Jump to content
Dogomania

kinga

Members
  • Posts

    5623
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kinga

  1. [quote name='rea']Nie powiem świetna sprawa, ale Gareta już poznałam walącego się na różne części mojego ciała z uśmiechniętą gębą od jednego kłapciatego ucha do drugiego.[/quote] ... to może my - pozostali - będziemy jednak się nim zaachwycać na odległość...:p ot, tak po prostu w trosce o różne części swego ciała - :lol:
  2. na pewno to byliby wstrętni, uciążliwi sąsiedzi... :angryy: Hoska to zawczasu wyczuła i was uratowała przed uciażliwym towarzystwem...:lol:
  3. "Timba" to była moje pierwsza samodzielnie przeczytana książka ( i później wielokrotnie jeszcze) o suce ON - znacie tę książkę? ...od niej zaczął się mój psi świr :lol: -choćby z tego powodu krakowskiej Timbie należą się specjalne względy ;)
  4. a dziś mija tydzien odkąd Zuza ma Hańczę :lol: ...Zuza...:shake: - a ja nie wiem, co nowego u Hańczy :placz:
  5. [quote name='swan']o :crazyeye: rany ale nie zjadła??co???:razz:[/quote] nie:-( - ale musiała zostać oddelegowana do innego domu, zeby czasem rottce do głowy nie przyszło ratować swe życie w nowym domu powtórzyla ten sam numer ze sznaucerką olbrzymką :razz: - ale tamta ustąpiła , i już jest ok ...ale nowa Pani twierdzi wyrozumiale, ze to ze strachu :p ( a nie ze np. [B]ja [/B]ją do walk wytresowałam :oops: )
  6. [quote name='swan']ja to mam inną teorię przypominam,że z Koszalińskiego schroniska była już czarna Hossa chodząca na ugiętych łapach i bojąca się wszystkiego, kotów niemal nie zauważająca teraz Hańcza, naleśnik z przyklapniętymi uszami a ledwo to towarzystwo rozjeżdża się po Polsce a nawet Europie, byle dalej od Kingi, to nagle małpiego rozumu dostaje i robi się jakieś ożywione, pomysłowe (patrz: Hoska w kuchni:evil_lol: ) , z polotem i masą odwagi, wręcz brawury.... jak tylko Kinga ginie z horyzontu.... Kinga, co Ty im w tym schronisku robisz, że one się Ciebie tak boją ..??:mad:[/quote] :placz: :placz: :placz: - no, nie wiem :placz: ... moze swoją aparycją je odstraszam? :shake: :shake: :shake: :oops: :oops: :oops: - idąc dalej - Tora, która zajechała aż do Wrocławia i która razem z Hanczą była Drugim Wiodącym Naleśnikiem...:oops: - Tora na dzien dobry chciała zjeść...:oops: rottweilerkę, z którą miała zamieszkać... :placz: olaboga :niewiem: - potwory w tym Koszalinie, potwory... :eek2:
  7. [quote name='Camara']Kinga... jak ci nie wstyd :crazyeye: nakłamałaś :mad: Ona tak zawsze (znaczy Kinga) pokazuje jakąś bezuchowe naleśniki... a po przeprowadzce okazuje się, że :ices_bla:już bym wypaplała :roll: ([SIZE=1]że to [/SIZE]:diabloti:).. bo ona (znaczy Kinga) wszystkie takie ma w tym Koszalinie :cool3: :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] wstyd mi - wstyd...:oops: - nakłamałam :placz: już sama sobie [B]nigdy nie uwierzę w nic[/B], cokolwiek bym napisała :placz: :placz: :placz: ...a te uszy... to klimat nadmorski winien :angryy: ... to dlatego one tak leżą płasko na głowie w Koszalinie...:-(
  8. [quote name='Zuza35'] Jednocześnie informujemy, iż ostatnio wymieniona zaczęła nocy dzisiejszej szczekać dopiero w celu upomnięcia się o śniadanie, przynależne jej, jej zdaniem, jak psu micha. Wszystko w porządku ;-)[/quote] zapasą mi sukę - oj, zapasą :placz: - gruba baryła sie z niej zrobi na wikcie Mamy Zuzy, zwłaszcza, jak zacznie okazywać wdzieczność za dobrą kuchnię :p ... a, raz się Hance żyje...:evil_lol: Zuza, a do ludzi - czyli do Was :evil_lol: - podchodzi? a jak sie do niej mówi, to nie ucieka do budy? - bo bardzo jestem ciekawa...
