Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia, my chcemy zdjęcia
  2. [quote name='krakowianka.fr']AMIGA, masz kontakt bezposredni a Agamika? Ma pelne pv a ja mam dla niej wiadomosc... :-([/QUOTE] Już jej przekazalam
  3. Czy Junior to imię schroniskwe, czy Sama mu je nadałaś? Masz może jakieś jego zdjęcie?
  4. Pani, ktora adoptowala od nas staruszkę sznaucerkę przyjęła pod swój dach psa o imieniu Baca. Z tym, że w schronisku podobno jednocześnie byly dwa pieski o tym imieniu. Pani ma podjechać jutro do swojego weta w Zabierzowie żeby odczytać chipa i wtedy bedzie juz wszystko wiadomo. Mam obiecane zdjęcia przed i po wyczesaniu :p Pani nie może sobie go zostawić, ale koniecznie nie chce, żeby on musial wracać do schroniska, bo jest przekochany. Może u niej zostać gdzieś do 20 czerwca, bo potem zaczną przeprowadzkę do nowego domu. Ale mamy nadzieję, że w tym czasie pies znajdzie swoj stały dom
  5. Coś nam [B]Nutusia[/B] przykrocila informacje o małej :-(
  6. [B]Malawaszko[/B] - łączę się z Tobą w bólu. A mała bez problemów wsiadła do autka z obcymi?
  7. [quote name='malawaszka']zawsze możesz wziąć połowę od PESTKI, pieniąchy wpłacić Haskowi - jak się skończy to znowu się zamówi i psiaki będą miały świeżutkie :) Haaa to super pomysł. Mnie to nawet nie połowa, tylko np 1/3 wystarczy na długo, bo Amiga przecież jest na diecie. A gratisy, eee co tam gratisy. Miskę mam, ciasteczka wciaż jakieś kupuję - ostatnio zamówiłam w nowym sklepie weszki. A jestem wciaż na etapie poszukiwania takiej karmy którą i Bonuś zechce jeść
  8. Przyślij do mnie zdjęcia mam wreszcie ociupinkę luzu to mi się uda wstawić
  9. To ja jeszcze trochę pomarudzę - a po co mi aż 15 kg karmy? Moja Amiga by to jadła przez pół roku albo i dlużej :evil_lol:
  10. Teraz nam dala tego linka, jak już wszystko wysprzedane :mad::cool3:
  11. Tiaaaaaaaaaaa, żałuję bardzo że ja nie mam ogonka, bo nic nie potrafi tak pokazać radosci jak ogonek :-) Jestem strasznie ciekawa jak tam mala łobuzica zniosła chwile samotności w domu? U mnie też zostawala sama, tzn zawsze z ktorymś psem. Czasami zdarzało jej się poplakać, ale potem jej zawsze przechodziło.
  12. [url]http://img.pokazywarka.pl/images/205587/541566.jpg?AWSAccessKeyId=AKIAJSLBNACOS3UTO6HA&Signature=drEYgrXpNzQBeBpo3VXjPksR1Tg%3D&Expires=1274436000[/url] Proponuję poczekać na [B]agamikę[/B] jak wroci z pracy. Ona zna wiele psow - zwlaszcza onkowatych ze schroniska. Ma problemy z zalogowaniem się w dogo, ale już jej poslalam to zdjęcia na gg
  13. Na konto dostalam następny przelew od [B]majku33krakow[/B] - 100 zł. Wielkie dzięki w imieniu Korci
  14. O Bogooowie! Co za bida. Czekamy na wyniki badań i na spis lekow, które biedak dostaje. Ja mialam podopiecznego staruszka sznaucera Bendżiego [*], ktory też miał straszne wyłysienia i mocno zgrubialą skórę,a w dodatku bardzo nieprzyjemnie pachniał. Okazało się, że chłopak (a raczej dziadzio) miał guza jąder. Po operacji i po odpowiednich kąpielach zaczął porastać. I żył sobie w nowym domku jeszcze przez półtora roku.
  15. [B]malawaszko[/B], pamiętaj, że ona zostala obcieta. Już wcale tek nie wygląda
  16. Nie powinnas tego pisać takim językiem, bo zamiast współczuć, to się poplakalam ze śmiechu. Moja wyobraźnia Cię widziala z Twoją obwisłą twarzą wołającą qrwa do sluchawki. Ale tak naprawdę to Ci współczuję, choć ja tez mialam dzisiaj wspaniały dzień, ale tylko z wizytą w warsztacie samochodowym, a nie u dentysty
  17. Ja mam wiadomość od pani, ktora adoptowala od nas staruszkę sznaucerkę, żesyn przywiózł do domu jakiegoś dużego psa ze schroniska i chcialaby żebyśmy mu szukały domu. Rozumiem, że będzie go mogla przez jakiś czas przechować. Poprosilam ją o zdjecia. Nic dokladniejszego o nim nie wie, nawet w jakim jest mniej więcej wieku. Tylko tyle, że jest duży i narazie się bardzo boi.
  18. Ona Amidze też takie numery robila. Jak Amiga miala już ość i padala, to mala biegala dookola niej i doskakiwala i laps Amigę za ogon, czy za futerko na pupie, nie mówiąc już o skrzętnie hodowanej brodzie, czy firankach na brzuszku czy łapkach mojej championki :mad::cool3:;)
  19. A ja przed chwilą przeczytałam najnowszą informację że na Rybnej nie ma już ani psów (oprócz dwóch agresywnych) , ani kotów, zostały tylko podobno gołębie. Wszystkie psy są do odbioru na dt na ul Koberzyńskiej
  20. Jeśli będzie potrzebna jeszcze jutro pomoc, to mogę przed południem coś gdzieś zawieźć. Dzisiaj niestety z Rybnej zabrała mnie pomoc drogowa bo moja pandeczka wysiadła kompletnie. Jest jeszcze w warsztacie i nie wiem kiedy będzie gotowa do "służby" Mój nr tel. 697 966 551
  21. Jest wciąż napływ ludzi dobrej woli, ktorzy zabierają psy na tymczas. Jestem bardzo mile zaskoczona tym, ze są jeszcze ludzie, dla ktorych los naszych braci mniejszych nie eest obojętny
  22. [quote name='irenaka'] W tym momencie dzwoniła Asior, jest ewakuacja naszego schroniska, jak dasz radę to skontaktuj się z nią, bo szukają ludzi do transportu:-( Boże, tyle psów:-([/QUOTE] Właśbie pojechałam rano i właśnie wróciłam pomocą drogową bo moja pandeczka odmówiła już calkowicie posłuszeństwa. Z Rybnej mnie ledwo co dali radę wyciągnąć bo taki byl tam natłok samochodów. Cudownie, że tyle ludzi ma dobre serce
  23. A u nas już puściły waly na Wisle w samym Krakowie. Dobrze, że wczoraj zabrałyśmy Patoska, bo pewnie dzisiaj już byśmy do niego nie dojechaly. Mialam informację od gościa z Rejopnu Dróg Publicznych, że Niepołomice są zamknięte :-(
  24. A ja myslalam, ze poznam Cioteczkę rezerwową i Matkę Chrzestną Kreseczki osobiście. Wiem, ślyszałam,ze jakieś rodzinne obowiązki Cię wezwały. No nic, może za półtora roku się poznamy osobiście jak będziemy u Nutusi z następną bidą :evil_lol:
×
×
  • Create New...