Jump to content
Dogomania

Marta Chmielewska

Members
  • Posts

    2853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta Chmielewska

  1. Marta Chmielewska

    Barf

    Kupiłam indycze szyje, suczo powąchało i poszło do siebie. :evil: A na świnię to się rzuca jak kopnięte w łeb :evil: I co, sama mam zjeść? :evil:
  2. Dziś fotki z gatunku grzecznych [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/9329/szczeniaczki2vp.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/2594/poscielowiec9ub.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/5348/poduszkowiec3xf.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/2918/pennywposcieli9ir.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/1917/pennycalujepole6dj.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/7480/penny8qd.jpg[/img][/URL]
  3. PODUSZKOWIEC II [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img203.echo.cx/img203/8464/poscielowiec6ki.jpg[/img][/URL] [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img203.echo.cx/img203/7496/pennywposcieli5ke.jpg[/img][/URL] A przy okazji brzydkiej wiosny, jesienne klimaty [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img203.echo.cx/img203/7838/penny6xz.jpg[/img][/URL] A tu zagadka, jakie to mieszanki??? [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img42.echo.cx/img42/9329/szczeniaczki2vp.jpg[/img][/URL]
  4. [img]http://img150.echo.cx/img150/8451/fotel51fi.jpg[/img] Cha, cha,cha, ale prosiak. Jak samiec może być ładny, strusie jaja na brzuchu, chachacha, nie to co suczki, garniturek :lol: :lol: :wink: Pokazuj swojego świniaka przodem albo tyłkiem lepiej :wink: :lol: :lol: :lol: :lol: A, a tu moja pannica, patrz jaka piękna :lol: PODUSZKOWIEC [URL=http://www.imageshack.us][img]http://img247.echo.cx/img247/2317/poduszkowiec8zr.jpg[/img][/URL]
  5. Dam sobie głowę obciąć, że amstafy będą na nowej liście, jak również owczarki niemieckie a może i buliki. Dlatego, że wszystkie trzy rasy były już na wcześniejszej, tylko skrócono ją z różnych powodów. Niemniej stafik i amstaf jak najbardziej pita przypominają (dla laików), bardzo często spotykam się z opinią, że mam pita (czasem boksera, małego rotka i mopsika), niemniej może być tak, że będę musiała regularnie odwiedzać straż miejską, w celu udokumentowania rasy. Do tego co tu dużo mówić, w tym roku nie zapłaciłam podatku. Zobaczymy, jak wejdzie. A jeśli ktoś jeszcze nie wie o czym mówi nowa ustawa (poprawki do starej), to przytoczę w wielkim skrócie. Właściciele psów z listy oraz psów w typie (czyli wszelkie mieszańce włącznie) zobowiązani są do wyprowadzania psa tylko w kagańcu i na smyczy, obowiązkowo pies musi przejść podstawowe szkolenie, właściciel natomiast badania psychologiczne oraz wykupić ubezpieczenie. Jesli w przeciągu 6 miesięcy tego nie wykona, musi psa oddać do schroniska lub osobie posiadającej zezwolenie. Do tego, jeśli był karany z własnej winy (np. za jazdę po pijanemu lub nagadał sąsiadowi i ten go podał do sądu) zezwolenia nie otrzyma.
  6. Zastanawiam sie nad nowymi przepisami, które, czego się obawiam, prawdopodobnie wejdą w życie a są bardzo rygorystyczne. Jest tam jeden zapis który mówi, że wszystkie psy będące ,,w typie" psów z listy obostrzenia również obejmują. Czy stafiki, amstafy i bulle są w typie pita?? Bo jeśli tak uznają urzędasy, to będzie nieciekawie...
  7. Moja dzidzia ma co prawda już prawie 5 lat :lol: ale jak się urodzila też był już pies w domu. Dodam do rad, że dobrze by było faktycznie już teraz psa oswajać z dziecmi, ale możliwie małymi i żeby spotkania te miały tylko przyjazny charakter. Nie na zasadzie: dziecko urwie psu ucho, wydziobie oko i ugryzie w ogon :wink: Dobrze jest, żeby nie zabronić psu kontanktu z dzieckiem, nie izolować go od malucha, dać nawet polizać po policzku czy rączce, nie zamykać psa w innym pokoju czy zabronić wchodzić do pokoju dziecięcego (o ile takiego zakazu nie ma od zawsze, tak jak u mnie, pies ma zakaz wchodzenia do dziecięcego pokoju, ale tak było od dnia w którym się u nas pojawił). Brać psa na spacery razem z dzieckiem i często, na początku, dawać psu smakołyki w pobliżu dziecka. To wszystko oczywiście zda egamin wtedy, gdy faktycznie pies jest zrównoważony i masz do niego zaufanie. Nie powinnaś sprawić, by pies poczuł się odepchnięty, niechciany i zagrożony przez małe wrzeszczące i pachnace zupełnie inaczej stworzenie. Nie jest to łatwe, pamiętam po sobie, kobieta po porodzie bardzo zmienia swoje podejście do świata i bardzo dużo matek we wszystkim widzi zagrożenie, nawet we własnym, ukochanym psie. I najchętniej skupilaby uwagę tylko na dziecku, przez co zwykle i pies i mąż mają bardzo w plecy... :-? :wink:
  8. A nie zastanowiliście się, czemu weterynarze zalecają podawanie posiłku dużym psom w małych ilościach? Lepiej dać 3-5 razy dziennie niż raz a wielką porcję. Czy duże ilości połknięte w pośpiechu (z głodu) nie stanowią zagrożenia?
  9. Marta Chmielewska

