Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Co tam klamki! Jak sobie pomyśle, że te kosteczki juz nie będą marzły w boksie w hotelu, tylko się będą wylegiwały na wspaniałym, mięciutkim legowisku,a jak tylko sobie zamarzą to i na kanapę sie władują i nikt ich stamtad nie wygoni:loveu: to mi się mięciutko w sercu robi :loveu:
  2. [quote name='karusiap']Perelka:loveu::loveu: oj szukamy domku,szukamy bo bedzie tragedia....przy rozstaniu;)[/quote] Już sobie tego własciwie nie wyobrażam. Dlaczego człowiek nie ma domu z ogrodem ?????:-(:placz::shake::-(:placz:
  3. Te najśliczniejsze foty robi zawsze [B]agamika:loveu:[/B] za co jej dziekuję. Zreszta ja sama małej nie za bardzo mogę robić zdjęcia, bo ona stale lata za mną jak pies :p
  4. No proszę - wystarczy mały szantazyk :evil_lol: No doooobra, to macie Ale zawsze będę tu rzucać okiem, czy ktoś mnie jeszcze odwiedza [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/17/34a6b1a7d141b81a.jpg[/IMG][/URL] Aaaale tu wygodnie [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/17/85e41adca5c53cc0.jpg[/IMG][/URL] To własnie moja chora łapeczka [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/17/1d05704b97d17312.jpg[/IMG][/URL] Tak spoglądam na swoje królestwo [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/282/c1e2ab59cb9ddabd.jpg[/IMG][/URL] Miziaj mnie, miziaj [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/281/f0ec238e498cc8cb.jpg[/IMG][/URL]
  5. Nikt nas nadal nie odwiedza. Nie, to nie - to Wam nie powstawiam zdjęć szalonej :evil_lol:
  6. To straszne jak odchodzi taki młody człowiek. W ogóle straszne jak sie traci kogoś bliskiego, ale jakoś odejście człowieka, który miał całe zycie przed sobą boli po wielokroć:-(:shake::-(
  7. [quote name='agamika'] taaak, Odi ma w końcu TEN dom ... ja juz mam duuuuuuzo wieści z nowego domku i zdjęc :cool3: :multi: , :cool3: Nowi Państwo Odiego zarejestrowali się na dogo i czekają na meila aktywacyjnego :multi: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR=blue][B][SIZE=6]Odi MA DOM .... [/SIZE][/B][/COLOR] [/quote] Dlaczego jest tak mało [SIZE=4][COLOR=purple][B]TAKICH LUDZI[/B][/COLOR][/SIZE] ????????
  8. To już jakiś postęp, bo przynajmniej gość się odezwał!!!
  9. [quote name='karusiap']cudnie:loveu::loveu: no ,ale teraz na leki,RTG, badania tez idzie sporo pieniazkow,,,a Pani nigdy sie nie skarzy:loveu:[/quote] No nie powiem, nie powiem - idzie Wydałam już 2 x po 34 zł za antybiotyki, 68 zł za antybiotyk + zdjęcia Nie mówiąc już o szelkach, smyczy, karmie i innych d...kach Ale ja się nie skarżę. [B]Agamika[/B] :mad:
  10. Przyznam się szczerze, że podstępem "załatwiłam" sponsora na operację łapki (tylko nie wiem, czy ten sponsor pokryje koszt całej operacji, ale mam taką nadzieję)
  11. Najpierw mała musi być całkowicie wyleczona z tego kaszlu i kataru, potem chyba jeszcze szczepienia. A jak narazie to mała wciąż kaszle i kaszle. Pan Rafał jest podobno dobrym chirurgiem, tylko czy akurat "kostnym"?
