Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ożesz kurka wodna! A nie ma jakiejś szczepionki uodparniającej przeciwko jadowi os??? Pewnie nie ma:-( Kurcze, przecież nie będzie mała w kagańcu biegać po ogrodzie :-(
  2. To prawda, takiego przedziwnego i oryginalnego umaszczenia jakie ma Aleks nie widziałam jeszcze nigdy dotąd:-)
  3. [quote name='ewikS']śliczne oba psiaki :) A Nuras ma piękne dłuuugie nogi :)[/QUOTE] No i te dłuuuuuuuuuuuugie nogi zapraszają do odbioru juz dawno zalegającej u nas książeczki z bazarku :-)
  4. [quote name='ania75']no ...... troszkę wyrósł :razz:[/QUOTE] Ociupineczkę, tak tycio tycio :evil_lol: [quote name='Mattilu']Sliczne piesy oba:) I to szczescie w oczach...[/QUOTE] Oj tak, widać było, że oba są szczęśliwe. I co dziwnego - Nusia po wyjściu z autka wcale na kumpla nie szczekała jak to zazwyczaj robi, tylko od razu się zaczęły poznawać:-)
  5. Zmęczony, szczęśliwy Nuras [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/r1PITe7kwEObnBTbJL7FLsjnzczin66d0E1ktQmn1w=w640-h426-no[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/YQbgXzCllPrkZ_NkBlXbvr-U_LBrG5Nchx6IRipEwg=w640-h426-no[/IMG] Oj ale jakby tam się pojawił kot, to zmęczenie by szybko przeszło. A pałętał się tam jakiś czarny, ale w bezpiecznej odległości [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tW4fTEIGiso/U-uQzRooc1I/AAAAAAAAG3U/2hEk_8_kFcY/w640-h426-no/nuria_wybieg__DSC2809_m.jpg[/IMG] A dla porównania - tak Aleks wyglądał jak się tymczasował u mnie :-) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/ammhZPLaayoCQXnTeCfhaUxoQDOTEV8V0nJ7wN1QJQ=w640-h480[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/LEQXNeTG6k4GGKmvmLtkyfPtE7-N5RdUaWTpA_covA=w640-h480-no[/IMG]
  6. Czyż nie śliczna z nich parka? :-) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/OiVUsLBgOtVgX4gqt7Tk5msO0EDgo-2sF5-yIWzjJg=w640-h426-no[/IMG] Masz, masz, lecę do ciebie z piłeczką [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/aX0Ga94DUsMUJ2GG1sb6yz4PfucAtFffbRSV_6J8mg=w640-h426-no[/IMG] A moja młoda Pańcia mnie uczy różnych sztuczek. Mniam, z takimi ciasteczkami wątróbkowymi jake przyjechaly z Nusią na pewno bym się szybciej uczył :-) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/J8SMcvuOM2ffIPcdZVEuqB0KcQCHEhShC3w9ZWY-Mw=w640-h426-no[/IMG] No ale nie pchaj sie tak, teraz ja się mam chwalić co już umiem [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/q5I9XQs2547RLFzcNzGd8zh38Z3x88ztvih7tg5E3A=w342-h227-p-no[/IMG] No własnie, posiedź trochę przy swojej pańci [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-0WsuxMu0fHY/U-uQ2h4VXKI/AAAAAAAAG4Y/S0crDsmt5Qk/w352-h529-no/nuria_wybieg__DSC2820_m.jpg[/IMG]
  7. Nie mogę się powstrzymać:-) Dostałam mailem zdjęcia z naszych wczorajszych odwiedzin u Aleksa vel Łapy. To mój wcześniejszy tymczasik, który trafił do wspaniałej rodziny pod Krakowem. Z maluszka wyrósł z niego wieeelki chłopak, jest cudowny, przyjacielski i bardzo posłuszny. I ten właśnie psiak chyba zakochal się w Nusi, bo łaził za nią krok w krok i nawet oddawał jej swoją pileczkę, co było wielkim zaskoczeniem dla "rzucaczy" piłeczki. A dodam, że w zeszłym roku w lecie Aleks ledwo wywinął się kostusze bo liznął gdzieś trutkę na ślimaki. Było z nim bardzo, bardzo źle. Byla groźba, że nawet jeśli przeżyje to może mieć trwałe uszkodzenie mózgu, czy inne pozostałości po takim silnym zatruciu. Ale na szczęście wszystko się szczęśliwie zakończyło i psiak jest cudowny i szczęśliwy. A oto on [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/0Yr6Q3obA65w1cACXqXqi7yjTNjAY3o1mhDIkoQAqA=w640-h426-no[/IMG] I on i ona [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/xtxCSanw97lkTIYvXD_bVgtdm0w78YkqP_BqD8iwOA=w295-h196-p-no[/IMG] Zabawom nie było końca [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/eWzolV3K44CL1XpxIXyD9emnKl7s9J7XqqkNoJcxMg=w640-h426-no[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-32_sFIheeBU/U-uQ3Zn2lgI/AAAAAAAAG4g/LqCrr6sj_-8/w640-h426-no/nuria_wybieg__DSC2822_m.