Jump to content
Dogomania

pinczerka_i_Gizmo

New members
  • Posts

    17507
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by pinczerka_i_Gizmo

  1. Ostatnio to nikt nie dzwoni, więc nie mam porównania :evil_lol: :-(
  2. [quote name='paula_t']Mi tak samo. A dodatkowo zauuważyłam, że jest duuuuużo większy odzew z ogłoszeń, gdzie nie jest napisane nic o hoteliku ani DT, bo ludzie myślą, że psiak bezpieczny i wolą adoptować tego, który siedzi dalej w schronisku. Być może nie mam racji, piszę tylko o swoich doświadczeniach, a pakietów robię sporo.[/QUOTE] Ja natomiast mam odczucie zupełnie odwrotne - ludzie, którzy interesowali się adopcją "naszych" psiaków chętniej decydowali się właśnie na te z DT, bo więcej można powiedzieć o ich zachowaniu i największy argument, który dociera do potencjalnego zainteresowanego - trzymają czystość w domu...
  3. [quote name='tiggi']Ja mam trochę fajnych fantów na bazarek, myślę że uzbierałoby się z nich trochę kaski dla Dropsika.[/QUOTE] Super, na pewno coś wspólnie z Lili wymyślimy :) [quote name='zozola77']o rany ile wyscie juz z tym psiskiem przeszły (przebrnełam wreszcie przez cały wątek) ..i aż sie za głowe złapałam po ostatnich rewelacjach.. bede zagladac do urwisa oby to szkolenie mu pomogło[/QUOTE] Ja się zastanawiam, jakie jeszcze niespodzianki dla nas ma w zanadrzu...
  4. [quote name='tiggi']Pinczerko moja wpłata jest za kwiecień, maj i czerwiec a nie maj, czerwiec,lipiec. A propos rasy to kiedyś słyszałam fajne określenie na kundelka - to piesek haute couture - jedyny, niepowtarzalny egzemplarz:lol:[/QUOTE] :oops: poprawione :oops: A rasa wyjątkowa - to fakt! ;) Kciuki za poniedziałkową sterylkę już proszę szykować!
  5. Dotarły wpłaty od Magolek i Alli Chrzanowskiej, dziękuję cioteczki, za w zasadzie podwójne wpłaty! :)
  6. [quote name='inka33'] Co do nowego banerka, to jak tekst jakiś mi podpowiecie (weny brak... :oops: ), to ulepię. :p [/QUOTE] Daj mi spokojnie dziś wieczorem pomyśleć, bo póki co zbyt dużo na głowie... i podeslę i tekścik i zdjęcie zaproponuję :) Dziękuje za kolejną pomoc Ineczko!!! Jesteś niezastąpiona :) I nad bazarkowymi dropsami też pomyślimy... ;) [quote name='ulvhedinn']Będę zaglądać, w razie czego służę wsparciem "moralnym" ;) niestety finansowo leżę.... Pozostaje mieć nadzieję, że Drops nie jest aż tak inteligentny jak Kra, sama demolka to jeszcze nic, ale czasem jej kreatywność potrafi mnie doprowadzić do czarnej rozpaczy. Nie wiem, czy gorsze było wyrwanie cegieł ze ściany, czy zatkanie sedesu bylejakopapierowym wydaniem Biblii i jakimiś pisemkami religijnymi (w przekładzie Świadków Jehowy, chyba jej się nie podobało) ;)[/QUOTE] :mdleje: [quote name='Gosiara']udostępniajcie! [URL]https://www.facebook.com/events/542824945738751/[/URL][/QUOTE] Dziękuję Gosiara, za przypomnienie linku! Cioteczki, prosimy o udostępnianie Dropsa na facebooku!
  7. Boże, chciałabym zobaczyć tego przyklejonego do drzwi Rinusia na żywo :lol:
  8. Ciotka, dublujesz się ;) A Fionik już wcina wędzone kurze łapki, więc może się skusimy :evil_lol:
  9. Często tak sobie myslałam, patrząc na ilość mało znanych ras... Ile rasowców mamy po schroniskach :cool3: [B]A Rudzinka na poniedziałek ma umówioną sterylkę...[/B]
  10. Taka paniusia z Rino? Nie przypuszczałabym... łapek boi się zamoczyć.... :cool3:
  11. [quote name='Julica']Potwierdzam - cały dzień było jak makiem zasiał bez żadnego zająknięcia :) Ciotka Julica chora leży od kilku dni, więc gdyby ktoś się tam 2 piętra wyżej tęsknie awanturował, to z pewnością by usłyszała ;) Spokojna niunia :)[/QUOTE] Witamy i tutaj :) Sunia jest idealna, także myślę, że niektórzy mogą nawet nie wiedzieć, ze mamy psa :-P Zapraszamy w odwiedziny :) I dużo zdrowia!!!
