-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
[quote name='Nitencja']a te osobiste doswiadczenia ... to pisalas raz tatuowanie i reszta czipow....[/quote]Dokładnie to dwa tatuowane szczeniaki i ok. 10 czipowanych psów (część szczeniaków, a część dorosłych).
-
[quote name='Nitencja'].....i tak rodzi sie plotka ....:cool3:[/quote]Plotka to może by była, gdybym pisała tylko na podstawie tego, co zasłyszałam. Ale ja -wręcz przeciwnie - pisałam na podstawie osobistych doświadczeń, które dosyć dokładnie wyszczególniłam, żebyś mogła je uznać za miarodajne, bądź nie - jak Ci wygodnie. A to, co słyszałam (na przykład od wetów-plotkarzy ;) ) tylko potwierdzało te moje doświadczenia, aż do wczoraj, gdy Ty napisałaś coś, co chyba miało im zaprzeczać. :niewiem:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego']Po powrocie do domu zorientowałam się, że mam nasikane do kieszeni :diabloti: [/quote]Mało się nie posikałam ze śmiechu! ;) -
[IMG]http://img338.imageshack.us/img338/2876/hopdowody4cj.jpg[/IMG] [IMG]http://img346.imageshack.us/img346/193/fontanna1bd.jpg[/IMG] A niektóre psy idą na łatwiznę: [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/2053/zabiera5qe.jpg[/IMG] Co się, jak widać, opłaca... : [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/8345/pogo6sk.jpg[/IMG]
-
[quote name='Wojenka']No to dawaj Mokka:cool3:W Leonie tkwi potencjał:cool3: ;) ...Porównamy jego skoki do Amerykańców....:evil_lol: [/quote] [IMG]http://img93.exs.cx/img93/5050/leonzodbiciem9um.jpg[/IMG]
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia_i_Luka']Mimo to nikt nie umiał nam odpowiedzieć na pytanie, skąd takie ostre objawy -silny ból brzucha i krew w kale...:roll: Na tyle ostre, że myślałam,że ona z tego nie wyjdzie...[/quote]Ja bym zgadywała, że ostre zatrucie (nie pokarmowe, oczywiście). -
[quote name='Nitencja']Gdziez to Polsce dogonic taaaki wspanialy kraj, gdzie wszystko chodzi jak w zegarku. [/quote] Dla ścisłości - w kraju, o którym chyba piszesz, nie ma obowiązku czipowania szczeniąt - tam AKC nie prowadzi "obiorów miotu" ani żadnej innej działalności weryfikacyjnej. Ja osobiście uważam, że to nie jest zaletą. Również na granicy nie obowiązuje żadnego typu identyfikacja dla psów. Natomaist Unia Europejska, której Polska jest członkiem, przestanie uznawać tatuaże na granicach za dwa lata i inne państwa Unii to zauważyły i przechodzą na czipy.
-
[quote name='Wind']Nie sugeruje oczywiscie, ze Twoj sposob byl malo delikatny czy tez zostal odczytany jako "wymadrzanie sie" ;) ale nalezaloby sie jednak zastanowic, dlaczego prawie wszyscy jak jeden maz powiedzieli NIE chipowaniu :roll: [/quote]A skąd opinia, że tak "prawie wszyscy" powiedzieli nie??? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: I kto to są ci "prawie wszyscy"??? Jak już pisałam, mój wniosek na zebraniu oddziału został zatwierdzony, z dużym marginesem i to pomimo bardzo silnego oporu starych związkowych "działaczy". Więc to, czego "nie sugerujesz" ;) jakoś nie stanowiło problemu. [quote name='Nitencja']chyba ze uczestniczylas przy odbiorach miotu to moze widzialas wiecej.[/quote]W "odbiorze miotu" uczestniczyłam tylko raz, w Polsce i oczywiście bez czipów (bo tutaj się nie czipuje) ale za to z tatuażami. Dla mnie wystarczyło. Natomiast procesowi czipowania byłam świadkiem więcej jak dwa razy, ale nie aż tak dużo - powiedziałabym, z dziesięć razy (ostatnio kilka dni temu). Resztę - i o czipowaniu, i o tatuażach - wiem tylko na podstawie relacji innych.
