Jump to content
Dogomania

Patka

Members
  • Posts

    6152
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patka

  1. moja okolica cała zna Lilit więc się nie boję ale jak jade do mamy na inne osiedle to sie pilnujemy nie ze wzgledu na strażników ale na głupich ludzi :evil: czasem wydaje mi się że Toruń to zagłębie amstafoidalnych, moja suka jest weteranką - ma 5+ lat i trochę juz przeżyłyśmy, jednak zdaję sobie sprawę, że waściciele bulików i rotków mają gorzej i bardzo współczuje! no cóż nic co spokojne nie trwa wiecznie, a taki artykuł u części ludzi daje odwrotny skutek - znów zwiększona liczba gówniarzy będzie mnie napastować o szczeniaki, bo mam (tu brzydki wyraz wy.....go) pibula - Lili jest amstafem, ale to nic :wink: i półmózgów ciągnących z dumą na smyczy małe "prawie amstafki" u nas większość nie ma papierów. brrry P&L
  2. wzrok strażników i jak widzę reporterów super szmatławca jest wybiórczy! przekonałam się o tym na sobie: idę z Klonkiem-seter irlandzki + Lilit amstaff pusto w około (psy luzem) wyskakuje dwóch czarnych-pani weźmie tego psa na smycz, ja-którego no tego pokazuja palcem na Lili obok Klonek jego obowiązek smyczy nie obowiązuje - w oczach czarnych - choć 2 razy taki i charakterny, ale tylko amstaffy sa diabelskie :evil: . uciełam sobie grzeczną pogawędke i wytłumaczyłam, że psy sa po szkoleniu, pusto wszędzie itd, a że mam chyba jeszcze urok osobisty, to mi nic nie powiedzieli niemiłego. ale odtąd uważam na psy i siebie, bo zagrożenie jest duże :wink: co do tej gazety to głąby w Polsce są w większości, także można oczekiwac nasilenia uciekających na druga stronę ulicy z wnuczkami babc :-? na nasz widok. Kocham takie artykuły
  3. Flaire próbowalismy także z pomoca innego psa i nic. nalewa jej sie woda do uszu myslę, że to stanowi problem oraz zaburzony ośrodek równowagi pupa jej tonie choć bardzo się stara i przebiera właściwie łapkami. Uczyliśmy na szelkach - pomoc podtrzymywanie itp. nie boi sie wody wcale i baraszkuje po szyję zanurzona nurkuje po patyki i jakos sobie radzi. Pogodziliśmy się z tym, bo dwa razy już prawie by sie utopiła. biega po piasku nad morzem tez dobrze działa na odbudowę mięśni łapy:) Pozdrawiam P&L PS bardzo chętnie poczytam jak znajdziesz odnośnik do nauki pływania :D z góry dziękuję
  4. juz myslałam że ten Nasz topik umarł śmiercią naturalną. odzywam sie więc z radością! Lilit czuje się b. dobrze nie zapeszając wszyscy ciągle pytaja się o bliznę bo niestety wyrażnie ja widać- nie postaral się pan doktor pod tym względem :D , ale aż miło się patrzy jak biega, jednak po szaleńczych zwrotach (straszna dzikuska)lekko przez chwilę utyka, a ja panikuję. juz pisałam, że miło patrzeć jak żyje bez bólu. robimy juz 2 h spacery i wszystko ok. Lili nie umie pływać i szkoda, bo ta aktywność polecano nam najbardziej. troszkę wyszła z formy i dodatkowo te upały, ale mimo braku czasu staram się zapewnić jej dzienna dawke ruchu :D Także martwię się o Dumke i czekam wieści? cieszę się ze Dabi jest w pełni sił i wiem z autopsji ile Cię to kosztowało. pozdrawiam gorąco Patka&Lilit
  5. Lili pierwszy raz zrobiła hau jak miała 1.5 roku robi to do teraz bardzo rzadko.oczywiście fuka na odkurzacz i jak się tłuką na poważnie z panem. czasem jak wieczorem ma lżejszy sen to na złodzieji :D na klatce schodowej. a jak prosimy o głos to najczęciej 5 razy otworzy bezgłośnie pysk i może za 6 zrobi mocne jednorazowe - żeby się nie męczyć hau! ale zrobiła nam na gwiazdke prezent i zaszczekała na obcego na górkach- ostrzegła nas! na spacerze byliśmy z niej dumni!
  6. Patka

    bokser???????

