Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/1e948a440f39a135.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/63b1d80e7411d4b1.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/b7bec112616aa725.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/d55dc2b6aa090949.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/75/14ed4b15e2f032e2.jpg[/img][/URL]
  2. [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/edfbcdde6dedde78.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/75/3b397ecd30636162.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/dac4ccb3947fad2b.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images6.fotosik.pl/516/9c868bac01d8bfe9.jpg[/img][/URL] [URL=www.fotosik.pl][img]http://images8.fotosik.pl/75/573dd7ec61fe7ca9.jpg[/img][/URL]
  3. Dziś w odwiedziny do psiaków przyjechali Kasia i Witek z Katowic. Niestety zdjęć poza Tajdze nie daliśmy rady zrobić, bo pojechaliśmy łapać sunię belga z bezwładną łapą po trasie. Kilka zdjęć:
  4. Łudzimy się o to. Marzymy wręcz. Niestety dziś lekarze nie dawali na to szans z uwagi na brak czucia głębokiego oraz z uwagi na czas jaki musiał minąć. :-( Nadzieja jednak umiera ostatnia, dlatego też czekamy zbawiennie na poniedziałkową wizytę. Marta, dzięki za jakąkolwiek pomoc. Może jeszcze jakiś dobry DT uda się dla niej znaleźć.
  5. Ciapol jest superaśny. :D [URL=http://img80.imageshack.us/i/ciapek1.jpg/][IMG]http://img80.imageshack.us/img80/4797/ciapek1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img174.imageshack.us/i/ciapek2.jpg/][IMG]http://img174.imageshack.us/img174/5751/ciapek2.jpg[/IMG][/URL]
  6. Historia pewnego śpiocha... Kiedyś spała na samych kocykach, ale to już historia: [URL=http://img249.imageshack.us/i/feta3005.jpg/][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3876/feta3005.jpg[/IMG][/URL] bo dostała nowe posłanko... [URL=http://img31.imageshack.us/i/feta3049.jpg/][IMG]http://img31.imageshack.us/img31/7241/feta3049.jpg[/IMG][/URL] jednak okazało się zbyt niskie i puste, więc "zobaczyła" że można spać wyżej: [URL=http://img522.imageshack.us/i/feta3020.jpg/][IMG]http://img522.imageshack.us/img522/1275/feta3020.jpg[/IMG][/URL] Skoro jej pozwoli wyżej, to ona sobie pozwoliła na przytulanki w sypialni [URL=http://img87.imageshack.us/i/feta3010.jpg/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/8923/feta3010.jpg[/IMG][/URL] Bo ona to jest prawdziwą gwiazdą [URL=http://img207.imageshack.us/i/feta30161.jpg/][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/9089/feta30161.jpg[/IMG][/URL]
  7. Byliśmy dziś u psiaków w odwiedzinach. Niestety na bardzo ekspresową wizytę bo na trasie łapaliśmy owczarka z bezwładną łapką biegającego pomiędzy autami. Nie robiłam zdjęć, bo belg był ważniejszy. Niestety na razie same oszołomy dzwonią o Teklę. :-(
  8. Na chwilę obecną weterynarz sprawdził czytnikiem, że chipa raczej nie ma. Zajrzeliśmy w uszy i tatuażu brak. W pachwinach ciężko cokolwiek zobaczyć, ponieważ sunia ma niemiłosiernie skołtunioną sierść. Dodatkowo nie chcieliśmy jej wszystkim na raz męczyć. Na spokojnie sprawdzimy jeszcze ewentualny tatuaż.
  9. [URL=http://img149.imageshack.us/i/dsc1612t.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/1061/dsc1612t.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img232.imageshack.us/i/dsc1614u.jpg/][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6538/dsc1614u.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img405.imageshack.us/i/dsc1616.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/6707/dsc1616.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img405.imageshack.us/i/dsc1618.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/1605/dsc1618.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img90.imageshack.us/i/dsc1620.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/3617/dsc1620.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img90.imageshack.us/i/dsc1624o.jpg/][IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1351/dsc1624o.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/79/c7137e37c2a36c1a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img216.imageshack.us/i/dsc1602.jpg/][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/5743/dsc1602.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img136.imageshack.us/i/dsc1601.jpg/][IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8837/dsc1601.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img300.imageshack.us/i/dsc1605.jpg/][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/3565/dsc1605.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img300.imageshack.us/i/dsc1607m.jpg/][IMG]http://img300.imageshack.us/img300/8329/dsc1607m.jpg[/IMG][/URL]
