Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. [quote name='Nutusia']I co, i co?....[/QUOTE] chyba nie było jeszcze niedzieli popołudniu :)
  2. ach i co tu pisać - bajka no!!!
  3. ależ tam jest bajecznie :loveu:
  4. a czy ta suczka jest nadal??? [IMG]http://sznaucery.eadopcje.org/galeria/381/6.jpg[/IMG]
  5. łohohooo ale tu się historie piszą... szkoda, że te psiaki nie powiedzą co im się przytrafiło bo ciągle musimy się zastanawiać jakie miały życie...
  6. no widzisz... człowiek głupi że nawet nie pomyślałam... nie używałam nigdy przeciwgrzybiczych - no - poza imaverolem :evil_lol:
  7. [quote name='Pink']Liliowce maja klacza :cool3: a o lilie sie nie martw, bo jak byly twarde to beda zyly. W zimniejszych rejonach ludzie orientalne lilie normalnie wykopuja i cebule na sucho przechowuja w chlodnym miejscu przez zime. A ja dwa lata temu tez kupilam na wiosne cebule i zapomnialam ..... na caly rok, bo znalazlam je wiosna nastepnego roku :evil_lol: posadzilam i rosly i kwitly jakby nigdy nic.[/QUOTE] no właśnie - na sucho i w chłodnym miejscu a nie w worku na szafce w kuchni :splat: jedna troszkę zaczęła pleśnieć... ale obmyłam i posadziłam - spróbować nie zaszkodzi :roll: jezu dom mi rozniosą kurduple... wyszłam z nimi - znowu zaczęło lać więc do domu biegiem wszyscy... a teraz ich nosi
  8. a ja przemarzłam na tym poprzednim spacerze z Larką i teraz chrypię jak stary rower czy tam inna stara rzecz :evil_lol: dzisiaj u nas brzydko ale ciepło - 15 stopni - z pomocą Margi :Rose: ustaliłam, że cebulki, które ostatnio zakupiłam na targu to nie liliowce tylko lilie (no kto by pomyślał, ze liliowce nie mają cebulek! :niewiem: ) i udało mi się dziś wstrzelić między deszczem a deszczem i posadziłam - a teraz - rośnijcie zdrowo moje malutkie :evil_lol: mam nadzieję, ze coś z nich będzie bo... zakupiłam, położyłam w woreczku :oops: na szafce i zapomniałam na śmierć :splat: to było ponad tydzień temu... boszz ja to się do niczego nie nadaję masakra... no ale zobaczymy - może coś się z tego wykluje
  9. [quote name='Pink'] Z tym ze jak wiem, ze nie dam rady albo mam za duzego stracha, to nawet sie nie zabieram - tylko jade do weta. Nie chce pokazac psu ze sie cykam albo nie dac rady i on pomyli ze im wiecej bedzie sie wyrywal, warczal czy klapal zebami - tym szybciej i czesciej bedzie mial spokoj.[/QUOTE] no tu się mozna niestety wpuścić w maliny jak miałam z Furią w pewnym momencie, ale myślę, że teraz najgorsze już za nami po tym jak udało mi się wyjąć szwy posterylkowe, a cholery jak na złość mocno były zaciśnięte... a co do tego skarmiania to byłam w zeszłym roku z Ulką na takim niby szkoleniu ale bardziej było to spotkanie promocyjne lecznicy, szkoły dla psów i jakichś tam preparatów - no generalnie nic nowego bo o CSach było z książki żywcem wyjęte, ale ciekawą rzecz nam pani sprzedała - że jak uczy właśnie jakiegoś psa stania przy zabiegach pielęgnacyjnych to ładnie jej się sprawdza mleczko skondensowane w tubce (pewnie niesłodzone) - bo pies to liże i liże i liże a ona wyciska pomaluteńku żeby całej tubki nie wciągnął w moment - jeszcze tego nie wypróbowałam, ale chyba jest to ciekawa opcja - jedyne co mnie niepokoi to, że pies się po takim mleczku pos*ać może...
