Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Kilka zdjęć pana Hektorka. Niestety mało, bo ja nie umiem robić zdjęć białym psom. :cry: [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-fK2EofJI/AAAAAAAAFfU/4-aOwarld20/DSC_0607.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-fLNkC_QI/AAAAAAAAFfY/lh_23CnZR_E/DSC_0623.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-fLI_j3kI/AAAAAAAAFfc/pEili7iaWKQ/DSC_0635.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-fLVLQfVI/AAAAAAAAFfg/bFaBLLfYS0w/DSC_0638.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-fLbn0yFI/AAAAAAAAFfk/baUVpr6zGj4/DSC_0639.jpg[/img]
  2. Kolejne fotki czekolady [IMG]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-ZHoG18zI/AAAAAAAAFfI/uXNky2h6GNI/s512/DSC_0565.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-ZHpV8BTI/AAAAAAAAFek/526pZmUaQTc/DSC_0570.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-ZH-ChBaI/AAAAAAAAFeo/V2AMGXy7duM/s512/DSC_0581.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-ZH3_xf9I/AAAAAAAAFes/v2RXLLW42Tw/s512/DSC_0595.jpg[/IMG]
  3. Kilka zdjęć Pepsi. Pepsi na smyczy, bo ma tendencje do ucieczek i to spore. Nie na lince, bo linka kojarzy jej się z zabawą, a dzisiaj z premedytacją w zabawie Pepsi ugryzła Magdę w rękę, co by jej pokazać "że jak ona chce to Magda puści jej patyczek". Niestety Pepsi to nadal sunia do leczenia. Dodatkowo wyskoczyła jej gula na łokciu, więc jutro od rana zawita w lecznicy. Więcej od siebie napiszę później lub jutro. [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-YbebzGMI/AAAAAAAAFeM/c0Td3rAK-7g/DSC_0474.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-YbtCup3I/AAAAAAAAFeQ/9uTsok-BDmU/s512/DSC_0500.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-YblYV1II/AAAAAAAAFew/VSZFKtv0J2U/s512/DSC_0528.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Ybhatz4I/AAAAAAAAFe4/F3dJwpmlTys/s512/DSC_0531.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-YbuXwfjI/AAAAAAAAFfA/OMq1pdzikEk/s512/DSC_0557.jpg[/img]
  4. Obrabiam fotki więksego bzidala Pepsi.
  5. Migol ciąg dalszy. [IMG]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-T58uOmWI/AAAAAAAAFdY/Pm-aV8pd6UM/DSC_0437.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-T6FADCDI/AAAAAAAAFdc/53dqTL8I0Mo/DSC_0440.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-T6NyY0-I/AAAAAAAAFd0/7EWgBAAl4Vs/s512/DSC_0445.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-T6Fv7RGI/AAAAAAAAFd8/zsxgE1ntsyg/s512/DSC_0456.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-T6UN77rI/AAAAAAAAFdo/O2Rk3hsYv9U/DSC_0467.jpg[/IMG]
  6. Migol, śmigol. :mrgreen: [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Ts0SPrEI/AAAAAAAAFdA/ACu05HMAdMs/DSC_0395.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Ts9UjPLI/AAAAAAAAFdE/Bmh6met9C0Y/DSC_0428.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Ts4YjqCI/AAAAAAAAFdI/aEWNslxGz0w/s512/DSC_0432.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Ts8L2lJI/AAAAAAAAFds/qvko4Ok99Xc/s512/DSC_0433.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-TtB8WWAI/AAAAAAAAFdQ/Mb2jR83LcjI/DSC_0434.jpg[/img]
  7. Przy jej charakterku do obcych i z uwagi na nowotwór pewnie jeszcze długo poczeka. Najważniejsze, że ona czuje się dobrze.
