Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Oki, ale wiesz, ja nie uznaję pustych przebiegow. To z czym mam przyjechać? Ze szczeniaczkiem, pieskiem, czy kociaczkiem? :-)
  2. Upssssssssssssss trochę daleko z grodu Kraka na to pyszne śniadanko. Pewnie jak bym gdzieś o godz 4 wyruszyla, to raczej na obiadek bym się załapala ;)
  3. Upsssssssssss nie pomyślalam ! :help1: Czy znajdzie się ktoś w okolicy kto wędrowcom poda w sobotę herbatę?
  4. Może to jednak byl ten mikrowylew i on się powoli cofa? Bo ta wetka mówiła, że na to trzeba poczekać ze 3 - 4 dni. Oby już teraz wieści byly coraz lepsze, bo nie zdzierżę więcej takich stresów. Ja za stara jestem na takie przygody :-(
  5. Ja Ci dam zmianę warty, ja Ci dam! A kto będzie miał czas na przewietrzenie mieszkania po siuśkach tej Twojej sznurówki, a kto ukoi nerwy mojego Bonusia, ktory - odkąd ta małą się nauczyla wskakiwać na fotele - już żadnego spokojnego miejsca nie ma dla siebie? A ja tu tak bronilam Ciebie na forum publikum, że już masz koty, a Ty Brute contra me ??
  6. [quote name='Nutusia']Podejrzewam, że one też zgłupieją, bo takich malizn nie widują na co dzień:razz:. Najbezpieczniejsze będzie najprawdopodobniej spotkanie z Oskarem, który również najprawdopodobniej weźmie ją za kota i zacznie do niej śpiewać!:evil_lol:.Najniebezpieczniej będzie z czarną kotką Nocką, która z kolei może ją potraktować jak... szczurka:crazyeye: Jedno jest pewne - jak się nie zamkniemy w łazience, ciężko będzie spokojnie choćby herbatę wypić! :eviltong: Oj no nie wiem, nie wiem - jak nie będzie herbaty, to my wcale nie przyjedziemy. A nie wiem, czy czytalaś, że z Kreseczką do kompletu o malo co przywiozłybysmy śliczną kicię, ktora się pokazala na wątku "szczurka" (upsss sory "sznurka). Macie szczęście, że marysia55 sie w niej zakochala i już jej nie odda
  7. [quote name='Nutusia']To jest jakiś obłęd! Taka fajna psina - gdzie Ci ludzie oczy i serca mają?... Tyle czasu czeka, tak wielka przemiana w niej zaszła - w czym tkwi "sęk"?...[/QUOTE] Kora miala przyklejoną etykietkę psa gryzącego. I po wszelkich ogloszeniach zgłaszali się ludzie, dla ktorych to byla frajda, że Kora jest psem agresywnym. A do Kory trzeba specjalnego podejścia, ona musi dobrze kogoś poznać, żeby [B]agamika[/B] zdecydowala sie Korunię oddać do domu, gdzie nie mieszka tylko jeden mieszkaniec. Niestety dla wielu ludzi warunek kilkakrotnego przyjazdu do hotelu i wzajemnego poznania się z Kora to zbyt duży wysilek.
  8. Cała nadzieja w dzisiejszej wizycie na Orlich Gniazd. Musi być :bigok: bo przecież w końcu musi być jakaś dobra wiadomość
  9. Ojooj, ale jedzonko to chyba ona kocha. Zapalałam to tego pączusia :loveu: wielką sympatią. W kocu swój do swego :oops:
  10. [quote name='Asior'] osz TY no.. tak się nabijać z bidnego asiora, któremu nadal jeszcze wszystko wiruje :roll: :placz::placz::placz:[/QUOTE] No bo jakby się Asior podzielił z bliźnimi to jemu by nie wirowało a i bliźni byliby zadowoleni
  11. [quote name='weszka']Załóżcie stowarzyszenie zmolestowanych przez Asior :D[/QUOTE] Przednia myśl No chyba, że zostaniemy przez nią zmalibulowane
  12. A ja się podpisuję obydwiena ręcami a nawet nogami pod tym, że [B]Asior[/B] to potworzyca jedna. Dobrze wie do kogo "uderzyć" bez skrupułów i wie jakich argumentów użyć. I jeszcze potem twierdzi, że wcale nie musiala długo naciskać, że wystarczylo jedno slowo i już ofiara ma zmiękczone serce.
  13. [quote name='Asior']N Tak więc mała już ma domek :diabloti:[/QUOTE] Ale suuuuuuuuuuuuuuper! :multi::loveu:
  14. Tam gdzie Kreseczka się zadomowi już jest w zestawie kot
  15. My to zapsione jesteśmy, ale może ktoś ze znajomych
  16. To by było faktycznie najlepsze wyjście dla naszego "dzikusa"
  17. Chyba trzeba będzie szukać jak najenergiczniej jakiegoś dt bez kotów, albo jednak zdecydowac się na hotel. Bo przecież nikt nie może wymagać od Pestki, żeby miała dom postawiony do góry nogami. :-(
  18. Co miesiąc trzeba zapłacić nowe 450 zł (po 15 zł za dobe hotelowania)
  19. Oj szkoda, ze u mnie kot by na pewno nie przeżył :-( Krecha urzęduje poraz ostatni u mnie na działce. Wczoraj strasznie się wystraszyła kosiarki. Zwiala do domku i zakopała się pod poduszkę. Wszyscy się tu nią zachwycają, żegnają, a mnie się gardło ściska :-(
  20. Nie znam się kompletnie na tych sprawach, ale czy np rezonans da równie wiarygodne wyniki co tomografia i czy rezonans jest łatwiejszy do wykonania w Krakowie i czy jest równie drogi jak tomograf i na koniec, czy na wyniki rezonansu też by trzeba było tyle czekać, co na wyniki tomografii ?
  21. Ale jakby to było tylko nakrecanie się na koty, to by chyba nie bylo takiego specyficznego obrazu w krwi? Ja si e nie znam, ale tak na moj chłopskl rozum. Jedno jest pewne, że jak tak dalej bedzie, to Pestka tego nie zdzier zy dłużej, a już tym bardziej jej TZ :-(
  22. Nie ma ich tak wiele jak np na Mazurach, ale niestety bywają. Już jak Bonuś do mnie zawitał (czyli 4 lata temu) to u wet, który sterylizował Bonusia mówił o przypadkach babeszjozy. Hodowca Amigi z N.Sącza też mowił o przypadku babeszjozy u znajomego bernardyna
×
×
  • Create New...