-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
Skrajnie niedożywiona bernardynka z interwencji szuka domu !!!
kinga replied to hkk's topic in Już w nowym domu
Niewiarygodnie chuda :shake:. Moja była zagłodzona - ale moja ważyła trzydzieści parę kg. Poniżej 30-tki - to dla bernardyna aż niewiarygodne :-(. -
[quote name='wapiszon'] Jak tam testy na koty? Kot koleżanki przeżył?[/QUOTE] Koleżance ułaskawiłam kota ;-), napatoczyły się przy okazji inne. Przeżyły, ale. Libra ostatnio mocno stanęła na nogi, także psychicznie - widać, ze okrzepła, jest radosna, lubi biegac, cieszy się, etc. Ale wraz ze wzrostem poczucia własnej wartosci - coraz bardziej ujawnia się jej stosunek do innych psów. Niekoniecznie tak przyjacielski, jakbym chciała. Dla spokoju mojego i spokoju potencjalnego nowego domu - Libra szuka domu bez innych zwierzat. Na dwoje babka wróżyła, jak z nimi by się dogadała. Za to w człowieka wpatrzona, jak w święty obraz.
-
[quote name='rita60']:crazyeye:to znaczy,że znalazł się właściciel,czy psiak ma nowy domek:roll:[/QUOTE] właściciel się odnalazł, strasznie poruszony i przejęty - dziś mam mu Foksa przekazać ;-) Magda napisze więcej, jak już dojdzie do siebie po tym nieoczekiwanym zwrocie akcji.
-
Mam dwa zapytania o Librę - wreszcie jakoś rokujące. Jedno z Warszawy (daleko) - tylko trzeba wcześniej przetestować Librę na suki i koty (w domu są cztery koty). Drugie z Krakowa (bardzo daleko) - trzeba wcześniej przetestować Librę na ...koty (w domu są cztery koty) :evil_lol: Ja sama mam w domu... cztery koty, ale co będę na swoich testowała :p. ...Spytałam juz koleżanki kociary, którego kota kocha najmniej , bo mi potrzebny :diabloti: . A Libra cudna. Coraz cudniejsza. :loveu:
-
Cisza w sprawie Libry. A szkoda - to taka bardzo przyjazna i bardzo proludzka suka. Teraz, kiedy kolegi Supła już nie ma, rankami doszła jej nowa atrakcja - spacer po łąkach; ładnie chodzi na smyczy, ogółem jest przeszczęśliwa - tyle nowości do wąchania, tropienia, słowem, bardzo zaaferowana jest - ale co jakiś czas podbiega do mnie, meldując się ;-). (spacer co prawda na flexi, ale to i tak namiastka wolności;-) No - taki owczar, jak malowany. I cisza.
-
Jest jakieś zainteresowanie - ale nie sięga poza pierwszego maila. Czyi albo - jeśli ludzie piszą do Magdy, która robiła Librze ogłoszenia - to ich odsyła do zadzwonienia do mnie - i cisza... Albo jeśli ludzie piszą do mnie, to odpisuję - i również cisza. Jutro kolega Libry jedzie do nowego domu - zostaje samiutka, i zapewne będzie się nudziła, jak mops :-(
-
[quote name='rita60']Co taka cisza u chłopczyka ?[/QUOTE] Magda wczoraj dostała maila w sprawie Foksa, w którym została... opieprzona, ze nie wykąpała go i nie obcięła mu kołtunów, a w ogóle, to czy dowozi psy do Szczecina. :diabloti: Po czym dostała kolejnego maila - od tej samej pani - że skoro Foks miałby szczekać na jej duże psy, to niech lepiej szczeka sobie w budzie. ... to ja już nie wiem, czy w takich przypadkach cisza nie lepsza :evil_lol:
-
wyżły w schronisku w Radysach WSZYSTKIE MAJĄ DOMY:)
kinga replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
śliczna jest, taka trochę niskopienna czekoladka -
[quote name='Hałabajówka'][url]http://tablica.pl/oferta/libra-z-koszalina-owczarka-niemiecka-piekna-jak-marzenie-i-zaglodzona-az-serce-sciska-IDBVh5.html[/url] [url]http://allegro.pl/libra-z-koszalina-pilnie-szuka-kochajacego-domu-i2047996722.html[/url] [url]http://www.morusek.pl/edytuj_ogloszenie/?id_ogloszenia=88666[/url] Linki do ogłoszeń Libruni ;)[/QUOTE] Ano właśnie. I jakoś tłumy nie walą.
