta - to teraz wygląda jakby chcieli jednak być razem, ale nie mogą bo ona się w końcu rozpruje :shock: masakraaaaaaaa
  3. dzięki Ci :Rose: ja muszę to do jutra wysłać do biura, i jeszcze inne podsumowania - jeszcze się za to nie wzięłam bo latam pomiędzy psami w kojcu, komputerem i pracą i domowymi psami :mdleje: tak - jej jest ciepło póki co... futro ma okropne - brudne, grube, poklejone - ją by trzeba ogolić, alen ie można - jak zagoi się to ją rozczeszę chociaż porządnie - przynajmniej spróbuję... to jest okropny łobuz!! musiałam ją przebierać już dwa razy a teraz zamknęłam ich w kojcu bo ganiaja, deszcz pada i ona cała utytłana i mokra :mdleje: do domu jej nie wezmę bo rozniesie towarzystwo w pył...
  4. ona całe 12 letnie zycie spędziła w tej leśniczówce wiec teraz jest ostro skołowana - biedna, ale taki typ psa co to sobie poradzi - ogromnie różna od Tiny, która pokornie patrzyła i smutno prosiła o pomoc, Saba biega, awanturuje się, a przez to i Tofik się taki robi - źle... bo on jak był sam to był spokojniejszy, grzeczny, a teraz lata z nią i piłuje. Trzymcie kciuki żeby się Sabina opamiętała
  5. korzystają oj korzystają - ganiają tam i piłują japy w ciemność, obcy na ich teren nie wejdzie na bank :D no i Saba jak to kobita - przyjechała i od razu wzięła się za przemeblowania... wytargała z bud drybedy i leży na tym królowa pod dachem, ale nie w budzie :roll: na razie jest fajnie bo nie jest mroźno i oni nie marzną, ale mam nadzieję, że jak zrobi się chłodniej to będzie wchodziła do budy - umie bo widziałam, ale właziła tam tylko po to żeby zrobić bałagan - jest jeszcze cała taka zdenerwowana, rozemocjonowana więc mam nadzieję, że się z kilka dni przyzwyczai i uspokoi
  6. to było kilka dni temu - był taki mrozek mały i szron, potem jak dam radę to zrzucę dzisiejsze zdjęcia Tofika i Saby - już nie biało; a Saba to taki łobuz że ona to dopiero musiała być aparatka jak była młoda...
  7. Carbonek ma dom :laola: a czy ktoś może mi pomóc zrobić rozpiskę miesiącami - miesiąc i jakie psy wtedy mieliśmy pod opieką? wilcza mi przysłała, ale tylko dwa ostatnie miesiące, a potrzebny cały rok.
  8. tak już nie ma problemów - już się cieszy bardzo na mój widok z daleko, już się lubimy :) jedynie czasem oblatuje mnie lekki niepokój jak tak nieruchomo stanie i patrzy :roll: wtedy nie wiem co sobie myśli... przyjechala Saba... masakra... pchła na pchle... że też jej nie odpchlili przed zabiegiem jakoś... zaraz muszę przeszukać moje zasoby czy mam jeszcze jakąś obrożę przeciwpchelna, dla Tofika mam krople, ale po operacji wolałabym Sabie kropli nie dawać, ale okropnie dużo ma tego, i przełysienia i w ogóle - stara jest... powinna być w domu, ale ona nie jest miła do psów i morduje koty więc nie ma opcji żebym ją wzięła do domu niestety. Na Tofika na początku obwarczała ale zaraz się chyba już poznali bo on się przestał jej bać, a i ona zaczęła merdać.
  9. no zakochać się można, najgorsze, że on tymi białkami tak łypał i jak na mnie się rzucał i teraz jak się łasi - cały czas tak patrzy :mdleje:
  10. Tofik łobuz - on ma te ślipia takie, że :mdleje: [attachment=7331:20141210.jpg]. Już jest fajnie, a jutro przyjeżdża Saba
  11. www.mksklep.pl - ja tutaj zamawiam dla Viki
  12. a nie boli go nic????? kurcze :( brainactiv balance
  13. dzisiaj też jest nieswoja :( serce mi chyba pęknie... dałam jej znowu przeciwbólowy i cały czas mam ją na kolanach - teraz odpoczywa, bo w dzień Jarek nie umiał jej ululać i tak się obijała... koszmar
  14. z Vikunią miałyśmy dziś ciężka noc :( nie mogła spać, tuliłam i nic nie pomagało, chyba przez ten wiatr bolała ją głowa albo jakiś padaczkowy stan to był - nie wiem, zasnęła dopiero jak jej dałam przeciwbólowy syropek :( biedna moja malutka...
  15. Tycia - nadal jest dzikawa, woli podążać za psami niż za cżłowiekiem, no i nie chce ogarnąć czystości w domu - inna suczka, którą Ula ma w domu - suczka z łańcucha ogarnęła w ciągu tygodnia, a Tycia... to Tycia :roll: i u Uli mamy jeszcze Pokerka
  16. brawooo Sandra :klacz: - wygrałaś.... :hmmmm: kogoś tam Ci wybierzemy :D ale szukam też na wizytę przed adopcyjną dla Hery - okolice Białej Rawskiej/Rawy Mazowieckiej - znacie kogoś? zapowiada się super
  17. Tof się dzisiaj wyszalał z Belindą - oj było ostro - bałam się ... o swoje nogi, o ich łapy, i o podłoże na wybiegu bo ryli jak dzikie dziki :lol: dwa wielkie dzieciaki - wybaczcie ale fot nie ma bo nie byłam pewna na początku czy nie będzie potrzebna interwencja :lol: Nooo i zgadnijcie komu szykuje się domek???? :jumpie:
  18. czy zaprzestałaś używać? :lol: ja nie kupiłam nigdy - raz spróbowałam u kuzynki i podziękowałam haha - ale może teraz sa jakieś... przyjaźniejsze?
×
×
  • Create New...