-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
ok, super, to tylko na bakteryjne zakażenia, z tego co się mogłam zorientować (bo lek mi nie był znany - jeszcze się w polskich lekach słabo orientuję). Ale co Ty ty jeszcze robisz??? Ucałuj Emila i won do książek :wink: .
-
Hej, jborowy, to może teraz u mnie porządki chcesz zrobić :wink: ?
-
Jeżeli ten antybiotyk to metronidazol (a pewnie tak), to właśnie to jest lek stosowany przeciw pierwotniakom (giardii). Nie pisałaś, jak długo po podaniu antybiotyku pobierałaś próbkę kału, ale z badaniami kału na pierwotniaki to jest tak, że aby pierwotniaki wykluczyć, trzeba je zazwyczaj powtarzać kilka razy (sama miałam robione kiedyś badania na giardię - zażądali od razu trzech próbek w jednodniowych odstępach). A u Ciebie, gdyby perwsze badanie było negatywne (czyli nie wykryło pierwotniaków), to kolejnych już pewnie nie ma po co robić po metronidazolu. Wybaczamy :wink: ! Kuj, ucałuj psa, zdaj i wracaj!
-
tufi, niekoniecznie mniejsze - nużyca u niektórych psów potrafi być bardzo trudna.A co do grzybicy, to pewnie Nizoral... Ale najważniejsze, żeby wykryć powód zakarzenia. Bo te drożdże to sobie mieszkają na każdym psie i z reguły nie powodują problemów. Ale u niektórych psów z rozmaitych powodów się rozrastają. Ważne jest, żeby zrozumieć ten powód u Twojego psa i go usunąć, bo jeśli tego nie zrobisz, to nawet jak wyleczysz tę drożdżycę, to ona powróci...
-
Taysha, nikt nie odpisał, bo nikt nie miał nic mądrego do powiedzenia, a tu na dogomanii na szczęście tak jest, że większość osób, jak nie ma nic mądrego do powiedzenia, to nie odpowiada.Taki strach u psa jest bardzo trudny do opanowania. U nas na szkoleniu był doberman, który bał się strzałow i w trakcie szkolenia to się tylko nasiliło (przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie). LejDusia, jeśli chcesz dalej szkolić psa, to może na PT-2 (które teraz zmieniło nazwę i nazywa się PTT-1)?
-
Troszkę tu się pomieszało, więc sprostuję... Nużyca jest powodowana przez maleńkie pasożyty (właśnie demodex canis), rodzaj roztoczy. A gronkowce to rodzaj bakterii. Dwa różne choróbska, nie związane ze sobą, z tym że pies z nużycą jest mniej odporny na bakeryjne zakażenia skóry, więc może również przy okazji zarazić się gronkowcem.
-
To co? Pomyśl o tym tak: gdzie znajdują się te bakterie, które ten antybiotyk ma zwalczać? Dokładnie tak.Ale najważniejsze: napisz, jak się Emil czuje, bo przecież musi wyzdrowieć, żeby na treningi chodzić!!!
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Sajko, to już nie będzie ode mnie zależało 8) . Ale w każdym razie, to się wymawia przez jedno n: Ana. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
No więc jeszcze nie udało mi się znależć chwilki, żeby opisać poród (ale zrobię to już wkrótce, obiecuję), a już, z pomocą nowych właścicieli (którzy, mam nadzieję, w końcu się zarejestrują i coś tu napiszą, bo narazie to tylko śledzą nas z ukrycia :wink: ) wybraliśmy imię dla dziewczynki! Tak więc, przedstawiam! Oto... Flaire Annapurna: Annapurna to dziesiąty co do wysokości szczyt na świecie i bardzo ceniony przez wspinaczy. Był pierwszym szczytem powyżej 8000 metrów, który udało się pokonać. W 1978 roku, osiągnęła go grupa złożona wyłącznie z kobiet; była to jednocześnie pierwsza udana amerykańska wyprawa na ten szczyt. Na jej podstawie, została napisana przez Arlene Blum świetna książka pt. "Annapurna: A Woman's Place". W Hinudiźmie, Annapurna to boginii urodzaju czy płodności. A szczyt wygląda tak: -
AGI, to narazie nie ważne (i nie publicznie ogłaszane). Ważne tylko, że w Warszawie i blisko komunikacji. A jak uda nam się ten teren dostać, to zaraz ogłosimy dokładnie gdzie.