-
[quote name='beka']Myslisz że odnalazłaby sie w miescie?[/QUOTE] Myślę, ze jak najbardziej. To socjalna suka, u weta pozwala wszystko ze sobą robić. Nie zaobserwowałam u niej zadnych odpałów, schiz, etc. Na smyczy chodzi przyzwoicie (tj. póki mam w kojcu dwa psy, nie mam zbyt wielu okazji spacerowania na smyczy -tyle, co do weterynarza i z powrotem), nie w jakimś amoku. ps: jeżyki cichcem zabrane :diabloti: - gdyby odkryła mój podstęp, myślę, ze nie wybaczyłaby mi tego nigdy :shake:.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
kinga replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='farmerka63']Bombowa wiadomość ! A wiesz, że przedwczoraj przetrzepałam wszystkie galerie na adoptujpsa.cba i byłam bardzo zaniepokojona nie znalazłszy Balbiny ! [B]Nawet miałam do Cię dzwonić, koleżanko Kingo, w tejże sprawie - GDZIE JEST BALBINA?[/B] A daleko pojechała ? Ja przepraszam , że się tu tak swobodnie wypowiadam, ale od niedawna jestem właścicielką pudla...co prawda jamniczego, ale PUDLA :D[/QUOTE] A gdzieś w połowie drogi pomiędzy Tobą a mną :evil_lol:. Muszę do Balbiny zadzwonić i zapytać, co u niej słychać ;-) -
[quote name='margaret'] Kingo a ty czegos potrzebujesz - ogłoszeń, bazarów czy coś? wywal wprost listę potrzeb w sprawie Libry[/QUOTE] o tak tak tak, Dobra Kobieto. Przede wszystkim potrzebuję dla niej domu :eviltong:. Najlepszego. Jakby się znalazł takowy - to resztę potrzeb możemy zredukować. :p A serio - to Libra ma allegro. To tyle z ogłoszeń. Myśl o sterylce odsuwam od siebie jak najdalej - choć pewnie nie ma już bezpośrednich przeciwskazań. Po prostu nie mam co z nią zrobić po. :shake:. Dom mam w środku pootwierany i nie bardzo miałabym jak ją izolować od reszty sfory. Kojec odpada. Moi weci mogą mi ją przetrzymać góra dwie doby; co prawda Petrę - sukę koleżanki margaret - trzymali u siebie znacznie dłuzej, ale Petra okazała się być aniołem - zakładamy, ze nie każdy pies aniołem jest. Ale nie martwię się na zaś - jakby zgłosił się jakiś Wymarzony Dom - to i pomysł na sterylkę się znajdzie. Inna sprawa, to finanse na tę sterylkę :oops:. Również w rozsypce, jak i ona sama.
-
Żyje, łajza jedna - a co mi strachu napędziła, szkoda gadać. Wieczorem była już w formie. Pożarła okrojoną wersję obiadu - wiem, wiem, ze na biegunki i inne niestrawności najlepsza bezlitosna głodówka - ale nie miałam serca przychodzić do niej z pustymi rękami :oops:. I znowu przestałam liczyć się dla niej jako pańcia-do-miziania, a stałam się niezbędna jako wyrzutnia-tego-co-można-przynieść-z-powrotem. Ale żeby nie było wątpliwości - to jest bardzo kontaktowa suka ;), lubi bliski konkat z człowiekiem. Tyle, ze podczas tych krótkich wspólnych chwil lubi się jeszcze zabawić :lol:.