  12. To zaczną się setki telefonów o Bono-szczeniaka... ;)
  13. Kama mogłaś się nie przyznawać, teraz ciotki nie dadzą Ci spokoju... ;)
  14. Rinuś, powiedz coś temu swojemu koledze Dropiatemu, żeby wyluzował, bo znów wszyscy lecą na jego wątek, a do Księciunia nikt nie zagląda... ;)
  15. Chyba pozostaje tylko złapać na gorącym uczynku, albo lepiej chować mięcho :-P Fionka stabilnie, dziś była ponad 8 godzin sama, pięknie to zniosła, dzielna dziewczyna. Rano, jako że dziś 100% deszczowy dzień miałyśmy naukę zachowania spokoju na widok parasola... Była też jedna paniczna ucieczka na widok straszliwej... folii aluminiowej ;) Z każdym dniem naprawdę staje się coraz fajniejszą i kontaktową sunią. Jestem pewna, że już teraz byłaby wspaniałym towarzyszem :) Jeśli ktoś chciałby udostępnic Fionkę na facebooku to można kopiować stąd: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.589459077753788.1073741832.194107150622318&type=1[/URL]
  16. Ależ znów namieszałyśmy Dropiatemu w głowie... :shake: Wsiadał, taki biedny, potulny... a sam sobie los zgotował :mad: Na szczęście było miejsce w hotelu i na szczęście kochana tiggi posłużyła transportem i razem z Lili zawiozły Dropiatego na miejsce :Rose: [quote name='aska64']Banerek jak najbardziej potrzebny. To gdzie pojechał Drops do Canisa w Jaworzu ? Tak jak pisałam po 10 wpłacę coś. Koszt ogromny .[/QUOTE] Niestety w Jaworzu wszystkie miejsca były zajęte. Drops pojechał, tak jak pisała Lili również do Canisa, ale mieszczącego się w Nidku, koło Kęt, czyli jakieś 40km od nas. Ale cisza spokój, z dala od miejskiego gwaru i z naprawdę świetnym szkoleniowcem. Patrząc na to, że w cenie 20zł/doba jest jedzenie, spacery oraz przede wszystkim SZKOLENIE to śmiem twierdzić, że proszą od nas śmieszne pieniądze... Gdzie indziej proponowało miesięczne utrzymanie ok.1000zł :( I tak jesteśmy pod murem, 50zł, które Dropsik posiada na koncie starczy zaledwie na niecałe 3 dni... :( [quote name='ewunian']Może jakby zrobić naprawdę ekstra bazarek cegiełkowy to trochę unormowałoby finanse Dropsia? Widziałam parę razy tak pięknie dopracowane bazarki cegiełkowe, które miały większą ilość wyświetleń niż te z rzeczami (dogokawiarenka, chociażby)... Że też nie potrafię zrobić bazarków...[/QUOTE] Jakiś super pomysł na cegiełkę? Burza mózgów :loveu: :razz: Ulvhedinn, dziękuję za odzew na moje PW i cenne rady! O niektórych nie miałam nawet pojęcia, np., że takiego psa nie można uczyć, żeby chodził za człowiekiem krok w krok... :oops: Dzięki Ci dobra kobieto raz jeszcze!!! :loveu: W razie czego na pewno będziemy pytać :) [B]Dzwoniłam 2 godziny temu do p.Gerarda ze hotelu potwierdzić, że Drops zostaje na dłużej. Na razie jest grzeczny, leży w kojcu, trochę zjadł, głównie pije. [/B] Ciągle apelujemy o pomoc finansową, albo bazarkową :-(
  17. Kama, dzięki za informację! Wstępnie Drops pojedzie do Canisa do Jaworza, czekam jeszcze na potwierdzenie, czy już dziś jest wolne miejsce. xxx... polecam dokładnie przyjrzenie się wątkowi i czytanie ze zrozumieniem naszych postów - są tu bardzo ciekawe zdjęcia kennela XXXXXL jak to określiłaś, który Drops rozwalił w ciągu 30minut... I jakbyś czytała dokładnie to wiedziałabyś, że Drops został sam w domu jedynie na 4 godziny.