  8. I ostatnie 5. [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-O5C8d9cI/AAAAAAAAFcQ/Sz40b-n0S6c/s512/DSC_0331.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-O5GRXBLI/AAAAAAAAFcU/qjGXenEQrAU/s512/DSC_0369.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-O5Yy1PQI/AAAAAAAAFc0/51IKcoAo2ck/s512/DSC_0372.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-O5S3A9hI/AAAAAAAAFcc/joqcRhgRlKU/DSC_0386.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-O5mj-c_I/AAAAAAAAFcg/rbSFqw5a2Rg/zyrardow.jpg[/img]
  9. Kolejnych kilka fotek: [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Opu3UrZI/AAAAAAAAFb8/0A9qw5csVwc/s512/DSC_0301.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Oph7Jd_I/AAAAAAAAFcA/lSN4dWEPwLg/DSC_0302.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Opz11FxI/AAAAAAAAFck/prlz9WU0rFE/s512/DSC_0319.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Op2P9x9I/AAAAAAAAFcs/NgqGwd68qhg/s512/DSC_0323.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-OqBXqfoI/AAAAAAAAFcM/ATcBbMCDv7E/DSC_0327.jpg[/img]
  10. Pan Lagosik, słów kilka później albo jutro. [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-OcmgH9gI/AAAAAAAAFbo/b5eZJ-_pCas/DSC_0272.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Oc1CsfjI/AAAAAAAAFbs/P3owtJaqTUI/DSC_0275.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Oc2GTCWI/AAAAAAAAFbw/jhj38LBicgk/s512/DSC_0278.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Oc6Cx37I/AAAAAAAAFb0/jS749WPckPI/DSC_0283.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-OdKMFHVI/AAAAAAAAFb4/8iinv_FbP18/DSC_0284.jpg[/img]
  11. Oj tak wyszedł dziwnie, ale naprawdę na żywo nie jest za gruby :)
  12. Negruchowe fotki z dzisiaj: [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-HD8a3eMI/AAAAAAAAFbM/mD11RxSDzrM/1.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-HD-PggzI/AAAAAAAAFbQ/7eYlvb7GaEU/DSC_0221.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-HEF_texI/AAAAAAAAFbU/Z1KtpTh5K-U/DSC_0228.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-HEcXI_FI/AAAAAAAAFbY/Hro6ElRFjhs/DSC_0240.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-HEpxM82I/AAAAAAAAFbc/0nOkL1Eil0A/s512/DSC_0243.jpg[/img]
  13. To jest słodki Czaruś i naprawdę na żywo nie wygląda na za grubego ;)
  14. I jeszcze kilka. [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-BL6ZqqLI/AAAAAAAAFa4/pCVOezmbPOo/DSC_0192.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-BL_cGyXI/AAAAAAAAFa8/5kMpptQ0Hro/DSC_0195.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-BbmlhSAI/AAAAAAAAFbA/ZRSRg9ZWiJA/DSC_0199.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Bbgby4QI/AAAAAAAAFbE/TPDi_YgbuT4/DSC_0210.jpg[/img]
  15. Trochę zdjęć Zelduchy, która z miesiąca na miesiąc młodnieje! [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-Az6r90NI/AAAAAAAAFaY/TD3v0MO05M8/DSC_0140.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-A0O7t2HI/AAAAAAAAFac/V4SVlQQxlew/DSC_0173.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-A0E1kJMI/AAAAAAAAFag/PMMEh9ALiGQ/DSC_0174.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-A0f8nr4I/AAAAAAAAFak/vkNzfZXLaMg/DSC_0175.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-A0U0Xv_I/AAAAAAAAFao/hTdUROwt8Es/DSC_0184.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJ-BLh894OI/AAAAAAAAFa0/qEAo-L2pmRA/s512/DSC_0191.jpg[/img]
  16. Dzisiejszy Czarosław, słów kilka później.
  17. Sterylkę można robić do czasu rozpoczęcia akcji porodowej. Tylko musi robić bardzo dobry chirurg. Dlatego zależy mi by sunia jak najszybciej trafiła do Wawy, bo Słupsku nie mam zaufanego weta.
  18. Dzięki wielkie za pomoc!
  19. Szukamy na już transportu dla suni Słupsk - Warszawa. Fajnie by było, aby udało się zorganizować fundusze na hotelik i transport, choć w to nie wierzę już przy tym ogromie bezdomniaków. :( Im szybciej znajdzie się transport tym lepiej.