    Nana ja pomogę, ale najpierw parę słów do Was "stare wygi dogomanii!!!" :D na co dzień obracam się niestety wsród ludzi, którzy uważają, że "chapi" to świetna karma, psy jadają to co ludzie (resztki ze stołu), szczepi się psa tylko na wściekliznę. to ja uchodzę za dziwaka, że dbam o psa i zwracam uwagę, żeby 2 miesięczny labek nie schodził po schodach :roll: Nie denerwować się proszę, tu tylko pomaga tłumaczenie, ale nie zawsze i cieszy mnie postawa Nany, że chce się wyrwać z błędnego koła uprzedmiotowiana psa, większości nie udaje się to przez całe życie, a uważają się za świetbych znawców psów niestety :evil: . Nana jak już "to" się stanie - sześć tyg to "bardzo minimum" wiek powinien mieć 8, wtedy już mama go wszystkiego nauczy i po prostu ( trywialnie acz prawdziwie) pies będzie miał zdrowy stosunek do świata i ludzi! samodzielne jedzenie to czubek góry lodowej pytaj o wszystko, co Cię nurtuje w związku z dbaniem i wychowaniem psiaka, myślę że Wszyscy tu mają dobre intencje i są świadomi, że stanowią tą b.dobrą mniejszość - mnie zawsze ktoś pomógł na forum, uczymy się na błędach, ale Ty tego możesz uniknąć i wychować świetnego psa! zobaczysz jakie to miłe uczucie zarówno dla Ciebie jak i psiaka. posłania nie trzeba kupować (ani drogich akcesorii) można zrobic ładne i funkcjonalne posłanie z gąbki i materiału pomoże Ci ktoś starszy z rodziny. jest tu dużo juz zaczętych tematów, które Ci pomogą powodzenia :D dogomaniacy przypomnijcie sobie Swoje pierwsze kroki nic od razu 8) pozdrawiamy P&L
  7. my z Torunia więc jezdzimy nad morze do Białogóry od 5 lat wszystkie psy są mile widziane również na plaży wiadomo znają się wszędzie nietolerancyjni odszczepieńcy:) ale jest ich znikoma ilość a miejsce a odwiedzałam na wybrzeżu wiele jest przepiękne kwatery do wyboru do koloru zapraszamy, bo nasza ASTka nie ma się z kim bawić na plaży :D planujemy wypad w tatry i nasza zaufana gazdzina zaprasza nas usilnie z cielaczkiem jak mówi o LILIT :D pozdrawiamy P&L
  8. W moim mieście jest dużo bokserów jedna z bardziej popularnych ras, pół na pół odpowiada prawie w pełni wzorcowi rasowego boxera, ale są bez papierów z dziada pradziada. sąsiedzi ostatno doczekali się szczeniaków - czerwona mama z czarną kufą i pręgowany z białymi znaczeniami tata - 8 sztuk - wszystkie poszły w świat z ogonkami jedna panna zosła i oglądam jak rośnie, razem z ogonem:). Na codzień dużo widzę bokseroidalnych żółte z białym i białe z zółtym i znam 3 białe. pręgowanych z białym tez u nas dostatek, ale z rodowodem znam osobiście 1. Tak więc u nas pełen wachlarz :D pozdrawiam P&L
  9. Patka