-
[quote name='MateuszCCS']Kto ma w tym wszystkim racje ... okaze sie za 30 lat :evil_lol: [/quote]Sterylki przed pierwszą cieczką były robione już w latach 60 ubiegłego stulecia - wtedy właśnie wykryto korelacje z niewystępowaniem nowotwórów sutków u suk wysterylizowanych przed pierwszą cieczką. Pierwsze prace na temat sterylizacji przed pierwszą cieczką zostały opublikowane , o ile dobrze pamiętam w latach 70. Teraz mamy już badania, w których brało udział ponad 1000 psów, i które ciągnęły się przez całe życie tych psów. [quote name='MateuszCCS']Bo wszelakie teorie jednak sie zmieniaja - jak chocby swego czasu nagminne wycinanie dzieciarni migdalkow, czy szprycowanie antybiotykami ... [/quote]Tu podajesz właśnie przykłady zaleceń "na rozum", gdy brakło jakichkolwiek badań na ten temat i nie były rozumiane konsekwencje takiego postępowania, które to zalecenia zmieniły się, gdy tylko ukazały się na ten temat badania. Mogę Ci podać wiele innych przykładów praktyk medycznych według teorii "na rozum", które nie sprawdziły się w obliczu praktycznych badań. Czekanie ze sterylizacją do pierwszej cieczki jest jednym z nich. [quote name='MateuszCCS']Tylko, ze trzeba miec swiadomosc, ze nie zawsze jest tylko jedna , jedyna droga i jedyne zawsze sluszne wyjscie :roll:[/quote]Dokładnie tak - najlepiej być poinformowanym, czytać, co się da, najlepiej w oryginale, po to, żeby móc leczyć swoje zwierzęta najlepiej, jak się w Polsce da. Nie we wszystkich kwestiach mamy tutaj, niestety, wybór, bo często brakuje wyspecjalizowanego sprzętu, bądź ogromny koszt nowoczesnego leczenia na nie przeciętnemu właścicielowi nie pozwala. Ale właśnie w przypadku terminu sterylizacji mamy mozność praktykować weterynarię w Polsce na tym samym poziomie, co na zachodzie - i nie kosztuje nas to ani grosza więcej! Czy tak będziemy robić, czy nie - to już indywidulana sprawa każdego z nas.
-
[quote name='MateuszCCS']w tym "nazwiska" - takze padajace tu na dogo w watkach o sterylkach w kontekscie, ze dobrze robia zabiegi[/quote]"Dobrze" to pojęcie względne, a poza tym umiejętności chirurgiczne mało mają wspólnego ze znajomością naukowych tekstów na temat odpowiednich terminów sterylizacji. Pisałam już kilkakrotnie o tym, jak kiedyś doszłam do źródła "faktu", podawanego mi przez weta w Polsce, że sterylizacja przed pierwszą cieczką wiąże się z podwyższonym ryzykiem nietrzymania moczu. To błędne przekonanie udało się powiązać z brakiem zrozumienia angielskiego tekstu, który podawał wyniki badań na ten temat (konkretnie, z brakiem zrozumienia różnicy pomiędzy "there is little evidence to show..." a "there is a little evidence to show" - a różnica jest zasadnicza!)
-
[quote name='MateuszCCS']Ale nie wycinasz z tego powodu psom strun glosowych ? (bo jest to tam zabieg rownie popularny co sterylka przed pierwsza cieczka)[/quote]A to jest - przepraszam - ale kolejna bzdura. Nie zaprzeczam, że w USA jest przeprowadzany ten zabieg, ale na pewno bardzo rzadko. Osobiście nie spotkałam się, wśród setek szkolonych w moich grupach psów z psem po tym zabiegu, a sterylizowanych (przed pierwszą cieczką) i kastrowanych psów było właśnie na setki. Natomiast nie łudźmy się, że zabieg przecinania strun głosowych nie jest przeprowadzany i w Polsce.... Znów, osobiście się nie spotkałam, więc pewności nie mam i wiem dokładnie tyle, co o tych zabiegach w USA, o których również tylko słyszałam. A sterylizacja po pierwszej cieczce to nie szkoła "europejska", tylko niestety coraz bardziej szkoła "wschodnio europejska". Ta część świata, w której prowadzi się na ten temat badania robi co innego (właśnie byłam w Niemczech u specjalistki od rozrodu, więc wim coś o tym). W Polsce termin sterylizacji określony jest "na rozum", nie ma na ten temat badań, a również nie ma wymogu dla wetów dalszego szkolenia po ukończeniu studiów, więc większosć nie szkoli się i uprawia weterynarię, której uczyli się w czasach komuny, gdy weterynaria w Polsce praktycznie nie istaniała. Do tego weci nie znają języków, nie mają dostępu do naukowych czasopism i jest jak jest. Praktykowana u nas weterynaria to w znakomitej większości - nie tylko w kwestii sterylki - pozostałość z pierwszej połowy uprzedniego stulecia, sorry. I każdy ambitny polski wet nie tylko Ci to powie, ale jeszcze wytłumaczy, dlaczego tak jest.