  11. Zaraz będą. Muszę wgrać je na serwer.
  12. [CENTER][B][FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=DarkRed]UWAGA, ZDJĘCIA PONIŻEJ SĄ DRASTYCZNE![/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/CENTER] [FONT=Verdana][SIZE=2]Nie wiem nawet od czego zacząć… Chyba od tego, że dzisiaj staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami suni owczarka belgijskiego w tragicznym stanie…[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Dziś, jadąc trasą do Magdy do hotelu na trasie, po jezdni biegał przerażony pies. Na szczęście wszystkim udawało się go ominąć, ale kątem oka widzieliśmy że ma coś z łapą i nią powłóczy. Zawróciliśmy więc i nakłoniliśmy psa do zejścia z 2 pasmowej głównej ulicy Radomia. [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Psiak jak mu się przyjrzeliśmy okazał się owczarkiem belgijskim. Owczarkiem, w tragicznym stanie, z łapą totalnie bezwładną, spuchniętą 2-3 razy bardziej niż pozostałe łapy, ciągnącą się po asfalcie. Z początku nie zdawaliśmy sobie sprawy, że stan psa jest dużo cięższy aniżeli na to wskazywał.[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pies jak nas zobaczył, był zupełnie obojętny. Nie uciekał, ale też nie podchodził. Chodził sobie i w sumie nas olewał. Pojechaliśmy na stację, kupiliśmy kanapkę bo tylko to było. Psiak zjadł wędlinkę, chlebkiem nie był zbyt zainteresowany i sobie poszedł. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Chodziliśmy, szukaliśmy, ale wzdłuż pola, rury ciepłownicze oraz utrudniające obserwacje wszędobylskie krzaki. Psiak się wyłaniał i sobie odchodził. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pojechaliśmy po kiełbasę i parówki, wróciliśmy ale nie mogliśmy psiaka znaleźć. Przez 2-3h próbowaliśmy cokolwiek zdziałać, ale bezskutecznie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Pojechaliśmy do Magdy porozmawiać z ludźmi, którzy przyjechali obejrzeć potworki do adopcji. Cały czas jednak spokoju nam nie dawał fakt, że ten pies z powłóczącą łapą po asfalcie siedzi w środku pola, albo znowu biega po jezdni. Mieliśmy już wizję, że taki pies długo nie pożyje… Albo z powodu zakażenia łapy, albo z zginie pod kołami aut.[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]U Magdy szybko załatwiliśmy co trzeba i pognaliśmy znowu w pole, tym razem na 2 auta, gdyż Kasia z Witkiem chcieli nam pomóc. Wysiedliśmy i każdy ruszył w swoja stronę, szukać zguby. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Udało się, gdzieś w krzakach poruszył się. Więc podeszliśmy do niego z kiełbaską. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Usiadłam sobie koło niego i zaczęłam rzucać kiełbaskę. Kiełbasa okazała się lepsza i bardziej apetyczna od kanapki. Skuszony smakiem pies podchodził coraz bliżej, bliżej, brał z ręki, brał z kolan kawałki wędliny. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Wcześniej zaopatrzyłam się w śliski pasek, który miał robić za pętlę. I tak jak pies był w odległości paskowej, pasek zacisnęłam a pies szczęśliwie był na jego drugim końcu. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Jak się okazało z bliska, to łapa psa wyglądała tragicznie, spuchnięta jak bania, z otwartymi łapami, mięsem na wierzchu, kośćmi prawie wystającymi w nadgarstku. Najbardziej zastanawiająca była rana nad łokciem… [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Długo nie myśląc wróciliśmy do Warszawy i od razu pojechaliśmy do kliniki. [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Pies okazał się sunią, młodziutką, z gorączką, ze stadem pcheł, strasznie wychudzoną, odwodnioną i z łapką najprawdopodobniej do amputacji… [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=2][B]Uraz łapy wygląda na celowy, spowodowany przez człowieka, albo sunia miała coś przewiązane nad łokciem, albo wpadła w sidła.[/B] Ponieważ rana zaczęła się zabliźniać, uciskała nerwy a krew nie dochodziła do reszty łapy. Obecnie łapa jest totalnie bezwładna i bez czucia. Nie jest złamana… cały uraz jest spowodowany przez zbyt długi ucisk nad łokciem, przez zaniedbanie, przez czas, który w tym przypadku działał na niekorzyść. Obecnie ropa wyżera już kości. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]W poniedziałek umówieni jesteśmy do chirurga. Najprawdopodobniej będziemy musieli amputować łapę, bo nie da się jej uratować. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Obecnie suni podajemy środki przeciwzapalne, przeciwbólowe, oczyszczamy ranę aby nie wdało się zakażenie i czekamy na poniedziałek. [/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Teraz sunia śpi, jest grzeczna, bez agresji, bez strachu. Wygląda na typowo domową. [/SIZE][/FONT] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Ogromnie błagam Was o pomoc. Pomoc w postaci domu tymczasowego dla niej, później w postaci docelowego. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Zwracam się także z apelem o zbiórkę funduszy na leczenie suni, na operację, oraz ewentualny hotelik – bo do schroniska na bank nie trafi. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Pomocy…[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=2]Podaję namiary kontaktowe na siebie:[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]0 501 797 018[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]Jeżeli ktoś może pomóc, robiąc bazarki, rozbijając skarbonkę, dzieląc się groszem, proszony jest o wpłaty na konto Fundacji, z dopiskiem: [B]NA BELGIJKĘ. [/B][/SIZE][/FONT] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana][SIZE=2][B][FONT=Verdana]AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych[/FONT][/B][FONT=Verdana] ul. Żwirki i Wigury 1b/37 02-143 Warszawa [/FONT][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][CENTER][FONT=Verdana][SIZE=2][FONT=Verdana]Nr konta: [B]79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 [/B][/FONT][/SIZE][/FONT][/CENTER] [/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][SIZE=2]Dane do przelewów zagranicznych:[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]IBAN PL[/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2]BIG BPLPW [/SIZE][/FONT][/CENTER]
  13. Jak już Ambuś będzie w hotelu to przeslijcie mi nr konta. :) Tylko błagam, niech może chociaż on nie wisi na klinie...