    Barf

    Pytam profilaktycznie bo i tak mrożę, to jedyna metoda na podawanie psu codzinnie świezego pokarmu :lol: pytałam też, bo z twojej poprzedniej wypowiedzi zrozumiałam, że trzeba chodzić do sklepu co trzy dni i robić zakupy... za leniwa jestem ... :wink: :oops:
  10. Właśnie Penny ma od piątku podobne objawy, pociera oczy łapą, widać, że ją swędzą, rano ma lekko zaklejone. A ponieważ każdy mój pies miał nie raz zapalenie spojówek, zakropilam jej oczka gentomycyną i już na drugi dzień byla poprawa. I w związku z tym zastanawiam się, czy jest sens iść do weta. Obawiałam się owrzodzenia rogówki (niebezpieczne a podobne objawy!!) ale nie ma światłowstrętu, a to dodatkowa cecha choroby.
  11. Marta Chmielewska

    Barf

    Dzięki Złośnica za odpowiedzi, sporo mi wyjaśniły :D Książki dr Ian Billinghursta (mam nadzieję, że dobrze napisałam) można kupić przez internet. Mi nie udało się kupić u nas w kraju, natomiast udało się przez sieć w Anglii, tytuł ksiażki ,,The BART diet". Oczywiście po angielsku. Muszę powiedzieć po tygodniu, że suczo bardzo chętnie wcina mięsko z ryżem i miksowanymi warzywami (jak każdą nowość), za jakiś tydzień dodamy podroby (obserwuję czy nie pojawi się alergia, dlatego nie mogę podawać zbyt wielu nowości). Co do kupowania mięsa, nie można mrozić? Wolałabym kupić kawał mięcha, pokroić i zamrozić. W książce dr pisze, że można trzymać w lodówce dwa dni, góra trzy, natomiast nie znalazłam nic o mrożeniu.
  12. Muszę wam coś napisać. Pytałam kilku znajomych weterynarzy, którzy leczą psy po skręcie i robia sekcje zwłok. Żaden z nich nie widzi najmniejszego związku ze skrętem a wysokoscią miski z której pies je. Mają na stole i takie i takie. Naukowo tego nie potwierdzili. To tyle gwoli informacji.
  13. Marta Chmielewska