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
kinga replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Equus'][SIZE=1][B]11.[/B][/SIZE] [LIST] [*][B][SIZE=2][COLOR=Red] Imię: BALBINKA [/COLOR][/SIZE][/B] [*][B][SIZE=2][COLOR=Red]Wiek: min. 6 lat [/COLOR][/SIZE][/B] [*][B][SIZE=2][COLOR=Red]Płeć: suczka [/COLOR][/SIZE][/B] [*][SIZE=2][COLOR=Red][B]Kastracja/sterylizacja:[/B] nie[/COLOR][/SIZE] [*][B][SIZE=2][COLOR=Red]Wielkość: mała [/COLOR][/SIZE][/B] [*][SIZE=2][COLOR=Red][B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] [/COLOR][/SIZE][FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=dimgray][URL="http://www.dogomania.pl/members/1908-kinga"]Kinga[/URL] kom. 600-870-571[I] mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/I][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][SIZE=2][COLOR=Red][B]Miejsce pobytu[/B] schronisko Koszalin [/COLOR][/SIZE] [*][SIZE=2][COLOR=Red][B]Podstawowe informacje o zachowaniu: zagubiona drobniutka psinka w wielkim schronisku, grzeczna, nakolankowam potrzebuje pilnie DT a najlepiej DS, w schronisku od maja-czerwca :-( [/B][/COLOR][/SIZE] [/LIST] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/851/balbina1.jpg/"][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/9205/balbina1.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=2][COLOR=Black][FONT="] ]][/QUOTE] Koszalińska Balbina mieszka już we własnym, "pudlowym" domu - pudliszony były tam od zawsze. Ma towarzyszkę pudelkę - również postschroniskową. I mam nadzieję, ze mają wspólnie przed sobą jeszcze wiele, wiele lat. Nowy dom wyhaczył Balbinkę na tym wątku - za co, dziewczyny, bardzo, bardzo dziękuję ;-) -
[quote name='beka']Uważaj na te gunme z jeżyków, może zalegac w kichach[/QUOTE] a wypluj to zdanie, tfu tfu :shake: Libra mi trochę zaniemogła. Ma biegunkę, nic nie chce jeść (pierwszy raz widzę ją w takiej akcji, ona to zawsze jak odkurzacz), nie chciała się bawić rano - słowem, taka biedna. Od razu boki zapadnięte i oczyska smutne. Pije dużo wody (to ponoć dobrze przy biegunkach), duuużo. Wczoraj wieczorem pozarła z apetytem całą miskę jeszcze, i szalała za aportami. Mam nadzieję, ze to jakaś przejściowa niestrawność, ale ja, stara pesymistka, od razu jestem spanikowana. Chociaż, mając tyle psów, wiem, że takie rzeczy na ogół zdarzają się niemal wszystkim, i samoczynnie ustępują. Mam nadzieję, ze i tu tak będzie :happy1:.
-
[quote name='Kajka_72']Kinga , co sunia ma pod prawym oczkiem? ...taka jej uroda, czy cos uroslo? :[/QUOTE] Dziękuję, dziewczyny, za obecnosć na wątku ;-) - mnie zmogło jakieś choróbsko, i padlam na czas jakiś. Na szczęście to coś pod okiem - to po prostu kępka sierści, tak śmiesznie rosnąca. Ciągle uczę się, co to znaczy mieć owczarka pełnym pyskiem ;-P. Nakupowałam w sklepie piłeczek, tych piszczących jeżyków - dla Libry i dla kolegi Supła, z którym siedzi w kojcu - żeby im sie przyjemnie piszczało pod moją nieobecność. Nie powiem, drogie te jeżyki, a brałam duże, twarde, dorodne :roll:. Euforia był wielka... ale trwała gdzieś z godzinę. Nazajutrz zamiast piszczących jeżyków w błocie walały się same ich zwłoki :diabloti:, o mord oskarżam zdecydowanie Librę. Kolega Supeł nieszczęśliwy, on wolał czyste i całe - a tej wszystko jedno. Byle rzucać i byle gonić. I po co ja, durna, tyle kasy wywaliłam :shake:...
-
wyżły w schronisku w Radysach WSZYSTKIE MAJĄ DOMY:)
kinga replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka']Kochane jesteście dziewczyny za te pocieszenie :)!![/QUOTE] ale Ty juz spod tego mostu piszesz.....:crazyeye: -
wyżły w schronisku w Radysach WSZYSTKIE MAJĄ DOMY:)
kinga replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katcherine']To chyba oznacza ze on nic nie slyszy nie widzi i nie mowi znCzy dobry znak i dodTkowej dziewczynki wdomu nie zauwazy. Looool[/QUOTE] Tak! Tak!! No przecież Ci nie powie: "- kochanie, czekam na was obie z utęsknieniem. ". To by dopiero znaczyło, ze zwariował. Wg mnie to znaczyło: - dobra, czyń kacie swoją powinnośc. -
CHMURKA. Prawie sznaucerka miniaturka. Nigdy nie jest za późno na DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sznapi'] Ostatnio zaczęła się bawić świńskim uchem takim kupionym ze sklepu, wcześniej bawiła się tylko tym Felka, Zuza podłapała i też swoimi 2 zębami ciamie ucho:)[/QUOTE] Uniwersytet Trzeciego Wieku ;-) -
Myslę, ze teraz, po świętach, ruszą wreszcie adopcje - dziwne byloby, gdyby Foks utknął u Ciebie na dłużej.