    Nuzyca

    zależy w jakiej fazie jest nurzeniec rozwinięty na danym osobniku i czy jesteśmy pewni, że pies nie jest osłabiony, a najczęściej wzmożone objawy występują podczas innej infekcji. a objawem często jest swędzenie im bardziej swędzi tym pies jest b. rozdrażniony i drapie się często i zbyt nadmiernie. moja suka miała 4 miesiące i wydrapała sobie (mimo pilnowania) ranę do krwi, więc wydaje mi się, że trzeba zachowac rozsądek w leczeniu i unikanie weta nie jest wskazane. widziałam psa w wieku 1 roku, któy miał bardzo zaawansowaną postać - grzbiet łysy, a właściciele też czekali (od pojawienia się łysych placków w kilku miejscach), a może sam się organizm obroni... wiem że każdy osobnik jest inny ale ja nie znam przypadku, że organizm młodego rozwijającego psa sam się obronił przed zmasowanym atakiem nużeńca... pozdro P&L
  10. Kati łyse placki na nodze wymagają konsultacji zaufanego weta. "łysiny" mogą stanowić objawy (nie życzę) nurzycy(dziesiątkującej ostatnio psie skórki), lub grzybicy. jak możesz pobierz zeskrobiny i daj przebadać w laboratorium. Tak jak pisałam wcześniej po koleji należy wykluczać możliwe przyczyny tego stanu. Alergie- pokarmowe lub na materiały z otoczenia psa, choroby skóry, a nawet sprawy natury emocjonalnej, delikatnie to nazywając :wink: pozdro P&L
  11. trzymamy kciuki za Dumkę możę ten gips wystraszy chętnych do spacerowania z Psinką, bo pamiętam że to było powodem komplikacji. oby wszystko się dobrze potoczyło i z poślizgiem, ale jeszcze sobie pochodzić latem późnym na spacery Wam uda :D Lili w pełni się rozwija ubytek masy mięśniowej na udzie maleje z dnia na dzień już robimy 40 min spacer ale przyplątała się cieczka i musimy pewne rejony spacerowe omijać. zaczęła sama schodzić po schodzach ale tylko raz dziennie na razie i widzę że stara się nie obciążąć nogi. wszyscy pytają się czy "się gryzła" odpowiadam że ani siebie ani ją nikt nie gryzł tylko jest po operacji - muszę sobie to nagrać na dyktafon i odtwarzać :-? mam nadzieję że pod koniec lipca - jedziemy wtedy nad Morze będzie już zwarta i gotowa może nie na super biegi ale pa dłłłłuuugie spacery po plaży! wszyscy nam gratulują i to jest b. miłe, że udało nam się ją wyprowadzić na prostą, a niektórzy lekarze spisali ją na straty i zabrzmi to pewnie pompatycznie ale jestem dumna, jak widzę że wstaje i kładzie się bez bólu. ale się rozpisałam za wszystkie czasy :thumbs: pozdrawiamy P&L
  12. moja AST też ma podobny problem zaczęło się od wyjazdu nad morze i podrażnień związanych ze słoną wodą i piaskiem teraz okresowo szczególnie jak jest osłsabiona lub przebiałkowana ma lekko spuchnięte zaczerwienione miejsca między "palcami" okazało się że najlepszym rozwiązaniem jest alantan w pudrze dla dzieci lepszy niż maści z antybiotykami i mniej inwazyjny. ale znam przpadek nerwowego wylizywania łapek do krwi więc trzeba po koleji wykluczać przyczyny nurzyca też jest częstą przyczyną albo bardzo częsta reakcja alergiczna ostatnio lateks z piłeczek, przebiałkowanie albo przewitaminizowanie też może dawać takie objawy. jak widać to nie tylko niestety domena bulików :( pozdrawiam Patrycja
  13. Moja 5 letnia suka AST ma kopiowane uszy - nie drapała, nie piszczała nie zwracała na to wogóle uwagi, nie nosiła kołnierzy i szokiem dla mnie było czytanie poraz pierwszy topików o kopiowaniu, bo znam przynajmniej kilka psów z obciętymi uszami, które przeszły to tak bezstresowo jak moja suka, a tu naczytałam się prawdziwych okropności, kołnierze, zrywanie szwów, bryy na szczęście tego nie znam, ale współczuję psom i właścicielom, którzy przez to przeszli. Kopiowanie jest wedłóg mnie indywidualną kwestią, podobają mi się psy zarówno "naturalne" jak i kopiowane, jednak najważniejsze jest by pies nie cierpiał i nie znam osobiście takich przypadków więc może nie jestem obiektywna dla świętego spokoju następny pies nie musi "podlegać" :wink: kopiowaniu staffik lub bull
  14. Patka