  14. Te psy to u nas mają przerąbane. W ciągu kilku tygodni mają więcej doznań niż w całym życiu. :evil_lol:
  15. Koleżanka Fety, czyli Zuzia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/8d258bfded6dbb62.jpg[/IMG][/URL]
  16. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/2535174570aa61e7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/c9cff39ea9d31d04.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/32e88ebc422c4e76.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/98993e3ac3f1e929.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/e599e82a09dbb643.jpg[/IMG][/URL]
  17. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/411ef6db924cdcf2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/708333a3627b0b70.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/542ff6c1463b20e6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/b0f22c7e6d20451f.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/bc2fe936c92b10a0.jpg[/IMG][/URL]
  18. Nigdy nic nie wiadomo. :diabloti: Byliśmy u Fetki i z Fetką u weta. Łapki są ok. Feta ma dostawać witaminy Vitavet do jedzenia, bo ma braki witaminowe (objaw - lizanie ścian). Kupiliśmy duże opakowanie. Obcieliśmy pazury. Koszt 73zł. Wstawię też zdjęcia pięknoty! Bo teraz to ona jest modelka - schudła, błyszczy się aż i wygląda pięknie!
  19. Na tej fotce widać odgniotki Malinki i szramę na łapie (lekarze mówią, że wygląda jak po wypadku komunikacyjnym). Monia, a jak u Ciebie z tymczasikiem? Zdecydowałaś się pomóc którejś bidzie? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/182/b3b69c7f129ae7e5med.jpg[/IMG][/URL]
  20. Jeżeli ktoś ma na zbyciu karmę to chętnie przyjmiemy dla Loganka. Jeśli nikt się nie zgłosi, kupimy mu z uzbieranej kwoty. Ale czasami się zdarza, że ktoś akurat ma, więc pytam. :loveu:
  21. Fotki Rudej z Celestynowa: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/c85eec1a2dd07e2a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/f74bc6d86d20f48e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/77/2c63b8143d7ad795.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/917fad2bea64dcee.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/518/bac345eef8f09e9c.jpg[/IMG][/URL]
  22. O Loganka niestety nikt nie dzwoni, nikt nie chce mu okazać miłości i podzielić się z nim kawałkiem domu. :shake: Mieliśmy o niego 1 telefon... oj bardzo debilny, gdzie pan skwitował że jak on dziwnie chodzi to on go nie chce bo będzie mu wstyd z nim na spacer wyjść. Sam Logan wesoły i grzeczny. Bardzo lubi pływanie. Dostałam jedno zdjęcie mms, to wklejam:
  23. U nas wszystko dobrze w razie co :) Malinka grzeczna, nie ma z nią na razie większych problemów poza sępieniem o jedzenie. :lol: Ma jeszcze ciążę urojoną, ale końcówkę. Po niej powoli szykujemy się do sterylki. Ogon jest super zarasta. Odgniotki na łapach goją się niestety słabiej, ale widocznie taka już ich uroda. Tymczasem zaległa spowiedź z wpłat: Katarzyna B. 15zł Julita i Witold 402,81zł Hajaaa 91zł Mateusz W. 20zł I zdjęcie potwora: [URL=http://www.fotosik.pl][img]http://images50.fotosik.pl/181/ec9e9fdcbae909c0.jpg[/img][/URL]
  24. Uzupełnienie wpłat na Aresa: Katarzyna B. 15zł Beata B. 20zł Magdalena B. 30zł RAZEM: 763,84zł 400zł - zwrot za wizytę lekarską 118,80zł - zwrot za Lulu RAZEM: 245,04zl Na tyle poproszę Magdę by na nas wystawiła fakturę za Aresa. Bardzo się cieszę, że słodziak jedzie do domu. Oby to był dobry dom. Pamiętajcie o Advocacie.
×
×
  • Create New...