[quote name='samograj']SZKODA, ŻE ZANIM MI ZROBIŁAŚ NIE POMYSLAŁAM O TRZECH SEGMENTACH, ALE TWÓJ TEŻ SOBIE WKLEJE NA WIOSNĘ!!!
DZIĘKI!!!
JA JUZ SIĘ OSWOIŁAM Z TYM FAKTEM- JAK DOSTAŁAM PISMO TO BYŁ SZOK- PRZYKRO, ŻE NIEKTÓRYM BRAK WYCZUCIA I SPADEK KOJARZĄ Z FORTUNĄ:-( i mimo wyjanień dalej obstają przy swoim!!
CZY [B]JustynaJK [/B]MARZY O SPADKU ZA WSZELKĄ CENĘ, NAWET CENĘ UTRATY NAJBLIŻSZYCH - BO TAK WYNIKAŁOBY Z JEJ WYPOWIDZI :angryy:
TAKIEGO SPADKU MIMO WSZYSTKO JEJ NIE ŻYCZĘ!!!
[B]Myślę, że , delikatnie mówiąc,wypadła tu nienajlepiej![/B][/quote]
Trochę przekręcasz wszystko na własną nutę.
Spadki są różne jak już słusznie ktoś zauważył.Osobiście chciałabym dostać jakiś spadek i nie zmienię w tej kwestii zdania.Każdy z nas niestety musi się liczyć z utratą najbliższych-taki jest niestety ciąg życia i nic na to nie poradzimy.Jak sama wcześniej napisałaś wiele wcześniej skorzystałaś zarówno finansowo jak i zapewne w innych kwestiach.Jesteś przypuszczam dorosłą osobą i prawo spadkowe nie jest nowością w naszym życiu więc zapewne nie wzięłaś tego wcześniej pod uwagę skoro jesteś tak tym zdziwiona.
Sama wychodzę z założenia ,że przezorny zawsze ubezpieczony!i wierz mi,że jestem na różne koleje losu przygotowana( a przynajmniej narazie tak mi się wydaje) bo życie parę razy spłatało mi figla.
Myślę,że są zapewne inne formy spłaty podatku np jakiś kretyt hipoteczny np pod zastaw domu.Takie jest życie i niesie nam różne niespodzianki.
Lecz uważam jest to wasza przywatna sprawa i nie uważam żebym moimi wypowiedziami miała kogoś urazić.
Pozdrawiam