    Nuzyca

    Nużyca oj temat rzeka... pasorzyt mniejszy od roztocza żyje sobie w mieszku włosowym o ile dobrze pamiętam każdy pies ma ale nosiciele lub chore mają ich o wiellleeee za dużo stąd objawy-najczęściej objawy pojawiają w wyniku choroby-osłabienia organizu. nawet nie zaraźliwe dla ludzi, warunki to jedynie to że pies jest osłabiony - zła dieta może na to tylko wpłynąć pies "zaraża się" w wieku szczenięcym od mamy nużeńce robią sobie spacer na maluchy. nawroty są możliwe. więcej i lekturę mogę napisać jeśli sobie życzysz na "maila", już troszkę zapomniałam bo moja przygoda była około 3 lata temu ale moja suka do teraz odczuwa skutki czasem. Pozdrawiam P&L
  15. piesek rozwija się tak jak wiosna za oknami :D czas na większy wysiłek a apetyt wtedy sam wzrośnie :) w jego wieku powolutku mozna zwiekeszać mu wysiłek cieszę się że wszystko zaczyna się układać, teraz tylko uważaj żeby nie przegiąć w drugą stronę :wink: Pozdro P&L
  16. Moja suka w wieku 5 miesięcy bawiła się z nami na sylwestra na rynku pod puchową kurtką. Lubi imprezy i nie boi się głośniej muzyki i myślę że to kwestia przyzwyczajenia. cieszy się a po ok godzince idzie spać i ma wszystkich gdzieś może to kwestia alkoholu? Lilit nie lubi jego zapachu nie reaguje agresją, ale jest niespokojna. Jednak niektóre psy nigdy do końca nie przyzwyczają się do tłoku i hałasu. P&L
  17. Podstawowa dieta Lilit: Rano kromka razowca z 3 cm warstwą serka lub kefir, obiad staram się na przemian suche - chicopee (teraz dla ras dużych) z oliwą z oliwek, tuńczykiem, serkiem białym, albo gotowane = ryż - makaron + SA 37 + wszelakie warzywa + mięsko - różne podroby indyk lub kura lub mielone, wcześniej (teraz sie jej i mnie robienie tej ohydy przejadło) przełyki. Lubi czasami sobie szyję z indyka lub ogon albo nogę chrupnąć na przekąskę. Owoców nie jada no czasem dama skusi się na jabłuszko i rarytas nie powinnam jej zdradzać to kocia puszka .... pozdrawiamy P&L
  18. Takie właśnie ćwiczenia uprawiamy :D ubytek masy mięśniowej jest naszczęście mały. Mam nadzieję że jakoś sobie z Dumką radzicie nadal trzymamy kciuki. P&L
  19. Adam nie znam AST'a który nie lubi jeść tylko musisz mu dawać porządną michę :D wedłóg wskazówek zawartych tutaj a tabletki nie będą potrzebne psiakowi jeśli chcesz możesz podawać mu tran to jest b. dobre na brak łaknienia ale tutaj nie o to chyba chodzi poza tym pies jest młody i jeszcze ma czas ale musisz mu stworzyć do rozwoju odpowiednie warunki! powodzenia!!! czekam na rezultaty
  20. Oj strasze rzeczy piszesz :cry: bardzo na przykro szczególnie, że zaczynałyśmy nasze "podróże" do Olsztyna niemal równocześnie i myślałam że będziemy się także cieszyły razem zdrowiem naszych psiaków!!! ale trzymamy kciuki już cała nasza rodzinka! odciążenie to dobry pomysł, ja uszyłam Lilit taki hamak pod brzuszek z uchami, co bardzo pomagała przez pierwszy tydzień walki. trzymajcie się!!! Focus robisz jakieś nowe ćwiczenia? My robimy taczki ale już ruchów biernych nie Lilit też się rwie i nawet podbiegła wczoraj kilka metrów ku mojemu przerażeniu ale zauważyłam że po 30 min chodzenia łapka zaczyna ją pobolewać i belikatnie zaciąga ale dla laika gdyby nie blizna nie ma śladu po operacji! Pozdrwaiamy Was gorąco dajcie znać o postępach P&L
  21. Piękna głowa, ładne proporcje - zgrabny młodzieniec! czego chcieć więcej i nie zapytałam o najważniejsze w jakim jest wieku? Wszyscy płaczą że ich AST to frytki do ok 2 roku życia, moja suka osiągnęła pełną masę i muskulaturkę ok 2,5 roku zycia wcześniej huśtawka raz lepiej raz chudziej :D zmień nawyki zywieniowe i wszystko powinno iść w dobrym kierunku :) czasami po prostu pies jest w typie sportowca, ale przecież najażniejsze żeby był zdrowy i pogodny :lol: pozdrowienia P&L
  22. rano moja je śniadanko kromka czerstwego razowca z serkiem grubo, ok 15 obiad (przynajmniej godzina po lub przed spacerem)i wieczorem karma jak woła ale ona ma już masę ok więc muszę jej nawet ograniczać :D ważne by posiłki były podawane o tych samych mniej więcej porach
  23. jak szybko piszę mam koszmarną składnię i błędy robię niesłychane przepraszam bo jest to straszliwie okrope!!! razi w oczy :oops: p&L
  24. Już gdzieś pisałam że przespałam miesiąc na podłodze w śpiworze koło posłania LIlit i tak udało się ją przyzwyczaić do miejsca i spania samej, ale od 1,5 roku śpi z nami ale na zaproszenie tylko wskakuje na łożko i nie wyobrażam sobie braku tego ekonomicznego termoforu chocoiaż fakt jest to czasmi uciążliwe 25 kg rozwalone w pełnej krasie ale mamy dużżże łóżko i jakoś to się udaje. ale 2 pies juz na 99.9% nie będze spał w łóżku najgożej jak jest cieczka albo liniałka koszmar ma swoje przescieradło ale zawsze... niestety każdy kij ma 2 końce Pozdro P&L
  25. długo by mówić każdy ma zapewne inne metody przekonywania :wink: psa do jedzenia i są różne opinie na temat żywienia moja suka je pół na pół: karma sucha 1/2 tyg i bilansowane gotowane. "pasłam" ją ryżem z warzywami i mięsem kurczaki i indyki albo przełyki ponoć bardzo zdrowe :D ale tutaj czytałam juz różne opinie, że drób niezdrowy, ale jak ludzie go jedzą to i pies może :wink: jak chcesz zwiększyć mase to radzę mniejsze porcje i 2-3 razy dziennie i makaron na przemnian z ryżem jako zaęszczacz. do gotowanego dodaję tran w kapsułkach i SA 37 ale nigdy nic nie stoi w misce żadna sucha czy pozostałości, odchodzi od miski zabieram nie ma dojadania i pilnowania przed kotami. pies musi cieszyć się na miskę z obiadu zawsze robimy zabawę udaję że ja probuję i mi smakuję każe jej dać głos łapę i trochę ją pobudzam żeby się nie mogła doczekać takiego dobrego- wiem głupio to brzmi ale najważniejsze że skutkuje... długo by pisać co daję bo staram się urozmaicać suchą uwielbia moja suka z tuńczykiem albo żółtkiem twarogiem i jogurtami też nie gardzi. wiem że samce mają problem z jedzeniem w okresie cieczek i nawet kilka dni potrfią nie jeść z tz miłości ale potem to pan musi pomóc im nadrobić. nie wiem co tak ogólnie radzić pewnie dużo osó jeszcze Ci coś podpowie bo każdy ma inne metody a Ty to zsumuj i wybierz co dla Was najlepsze :D pytaj konkretnie jak mogę i potrafię pomogę pozdro P&L
×
×
  • Create New...