[quote name='Majkowska']
Na moim starym osiedlu chodził tez taki ledwo trzymający się dziadeczek i zawsze nosił ze sobą worek , [B]łopatkę i szufelkę[/B]. [/QUOTE]
U mnie chodzi pani z labką - dośc wielką też właśnie z łopatką i woreczkiem. Ale te narzędzia jej slużą do ........ zasypywania kupola. Odkopuje trochę trawy, albo np po koszeniu zasypuje kupsko siankiem, a w zimie zasypuje kupką sniegu. Jak jej zwróciłam uwagę to tylko spojrzała na mnie dziwnie i oddaliła się z czysciutką łopatką, którą schowała do woreczka