-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
INA, no to wszystkiego naj dla Ciebie również!!! [quote name='Ali26762'][B]Flaire[/B] - co tam u maluszka słychać? Jak się klimatyzuje?[/quote]No powolutku. Właśnie odkryła lustro :roflt: . Kradną sobie z Misią nawzajem zabawki. Misia nie jest z małą tak delikatna jak bym chciała, ale mała daje sobie radę, bo po prostu zwiewa pod łóżko, a potem robi kolejny atak. Ogon jej chodzi niemal cały czas (no z wyjątkiem jak zwiewa :lol: ), ale ciągle jest troszkę onieśmielona. Ale zjadła z apetytem :) . -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zach, ja też chcę fotkę Ludiego-jubilata! :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
kasia&jaga, najlepiej dzidzię przysposobić, coby z pieskiem biegała :lol: . Myślę, że dzieci juz w wieku 7-8 lat dadzą sobie radę w agility. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='aga_ostaszewska']Postaram się niebawem sprostać wymaganiom... ;)[/quote]Mój aparat nie działa, więc liczę na Ciebie, aga_o! :) Wygląda na to, że nagle będę miała mnóstwo gości ;):cooldevi: Na razie dam Wam zdjęcie szanownej mamusi-rudzielca. Wbrew pozorom, ona nie jest wysoka suczką: [IMG]http://www.std.org/~hania/szczeniak/mama.jpg[/IMG] -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
No i dzięki wszystkim za życzenia i gratulacje! :) czapla - do stolicy zapraszamy! :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf']Napisz, jak mała podróż zniosła? Przypuszczam, że na Twoich kolanach, ale jak jej sie siku zachcialo, to gdzie, w wc na gazetki? [/quote]Miałyśmy szczęście - samolot nie był zbyt pełen i trafił nam się cały rządek trzech siedzeń tylko dla nas. Przed tym, jak podali posiłek, czyli pierwszą godzinę, mała spała w kontenerku. Po posiłku wyciągnęłam ją z tamtąd, napoiłam i próbowałam namówić na siusiu w wc na gazetki, ale bezskutecznie. Potem wróciłyśmy na miejsce, ja się położyłam przez te trzy siedzenia, mała się wtuliła i tak przespałyśmy to śniadania. Podczas śniadania, mała leżała na kocyku na siedzeniu obok mnie i gryzła gryzaka oraz trochę karmy. Siusiu i kupola zrobiła dopiero po przyjściu do domu! Całą drogę, w sumie dobrze ponad 12 godzin, przetrzymała na sucho i na czysto! :crazyeye: I nadal śpi... Stresik chyba jednak był... ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Rodowodzik mioooodzio :)[/quote]Nitencja, pisałyśmy w tym samym czasie :). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']aha a dziadek czyli Moraine Where Easgles DAre jest teraz w hodowli Fairyland. Na zdjeciach mi sie b. podoba :)[/quote]Tak jest, w Argentynie :). Rodowodzik mała ma śliczny - oby urodą do niego dorosła ;). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']Flaire wiecej szczegolow prosze..... :) hodowla rodzice itd itp :cool3: [/quote]Hodowla Moraine. Mamusia Evermay Return to Sender (Tymberwyck Maximum Overdrive x Moraine Terydale HK Exchange) (siostra miotowa Evermay High Performance). Tatuś Moraine On Wings of Gold (Moraine Where Eagles Dare x Moraine Terrydale HK Promise). [quote name='Nitencja']Tylko zyczyc samych samych sukcesow na Swiatowce[/quote]Chyba jednak troszkę za wcześnie... ;) Ale przynajmniej jak jest szczeniak, to jest i nadzieja ;) . [quote name='Nitencja']Flaier.a ta babcia to nie przypadkiem Mrs.M.Kipp i sedziuje 3.XII na South of England[/quote]Brawo, Sherlock! :lol: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Wind']Napisz lepiej jak szczyl wyszedl w testach?[/quote]Hmmm, jakby to delikatnie powiedzieć... W porównaniu z rodzeństwem z punktu widzenia sportowego - nie najlepiej. Na przykład, jak Misia, nie jest naturalnym aporterem. :( Wygląda na to, że ja lubię wyzwanie. ;) Posmotrim, uwidim. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='nikit1']A jak Misia do mini Misi podchodzi? :mad: czy raczej :iloveyou:[/quote]Wiesz, na razie są ze sobą od godziny i w tej chwili Misia śpi na łóżu, a mała - pod. :lol: Tuż przed wyjazdem udało mi się całkowicie wyeliminować u Misi ciążę urojoną i Misia była w świetnym humorku, czyli jak na siebie niezwykle żywa. To jej pozostało do dzisiaj i tą żywotnością trochę onieśmiela szczeniaka, bo zaczepia i przygniata łapą chcąc się bawić. Póki co, mała jest za małą na taką akurat zabawę :shake: , ale myślę, że Misia się "poprawi", a i mała szybko dorośnie. :loveu: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
No wiec jestem z powrotem i mam nowego szczylka! :-) Sunia, na razie bezimienna :(. Zdjęć tez jeszcze nie mam, dopiero weszłyśmy do domu. :-) Ma 8 tygodni. Co do wyboru szczeniaka wcześnie. Ja, tak jak i większość znajomych mi hodowców w USA (łącznie z hodowczynią mojego nowego szczeniaka, z którą długo na ten temat rozmawiałyśmy, bo był dla nas ważny i "au currant") raczej nie wierzymy w to, że zbyt wiele można powiedzieć w wieku 8 tygodni co ze szczeniaka wyrośnie, chociaż akurat o sierści chyba najwięcej. Ja osobiście prawdziwego woolycoata jako szczeniaka nigdy nie widziałam, więc nie mogę ręczyć za to, że są one w tym wieku rozpoznawalne, natomiast wiem, że już w tym wieku można rozpoznać, które szczenięta będa miały jaką "normalną" sierść, więc woolycoaty pewnie też się wyróżniają. W USA, hodowcy starają się odłożyć wybór szczeniaka, którego planują zatrzymać jak najłużej, sprzedając szczenięta "od spodu", czyli zaczynając od oczywistych petów i trzymając te obiecujące jak najdłużej. Na przykład znajomi hodowcy, którzy planują zatrzymać chłopaka, ciągle mają dwóch 5-miesięcznych samców, bo jeszcze nie są pewni, któego zatrzymają. Większość hodowców w Polsce raczej nie może sobie na to pozwolić... :( Z moją szczeniarą był problem, bo z jednej strony chciałyśmy poczekać przed jej wyborem, a z drugiej - chciałyśmy, żeby mogła lecieć w kabinie, a z tym ostatni dzwonek jest właśnie tak w wieku 8 tygodni. Potem szczeniak AT robi się za duży i musi lecieć jako bagaż, co moim zdaniem dla takiego szczyla nie jest wskazane. Więc sprężyłyśmy się ;) i spróbowałyśmy wybrać dla mnie suczkę w tak młodym wieku. Suczek w miocie było 9 :-o :multi: , z których łatwo było wyeliminować 5. Która z pozostałych 4 będzie najlepsza, po prostu nie wiemy, więc hodowczyni, pomimo że sama też chce zatrzymać suczkę, dała mi wolny wybór - oczywiście pomogła i dała swoją opinię, radziłam się też innych zaprzyjaźnionych okolicznych hodowców. No i zobaczymy. :niewiem: Jak tam byłam okazało się, że wnuczka mojej hodowczyni zakwalifikowała się do reprezentacji USA jako młody prezenter. Tak więc przyjeżdża do Polski na światówkę - no i teraz Babcia myśli, żeby też się z nią zabrać. Jedyny problem, to że w trzy tygodnie później musi jechać do Anglii sędziować, a to trochę dużo podróżowania. Ale mam nadzieję, że wszystko się uda i Babcia będzie mogła oglądać dwie wnusie na światówce - tę prawdziwą i tę psią! :lol: -
[quote name='Nitencja']Proszę bardzo tu masz strone PZŁ [URL="http://www.pzlow.pl/palio/html.run?_Instance=www.pzlow.pl&_PageID=203&_CheckSum=1976517157"]http://www.pzlow.pl/palio/html.run?_Instance=www.pzlow.pl&_PageID=203&_CheckSum=1976517157[/URL] [/QUOTE] Tylko ze ja tam tych regulaminow norowania nie moge znalexc - jesli masz jakis dokladniejszy link to bede wdzieczna.
-
[quote name='Nitencja']FLaire czy chcesz czy nie pies to tez drapieznik .... a jesli sie to nie podoba to mozee kaktusiki trzymac ??[/QUOTE]Czlowiek najwyrazniej rowniez - moze po prostu sobie w leb strzelic i swiat oddac tym kaktusikom? ;) NB, stafiki przynajmniej tez byly do walk. A jesli chodzi o bull terriery to zdania sa podzielone.