-
Hmmm próbka kału pobrana po podaniu antybiotyku??? Hmm... No dobra, już się nie czepiam... Sorki.
-
Ja mogę tylko powiedzieć, że u Airedali (i chyba wielu innych ras również), dolna szczęka rozwija się wolniej od górnej i często tak się zdarza, że dolne kły przez jakiś czas wbijają się w górne podniebienie. Weci (w USA) kiedyś, przy moim pierwszym psie, straszyli mnie poważnymi konsekwencjami, ale na szczęście posłuchałam doświadczonych hodowców i w każdym przypadku, pies z tego wyrósł... Może wecie zbyt mało widzą właśnie takich samokorygujących się przypadków żeby wiedzieć, że to się może samo naprawić???
-
Ja napisałam, że antybiotyki nie leczą stanów zapalnych. Antybiotyki zwalczają bakterie, bakterie wywołują stany zapalne, więc jeżeli dany stan zapalny jest skutkiem bakterii, to po usunięciu bakterii przez antybiotyk, stan zapalny zniknie, a jeżeli jest spowodowany czymś innym, to antybiotyk nie pomoże, bo nie leczy stanu zapalnego. Aaa, ale w tym poscie po raz pierwszy napisałaś, że wetka podejrzewała infekcję bakteryjną. Jak tak, to jej leczenie się zgadza i przepraszam za zamieszanie.Wciąż jestem ciekawa, jaki to był antybiotyk, czy metronidazol?
-
Ale nie był. Permethrin to główny składnik bardzo wielu preparatów i obróż przeciw kleszczowych, a fipronil jest tylko we Frontlinie.I proszę raz jeszcze, żeby ktoś jakieś dane na temat tego domniemanego uodpornienia podał, bo nic nie mogę znaleźć, a wydawało by mi się, że jeżeli kleszcze się rzeczywiście na fipronil uodorniły, to tak potężna konkurencyjna firma, jak Bayer, zaraz by przeprowadziła i opublikowała jakieś badania, które to dowodzą... Póki co, ja uważam to uodpornienie za plotkę. -To dlaczego - ktoś zapyta - mój zafrontlinowany pies w zeszłym roku kleszczy nie łapał, a w tym łapie? A dlatego, że Frontline, jak i każdy inny środek, nie jest na 100% skuteczny, a w tym roku jest więcej kleszczy, niż było w zeszłym.
-
:wallbash: Antybiotyki nie mają ŻADEGO działania przeciwzapalnego. Zatrzymają biegunkę i wymioty tylko i wyłącznie jeżeli są one spowodowane zakażeniem bakteryjnym (ew. pierwotniakiem, w przypadku niektórych antybiotyków - dlatego spytałam, jaki był użyty). Natomiast jeżeli biegunka nie jest spowodowany takim zakażeniem, to antybiotyk może tylko stan pogorszyć.BeataG, podpisuję się również pod przedmówcą - nie rozumiem, dlaczego od razu nie została również zbadana krew. Jeżeli stan jest tak ostry, to przecież najważniejsze jest, żeby jak najszybciej odkryć przyczynę, a nie kroczek po kroczku. I jeżeli pies ma takie stany od początku, to dlaczego badania dopiero teraz??? Ale w ogóle, to ja wypisuję się z tego topiku, bo jak czytam o leczeniu stanu zapalnego antybiotykami to mnie szlag trafia, sorry :evil: .