  9. no i jaki bilans menażerii po nocy? - bom w nerwach... :oops:
  10. Kudeł to pies - marzenie :lol: przemiły, spokojny, niesamowicie ufny i cudny - wielkość Onka z szorstkim pyskiem :loveu: ...wiem coś o tym :lol: - odbyłam z nim długą podróż samochodem i cały czas kombinowałam, jak by tu go przechwycić na stałe, zeby nikt nie zauważył...:evil_lol:
  11. A JA MAM NEWSY A JA MAM NEWSY :multi: - Zuza mam nadzieje, ze mi wybaczysz upublicznienie wczorajszych SMSów :oops: " Hanka nie wpuściła robotników [:-o :-o :-o - reakcja moja] i przegoniła psa sąsiadów:-) Na nas nie warczy a nasze psy kocha. Znaczy jest już u siebie :-) (...) No cóż, uznała, ze taką ma pracę :-) Jak mama przy robotnikach powiedziała: spokój, do budy, Hanka poszła ;-) ..." Hanka - Pies Dzielny I Stróżujący - no :lol: . To mi się podoba. :lol:
  12. [quote name='Zuza35'] [IMG]http://foto.onet.pl/upload/7/4/_614632_n.jpg[/IMG][/quote] uszy - te uszy - nie mogę się na nie napatrzeć :loveu: - po raz pierwszy widzę te uszyska NIE rozpłaszczone wzdłuż głowy, ale jakoś tak... ciekawie, godnie podniesione ;) takiej Hanki nie znałam :lol:
  13. no, wróciłam :lol: wkleję malutki dokument z podróży - czyli Hańczę, która podczas postoju zajęła skwapliwie moje miejsce pilota :mad: skąd niestety została oddelegowana na siedzenie tylne, jako, ze pilot jest osobą Ważną i Niezbędną :lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5067/hanka15kq.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/9094/hanka2f2oh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/5652/hanka3f0os.jpg[/IMG][/URL]
  14. a tu Zuza snuje na ww wątku opowieść, jak to u nich z tą Hanką było: ... Biedna ta moja mama :smile: Najpierw pokazałam Hankę: zobacz jaka słodka i taka bezdomna... Mama na to: no... i uciekła od monitora :smile: Potem snułam opowieści... ta suka przeszła w moich opowieściach tyle, że nie wiem jak to przeżyła :smile: Sytuacja w koszalińskim schronisku się pogarszała do czasu, kiedy zamiast zwyczajowego: "biedactwo, a nie ma tam nikogo, kto by coś dla niej zrobił?" padło: "a gdzie ją będziemy trzymać?" :evil_lol: Czy kłamanie dla dobra sprawy jest wybaczalne?? Myślę, że tak, skoro nikomu nie szkodzi, a może pomóc ;-)...
  15. ten wątek cichcem cichcem przeniósł się na wątek Kory wyżlicy :oops: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25884"][SIZE=2]KOSZALIN - wyżlica szorstkowł. KORA - KTO JĄ PRZETRZYMA 2 TYG. w okolicach Wawy?[/SIZE][/URL] [SIZE=2]( nie umiem wkleić linku :oops: - a ostatnio umiałam:niewiem: )[/SIZE] [SIZE=2]bo obie panny w towarzystwie jeszcze dwóch innych ( m.in. Tory z koszalinskich kudłaczy) jutro będą jechały w świat :lol: [/SIZE] ps: udało mi się wkleić link :-o - i stanowi to dla mnie jeszcze większą zagadkę - jak :p
  16. [quote name='mar.gajko']Owo zdjęcie ma obrazować piękną sierść Pajusia. On wszędzie "od tyłu" był lysy. Ogonek cały łysy; tylke nóżki łyse. A teraz ma sierść mieciutką, gęstą, jedwabistą. I ogonek na zimę będzie piękny: malamucio puszysty.[/quote] he he Gareta tez tak reklamowałaś - że sam puszek, loczki itd - i co? :-o ...ja nie dlatego, żeby komuś maluty obrzydzać, tylko chcę Cię uchronić od ew. późniejszych roszczeń wszystkich nowych wlaścicieli... ot, taka przyjacielska troska... :eviltong: :p
