-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
[B]Tifet[/B] - ja to wiem, że można psa przytrzymac i że nie zawsze potrzebna jest narkoza. Ale uważam, że lepiej będzie, jak on się otrząśnie trochę po tej wielkiej zmianie w jego życiu - po podróży, po zmianie miejsca, po zmianie osób, które się koło niego kręca. Gdybym widziała, że on nadal tak strasznie się "zaplata" to napwno nie patrzyłabym na nic, tylko bym go wtarabaniła do autka i podjechała do wetów. Ale skoro nie ma jakiegoś gwałtownego pogorszenia, a wręcz w porównaniu z pierwszym dniem, Fabio poruszał się dzisiaj całkiem całkiem. to chyba nic się nie stanie, jak odczekamy dosłownie parę dni, żeby biedak się trochę zadomowił. Chyba, że uważacie inaczej, to zrobię jak uważacie. I napewno zrobimy mu kompleksowe badania. Mam jeszcze jedno pytanko ( przyznam, że nie zaglądałam jeszcze do książeczki zdrowia :oops:) - czy mały był odrobaczany?? [B]Jurmar[/B] - Fabio się napewno ucieszy jak Cię zobaczy, tym bardziej,że napewno kojarzy Cię z dobrym jedzonkiem i smakołykami :evil_lol: To jest hotel "Psia Kość" w Lednicy Górnej, a godziny odwiedzin - godz 8 - 10 a potem od 17 - 19. Pytasz, jak on ma właściwie na imię. Ja sama nie wiem, bo mi [B]tifet [/B]nie odpowiedziała na pytanie, czy Fabio to było imię wymyślone na potrzeby wypisania umowy ze schroniskiem? Ja do niego dzisiaj mówiłam Fabio ale nie wydawało mi się, żeby jakoś szczególniej reagował na to imię.
-
Ma dom Kraków Manuel czy zostanie zagryziony!!! dom tymczasowy na cito!!!!!
AMIGA replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']Dzwinila ale niestety pani chce mlodszego pieska bo 3 miesiace temu starcila pieska ,ktorego wziela 4 lata i 7 miesiecy temu ze schroniska i jak powiedzila chce sie piesekim cieszyc dluzej. Niestety ja malo psow znam w schronsie mlodych bo tam jest rotacja mlodziezy,a tylko staruszki sie odkladaja:shake:,zaproponowalam jej wiec naszego Kubusia z niepolomic i dzisiaj jade go tam zawiesc bo sie pani zdecydowala i mam nadzieję ze dom okaze sie okej i go zostawie. kobieta z rozmowy jest super ale na miejscu wszystko sie okaże.;)[/quote] No to chociaz tyle. Przynajmniej jakas inna bieda znajdzie swój domek -
Wracam własnie od łobuza i wiecie co? Dzisiaj już zupełnie inaczej wyglądał z chodzeniem. Był ze mną na spacerku i oprócz tego, że chodził trochę "okrakiem" to w porównaniu z tym, jak mu się łapki zaplatały w niedzielę, dzisiaj było niebo a ziemia. Wiadomo, że pokażemy go wetowi, ale pan tomek = własciciel hotelu poradził nam, żeby jeszcze trochę odczekać z tym następnym stresem. Bo przecież do przeswietlenia trzeba by mu było dać narkozę. A ponieważ mu się naprawdę nie pogorszyło, to zgodziłam się z Panem Tomkiem. Wzięłam ze soba grzebień i troszeczke usiłowałam go wyczesać. Nie za bardzo mu się to spodobało, ale - dopóki nie doszłam do strasznych dredów na klatce i trochę mniej strasznych na łapkach, to wcale nie protestował. Oczka też mu zakropiłam, ale przede wszsytkim to go miziałam i miziałam co naprawdę mu się baaardzo spodobało. Dostawał wigoru jak przechodził koło nas inny pies i naprawdę mocno na niego szczekał. Zdjęcia będą trochę później, bo zostawiłam aparat w samochodzie i straaaasznie mi się teraz nie chce drugi raz wychodzić z domku, tym bardziej, że mi pod nosem pachnie pyszna herbatka
-
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
AMIGA replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Zobaczycie, że nie dzwonią, nie dzwonią, a potem naraz będzie kilka telefonów. Trzymam kciuki :p -
[quote name='Jagienka']Doszło 61 zł :loveu: Bardzo dziękujemy :loveu::loveu::loveu: Zostałam po godzinach, żeby wejść na dogo :oops: Ooooo kogo ja widzęęęęęęęę :loveu:
-
Ma dom Kraków Manuel czy zostanie zagryziony!!! dom tymczasowy na cito!!!!!