-
[quote name='Nitencja']Trzeba zadac sobie pytanie do czego byly stworzone teriery i nie mieszaj prosze tu walk psow.[/quote]Dlaczego nie? Przeciez niektore teriery wlasnie do tego byly stworzone - dla mnie analogia oczywista. W miare jak spoleczenstwo uznalo walki psow za be, zabronilo ich uprawiania, co nie przeszkodzilo rasom do nich stworzonych nie tylko sie utrzymac, ale i kwitnac, bo mialy inne zalety. Mysle, ze tak kiedys rowniez stanie sie z psami mysliwskimi - mysle, ze polowania tez w koncu beda zabronione (spoleczenstwo zdecydowanie idzie w tym kierunku), a rasy nie wygina, bo maja inne zalety. [quote name='Nitencja']Po drugie w Polsce konkursy norowcow wedlug regulaminu polskiego ( nie mowie o slowackim) nie ma mozliwosci kontaktu psa z lisem... [/quote]Wiec wlasnie bardzo jestem ciekawa tego polskiego regulaminu - poniewaz uczestniczylas w takich probach, to pewnie masz go pod reka? Moze moglabys go udostepnic? Z gory dzekuje. [quote name='Nitencja']Uwazam ze moglabys sie rowniez wybrac na swniobicie na wies i zobaczyc co gorsze. [/QUOTE]A to juz naprawde niewiele ma do rzeczy. Jedno zlo... itd. [quote name='Wojenka']Przecież terier nie byłby terierem,gdyby nie miał pasji łowieckiej...[/quote]Oczywiscie, ze tak, tylko pytanie czy te pasje rzeczywiscie trzeba sprawdzac na zywych zwierzetach. Ja osobiscie wole ja rowniez ukierunkowac w niepolujacym kierunku - ale to juz tylko moje osobiste preferencje.
-
[quote name='Kati']Mnie bardzo zastanawia jedna rzecz, czy mimio że wyniki krwi rok temu były dobre, to czy pies mógł już wtedy mieć problemy z nerkami? [/QUOTE]Tak, mogl. Problemy z nerkami na badaniach krwi wychodza dosyc pozno.
-
[quote name='Dona_Paweł']Ale coś mi z tym metronidazolem nie pasuje!!! Wczoraj wieczorem zaobserwowaliśmy, że ona po wstaniu jakby troszkę utyka na przednie łapki, tak dziwnie chodziła. Dzisiaj rano jeszcze jej to dałam, a teraz patrzę, ona stała i tak jakoś podkuliła tylną łapkę jakby ją skurcz złapał :-( ! [/QUOTE]A na jakiej podstawie myslisz, ze to ma cos wspolnego z lekiem? Metronidazol moze miec u ludzi uboczne skutki neurologiczne, ale wystepuja one raczej rzadko. Nie wiem, jak to jest u psow, ale ja bym pewnie raczej gdzie indziej szukala przyczyn takiego zachowania. A w kazdym razie nie przerywalabym leczenia bez porozumienia z wetem.
-
[quote name='Nitencja']Trudno rozmawiac o czymś kiedy się nigdy czegos takiego nie widziało. Warto pojechać samemu i zobaczyć jak to wszystko wygląda a potem dyskutować. Artykuły to tylko subiektywne odczucia autorów i nie dają pełnego obrazu.,[/QUOTE]Oczywiscie masz racje i dlatego zamierzam sie wybrac, chociaz oczywiscie sa imprezy - na przyklad walki psow - ktorych nigdy na oczy nie widzialam i raczej nie musze ogladac, zeby wiedziec, ze sa dla mnie nie do przyjecia. Podobnie od razu na starcie wiem, ze z regulaminem, ktory nie tylko dopuszcza, ale punktuje chwyty lisa przez psa jest w moim przekonaniu cos nie halo i to bez wzgledu na to, jak czesto czy w ogole takie chwyty sie zdarzaja.
-
[quote name='Nitencja']Wybierz sie Flaire i to jak najpredzej :lol: a z Misia czy bez??[/QUOTE]Jesli konkursy odbywaja sie na zywych lisach, to na pewno bez Misi. Ona i tak juz zaczyna koty gonic, co mnie bardzo nie odpowiada.