  17. Joanno - nie rób zasieków na schodach. Zasieki mają to do siebie, że od czasu do czasu trzeba je mijać. Np. z trzema miskami wypełnionymi suchą karmą, gdzie ręce są absolutnie zajęte, a wzrok skupiony na trzech pyskach wpatrzonych hipnotycznie w owe miski. A nogi mają to do siebie, ze lubią się wplątywać w owe zasieki. No i wychodzi z tego nam rosyjska ruletka - wstanę tym razem z twardej terakoty w jednym kawałku czy nie wstanę? Zasieki mają też to do siebie, ze czasem człowiek zlituje się nad błagalnymi oczętami psa, co to tylko chce się cichutko ułożyć na schodach i popatrzeć sobie przez okno. No i zostawia sie uchylony zasiek. Efekt KAŻDORAZOWY: w każdym dziecięcym pokoju malownicza wielka kupa - na samym geometrycznie wytyczonym środku podłogi. Lepiej jest nie mieć siniaków i mieć kupy[B] świadomie[/B], a nie [B]mimo wszystko[/B]
  18. [B]NAJPRAWDOPODOBNIEJ :lol: : [/B]w niedzielę "do dnia' pojadę z Julią ze Szczecina ( takim dobrym aniołem koszalinskiego schronu) na trasie: [B]Koszalin - Grodzisk Maz. - z obiema sukami[/B] :lol: po czym suki zrzucimy u Zuzy35, odpijemy kawę, i zawracamy do Koszalina i Szczecina [B]ale:[/B] potwierdzone to będę miała dopiero w piątek wieczorem - najpóźniej w sobotę rano - przez Julię ( czy jej awaryjna praca w niedzielę nie wyskoczy i czy jej TZ to wytrzyma nerwowo) Katcherine ma w razie czego Plan B :lol: , jadąc z Wysp - gdyby mój Plan A nie wypalił... Ale jakby komuś się nasunął Awaryjny Plan C - to jeszcze lepiej...
  19. [quote name='Camara']Podobno białe odbija promienie słoneczne i dlatego ja (Belka) całe lato noszę białe futro :p cdn... a ten języczek to ona tak zawsze pod kolor kwiatków ma? :crazyeye: tak żeby nie psuć kompozycji? a jakby tak siadła na tle, no nie wiem, bławatków czy niezapominajek... to jęzor miałaby jak u chow-chowa? sprawdź camara, bardzo Cię proszę, sprawdź :lol:
  20. [quote name='joannasz']Koza to jest myśl przednia. Jak mnie moja matka wyrzuci z domu, to w zimie pod wiaduktem (u nas mostów nie ma) będzie mnie ogrzewać z jednej strony Garet, z drugiej koza.[/quote] Garet nie będzie:shake: bo łysy :-(
  21. podnoszę, bo nadal [B]pilnie i rozpaczliwie potrzebuję pomocy w transporcie![/B]
  22. Paulina -Ty z tym Twoim hotelem przynosisz zawsze szczęście :lol: ...czyli pierwsze ogniwo mamy;)
  23. pomoooocyyyy! :placz: :placz: :placz: [B]pilnie i rozpaczliwie szukam[/B] transportu na najbliższy weekend dla Czarnej Hańczy i wyżlicy Kory na trasie: [B]TORUŃ - WARSZAWA[/B] albo [B]WŁOCŁAWEK - WARSZAWA[/B] albo [B]POZNAŃ -WARSZAWA[/B] z powodu komplikacji nie dam rady dowieźć suk do Warszawy i jeszcze wrócić z marszu - to jednak milion kilometrów -[B]dowiozę je do w/w miast[/B] - i błagam o pomoc :placz: Zuza35 jest kochana kobietą i deklaruje [B]zwrot kasy za paliwo[/B] a ja "na zaś" podaję moją kom. 600-870-571 i bardzo prosze o litość nad nami, bo ja tu jestem w stanie przedzawałowym - a Zuza też :placz:
  24. [quote name='Kajasz']Witam:) Obiecane 2 zdjęcia: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img473.imageshack.us/img473/2217/1mniejsze5zt.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img465.imageshack.us/img465/8703/2mniejsze6rr.jpg[/IMG][/URL] To są właśnie te nieostre zdjęcia. Nawet tryb "action" jest wolniejszy od Gareta;)[/quote] [B]Joanno,[/B] a to jest ta traweczka sierpem potraktowana? - tak radośnie rosnąca sobie we wszystkich kierunkach? :evil_lol: - to może kozę kupcie Garetowi do towarzystwa - podobno koza dobrze robi za kosiareczkę:lol: ( o czym mnie przekonują zawsze wszyscy odwiedzający moje ...hmmm...angielskie trawniki :oops: )
  25. [quote name='Igusia']:razz: :razz: :razz: Ale dziewcyna... :loveu: Nic tylko się zakochać![/quote] ślicna :loveu: moja pupilka:lol:
×
×
  • Create New...