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-v6UKiQkm3tQ/U-uQ4bz194I/AAAAAAAAG4k/W1Xc-njyNxg/w640-h426-no/nuria_wybieg__DSC2823_m.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Nutusia'] odmówiła jedzenia tej swojej, bo chciała taką, jak reszta! Więc zmieszaliśmy tę naszą z Hopkową i wszyscy chrupali aż miło![/QUOTE] Tak samo było z Nusią, też chciała jeść inną niż przywiozłyśmy:-) W domu Nusia podjada senorową karmę Amigi, a Amiga juniorkową Nusiową:-) Więc mam w nosie i kupuję im tą samą dla dorosłych psów:-)
  9. Doniosę jako ta zyczliwa o każdym ziarenku kurzu u Nutusi (ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, jakby co, to nie ja :-) )
  10. Super, że Hopcia wreszcie u siebie i szczęśliwa:-) No i Wy też :-)
  11. Byłyśmy wczoraj z Nusią z wizytą u mojego wcześniejszego tymczasika Aleksa - obecnie Łapy. Ależ były szaleństwa i harce i swawole :-) Pies się w Nusi chyba zakochał, bo nie odstepował jej na krok. Zdjęcia będą, ale nie dziś, bo dziś jeszcze idziemy na rehabilitację, jutro odwozimy Amigę do "Baden Baden" a w piątek skoro świt ruszamy do Nutusi
  12. A ja wolę nawet tam nie lecieć, bo się znów złamię. A mój portfel każe mi być twardą a nie miętką
  13. Też wciąż tu wchodzę z pytaniem na ustach - co u Amber? Jakiś zaklęty krąg się zrobił w adopcjach. :-(
  14. Teraz ten wątek może służyć jako najlepsza dogoterapia na strapione serca.:loveu:
  15. To Ty taki sam "alkoholik" jesteś jako i ja :-)
  16. To ja przybywam z naleweczką wiśniową :-)
  17. Nieustająco zaglądam do Filonka z zaciśniętymi kciukami
  18. Hopencja pewnie po powrocie do domu już calkowicie owinęła sobie Wszystkich dookoła pazurka:-)
  19. [quote name='Nutusia']Aż tu nagle przyuważyła Tosicę jak się częstowała malinkami prosto z krzaczka ;)[/QUOTE] Może to "malinki z wkładką" ;-)
  20. [quote name='Nutusia']Przynajmniej jedno z nas musi nie na czworakach, a za kółkiem ;) [/QUOTE] A w ostateczności, jak zadne z Was nie wytrzyma abstynencji, to ja będę mogła po Was przyjechać. Najlepiej nad ranem, bo za bardzo nie lubię jeździć po ćmoku ;-)
  21. [quote name='Nutusia']Niczego nie będziemy odkładać, bo musimy mieć pewność, że Doktorowa [B]praca w II dzień Świąt [/B]przyniosła właściwy efekt! :) Po prostu trochę mi głupio, że a) musimy wybyć w piątkowe popołudnie i wieczór i b) tu i tam będą jeszcze ślady remontowego pobojowiska (choć z [B]drugiej strony jest okazja do urządzenia... parapetówki[/B]! :))[/QUOTE] Jednym słowem my jesteśmy pacjentami swiątecznymi :smile: A parapetówka to i owszem. Tylko nie wiem, czy Wy dacie radę imprezować po imprezie. Bo jak wrócicie "na czworaka" z imprezy?
  22. No co Ty, nie bój się. Najwyżej zęby się wrzuci do szklaneczki :-) A kurzem nas też nie odstraszysz. My się kurzu nie boimy i wedrzemy się na siłę nawet do opuszczonego przez domowników domu :-) A tak po prawdzie to pisz - bo jeśli Ci nie pasuje w tym momencie nasz najazd, to przecież możemy to odłożyć.
  23. Niestety okolice pasa startowego kurcza sie gwałtownie, rośnie tu całe osiedle :-(
  24. Wcale nie są zęby zawsze z przodu:-) Trzeba je tak wsadzić i momentalnie pstrykać zdjęcie, bo zęby, tak jak piłka mają tendencję do wypadania z pychola. Tak Majkowska - zgadza się. Jeszcze ten tydzień mamy wyjęty z życiorysu, ale potem ........... wybiegi są nasze :-) Oby tylko Walduś był delikatny w stosunku do kruchych gałązek koleżanki
×
×
  • Create New...