  20. Dalsze wieści z dzisiejszych obserwacji: [quote]Wyszłam z pokoju, wracam, piesek na kanapie. Smażę sobie halibucika (mam pokój z "aneksem"), odwracam się od patelni a pieseczek na kanapie [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Mówię mu "zejdź natychmiast z kanapy!"... a pieseczek uszka po sobie, malutki się robi i na legowisko podąża [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Jak przyjechaliśmy dałam mu porcję mięska surowego na "śniadanie"... ale tak sobie myślę, że na kolację to za mało chyba. Moje jedzą po dwie takie porcje (250g) plus jakieś warzywa i owoce. Ale moje to po 20 kg mają... a on jak byk, ze 35 waży spokojnie. No i warzywek i owocków to on nie chce. No więc stwierdziłam, dobra, niech chłopak głodny nie chodzi, ugotuję mu makaronu. Moje kochają (chociaż w sumie moje kochają wszystko). Ugotowałam makaron, ostudziłam, dołożyłam porcję wołowinki, wymieszałam, podlałam oliwą... Pieseczek powąchał i rozpoczął proces "modlenia się nad jedzeniem". Po jakiś 5 minutach wrócił odpocząć na legowisko... ja patrzę... a w misce ładnie wybrane mięsko (mięsko mielone, surowe, rozbebłane z rozgotowanym makaronem), a makaron na boczku ładnie oddzielony [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Do łakomych to on nie należy [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.amstaff-pitbull.eu/images/smilies/icon_e_wink.gif[/IMG] Na początku jak jadł, to go trochę przy misce głaskałam, po grzbiecie i zadzie... po głowie nie próbowałam, bo odrobinę się chłopak spinał i kulił... ale bez agresji, raczej ze strachu. On w ogóle chyba był "wychowywany" metodą "jak coś nie tak to po łbie". Od początku zauważyłam, że jak tylko wysunie się rękę nad jego głowę to się troszkę kuli i przymruża oczy. Jak na spacerze wzięłam patyk a on nie zwracał na niego uwagi ,to mu machnęłam nad głową żeby go zainteresować, tez się lekko skulił. On w ogóle do człowieka podchodzi pokazując uległość, tak się przykurcza, uszka kładzie, z takim lekkim strachem i onieśmieleniem. Ale bez agresji (nawet takiej ze strachu). Trochę go wytarmosiłam, bawi się też delikatnie, ja go skórę szamoczę, targam, za łapy łapię, a on tak w zabawie nawet ząbkami nie dotknie, otworzy pysk, wsadzisz mu rękę do ryja, a on ostrożnie, żeby się nie dotknąć. Czasem tylko łapą pacnie leciutko. Siedzę obok niego na podłodze, moje psy już by się na mnie ładowały, skakały, wpychały na kolana. A on leży obok i grzeczniutko najwyżej łapeczkę położy na nodze. Buziaka sprzeda, ale też ostrożnie, bez wpychania się, skakania. Bardzo delikatny pies. Myślę, że warto by było go sprawdzić z dziećmi. To jest taka fajna, ciepła klucha o wyglądzie brytana. Niech on szybko znajdzie dom, bo to na prawdę świetny, domowy pies. Odchowany, wychowany, piękny, spokojny, cichy. Przynajmniej takie wrażenie sprawia po kilku godzinach. Ale raczej nie jest to efekt stresu... on jest wyluzowany, śpi zupełnie spokojnie, jak się kręcę to czasem za mną pójdzie, czasem popatrzy, czasem nawet powieka mu nie drgnie. Zachowuje się jak u siebie. Katja - no imię ma boskie, i pasuje do niego jak ulał. Na serio, gdyby nie fakt, że często wyjeżdżam ze swoją dwójką, to się raczej nie zmieni (chociaż tu i rodzice i brat by na pewno pomogli), i jeszcze z jednego powodu, to bym pewnie go zostawiła, bo mi miło z psem w domu, szczególnie z takim grzeczniutkim. Ale w tej sytuacji to nie powinnam nawet o tym myśleć, bo to by było bez sensu, i dla mnie, i dla psa... Liczę na to, że on jednak znajdzie szybko dom... większość psów, które trafiają do schronów najlepszego wychowania nie odebrało... a on na prawdę sprawia wrażenie idealnego, domowego psa. Taki pies dla ludzi, którzy po prostu chcą psa, nie mają ambicji, żeby z nim coś robić, jedynie chcą domowego pupila. Chrapie jak traktor właśnie[/quote] [quote]Z ciekawych obserwacji... Klocek mógł mieszkać w domu z ogrodem i być uczony niezałatwiania się w ogrodzie. Na 3 spacery, które zaliczyliśmy ani razu nie próbował nawet olać krzaczka czy kwiatka w ogrodzie. Podąża wprost do furtki i sika dopiero jak opuści ogród. Moje psy, jakoś zawsze zdążyły co najmniej ze dwa krzaki podlać w drodze do furtki. Jak na niekastrowanego samca to nietypowe zachowanie... Klocek po 20 minutowym spacerze wypoczywa, zmęczył się chłopina[/quote]