    Barf

    Naczytałam sie sporo ostatnio o tej diecie i postanowiłam przestawić suczysko. Jak na razie od tygodnia jest już na diecie. Ponieważ jestem jeszcze na etapie poszukiwania, sporo czytam i pierwsze, co rzuciło mi się w oczy, to różne sprzeczności w różnych artykulach, dotyczące gatunku mięsa, proporcji, warzyw, itp. W końcu kupilam ksiażkę twórcy owej diety i już nie mam wątpliwości. Natomiast poczytałam o samym mięsie dostępnym w Polsce i też mam problem. Otóż nie należy, według wielu źródeł, podawać psom surowych kurczaków. Dlatego, że kurczaki zawierają bardzo duże ilości hormonów i powodują u suk problemy z płodnością i donoszeniem ciąży. Z kolei wołowina bardzo silnie uczula (według niektórych źródeł wieprzowina oraz wszelkie podroby) a wieprzowina nie jest w Polsce badana pod kątem pewnego pasożyta (zabijcie, zapomniałam nazwę, później przytoczę), który jest bardzo niebezpieczny dla psów. Pozostają w miarę bezpieczne królik (ale sprzedawany wyłącznie bez kości), indyk (ale kości indycze są twarde i ostre) oraz wszelkie inne (konina, norki itd) prawie nieosiągalne. No i mam obawy, co do surowego mięsa dostępnego w naszym kraju. Poza tym, często spotykam się z opiniami, że należy kości mielić. Wtedy o dooopę roztłuć uunięcie kamienia nazębnego u psów, bo w końcu to owe kości oczyszczają. Zależy mi na tym, zeby suni przeszła alergia, zniknął kamień nazębny, poprawiła się sierść i żeby jadła z apetytem. Ale nie chce jej przy tym zaszkodzić. Jak wy się na to zapatrujecie?
  14. Ja będę na 100 procent :lol: :lol: mam do Szczecina rzut beretem, ale nie wystawiamy stafika, tylko prawdopodobnie naguskę, jak dojedzie. Zrobię góóórę zdjęć :lol:
  15. Patka, zwykle są tak przejęci, że o nic nie pytają, a boją się nawet pogłaskać, bo Penny w końcu pożera ludzi a Polka wygląda jak z cieżkim parchem :lol: :lol:
  16. Na stronie dziewczyna wyraźnie napisała, że jest to przypadkowe i nieplanowane połączenie. Czytajcie dokładnie co kto pisze.
  17. Podobnie jak ja z Penny i Polką :lol: :lol: sensacja i dzikie okrzyki, gdzie się nie pojawimy :lol: :o
  18. Na razie się nie spotkamy, mieszkamy czasowo pod Szczecinem... ale powinniśmy niebawem być we Wrocku, to dam znać.
  19. Z tego co ja przeczytałam jest mieszańcem chińczyka z buldogiem. A wygląda zupełnie jak stafior. I wcale nie jest ładny.
  20. Agguś śliczne są foty z twoim tatą, aż się wzruszyłam :) Widać, że psina kocha go całą sobą :lol: Całuski w fafle :lol:
  21. To w końcu o której i gdzie to spotkanie??????? A mozecie nie brać piłek? Bo przy takiej ilości psow może dojsć do bitwy o piłkę, co już miało miejsce na niejednym spotkaniu. :-?
  22. Strasznie niedograne jest to spotkanie. Wszystko albo, albo, godziny zmieniacie. Zdecydujcie się czy coś...
  23. Mój. Nasz. :lol: :lol:
  24. A czemu tak późno? To mamy godzine czy dwie spaceru i będę po nocach tułać się do domu autobusem... nie to ja sie nie piszę... :(
  25. :lol: :lol: Ostatnio coś mnie obudziło, otwieram oczy a z ciemności wyłonił sie wielki czarny nos leżący na mojej poduszcze, tuż przed moimi oczami. To było przeżycie. :o :D Dobrze, że sobie radzicie z psami i sukami w czasie cieczki, ja na wszelki otaczam sie samymi panienkami :wink: :D Ciekawa jestem co robią właściciele większych hodowli, ogromnie mnie to ciekawi :)
×
×
  • Create New...