  12. Karolinko - czy uważasz, że można zawierzyć Arie w ręce dr Rafała w Artwecie? On twierdzi, że podejmuje się operacji łapki Arii. Jakbyśmy chciały iść z małą gdzieś indziej, to niestety zdjęcia zostały w Artwecie :-(
  13. Właściwie już nie ustawia. Ale np na fotel gdzie siedzi Aria pakuje się czasami Bonusik i prawie na Arii się kładzie i nic. Oczywiście każde chce jeśc z miski drugiego - Bono preferuje jedzonko szczeniaczkowe, a Aria jedzenie dla dorosłych. Muszę stać i kierować ruchem przy jedzeniu:evil_lol:
  14. Nikt nas nie odwiedza :shake: A tu takie postępy u nas!!! Już pięknie chodzimy na smyczy. Już samodzielnie wchodzimy do windy, a dotychczas to przed drzwiami do windy zostawał włączony wsteczny. A jak już mała została wciągnięta do windy, to stała rozkraczona i zesztywniała ze strachu. No ale to mamy już za sobą. Mamy dalszą dawkę antybiotyku na kaszel. Ale wieczorem i rano jeszcze jest seria prychania i pokasływania. Wydaje mi się, że to już strasznie długo trwa. Ale wet twierdził, że kaszel tak szybko nie ustępuje. Czekam więc cierpliwie na poprawę. Wydaje mi się, że Aria się już poczuła lepiej, bo dostała wigoru jakiego dotąd nie miała. Dotychczas bardziej spała i domagała się pieszczotek. A terqaz to już jest jak iskra! Gdzie dopadnie, to coś pogryzie. Na podłodze mam "dywan" z pociętych na kawałki: papieru toaletowego wykradzionego z łazienki, karteczek- skierowań na badania i wszelkich innych nadających się i nie nadających się do gryzienia rzeczy. Wczoraj już nawet wdarła się do szafki do kosza na śmieci!! Dobrze, że już mam taki nawyk, że jak długo jest cisza i długo małej nie widzę w pokoju to lecę zobaczyć co ona znowu dorwała:evil_lol:
  15. Oj dlaczego człowiek ma oczy na tak mokrych miejscach???? Teraz to koniecznie trzeba prosić o zdjęcia, bo Odiś pewnie nabierze ciałka po takiej dawce witamin :evil_lol:
  16. [quote name='karusiap']Ziuteczka jedzie jutro do nowego domku.Pani jest wspaniala tylko musi sie mala zgodzic z sunia rezydentka... Fionka zostanie:([/quote] Ale superowa wiadomość :multi::multi:
  17. Weszka wie dokładnie, ja wiem tylko, że pod Krakowem
  18. Ja też jeszcze nie wypuszczam powietrza, ale to głównie z powodu pozatykanych górnych dróg oddechowych :oops: Państwo na mnie zrobili też bardzo dobre wrażenie. Jeszcze zanim Odiś do nich przyjechał byli popytac o wszystko - i o karmę i kupili oprócz smakołyków jakieś witaminki. I obiecali nam stałe informacje i mamy (pewnie głównie [B]agamika) [/B]nieustające zaproszenie do odwiedzin. Jeśli (co ja mówię - napewno,a nie jeśli!!) wszystko przebiegnie nadal tak dobrze, to Odiś ma wreszcie TEN DOM, a należy mu się on wreszcie po tak długim czasie spędzonym najpierw w schronisku,a potem w hotelu
  19. Mam nadzieję, że jak zrobimy wizytę to dokładniej zobaczymy jak to tam wszystko wygląda. Czy faktycznie uda się Benia odizolowac na początku od innych psów. Byłoby cudownie, gdyby nam się wreszcie udało (a właściwie Beniowi :loveu:)
  20. Ojeeej czyżby jakieś światełko w tunelu?????
  21. [quote name='weszka']Bidulinka :( Śliczna bidulinka. Amiga przepraszam ale przez wczorajszy dzień :( całkiem straciłam zapał do czegokolwiek. Postaram się w weekend zrobić ogłoszenia.[/quote] Bedzie fajnie, jak Ci się uda. Narazie i tak mała musi sie pozbyć kaszlu i przeziębienia, a jakoś opornie to idzie
  22. Lapka prześwietlona, płucka prześwietlone. Aria nadal prycha i kaszle :shake: Dostała strzała domięśniowego - podobno jakiegoś bardzo bolącego. I następne tabletki- antybiotyk na następne 4 dni. A co do łapki to jednak nie jest aż tak różowo jak to ostatnio było mówione. Są wadliwie zrośnięte kosteczki w nadgarstku. I niestety mała już ma obtarcia na łapce od biegania po zewnetrznej strobie łapki. A waży dopiero 6,5 kg. To co będzie potem??? Trzeba tę łapkę operować - ponastawiać te kosteczki w nadgarstku i łapka powędruje na 6 tygodni w gips. I jest niewielka szansa, ponieważ Aria jest młodziutka, ze jakaś ruchomość w tym stawie zostanie przywrócona. Ale nawet jeśli nie, to już lepiej, żeby Aria chodziła na sztywnej łapce ale wyprostowanej, a nie na łokciu.
  23. [quote name='AMIGA']No i przykry moment - rozliczenie mamy 100 zł, które nam darował pan Tomek:loveu: mamy 15 zł z mojego bazarku klamerkowego i mamy 40 zł od AniG:loveu: Czyli mamy narazie 155 zł I to by było na tyle :-( Brakuje nam 295 zł :wallbash::wallbash: Jak dojdą pieniążki od malawaszki :loveu: to bedzie nam brakować jeszcze 195 zł
  24. Dzięki malawaszko :loveu: Przy okazji melduję, że właśnie się skończyło allegro bendżikowe. Było sporo odwiedzających i 1 obserwator. Ale jakos narazie nic z tego. Przedłużyłam na następne 14 dni. Ciekawa jestem czy może wreszcie te dwa tygodnie przyniosa jakies zmiany???????
  25. :shake:Niestety tragedia jest z bazarkami. Ja też w tym miesiącu już nie za bardzo dam radę coś dopłacić od siebie, bo mała tymczasowiczka trochę pożera moje pieniążki, no i muszę zacząć zierać na operację oczka Bonusika (czeka mnie wydatek ok. 1000 zł, czego napewno nie jestem w stanie wydać z zasobów finansowych jednego miesiąca :-(
×
×
  • Create New...