Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. [quote name='mdk8']jestem na zaproszenie i poproszę nr. konta[/QUOTE] Dotarłam i wysyłam :)
  2. Gizmuś obiecał, że zajmie się Haneczką, jak to na starszego wiekiem kumpla przystało, co by im tego TM nie rozwaliła, zanim dołączymy tam do nich kiedyś... :) Ściskam Ewuś raz jeszcze... ważne, że nie cierpiała i że Tobie jest lepiej z tą myślą. A reszta to czas, czas ,czas...
  3. from_wonderland nie znasz Bonika... W trakcie pierwszej wizyty nie dał się nawet zważyć bo rzucał się na wszystkich dookoła i nawet kaganiec nie pomagał...
  4. Reksio to było pierwsze imię, jakie przyszło p.Gerardowi do głowy i reakcja na niej jest dobra. Ale faktycznie... Toluś pasuje do naszego Dropsika... zwłaszcza do tej przepraszającej miny z bannerka ;) Ewidentnie reaguje źle na wszystkie wyrazy rozpoczynające się na "DR", np. drops, droga, drzazga, drwal itp. Ciekawe czemu...
  5. Dziękujemy za odwiedziny cioteczkom! Tak dobrze,że jesteście! Już myślałyśmy, że wątek będzie świecił pustkami... :loveu: b-b, w sprawie fantów skontaktuje się z Tobą Lili, dziękujemy! paula_t, dziękujemy za kolejny pakiet ogłoszeń!!! Idziesz jak burza! :) [quote name='xxxx52']karma jest tylko ta osoba z poznania ,musi wyslac poczta ,prosze podac na wp .[/QUOTE] Już wysyłam PW. Dziękujemy! [quote name='Ellig']Jezeli psiaki sa w BDT to poprosze o kontakt a Lili moze wystapic do KlubuWB o konkretna pomoc.[/QUOTE] Ellig, ja wysyłam Ci na PW dane do przelewu, a Lili na pewno wystąpi do Was, Baloniarek z prośbą o konkretną pomoc. [quote name='taks']Poszło ode mnie 200 zł na pierwsze potrzeby. Niestety to inny bank wiec przelew pewnie dopiero jutro do Was dotrze[/QUOTE] 200zł :crazyeye: Cioteczko jestes wspaniała, dziękujemy!!! Będzie na jutrzejszą wizytę jak znalazł! Kochana cioteczka!!! :loveu: :loveu: :loveu: [quote name='ewu']Dajcie konto wesprę.[/QUOTE] Ewu, już wysyłam dane do przelewu, dziękujemy!
  6. Ikusiu, nie gniewam się, a bardzo dziękuję za rady - trzeba sobie pomagać nawzajem :) Bonsai to jest mistrz psiej psychiki, także zdecydowanie zawierzam jej radom i polecam innym :) Fiona aktualnie ma właśnie smycz automatyczną, mimo, iż umie ładnie chodzić na smyczy. Ale własnie chcę jej dać teraz swobodę, aby mogła z bezpiecznej odległości minąć człowieka-potencjalne zagrożenie, a nie iść na krótkiej smyczy przy mojej nodze, co aktualnie jest dla niej zbyt przerażające i wprawia w panikę.
  7. [quote name='Agulla']Przygotuję na sobotę fanty na bazarek, jak Wam to w czymś pomoże. Finansowo niestety nie mogę wspomóc. Odezwę się i umówimy się co do fantów i może coś jeszcze potrzebujecie. Co do zarobaczonych psiaków ja bym najpierw dała do zbadania koope a nie pozwolila wetowi na oko serwować środków na robaki, takie leki nie są bez wpływu na organizm a szczególnie taki wyniszczony. Ja dostaje od mojej wet taki plastik z osłonką i do jednego pobieram próbki od moich 3 sztuk. Płacę jak za jedno badanie bo jeśli jedno miałoby coś to reszta też to ma.[/QUOTE] Agulla, dziękujemy za pomoc! Jak już uda Ci się skompletować jakieś fanty to proszę przedzwoń do mnie albo napisz PW to umówimy się jakoś na odbiór. Zawsze nas jakoś wyratujesz :loveu: Cała trójka wstępnie nie jest już zarobaczona, ale jak pojedziemy do weta to zrobimy badania, żeby się upewnić. Planowana wizyta na jutro. [quote name='taks'][COLOR=#3E3E3E]poproszę o namiary na konto ( jeśli można to na pw )[/COLOR][/QUOTE] taks, pięknie dziękujemy! Już wysyłam numer konta! :) [quote name='Ellig']Jestem, Lili pod czyja opieka sa psiaki, czy sa u Ciebie na BDT?[/QUOTE] Psiaki są pod opieką kobiety, która zadzwoniła do nas ze zgłoszeniem, ponieważ podrzucono jej psiaki. Niestety nie jest w stanie finansowo sama poradzić sobie z całą trójką, dlatego wszelkie kwestie finansowe musimy wziąć na siebie. Ale jest to bezpłatny DT.
  8. [CENTER][B]Ineczko, przecudowne bannerki, dziękujemy!!! :loveu: :loveu: :loveu: Wybrałaś najlepsze opcje z możliwych! Super!!! :loveu:[/B][/CENTER] [quote name='zula131']Fajnie, że są postępy :). Tylko czy w boksie nauczy się, że domu się nie demoluje? Po tym, co już przeszedł, marzy mi się dla niego domowy, ciepły DS, a nie podwórko i kojec... Reksio - fajnie :) Przypomina mi się kreskówka z dawnych czasów.[/QUOTE] Pan Gerard mówił, że nawet jeśli Drops trafi do DS to na czas, kiedy zostanie sam, dom będzie musiał zabezpieczyć się w kojec bądź porządny kennel, lęk separacyjny naprawdę bardzo trudno wyplenić z psiego umysłu, zwłaszcza, że Dropsio to już dorosły 5letni pies... :(
  9. Pięknieje z każdym dniem :) Tylko dziś znów deszcz... więc prześpimy cały dzień...
  10. Poważnie? Pierwszy raz słyszę... :evil_lol: PP przyjmuje paczki wyłącznie do 10kg, więc trzeba by wysłać kurierem. Przypuszczam, że 15kg to koszt ok. 30zł.
  11. To typowe kundelki, do spanieli niestety raczej im daleko... Wyglądają prędzej jak miniaturki flat coated retrievera ;) To niewielkie pieski, wielkością porównywalne może do hm... sznaucera miniaturowego? bludożka francuskiego? Kruszyny takie... Rambo natomiast ma długie łapy i to typowy średniak... Śmiało powinien ważyć ok. 15-20kg... a waży może 10? :placz:
  12. [IMG]http://i42.tinypic.com/332vwqv.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/9h14xj.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2qsteg4.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2qb9l6b.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/mhdduh.jpg[/IMG]
  13. Zapraszamy na wątek kolejnej psiej rodziny pod naszą opieką - sytuacja tragiczna!!! [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244267-Sk%C3%B3ra-i-ko%C5%9Bci-robaki-choroba-sk%C3%B3ry-URATUJMY-PSI%C4%84-RODZIN%C4%98%21"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244267-Sk%C3%B3ra-i-ko%C5%9Bci-robaki-choroba-sk%C3%B3ry-URATUJMY-PSI%C4%84-RODZIN%C4%98%21[/URL]
  14. [U]CZERWIEC[/U] +200zł taks +25zł Ellig +50zł ewu +50zł p.Agnieszka W. [COLOR=#ff0000]-20zł[/COLOR] sucha karma [COLOR=#ff0000]-259zł[/COLOR] badania weterynaryjne + kuracja tygodniowa nużycy Rambo +10zł Agnieszka103 +20zł Dorcia2 +50zł Szynszyla +10zł mdk8 +100zł Panna Marple +200zł taks [COLOR=#ff0000]-175zł[/COLOR] karma bosh + puszki Animonda +20zł bazarek Lili8522 ---------------------- RAZEM: [U][B][COLOR=#006400]281[/COLOR][/B][/U][COLOR=#006400][U][B]zł [/B][/U][/COLOR][U]LIPIEC [/U]+150zł bazarek Lili8522 +260zł z datków wpłaconych bezpośrednio na konto Fundacji Zmieńmy Los [COLOR=#ff0000]-170zł[/COLOR] leczenie weterynaryjne za miesiąc czerwiec - Bambo, Rambo i Tasman ---------------------- RAZEM: [COLOR=#006400][U][B]52[/B][/U][/COLOR][COLOR=#006400][U][B]1[/B][/U][/COLOR][COLOR=#006400][U][B]zł [/B][/U][/COLOR]
  15. Gdzie te ludziska? Odzywać się i kciuki za domek trzymać, bo widzicie, co później z tego wychodzi... ;) śliczny pozytywny Bonik! Bez zęba na przedzie ;)
  16. No, w końcu uśmiechnięty pychol! Zdjęcie z Bastim genialne! :)
  17. Dziękuję Olu za kolejne rady, na pewno będziemy się do nich stosować :) Wczoraj miałyśmy bardzo aktywny dzień :loveu: Dużo zabawy i 2-godzinny spacer po lesie, gdzie mnóstwo nowych zapachów, szaleństw i przede wszystkim ani żywej duszy, która mogłaby nas wystraszyć. Spała później jak zabita ;)
  18. Wczoraj hotelik kontaktował się ze mną i mam nowe wieści od Dropsa :) Jest spokojny, to najważniejsze. W boksie, ani na wybiegu nie ma czego niszczyć, więc uczy się automatycznie, że zęby do gryzienia nie służą. Nie próbuje się podkopywać. Pan Gerard socjalizuje go też z innymi psami, tak aby nie był przyzwyczajony wyłącznie do jednego. W tej chwili ma 4 psy na hotelu oraz swojego psa, więc Dropsiu ma kontakt z 5 innymi psami. Cieszy się na widok człowieka, NATOMIAST. Pan Gerard proponuje zmianę imienia dla Dropsika. Panicznie reaguje na cokolwiek co zaczyna się na "Dro" i powie się to stanowczym głosem. Od razu kuli się do ziemi i chce zniknąć. Od kilku dni próbuje wołać go "Reksio" - pierwsze imię, które wpadło mu do głowy i dostaje za to smaki. Efekt jest zaskakujący, można głośno powiedzieć "Reksio" i merda tylko ogonem zaciekawiony. Szkoleniowiec jednoznacznie stwierdził, że to ciężki przypadek, ale jest dobrej myśli. Są malutkie postępy, a to najważniejsze. Ewidentnie też stwierdził, że Drops musiał być w przeszłości bity przez człowieka, każde podniesienie dłoni czy głosu to płaszczenie się do ziemi.
  19. Olu dziękuję za cenne rady :) Ciężko jest znaleźć drugą osobę do ćwiczeń, ale będę się rozglądać. W parku na szczęście nikt jeszcze nie cmokał ;) po prostu jak idzie człowiek/jedzie rowerzysta/biegacz to Fiona omija go szerokim łukiem po trawie - na co jej oczywiście pozwalam. Myślę, że dobre jest to, że mimo strachu jest też ciekawska, jak już człowiek nas ominie, zaczyna za nim iść niuchając. Czasem jednak są sytuacje podbramkowe, jak przejście z parku chodnikiem do mieszkania - musimy ominąć sporo ludzi, a wtedy zwykle jest panika. Kilka dni temu szłam ze znajomymi i kiedy idziemy razem to jest dobrze, Fiona idzie obok mnie na smyczy, trzyma dystans do ludzi idących zaraz obok mnie, ale się nie stresuje. Natomiast znajomy przejął tylko na chwilę smycz i wtedy właśnie był atak paniki. Ze smakami ciągle jeszcze to niestety nie działa, żaden rarytas nie skupia jej uwagi poza mieszkaniem, a i w mieszkaniu bywa trudno, żeby choćby nauczyć ją metodą pozytywną, że klik oznacza nagrodę. Po prostu nie jest nagrodą po drugim razie już kompletnie zainteresowana.
  20. [quote name='Ikusia']Moja podopieczna (u mnie od trzech tygodni) miała na zębach nalot w kolorze kości z prasowanych ścięgien, taki brązowy. Wiesz o czym mówię? Teraz kamienia prawie nie widać, tylko miejscami lekkie plamki. Wszystko odpadało płatami przy suchej karmie. Ona od dawna nic nie jadła, więc niewiele brakowało, żeby zeszło świństwo. Resztę przy sterylce się pościera i będzie dobrze:lol:. Zaglądam do dziewczynki[/QUOTE] Sucha karma? Nie wiedziałam, że może też tak działać - dzięki za poradę! Będziemy obserwować ząbki, czy coś pomaga :) Problem z jedzeniem mamy już z głowy, Fiona dzielnie wcina śniadanka i kolacje. Zaczyna też rozglądać się za ludzkim jedzeniem - wszelkimi paróweczkami, konserwami i innymi mięskami w rękach człowieka... ;) Nadal jest wypłoszem i myślę, że jeśli chodzi o socjalizację z innymi ludźmi to jeszcze długa droga przed nami. Gdy tylko ktoś idzie z naprzeciwka to omija go szerokim łukiem na całej długości automatycznej smyczy. Jeśli próbuję ją przytrzymać, żeby ktoś spokojnie obok nas przeszedł - robi rodeo. Domowników już zaakceptowała, dziś byliśmy w odwiedziny u moich rodziców i po długich namowach dała się przekupić smakołykami. Natomiast budzi mnie od dwóch nocy i nie mam pojęcia o co jej chodzi :mdleje: Wieczorem idziemy na spacerek, kładziemy się spać, a ona np. o 3:00 siada koło mojej głowy i zaczyna skuczeć i się kręcić. Nie chce pić, nie chce jeść, cieszy się przy tym jak głupia. Na spacer też nie chce - raz dałam się nabrać i spacerowałyśmy o 4:05 po parku... Po 20 minutach spaceru raczyła się ledwie wysikać :p Jedyne co mi przychodzi do głowy, że budzi się i zaczyna jej się nudzić... No bo co innego :shake: Pomaga bura, idzie wtedy obrażona na swoją poduchę i śpi do rana...
×
×
  • Create New...