-
Beata, albo się nie rozumiemy, albo może się nie zgadzamy. To, co "działa" w takim preparacie nazywa się po angielsku "active ingredient" - tłumaczyłabym to jako "czynny składnik". Ten składnik w Advantixie nazywa się permethrin i był wprowadzony na rynek w 1973 roku. To jest jedyny składnik w Advantixie, który zabija kleszcze - możesz to sprawdzić na stronie internetowej Bayera. (Poza tym, jest w nim jeszcze składnik przeciw pchli). To nie jest nowa trucizna i Bayer nie twierdzi nawet, że wprowadzają na rynek jakąś nowość. Permethrin zabija kleszcze tak samo, bez względu na to, w jakim jest "preparacie" - założywszy, oczywiście, że jest w dostatecznym stężeniu. Mnie się wydaje, że Bayer w tym roku robi niezły marketing, bo wielu wetów namawia klientów na Advantix, jakby to była jakaś rewolucja - a to jest nic nowego. Jeśli na fipronil kleszcze się "uodporniły" (w co nie wierzę - poproś może wetkę, żeby podała jakieś publikacje badań na ten temat, bo ja ciągle szukam i proszę o to i jakoś nikt nic nie znalazł), to na permethrin miały ponad 20 lat więcej do tego uodpornienia. Spytam znajomego weta o ten marketing, bo mnie się coś wydaje, że to tylko i wyłącznie o to chodzi... A ja już o tych preparatach pisałam do znudzenia i mam dość :( .
-
ALE DLACZEGO ANTYBIOTYK JAK NIE MACIE DIAGNOZY???A wiesz, jaki to antybiotyk? Jeżeli biegunka nie jest spowodowana zakażeniem bakteryjnym (ew. giardią itp. - zależnie od antybiotyku), to podawanie antybiotyku tylko pogorszy sprawę...
-
To wetka jakoś wyjątkowo kiepsko poinformowana :evilbat: . Jesteś pewna, że nie stara Ci się wcisnąć czegoś, na czym lepiej zarobi? :evil: Bo że Ty nie sprawdziłaś składnika, to jeszcze mogę wybaczyć, ale że wetka takie, za przeproszeniem, bzdury plecie, to już wybaczyć trudniej. :evilbat:
-
Nowa jest nazwa i produkcja przez Bayera... Składnik (permethrin) dużo starszy od fipronilu (składnika Frontline) i ten sam, który jest używany w większości preparatów przeciw pchłowych i przeciw kleszczowych, np. ExSpot.Ludziska, sprawdzajcie składniki, a nie nazwy tych preparatów... :roll:
-
BeataG, strzelam trochę w ciemno, ale czy on był badany pod kątem giardii? To co prawda nie powiązane z tłuszczem, ale myślę, że jeśli te badania, które robisz wyjdą normalne, a giardii nie badałaś, to powinnaś zbadać.
-
Ania, narazie nie mamy żadnego terenu, więc koniecznie dowiedz się od znajomego i to jak najszybciej! Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby nie rozważyć każdej możliwości. Teren w Warszawie jest bardzo trudno znaleźć, więc jest mało prawdopodobne, że pierwsze miejsce, które braliśmy pod uwagę akurat się uda. Więc jak tylko będziesz mogła, to spytaj znajomego, czy to jego miejsce jest aktualne i jeżli tak, to kiedy można ten teren obejrzeć.
-
Oczywiście, że ma - przecież jest Airedalem! Ale w wydaniu krótszym, niż w oryginale. W USA nikomu nawet do głowy by nie przyszło, żeby Airedale terrierowi nie ciąć ogona, a Misia jest Amerykanką. Również chodzą tam plotki (nie wiem, czy prawdziwe), że te europejckie Airedale z nieciętymi ogonami mają problemy z górną linią.A co do szczeniąt, to będą na życzenie klienta.
-
A glisty też lubicie oglądać, czy muszą być psy?
-
Eee tam. Szczury obrzydliwe. Misia mówi, że pijawki - a jak nie pijawki, to glisty. Ale bardzo je kocha i rozpuszcza strasznie:
-
He! A ja, naiwna, myślałam, żeście nie chodziły, bo trawa do pasa... :wink: