Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Ciężko jest raczej podprowadzić psa do głośno przejeżdżającej ciężarówki, czy z ósmego piętra zdążyć zjechać, żeby przekonać Nusię, że trzaśnięcie drzwiami samochodu, czy śmieciarka nie jest straszna. Ale o książkę bardzo, bardzo poproszę :-)
  2. [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/8As2O-nkU-RIYgLteVt_NLC9Hfn77a6yY4qfKGo_fg=w397-h529-no[/IMG]
  3. Jasne że KCEM, choć nie wiem,czy ja też nie jestem zdolna inaczej
  4. Tak ogólnie jej strach objawia się ucieczką. Jak jesteśmy w domu i coś za oknem stuknie, to strachulec pakuje się pod biurko pod moje nogi. Na spacerze ucieka na koniec smyczy. Na działce ucieka w jakiś kącik. Nie wiem jak można z tym walczyć, bo żadne gadania, przywoływania i smaczki w takim momencie nie działają :-(
  5. [quote name='Nutusia'] Mam jeszcze jedno śliczne zdjęcie, ale dostałam mms-em i nie umiem przegrać na kompa :-([/QUOTE] A nie da się mms- przesłać na pocztę?
  6. Jakie to dziwne, że czlowiek się cieszy, że coś konkretnego wyszło z badań. Ale przynajmniej wiadomo z czym walczyć. Trzymajcie się i Grzybciu i Ago :-)
  7. Tak sobie dumam A tu sobie dumam, czy mam pić wodę, czy koktajl nutridrink Jednak koktajlu nenene
  8. To ja się wreszcie zabieram do roboty :-) Oto Fenuś vel Grzybuś, vel Kosmitek w pelnej krasie Słodkie lulanko w pontoniku Słodkie lulanko poza pontonikiem Słodkiego lulanka c.d.
  9. No niestety, niskokaloryczne te wypieki nie są. Tzn same ciasta moźe tak ale masa do nich to albo z serkiem mascarpone albo z bita śmietaną. No ale tak raz na jakiś czas pogrzeszyć przecież można, prawda?
  10. Złoty Doktor juz po wywczasach? To ze zdwojoną siłą zabrał się do pracy i wyłapuje specjalnie jakieś następne okazy do Nutusiowej kolekcji :-)
  11. Jabłkowego nie było, bo jest za ciepło na mus jabłkowy z bitą smietaną, a lodówka malusieńka tu na działce niestety Ale bylo ciasto red velvet upieczone przez Agamikę - pyszne, zdrowe, kolor ma od buraczków mniaaam. A niedawno tu były panie rehabilitantki Nusiowe na grillku i przywiozły przeobłedny tort szpinakowy - niebo w gębie. Nusia do wyjazdu na dzialeczkę bieżała w bieżni 2 x w tygodniu. Teraz się tu rehabilituje z kumpelą Pepsi i z babcią Amigą. A po urlopie wg zaleceń Złotego Doktora pewnie będziemy bieżać w bieżni 1 x w tygodniu. Zreszta w sierpniu najprawdopodobniej zrobimy sobie malutką wycieczkę do Złotego Doktora i do Nutusi i dostosujemy się do jego zaleceń
  12. [quote name='mar.gajko']Amigo, dziękuje. Masz swoje tymczasy na głowie. W dodatku, [B]jak zaglądnęłam[/B] :oops: niezbyt zdrowe. Mi nikt nie kazał. Ani nie muszę. Mogę i chcę.[/QUOTE] No proszę - podglądaczka jedna.:mad:;) Nie tymczasy tylko tymczasa a właściwie tymczasowiczkę.
  13. Oj Fenuś Fenuś, ustabilizowałbyś się wreszcie, bo się wszyscy zamartwiają, a najbardziej Mamusia
  14. [quote name='mar.gajko']I dalej nic. Zapewne. Co robić? Jak jeszcze ogłaszać?[/QUOTE] Może jeszcze nadzieja w ogłaszaniu w gazetach??
×
×
  • Create New...