AMIGA replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='Foksia i Dżekuś']jeszcze sie nie odezwala.:shake: [/quote] Bo jeszcze nie odczytała mojego maila. Ale dzwoniłam teraz do niej, posłałam jej sms-em Twój numer. Zaraz ma dziewczyna dzwonić -
Niestety. Ja też tego aż tak nie zauważałam, bo przecież w domku to on i tak najczęściej śpi. Ale na spacerach to wyraźnie było widać. Nawet łapki nie podnosił do siusiania, tylko lał jak dziewczyna. Teraz twardo podnosi już łapkę. Co widzę jeszcze jako poprawę to to, że on wyraźnie juz mniej pije. Przedtem dostawiał się do michy z wodą tak, jakby to miała byc ostatnia jego możliwość picia, jakby już więcej w życiu miał nie dostac wody. Ale w czasie tej choroby zrobił się pieszczoch! Cały czas musze go miziać i nadstawia łebola. Fak faktem, że ja wciąz na niego patrzę i przemawiam do niego ze współczuciem. No i jestem okropnie prewrażliwiona. Bo dostałam od weta instrukcje, że mam małego obserwować i "jakby się coś działo" to podać inny lek. No i wciąz mi się wydaje, że mały inaczej oddycha, że coś tam pojękuje przez sen, że ma dziwne drgawki w czasie snu. Obłęd!!!
-
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
AMIGA replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Wyglądaja na święęęte aniołeczki. :loveu: -
No wiecie!!!! Przecież Bonusik to juz aniołek w porównaniu z tym co było. Jak sobie dał zrobic usg brzuszka bez narkozy!!!!! Ale tak to już jest - jak się o kimś wyrobi opinię, to już się taka będzie ciąąąągneła przez całe zycie:mad: Zaczyna mnie ogarniać całkiem umiarkowany optymizm co do postępów leczenia Bonusia. Jest jeszcze wprawdzie słabiutki, jak niechcąco go mocniej pociągnę za smycz, to mu się doopencja przewraca, ale już zaczął dzisiaj bardziej dziarsko podążać za Amigą no i nawet zakopywac koopencję zaczął na trawniczku:p
-
Ma dom Kraków Manuel czy zostanie zagryziony!!! dom tymczasowy na cito!!!!!
AMIGA replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[B]Foksiu[/B] - no to trzeba koniecznie "sprzedać" Manuela tej babce, o której Ci wczoraj mówiłam przez tel. Ja wczoraj wysłałam mailem Twój nr telefonu. Mam nadzieję, że dziewczyna się szybko odezwie:p -
Genialne !! [URL]http://img370.imageshack.us/img370/7701/dsc0006du8.jpg[/URL]
-
No i Gargantua już w hotelu. Potwierdzam, że to wielki łasuch jest. Miałam dla niego ciasteczka psie i on je pochłania jak gabka wodę. Jak go weszka wyciągała z samochodu to ja mu wtykałam ciasteczko do pychola i nawet nie warknął. Niestety jestem zmartwiona jego łapkami. Z opisu nie przypuszczałam, że on ma aż takie problemy. On biedak jak wszedł do boksu to się rozjechał tak na płytkach, że nie wiedziałam, czy da radę wstać:shake: On ma w umowie ze schroniska wpisane imię Fabio - czy to jest prawdziwe jego imię, czy zostało stworzone dla celów umowy? Może niech by już został Fabio, jeśłi już to imię słyszał? [B]Weszka[/B] popstrykała trochę zdjęć przed hotelem. Niestety było już całkiem ciemno, ale tam będzie porównanie jak wygląda sznaucer średniak przy sznaucerce olbrzymce - bardzo pociesznie:p
-
Jego cały świat, to była ciemna ciasna szopa- Kraków
AMIGA replied to agamika's topic in Już w nowym domu
[quote name='agamika']Srodki lokomocji dojeżdżają do Wieliczki , :cool1: puzniej nogami trzeba /// do tego mi się wydłużył o godzinę czas pracy :cool1: :cool1: :cool1: z domu mnie wywalą, ...moje psy wyklną, bo już zupełnie nie będę miała dla nich czasu o takich to cudach gadam[/quote] Bez psów mogę Cię przyjąć pod swój dach :evil_lol: -
Jego cały świat, to była ciemna ciasna szopa- Kraków
AMIGA replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Zwykle jeździ się środkami lokomocji, a nie cudem ;) Nie martw się, codziennie to ja nie dam rady, ale też teraz będę trochę częściej jeździć, bo będę miała podopiecznego. Musze koniecznie przekonać moją pandeczkę, żeby zechciała zamiast paliwa pożerać wodę;) -
Śmietnikowe szczeniątka... Panduś w domu, trzymamy kciuki!
AMIGA replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
A jak tam wypadł "egzamin" Asienki? -
Już się nie mogę doczekać.... Mialam wczoraj tel. od [B]jurmara. [/B]Faktycznie, to chyba od razu a jakąś wystawę będzie można z Uzim jechac. Jest już wykąpany i ma podcięte dredy. Podkarmiony tez jest nieźle :evil_lol: Teraz już pewnie zmierzają w kierunku Krakowa. My go odbieramy z [B]weszką[/B] koło godz 15,30 - 14 Popstrykamy parę fotek i tak gdzieś za godzinę psiak trafi do hotelu. Mam nadzieję, że nie potraktuje mnie po opiece[B] jurmara[/B] jako tą złą ciotkę:evil_lol:
-
Gdzie Ty [B]weszko[/B] na ten wybieg chodzisz? Chociaz ja z Amigą nie za bardzo mogę isc tam, gdzie jest więcej psów, a zwlaszcza suczek, bo moja zołza niestety zaraz by sie pokłóciła z nimi:shake:
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AMIGA replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Tfu tfu tfu - n ie wznosze okrzyków radości, ale trzymam baaaardzo mocno kciuki, żeby to juz był domek na zawsze dla Wigusia:p