-
Artykul, o ktorym pisalam powyzej byl krytycznie nastawony do konkursow norowania na zywych lisach, ale nie moge go znalezc. Natomiast[URL="http://www.naszepsy.pl/anegdoty.asp?id=1664"]tutaj[/URL] jest artykul z "Psow mysliwskich", ktory stara sie porownac konkursy norowcow na Slowacji, w Czechach i w Polsce. Niestety opisuje przede wszystkim konkursy na Slowacji, wiec nie do konca mozna sie z niego zorientowac, jak to wyglada w Polsce. Wedlug tego artykulu, na Slowacji "chwyty" lisa przez psa sa dozwolone i punkowane. Dziela sie na "dobre" chwyty (za gardlo, glowe, lub bok), ktore sa punktowane najwyzej (4 punkty), oraz chwyty "nieregulaminowe" (za ogon, tułów, przednią połowę ciała, za pysk), ktore punktowane sa nieco nizej (3 punkty). Czytamy tam rowniez, ze "Teriery by otrzymać dyplom l stopnia powinny lisa chwycić lub wypędzić." Podkreslam, ze wszystko to dotyczy Slowacji - trudno sie zorientowac, jak to sie ma w Polsce, chociaz pewnie latwo uzyskac regulamin takich prob i sprawdzic. W artykule tym czytamy rowniez, ze "W Czechach, Niemczech i Szwajcarii norowanie z kontaktem z lisem nie jest dozwolone, " oraz "Przy porównaniu wszystkich trzech sposobów norowania uważam ten polski za najlepszy dla porównania jakości pracy psów i ich przydatności w hodowli." Tyle ze trudno z artukulu zrozumiec, jak ten polski sposob wyglada i dlaczego autorka uwaza go za najlepszy.
-
[quote name='agrafka111']ostatnio można mu reką z grzbietu wyciągać garscie siersci- codziennie odkurzam. szczotkuje, a na podłodze walaja sie tabuny. [/QUOTE]Tak wlasnie wyglada linienie.
-
[quote name='Nitencja']a pies w norze nie ma bezposredniego kontaktu z lisem [/QUOTE]Dyskusja na parsonach byla na temat artykulu, ktory twierdzil co innego. Osobiscie proby norowania widzialam tylko w USA, gdzie zywych zwierzat sie nie uzywa, wiec nie potrafie powiedziec, na ile trafny byl ten artykul, ale o ile pamietam, to twierdzil, ze niekiedy lisowi niezle sie obrywa. Ale nawet jesli mu sie nie obrywa, to trudno sobie wyobrazic, zeby takie doswiadczenie bylo dla lisa mile... Argumenty, ze lisy to szkodniki, ktorych i tak jest za duzo, rowniez jakos nie przekonuja mnie co do tego sposobu ich eliminacji. Tak wiec ja osobiscie bylabym chyba przeciwna uzywaniu zywych zwierzat jako przynety - tak mysle. Ale zamierzam sie wybrac na taka probe kiedys, zeby zobaczyc na wlasne oczy i miec opinie potwierdzona doswiadczeniem.
-
[quote name='Wind']Troche czasu juz od tego minelo, prawda? To troche tak jakby wierzyc, ze kazdy owczareczek jest taki samiusienki, jak ten dzielny Cywil :lol:[/QUOTE]Nie, to zupelnie inaczej, bo ja nie pisze absolutnie nic na temat KAZDEGO AT - pisze tylko o tym, co jest w moim doswiadczeniu jak i wedlug wzorca typowe dla rasy. W kazdej rasie beda wyjatki, rowniez w AT. Zaden z moich AT-twardzieli nie pochodzil z czasow I wojny swiatowej - az tak stara nie jestem. ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zach, witaj w domciu! :) Napisz wiecej o tych paluszkach - co sie stalo? :crazyeye: -
[quote name='Wind']AT to w sumie dosc delikatne psychicznie psy. [/QUOTE] No ja bym sie z tym zdecydowanie nie zgodzila i gdy byly wybierane do pracy na froncie I wojny swiatowej to na pewno tez nie dlatego, ze byly uwazane za "delikatne". ;) Mialam wiele AT, a tylko jednego, ktorego nazwalabym w jakimkolwiek stopniu "delikatnym" psychicznie. Reszta to byly niesamowite wprost twardziele - po prostu nic nie bylo w stanie ich poruszyc. I z tego wlasnie ta rasa slynie - choc, jak pisalam w innym topiku, ostatnio w Polsce na ringach obserwuje co innego. Ale na pewno nie powinno to byc brane jako typowe dla psa, ktorego wzorzec okrasla jako "Otwarty , ufny, przyjacielski, odważny i inteligentny. Zawsze czujny, nie agresywny, ale nieustraszony."