  18. [quote name='ewunian']Justyna, nie miałam tego na myśli, broń Boże! Zresztą od pani Reni wiem że on w schronisku siedział w tych kwarantannowych boksach właśnie dlatego, że zadaszone były - dali go do ogólnych, to zwiewał... Dziewczyny, zaproście ulvhedin na wątek, też ma psa z lękiem separacyjnym... Przecież jej Kraksa to największy demolator, jakiego widziałam w życiu... Może coś poradzi...[/QUOTE] Nie ma sprawy, mnie to na przykład dzisiaj przeszło przez myśl... :( Szkoda, że nie wiedziałyśmy tego przed adopcją i jego ucieczką, która tylko pogłębiła lęki... Dzięki za kontakt, już napisałam do Ulv. A o 8:00 zaczynam dzwonić...
  19. Drugi psiak został z Dropsem, to jest najdziwniejsze... Musial tak zareagować na brak tymczasowej właścicieli, która na co dzień była większość dnia z psiakami w domu. On ma potworny lęk separacyjny, POTWORNY.... W takiej sytuacji są dwa wyjścia - albo cudowny DT, który podjąłby się opieki nad takim psem, więc który jednocześnie jest non stop w domu - a to raczej marzenie nie do spełnienia. Hotel z kojcem, bo tylko pancerny kojec jest w stanie zabezpieczyć Dropsa przed innymi i przed samym sobą. Dziękujemy ciotki za pomoc i za ściąganie ludzi na wątek, nam już opadają ręce... :( Czy coś się znajdzie, czy nie... jesteśmy w totalnie beznadziejnej i patowej sytuacji... Dziś o ile będzie miejsce pojedzie do któregoś hotelu pod Bielskiem - do Wilkowic, do Jaworza bądź do Goczałkowic. Jak nie, to będziemy szukać dalej, natomiast dziś na pewno musi opuścić mieszkanie. Raczej poza awaryjnym tygodniowym hotelem MUSIMY szukać czegoś na dłuższą metę - wątpię, aby DT chciał Dropsa z powrotem.... I jestem też w stanie w pełni zrozumieć ich decyzję, jeśli taka zapadnie :( Ewunian, idąc Twoim tokiem rozumowania to najbezpieczniejsze miejsce dla Dropsa to schron... :(
  20. Złe słowa wypowiedziane w złym momencie... :([CENTER][COLOR=#ff0000][B] Ciotki pomocy!!! :placz: Państwo wyjechali przedwczoraj, dziś rano byłam z Dropsem, wszystko było w porządku, natomiast gdy o 14:00 przyszli znajomi DT do psiaków... Zastali istny armagedon :placz: :placz: :placz: Drops zjadł pół drzwi wejściowych, załatwił się na łóżko syna DT i rozwalił pół pokoju (to ten po remoncie...) :shake: :placz: Nie mówię, jak zareagował DT to już nieistotne, oni są daleko i nie mogą nic zrobić... A Drops jutro musi opuścić rano mieszkanie, [U]co najmniej [/U]do powrotu DT z wakacji. Jesteśmy w podbramkowej sytuacji, jutro obdzwaniamy hotele, o ile cokolwiek będzie wolnego :-( Drops ma na koncie 50zł, doba w hotelu to 30-40zł, tyle chcą za dużego psa.... Pomóżcie, błagamy :placz: :placz: :placz:[/B][/COLOR][/CENTER]
  21. Przy ograniczaniu ruchu bardzo dobrze. Nie ma problemów ze wstawaniem, ani z kładzeniem się. Jedynie wysiadają przy dłuższych wyprawach... Po powrocie DT pojedziemy do weta na RTG, coby Dropsa dodatkowo w trakcie rozłąki nie stresować.
  22. [quote name='BBeta']Wczoraj słońce, a dzisiaj znowu deszcz :mad: [/QUOTE] A dziś znowu słońce :evil_lol: [quote name='Hope2']Suuuper:multi: mądra z niej panienka:loveu: ale,że szprotką pogardziła? żeby tak moje chciały-wcinają wszystko (ogórki, marchewki, kapustę kiszoną, pomidorki,owoce...mogłabym wymieniać bez końca ;) ) I na dodatek współpracuja przy kradzieżach:mad: Tolek "grzeczny" nie kradnie-ale robi to Hades...a łupem się dzielą:mad: Fiona najzwyczjniej musi przywyknąć do nowej rzeczywistości-do smakołyków też :)[/QUOTE] Złodziej to też z niej zaczyna się robić... w czwartek panna niejadka zwinęła z mojego stolika nocnego kawałek drożdzówki :roll: także poznaje smaki, oj poznaje :p
×
×
  • Create New...