Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Co za krakanie, jak się nie uda, jak się uda
  2. Dodaj jeszcze, że to baby z Warszawy i Krakowa. Ustaliłyśmy więc, że Kreseczka, jak u mnie wydobrzeje po zabiegu (bo kto by się lepiej nią zaopiekował, niż ja ;):evil_lol:) pojedzie do [B]Nutusi[/B]. [B]Nutusia[/B] została powalona zdjęciami malej i już nie było odwrotu. Natomiast gdyyyyyyby, ale to tak naprawdę gdyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyby jej psy się absolutnie nie dogadały z Kreseczką, to mala zostanie przejęta przez Mamę [B]Neigh[/B]. Jednym słowem Kraków oddaje jedną ze swoich jamniczek do Warszawy :p
  3. To lepiej nie pisz, faktycznie. A my tu sobie jeszcze trochę :mdleje:
  4. Nutusiu, czy moglabyś mi na pw podrzucic link do tego "pewnego wątku" bo mi zniknał z podpisu "pewnej wspólnej znajomej" A tak nota bene, musisz wiedzieć, że toto co do Ciebie niezadługo przyjedzie (ciiiiiiiiiiiiiiii) znalazło się u mnie wlaśnie za przyczyną tej naszej "wspólnej znajomej"
  5. Kurcze, a moja tymczasowiczka szczeniaczka będzie akurat w najbliższy piątek operowana, więc też nie za bardzo mogę ryzykować. Bo mała będzie miała otwierany brzuszek i raczej nie będzie mogła szaleć, a na pewno by ją ciągnęło do szaleństw
  6. No bo przecież bez sensu, żebyśmy sobie wzajemnie wysyłały prawie takie same kwoty w tym samym czasie
  7. Za wizytę u weta NIC. Strasznie się dopraszałam, bo wet stracił na nasze oczka już dwie bibułki z testem. Ale spojrzał na mnie surowo i powiedział, że nie ma za co. A za kropelki 28 zł, ale poczkeajmy, aż się uzbiera jakaś godniejsza kwota. Albo potraktuj to jako moją deklarowaną kwotę 30 zł na olbrzymka. 2 zł doplacę w następnym miesiącu
  8. Nie mam pojęcia - to były zastrzyki. Ale dzisiaj po konsultacji wet kazał przerwać te zastrzyki i zacząć obserwować Haśko. Jeśli świąd nie wróci, to swędzenie raczej było spowodowane wieloletnim schroniskowym brudem na skórze. Jeśli wróci, to chłopak dostanie tabletki przeciwalergiczne, które można dawkować w miarę potrzeby. Co do oczków - po poprzedniej wizycie wet kazał przerwać podawanie sztucznych łez, bo test wykazał, że Haśko łzy produkuje. Wprawdzie nie można bylo w 100 % stwierdzić, że to Haśko sam produkuje łzy, bo miał przecież kilka razy dziennie kropione oczka tymi łzami. Dzisiaj się jednak okazało, że dzielny Haśko sam produkuje łzy i że to jednak nie byl to zespół suchego oka, tylko stan po zwykłym zapaleniu rogówki. Czyli w tym momencie pozostają już tylko jedne kropelki - te z cyklosporyną, ktore już trzeba będzie podawać dożywotnio. Jest z tym mały problem, bo te kropelki można dostać tylko w jednej "ocznej" aptece w Krakowie przy ul.Grzegórzeckiej. Haśko nam dziiaj sprawił wspaniały prezent (bleeeeeeeeeeeeeeeee) Mimo zakropienia frontlinem, w drodze do weta znalazłyżmy na nim 4 piękne kleszczory. I to chyba były dzisiejsze, bo malutkie, jeszcze nie spasione. Wet nam poradził żeby dopryskać Haśko jeszcze advantixem, bo podobno polskie kleszczory już się na frontline uodporniły. No i tak też zrobiłyśmy. W drodze do domu słyszalam jeszcze kilka odkrywczych okrzyków pestki. Nie wiem w końcu ile kleszczy przewoził na sobie Haśko. W domu miało zaraz nastąpić dokladne odkleszczanie chłopaka i smarowanie advantixem
  9. Ja Ci niedługo przywiozę coś na co będziesz mogla zwalić łysiny rumaka. Bo moja Amiga przez to małe coś już prawie nie ma brody
  10. Oj ja chcę to zobaczyć - walka będzie ostra, kurzu tumany, uszy będą fruwały - suuuuper. Tak po nocnych przemyśleniach nie zdecydowałam się jednak oddać małej w to miejsce, gdzie byla wczoraj wizyta przedadiopcyjna. Wprawdzie ludzie naprawdę sympatyczni i ewidentni psiarze, ale jednak jest coś takiego, co mi zapala lampkę ostrzegawczą. Tak że wygląda na to, że mała pójdzie w ślady "moich" szczeniaków = Arii i Linki i stanie się STOLICZANKĄ
  11. Je3dziemy dzisiaj z Haśkulcem do kontroli do weta. Pestka mówi, że musi uzgodnić z wetem dalsze podawanie tego leku przeciwalergicznego, bo Haśko po nim chodzi nabuzowany i zachowuje się do kotów gorzej niż przez pierwsze dwa tygodnie :-(
  12. [quote name='Grosziwo']Dziewczyny chcą AMIGĘ obłożyć kreseczkami, przecinkami, kropeczkami, średnikami i iwoncią od malawaszki :evil_lol: cioteczka nam się zagotuje pod tą kołdrą :evil_lol: A tak przy okazji to mizianko dla kresuńci przesyłam :loveu:[/QUOTE] Ciekawa jestem co biedny Bonuś na te wszystkie znaki interpunkcyjne by powiedział?
  13. Hahahaaaa baaaardzo śmieszne. Przypominam delikatnie, że Kreseczka dopiero w piątek będzie operowana i oddam ją dopiero jak już calkiem wydobrzeje
  14. [quote name='Nutusia']O matko, myślałam, że już jest po i z drżeniem serca weszłam... :)[/QUOTE] Już jest po, ale jestem miotana sprzecznmi uczuciami, muszę sprawę przegryźć
  15. Na jakie konto i kiedy sa potrzebne pieniążki?
  16. Spokojnie, spokojnie. Dzisiaj mamy pierwszą wizytę przedadopcyjną, ale widzę, że będę sobie mogla pogrymasić z tymi domkami :lol:;):cool3:
  17. Jak trzeba, to ja deklaruję 20 zł miesięcznie. Więcej niestety nie dam rady :-(
  18. Patosku, jeśli już nie śpisz, to chodź z nami na poranne siuranko
  19. A spytaj jeszcze na Żabińcu w MULTIVECIE Ja tam mam ulgi jak przychodzę z bezdomniaczkami
  20. Już bym była na wizycie poadopcyjnej i to nawet z aparatem, ale strasznie do Was daleko.
  21. [url]http://img94.imageshack.us/img94/4483/sdc12886c.jpg[/url] Ja też kcem na szczudłach, ja też !!!
  22. Czyżby taki expresiki???? Byłoby super :multi:
  23. Widać, że Gringo to taki bardziej sznaucerowaty koleś. Bo kto widzial spokojne sznucery?
  24. Ooooooooooooooo jaki fajny prezent - ślicznooooooooości :loveu:
×
×
  • Create New...