  10. co za zmyślna bestia! teraz wzrośnie sprzedaż kołnierzy :D
  11. ooo mamo a to szkodniki - ale ale ulżyło mi trochę, że nie jest u Was tak idealnie :errrr: :scared:
  12. może ma podrażnioną skórę po tych filcach, mam witaminki na siersć to przywiozę jak przyjadę jej zdjęcia porobić
  13. no ja też co chwilę myslę co tam u "maraków" - oby wszystko dobrze :kciuki: i jak wyprawa na wystawę - nawet chyba nei wiemy w który dzień się pokazują?
  14. [quote name='Fides79']taaa, do ślubu w białej sukni też mogła iść tylko 'niewinna' panienka :roll:[/QUOTE] dlatego w pewnym momencie modne zrobiło się ecru :evil_lol: prawie białe :D
  15. [quote name='WATACHA']I co szybciej była ;)?[/QUOTE] nigdy nie zmierzyłam czasu oczekiwania z naciskaniem uporczywym i jednokrotnym - więc :niewiem: :evil_lol:
  16. [quote name='WATACHA']A mam takie pytanie?Czy myślicie, że jak się wciska "100 razy" guzik przy windzie to ona szybciej jedzie:evil_lol:? Albo jak się wchodzi do klatki, a tam już ktoś jest i stoi pod windą to pewnie tak sobie stoi i trzeba nacisnąć guzik, bo pewnie ta osoba nie nacisnęła, bo jest durniem.Straszna ze mnie zrzęda :p[/QUOTE] hahahaha z tym naciskaniem guzika 100 razy to też miałam... ja to miałam, ale to chyba był sposób na rozładowanie wkur*a jak winda godzinę nie jechała... :lol: ale jak ktoś stał przy windzie to nie naciskałam :evil_lol:
  17. [quote name='WATACHA']U mnie jest tak zawsze :P[/QUOTE] kiedyś to się mówiło, ze dym zawsze leci do dziewic, no ale weź znajdź dziewicę w tym wieku :evil_lol:
  18. och jaki piękny traktorek - Ojciec mój Dyrektor padłby z zazdrości jakby zobaczył :lol:
  19. no widzę, że już wszystkie niejasności wz wyjaśnione :) oj udał nam się dzisiaj poranek - przyjechała zznowu kolezanka z Larą tą rudą owczarkowatą panna - poszłyśmy z Sajanem na łąki i znowu się wyszaleli jak dzikie dziki :lol: szkoda, że pogoda niepewna i nie wzięłam aparatu no i rzeczywiście w drodze powrotnej już nas złapał początek deszczu i teraz znowu leje... ble... no ale jak będzie w kolejnych dniach ładnie to znowu dziewczyny przyjadą - musimy korzystać póki są tutaj bo na codzień mieszkają w Warszawie - ale jak oni się bosko bawią to sama radość patrzeć! Gonitwy, zapasy, szaleństwo totalne - Lara dama miastowa zalicza każdy rów i rzekę po szyję :lol: a Sajanek wieśniaczek - tylko stopki moczy :lol:
  20. boziuniu jaka śliczna jest cudna :loveu: a co ma na podgardlu - zaczerwienioną skórę czy tylko tak wyszło zdjęcie? szkoda, że pogoda do bańki bo podjechałabym porobić zdjecia i też by można zacząć ogłaszać i jakby siędom znalazł to poczekałby chwilę na sterylkę i do domku :loveu: piękności :loveu:
  21. [quote name='Pysia']Monika pewnie zagubiła się w lesie i drogi szukała hahahaha [/QUOTE] chciałabyś :diabloti:
  22. haha nawet na jednym z filmików widać jak stanęły przed Wielką Wodą i nie chciały iść bo jakże to tak łapy umoczyć? a fe!
  23. [quote name='wilczy zew']o to pytałam "Pierwszym Brudzowickim Dogtrekkingu Majówkowym" panny P to takie jamnikopodobne... pierwszy raz się pogubiłam w sznaucach :oops:[/QUOTE] aaa to tak sobie nazwaliśmy spacer bo teraz wszyscy dogtrekkingują to pozazdrościłam i tez miałam haha no są jamnikowate - potwierdzone przez jamnikomaniaków na fejsie :D a w których się pogubiłaś?
  24. o jejku :( nie takich wiesci się tu spodziewałam :( Dziewczynki trzymajcie się :calus:
×
×
  • Create New...