Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='brazowa1']Kingo,a pokażesz nam to drugie?[/QUOTE] A to moja druga tymczasowiczka, moje ukochane ;-): [url]http://www.dogomania.pl/threads/223893-KOSZALIN-zabiedzona-GAJA-daleka-kuzynka-leonbergera.-Pies-do-demakija%C5%BCu-%29?p=18742011#post18742011[/url]
  2. [quote name='Ati']dlatego wkleilam link z fotami wszystkich typow belgow, zebys sobie zobaczyla, ale nie przejrzalas-ojoj;)[/QUOTE] bo jak miałam tego jednego jedynego tervuerena, to już myślałam, że wszystkie znam na pamięc :eviltong:
  3. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/9/gaja14.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4963/gaja14.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/33/gaja23.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/1002/gaja23.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/718/gaja21.jpg/][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/5278/gaja21.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/41/gaja31.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1841/gaja31.jpg[/IMG][/URL]
  4. I zdjęcia zrobione prawie 3 tygodnie później: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/84/gaja30.jpg/"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/3853/gaja30.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/100/gaja24.jpg/"][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/3343/gaja24.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/19/gaja26.jpg/"][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/1158/gaja26.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/85/gaja29.jpg/"][IMG]http://img85.imageshack.us/img85/305/gaja29.jpg[/IMG][/URL]
  5. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/gaja7.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/73/gaja7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/gaja12.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/1486/gaja12.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/571/gaja1.jpg/][IMG]http://img571.imageshack.us/img571/7449/gaja1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/542/gaja8.jpg/][IMG]http://img542.imageshack.us/img542/2950/gaja8.jpg[/IMG][/URL]
  6. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/gaja2.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/1647/gaja2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/88/gaja3.jpg/][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/2137/gaja3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/339/gaja5.jpg/][IMG]http://img339.imageshack.us/img339/7638/gaja5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/689/gaja4u.jpg/][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/2198/gaja4u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/826/gaja10.jpg/][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/9772/gaja10.jpg[/IMG][/URL]
  7. [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=sienna][COLOR=darkred][COLOR=darkgreen]Demakijaż wykonywany jest starannie i regularnie. Usuwamy: szminkę z ust, puder z nosa, tusz z rzęs (jeśli nie jest wodoodporny), a w przypadku posiadania okularów - przemywamy je gratis. Pies do demakijażu nadaje się do każdego rodzaju cery. Nie przeterminowuje się. Nie musi być uzupełniany wacikami. Nie potrzebuje lustra, aby zrobić to precyzyjnie. Nabytek jednorazowy, wystarczy na kilkanaście lat.[/COLOR] Gaja miała wcześniej parszywe życie. Z tego życia pozostał jej posiwiały pysk (choć może to tylko takie umaszczenie) - mimo, że ma tylko dwa lata, oraz przyklejona na nim "podkówka". Nie wiem, jakie było wcześniej. Spotkałyśmy się w momencie, gdy przypominała szkielet obciągnięty skórą, z wystającymi żebrami i miednicą oraz zapadniętą klatką. Na szyję udało jej się - w braku innej - zapiąć obrożę, przewidzianą dla... jamnika. Gaja miała zupełnie łysy brzuch i łapy, zakrwawioną szyję (była akurat pora karmienia) oraz wyciągnięte - zapewne świeżo po szczeniakach - sutki. Wyglądała na jakieś sto lat. Okazało się, ze ma ok. dwóch. Ważyła 24 kg - docelowo powinna pewnie ok. 45 kg. Gaja miała wcześniej parszywe życie, stąd zupełnie niezrozumiała jest jej miłość do ludzi. Których uwielbia. Nie znalazła się jeszcze taka osoba, której nie dopadłaby i nie wylizała twarzy. Najchętniej staje na dwóch łapach, przednimi opierając się o człowieka. Albo siada blisko-blisko, i przytula się całą sobą. Albo cały czas podaje łapę. Widząc, jak chwalę jej koleżankę owczarkę, która aportuje piłkę - próbowała robić to samo, aby zasłużyć na pochwały - tyle, że nie bardzo wie, co zrobić z piłeczką, gdy już do niej dobiegnie. Za to opanowała wskakiwanie na budę, gdy stoję obok - stamtąd łatwiej jest zdzielić mnie łapą, a gdy się odwrócę - wylizać mi całą gębę. Po miesiącu praktyk jest w tym nadal sprytniejsza ode mnie. Gaja to pies, który wymazał z pamięci całe poprzednie życie. Niesamowicie dobry i ufny pies. Aż strach. [COLOR=black][I]Gaja przebywa w domu tymczasowym w Koszalinie. kontakt w jej sprawie: Kinga kom. 600-870-571 mail: [email][email protected][/email][/I][/COLOR] [/COLOR] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  8. [quote name='daisy']TEGO co najszybciej znajdzie TEN nowy najwspanialszy dom :razz:[/QUOTE] daisy :loveu::loveu::loveu: :hand:
  9. o rany, aleście mnie zabiły - sprawdziłam, odszczekuję (to gronki są czarne) ale terviki też podobnie wyglądają, takie rudo-przesiane. No to CZEGO miksem ona jest???
