Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Może jak Tutkowi wytłumaczysz, to zrozumie ;):p
  2. Muszę tu sprostować - ja byłam z Wigusiem może jeden, może dwa razy na spacerku. Więc on mnie tak nie za bardzo zna. Owszem, zawsze ode mnie dostaje smakołyka jak jestem w hotelu. Ale jakoś nie miałam wrazenia, że on mnie chciał ugryźć jak go miałyśmy zawieźć do nowego domku. On był już mocno zdenerwowany zakładaniem kagańca, potem zdejmowaniem go, potem wpychaniem do samochodu. No i jak próbowałam go jakoś "przymocować" z tyłu samochodu, żeby nam w trakcie jazdy nie wlazł na plecy, to na mnie warknął. Ale to tyle. Wiadomo, że on się teraz czuje psem pana Tomka, bo żadna z nas nie jest tam codziennie, więc trudno, żeby on czuł inaczej. Myslę, że jest tak, jak pisze [B]agamika i karusiap[/B] - ten pies musi byc powoli przyzwyczajany do nowych właścicieli. Wiem, że to trudne, bo znalezienie nowego domu jest bardzo trudne, ale nie można tego tak całkiem przekreślać:shake:
  3. Pliiis o kciuki o godz. 17 Upssss miałam nic nie pisać, żeby nie zapeszyć, ale nie wytrzymałam :oops:
  4. Ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii (tfu tfu tfu 3 razy za lewe ramię)
  5. Jakaś epidemia :wallbash::wallbash::wallbash:
  6. [quote name='Marzenuś']Dajcie mu aviomarin na pół godz wcześniej. Wet mi tak zalecił, jak jeżdżę z moim rzygulcem :evil_lol:[/quote] Ja też miałam sunię z chorobą lokomocyjna. Ale wet mi absolutnie odradzał aviomarin - podobno szkodzi na wątrobę. A podawałam leki ziołowe - avioplant, lub lokomotiv (czy coś w tym rodzaju)
  7. Bez narkozy??? No hmmmmmmmm, nie wiem :crazyeye:
  8. Ale Axelek może tez byc błyskawicznie wykastrowany :crazyeye:
  9. Leonku, już dzisiaj Cię błagam - nie jedz nic przed wyjazdem ;):mad::evil_lol:
  10. [quote name='karusiap']:stormy-sad::olympic: takie rzeczy...takie rzeczy....jeszcze zobaczymy kto wyjdzie zwyciesko:evil_lol:[/quote] Wiadomo, że trzeba będzie chłopakowi trochę pomóc, ale co tam :evil_lol:
  11. Ciiiiiiiiiiiiiiii - jutro będziemy w hotelu bez [B]karusip -[/B] to napuścimy Axelka na Fionkę. Ja będę pstrykać zdjęcia :evil_lol:
  12. Dostalam dzisiaj wiadomość od weszki (wieeelkie dzięki:loveu:) że Bendżi będzie w jutrzejszym Dzienniku. POTRZEBNE KCIUKI :p
  13. Byłoby dobrze, żebyśmy nie musialy stracić zbyt wiele czasu, bo kawał drogi będzie jeszcze przed nami
  14. Jutro jedziemy przed południem po Leonka, może nam się uda "zawadzić" o Małą Wieś. Agamika jest chodząca mapą samochodową :evil_lol:, to pokieruje
  15. [quote name='marchewka11']DiDi jest w Wieliczce. Mam stały telefoniczny kontakt z jej nową panią.:lol: Dostaję też jej zdjęcia, nie mogę ich wstawić, gdyż zrobione są tetefonem. Rano dostałam zdjęcie na którym Didi leży na łózku razem z panem i podpis "Didi jest kochana, bardzo za nią dziekuję." :loveu:[/quote] Czyli moja pomoc w Wieliczce już nie jest potrzebna? Szkoda, że nic tu o Didi nie czytamy :-( Ale zdaję sobie sprawę z tego, jak mało jest wolnego czasu. :-( Ja wstawiałam już zdjęcia z telefonu. Najlepiej by było, gdyby prosto z tel. Pani wysłała zdjęcie na adres mailowy, takie zdjęcia wstawiałam już nieraz.
  16. Biedna Ineczka. Cały czas trzymam za "małą" kciuki:loveu:
  17. [quote name='BIANKA1']To masz dylemat . A innych chetnych nie ma ?[/quote] Była jedna babka, ale az z Poznania. Więc ją poleciłam [B]supergodze[/B] i akurat tak trafiłam, ze ona miala szczeniaczki. Już na kolankach tej kobiety wyleguje sie maleństwoz Poznania
  18. Pan z Warszawy dzwoni, wypytuje i czeka na wizytę przedadopcyjną. Jedyną moją wątpliwością jest to, że pan ma dośc up..ch sąsiadów i jak poprzedni pana pies szczekał jak zostawał sam w domu, to sąsiedzi wzywali policję. Z tego powodu pies musiał zostać wyeksmitowany do teściów. A przeciez nie ma gwarancji jak się Aria zachowa jak będzie musiała zostać sama w domku. Bo teraz nawet jak ja muszę gdzieś wyjść, to Aria zostaje z dwoma psami.
  19. Piękne oba te wiersze, tylko strasznie wyciskające łzy. Pewnie każda z nas ma tam gdzies na wspaniałych łąkach jakis ogonek, który radośnie machał chustając swoją wielką psią duszę. I dlatego każda z nas wie co teraz Olgo czujesz:-( I wiemy, że słowa pocieszenia to tak niewiele. Że tylko mocniej się gardło ściska i obficiej płyną łzy. I możemy tylko mówić [B][SIZE=4][COLOR=darkorange]Trzymaj się Olgo :loveu:[/COLOR][/SIZE][/B]
  20. No jak to?? Aria go baaardzo lubiła, nawet go chciała po kawałku zjeść:evil_lol:
  21. Jakoś nie doczytałam, czy w końcu jedna sunia jednak dojechała do Wieliczki?
  22. Dzisiaj go wymiziamy na dziesiątą stronę:loveu:
  23. Jest miejsce w pandeczce dzisiaj po południu na wypad do hotelu w Wieliczce. Wyjazd o godz 16 z N.Huty
  24. Najważniejsze, że kot nie zjedzony. A wszystkie inne fazy są do przejścia :p
  25. [quote name='BIANKA1']Piękna z niej pannica :loveu: Taka w stylu mojego Mikuśia . On też urzęduje na stole jak nikt nie widzi :angryy: A co z domkiem . Szykuje sie coś dla ślicznotki ?[/quote] Ciiiiiiiiiiiiiiiiiii, tfu tfu tfu - trzy razy przez lewe ramię :evil_lol: Być może nasza pannica stanie się wieeelką Warszawianką. Pewnie już nawet na nas nie będzie chciała patrzeć :p
×
×
  • Create New...