  21. Trochę wieści od Klocka. [quote]Chwilę temu przyjechaliśmy z Klockiem do mnie na tzw. nocleg. W aucie aniołek, na krótkim spacerku też grzeczny. Trochę ciągnie, na korekty reaguje, a jak już się wysiusia to całkiem spokojnie jak na ttb chodzi. Kury u sąsiada olał. Podchodząc do furtki bardzo się cieszył i chciał wejść do ogrodu, czuł się tam zupełnie swobodnie... wszedł na ganek... i drzwi przekroczyć już nie chciał. Po jakiś 3 minutach namów wszedł i zamarł. Przekonałam go żeby wszedł z sionki do pokoju i znów utknął. Postawiłam mu michę z wodą na płytkach a on się bał zejść z podłogi na te płytki. Na paróweczkę i głaskanie w końcu go przekonałam, że płytki nie gryzą... ale "dobrowolnie" po nich nie chodzi i bezpiecznie się na nich nie czuje... W ogóle po pokoju porusza się tylko za mną, nic nie obwąchał, nie zwiedził. Teraz leży obok w plamie słońca i śpi jak zabity. Chyba za dużo wrażeń. Bardzo sympatyczny z niego pies, przyjazny, wesoły, ale spokojny. I jest piękny. Później zrobię mu jakieś fotki.[/quote] Troszkę fotek Klocuszka [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1847.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1848.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1850.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1852.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1853.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1855.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1857.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1858.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1859.jpg[/img] [img]http://i397.photobucket.com/albums/pp51/in_waw/Klocek/IMG_1860.jpg[/img]
  22. Tak jak napisałam Ani na pw, możemy wziąć sunię. Nie ukrywam, że jak brać to już bo ja nie uśpię ślepego miotu jak suka urodzi. Wolę podjąć decyzję o szybkiej sterylce aborcyjnej, niż o usypianiu miotu. Ewentualnie czekamy na dalsze info.
  23. Tekst ogłoszeniowy stworzony przez naszą "naczelną pisarkę": [quote]Świat przywitał ją smutnymi oczami matki i rezygnacją w oczach ojca.. „Mamo, Tato, jestem! Nie cieszycie się?” – „Malutka nasza…jak Cię ochronić…” Gina, jedna z pięciorga rodzeństwa uratowana z rąk kolejnego pseudohodowcy. Zaledwie 9 tygodni życia – a już skazana na bezdomność.. Ludzka podłość i głupota nie oszczędza nawet dzieci.. Gina to przecudna sunia, żywiołowa, towarzyska i bardzo inteligentna. Swoimi brązowymi ślepkami od razu ujmuje za serce – wychudzone ciałko lgnie do człowieka i wzrusza.. Sunia – jak to dziecko – uwielbia się bawić, jest radosna i pełna energii. Bez problemu też podróżuje samochodem. Gina czeka na wyjątkowy dom – na kogoś, kto pokocha ją calym sercem i na całe życie. Gina obecnie przebywa w domu tymczasowym w Warszawie pod opieką Fundacji AST. Fundacja szuka dla niej najlepszego domu. Nowy właściciel będzie musiał przejść procedurę adopcyjną oraz podpisać umowę adopcyjną, w której zobowiązuje się do sterylizacji suni po osiągnięciu dojrzałości. Kontakt w sprawie adopcji: 0501797018, [email][email protected][/email], [url]www.fundacja-ast.pl[/url][/quote]
  24. Słów kilka o wczorajszych odwiedzinach u Ptysia. Z Ptysiem cały czas jest ten sam problem, czyli dotykanie przy obroży, karku. Na próbę dotykania, obejmowania reaguje panicznym machaniem łapami i łapaniem człowieka, aby go puścił. Zauważyłam, że Ptysiek ma w miejscu obroży na około masę małych białych plamek, coś jak po pogryzieniu czarnego psa on odrasta na biało. Zastanawiam się od czego to może być, czy od kolczatki, ale żeby aż tak? Ktoś musiał mocno skrzywdzić tego psa, że dzisiaj jest niedotykalski. [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJyqu7X-XDI/AAAAAAAAFYE/fPscbr6-y6Y/DSC_0211.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJyqu7ZChBI/AAAAAAAAFYI/0k08tywGsS0/DSC_0214.jpg[/img] [img]http://lh6.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJyqvOBJoOI/AAAAAAAAFYM/ZS67KDZ33vo/DSC_0231.jpg[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJyqvofodGI/AAAAAAAAFYg/Hm7PuRx84J8/s512/DSC_0234.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJyqvuHRC_I/AAAAAAAAFYU/l7rZF8kPrXk/s512/DSC_0257.jpg[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_H__lEugcHkA/TJyq2GCPWVI/AAAAAAAAFYo/9U8U9dlUIpo/s512/DSC_0261.jpg[/img]
×
×
  • Create New...