  10. [quote name='Ati']mix maliniaka z niemcem?[/QUOTE] mix tervuerena z niemcem. maliniaki są czarne, o ile się orientuję?
  11. [quote name='elik']No właśnie, czy cała akcja się powiodła, to dopiero się okaże, gdy psiaczki powrócą dopełni sił. :([/QUOTE] Musi być dobrze. Musi, prawa??? :-)
  12. [quote name='Ati']wg mnie to nie jest zaden niemiec L][/QUOTE] Ati, takiego belga tervuerena, jakiego pokazujesz, miałam kiedyś pod skrzydłami - zupełnie inna budowa, zarówno ciała, jak i pyska. Młoda ma ewidentną posturę owczara niemieckiego (na zdjęciach była spłoszona, więc i ogon pod siebie trochę, i te uszy jak gamoń położyła) - jest jeszcze trochę za lekka, ale i tak po trzech tygodniach JEDZENIA nabiera już przyzwoitych kształtów. W realu byś potwierdziła. Tylko dla zmyłki ta barwa.
  13. [quote name='brazowa1']Co za pies!!!!!!!!!!!!!!!!! Pół roku,matko jedyna,przeciez ja starczy tylko pokazać,jaka szkoda tego czasu :([/QUOTE] ... i jaki cud, że udało mi się ją wybłagać, dosłownie - bo nie była wśród psów przeznaczonych do adopcji (w trakcie leczenia). Ubłagałam, że podpiszę wszyściutko, że biorę ją na własną odpowiedzialnośc i będę kontynuować leczenie na własny koszt. Podobnie, jak w przypadku drugiej suki, zabranej z tego samego boksu, psów leczonych. Dlatego ja się cieszę, że to TYLKO pół roku spędzone w schronisku, a nie np. rok czy dłużej, bo wiele nie brakowało, aby tak było...
  14. w ramach małej zmiany rasy: zapraszam do jednej z moich dwoch tymczasowych suk, gdyby komuś znudziły się kropeczki... Również w pilnej potrzebie, bo pół życia (a to roczna suczka) jej uciekło w schronisku. [url]http://www.dogomania.pl/threads/223836-KOSZALIN-GEJSZA.Roczna-ON-eczka-w-takich-kolorach-%C5%BCe-padniecie-mi%C5%82o%C5%9Bnicy-owczar%C3%B3w-%29[/url]
  15. Już meldowałam elik , że wszystko w porządku z surowicą. Jednocześnie bardzo dziękuję wszystkim, którzy mnie hurtem :evil_lol: informowali o godzinie przyjazdu, składzie pociągu itd: Alojzynie, następnie farmerce i Natalisko. Rzeczywiście byłam poza netem wieczorem, latając pomiędzy kojcem z tymczasami a lecznicą - bez Was zginęłabym :loveu:. surowica - jak na 12,5 godz - dotarła w stanie przyzwoitym. Nie była już co prawda obłożona lodem, jeno małym jeziorkiem w woreczkach, ale żebyście widzieli, jak pięknie wszystko i gustownie mieściło się w pojemniczku od lodów Zielona Budka :loveu:. Razem z mężem wymacaliśmy środowisko otaczające surowicę, po czym zapadl werdykt: chłodno. elik oraz wszystkim pomagającym - bardzo, bardzo dziękuję!
  16. Ponieważ ciotka brązowa nic nie daje znać, napiszę ja, co u Libry, choć właściwie - co tu pisać.... Sytuacja Libry z poczatku wyglądała nieciekawie - obsesja na punkcie ogona była bardzo silna. W tej chwili uspokoiła się już nieco, wygląda, że suka wyciszyła się trochę. Czeka ją teraz sterylka, to najpierw. Potem będziemy myślec, jak temu psu pomóc odnaleźć swoje miejsce na świecie. Do mnie nie mogła wrócić; pisałam, ze wzięłam do mojego kojca dwie duże suki, z tego samego miejsca, co Libra. Jedną z nich jest również ONeczka - zapraszam do młodziutkiej Gejszy. Ma najwyżej rok - z czego aż pół roku spędziła w schronisku... [url]http://www.dogomania.pl/threads/223836-KOSZALIN-GEJSZA.Roczna-ON-eczka-w-takich-kolorach-%C5%BCe-padniecie-mi%C5%82o%C5%9Bnicy-owczar%C3%B3w-%29?p=18735566#post18735566[/url]
  17. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/35/gejsza5.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/3869/gejsza5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/gejsza3.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/4229/gejsza3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/341/gejsza6.jpg/][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1762/gejsza6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/141/gejsza11.jpg/][IMG]http://img141.imageshack.us/img141/2751/gejsza11.jpg[/IMG][/URL]
  18. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/267/gejsza4.jpg/][IMG]http://img267.imageshack.us/img267/7008/gejsza4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/52/gejsza8.jpg/][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/1020/gejsza8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/gejsza10.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/6101/gejsza10.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/gejsza13.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/4634/gejsza13.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/856/gejsza7.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/527/gejsza7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/825/gejsza2.jpg/][IMG]http://img825.imageshack.us/img825/8373/gejsza2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/24/gejsza1.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/2495/gejsza1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/838/gejsza12.jpg/][IMG]http://img838.imageshack.us/img838/7498/gejsza12.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/403/gejsza9.jpg/][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/1870/gejsza9.jpg[/IMG][/URL]
  20. [SIZE=3][FONT=Comic Sans MS][COLOR=sienna]Gdyby pisac o Gejszy "naukowo", kynologicznie... Jest ok. roczną suczką w typie owczarka niemieckiego. Wzorzec z grubsza się zgadza, z wyjątkiem umaszczenia. Umaszczenie bowiem Gejsza pożyczyła od... owczarka belgijskiego tervuerena. Wielkość i wagę docelową trudno na razie określić z powodu skrajnego zaniedbania i wyniszczenia. W dniu zabrania jej ze schroniska ważyła 18 kg - docelowo powinna zapewne ok. 30 kg. A gdyby pisać o Gejszy "po ludzku"... Ma tylko rok - z czego pół roku spędziła w schronisku. Czyli połowę życia ma wyciętą z życiorysu. W dużej grupie psów nie bardzo umiała walczyć o jedzenie, jako psi podrostek stojąc nisko w hierarchii. Dlatego pod zmierzwionym futrem można było policzyć na niej wszystkie kości. Dlatego na jedzenie rzucała się z początku tak łapczywie, że w połowie zaczynała zawsze się dławić. Dlatego była bardzo rozczarowana, gdy pierwszego dnia upolowała sobie rarytas - mysz, a ta została jej w trakcie jedzenia odebrana. Tylko jak wytłumaczyć zamorzonemu z głodu psu, że już nigdy nie będzie głodny. Żeby nie patrzył na ciebie z bólem, gdy odbierasz mu resztki myszy... Gejsza z poprzedniego, przedschroniskowego życia pamięta, że przy ubieraniu się na spacer trzeba usiąść grzecznie - i siada jak struna, gdy zapina się jej smycz. W "pieszczotach" zatrzymała się na etapie półrocznego szczeniaka: uwielbia skakać przednimi łapami na człowieka i podgryzać dłonie; ciągle myśli, że to dla wszystkich świetna zabawa. Pracujemy nad tym, usiłując nadrobić stracony czas. W chwilach zagrożenia wtula się ufnie w opiekuna, na spacerach lubi być blisko człowieka, zaczepiając go pyskiem. Dostała w prezencie spóźnioną zabawkę - gumową piłkę, którą bardzo szybko nauczyła się aportować. Bardzo jest dumna, że ma coś "swojego". Gejsza szuka cierpliwego, ciepłego domu - w którym będzie żyła na prawach domownika. Ludzi, którzy wynagrodzą jej stracone psie dzieciństwo. [/COLOR][I][COLOR=sienna]Gejsza przebywa w domu tymczasowym w Koszalinie. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. [/COLOR] [COLOR=black][U]Kontakt w jej sprawie:[/U] Kinga kom. 600-870-571 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/I][/FONT][/SIZE]
  21. [quote name='margaret']a ja zbieram pieniążki na szczeniaki -wyżlaki - zapraszam na bazar: [url]http://www.dogomania.pl/threads/223750-Psychologiczny-–-dla-każdego-książki-i-nietypowe!-do-4-marca-do-g.-22.00-na-WYŻŁY[/url] i prosze o litościwość bom dziewica bazarowa :evil_lol:[/QUOTE] margaret - dziękujemy bardzo!!!
  22. mała dygresja: to jest Frodo, obecnie podłączony do kroplówek, który czeka na elikową surowicę: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/696/frodo71.jpg/][IMG]http://img696.imageshack.us/img696/910/frodo71.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='elik']Czy udało Ci się może załatwić surowicę u tej drugiej osoby ?[/QUOTE] Elu, miałam na myśli Emilię ;-)
  24. dzięki za tel do elik - rozmawiałam już z nią, jeszcze konsultuję z drugą osobą, będąca we władaniu surowicy. brazowa - to zalezy, czy mala jest z jakiejs wsi, wtedy bardzo watpie, czy ktos ja na wirusowki zaszczepil; czy może była miejska i jednak dostala ten pakiet szczepień, zanim ktoś ją wywalił w lesie w końcowej fazie cieczki (o to modli się Magda). najgorsze są takie mimowolne zaniedbania, człowiek nie przewidzi czegoś - i o nieszczęście nietrudno. choroba.
  25. [B]potrzebuję pilnie telefon do elik,[/B] która oferowała surowicę dla malców - czy ktoś moze go ma? na DT u Magdy - tam, gdzie są wielokropki - jest również 8-miesięczny psiak, który mimo środków ostrożności najprawdopodobniej złapał parwo, ma wszystkie objawy wskazujące na to, i to dość dynamiczne. Również moją młodziutką leśną znajdę umieściłyśmy na 2 noce awaryjnie w tym budynku, gdzie wyżełki. Niestety nalezy liczyć się z tym samym. Załamka totalna :-(
×
×
  • Create New...