-
Powodów śnierci szczeniaka może być bardzo wiele. Poprawnie podany lek na odrobaczanie raczej jej nie spowoduje, chyba że na skutek jakiejś indywidualnej reakcji alergicznej. Bez sekcji nigdy nie będziesz wiedzieć na pewno, co go zabiło, ale ja bym obstawała, że nie był to lek na odrobaczanie.
-
[quote name='Angelka']Przeciw: no i tu zaczynaja się schody od doświadczonego weta który jeździ na różne szkolenia do stanów i stykał się już wiele razy z wcześnie sterylizowanymi tam (nawet w 8 tyg.) suczkami , dowiedzialam się że psy w wieku dorosłym wyglądaja bardzo marnie mówiąc krótko wygladają jak "niedorozwoje" (chude nóżki, mała masa).[/quote]No i to akurat jest bzdura totalna, z pełnym szacunkiem dla doświadczonego weta. Że jest to bzdura potwierdza wiele badań. Ja spędziłam w Stanach znakomitą większość swojego życia (w Polsce jestem dopiero od 4 lat), a będąc tam całe życie szkoliłam i wystawiałam psy. Znakomita większość niewystawowych suk jest tam sterylizowana przed pierwszą cieczką, dokładnie, standardowy czas sterylizacji to 5-6 miesięcy (wczesna sterylizacja w wieku poniżej 3 miesięcy jest odradzana), więc z takimi sukami stykałam się na codzień. I mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o budowę, czyli umięśnienie, kościec - nie ma praktycznie żadnej różnicy pomiędzy sukami wysterylizowanymi wcześnie, późno, czy w ogóle. I to własnie jest potwierdzone badaniami. Natomiast wysterylizowane suki niektórych ras (długowłosych) rzeczywiście po jakimś czasie zmieniają trochę sierść - i tu termin sterylizacji nie ma znaczenia. Jest to zmiana dla laika nie tak łatwa do rozpoznania i może wystąpić również u niewysterylizowanych suk, ale potwierdzam, że taka różnica się zdarza. Ja zaobserwowałam ją u Nowofundlandów, natomiast w mojej rasie (Airedale Terriery) - nie.
-
A już myślałam, że nikt za agę_o nie będzie trzymać, bo nikt nie zobaczy jej postu... ;) aga_o wpadniesz jutro po tym egzaminie coby go oblać w miłym towarzystwie? ;)
-
Myślałam o tej kwestii jeszcze troszkę na Misinym spacerze i wymyśliłam jedną sytuacja, gdy "optymalna" (w pewnym bardzo dziwnym sensie) waga wystawowa może być nieco wyższa, niż powinna być do sportu. Mianowicie, w przypadku psa, o słabym kośćcu bądź umięśnieniu, można (przynajmniej w mojej rasie) próbować te wady troszkę maskować poprzez kilka deka ekstra... Ale tylko bardzo minimalnie, bo jak pies zaczyna tracić wcięcie w talii, to po wszystkim.
-
A gdzie weszteriery tak dzisiaj wywiało? :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:
-
Sorry, że z opóźneniem i do tego nie na temat, ale zaintrygowała mnie ta dyskusja na temat "za chudy-za gruby". Misia była trochę wystawiana i żaden sędzia nigdy nie powiedział, że jest za chuda. Podobnie, nikt nigdy nie powiedział, że do agility jest za gruba... Z tego jednego przykładu (:roll: ) wnioskuję, ze jest możliwa waga, która zadowoli obydwa kryteria... I moim zdaniem jest tak: gdy widziałam Milo, moim zdaniem był ciut za chudy - powiedziałam o tym zresztą Ludek. Jestem pewna, że nie biegałby wolniej, gdyby był troszkę grubszy, a mógłby nawet biegać szybciej, bo miałby więcej materiału na budowę mięśni. Gdy miziałam Wojenkę na Sylwestra, dla mnie była ciut za gruba - (choć o tym nie powiedziałam jej właścicielce). To, że jest "niejadkiem" może po prostu świadczyć, że dostaje ciut za dużo... A Drace się dobrze nie przyjrzałam i nie wymacałam, więc nie wiem, ale umięśnienie to nie tylko kwestia ilości ruchu, ale również po trosze predyspozycji genetycznych - wiem to z autopsji :oops: - więc może o to chodziło. Takie jest moje zdanie. Z przykładu Misi wydaje mie się, że możliwa jest do osiągnięcia waga, która zadowoli obydwa ringi.
-
saJo, mnie Olsztyn bardzo odpowiada, bo niezbyt daleko. A czy przyjadę, czy nie, to będzie oczywiście zależało do wielu rzeczy... Unikaj tylko konfliktów z międzynarodowymi wystawami. :cool3:
-
Nitencja, Ty jesteś jedyną znaną mi osobą, która nawet próbuje sugerować, że czipowanie boli szczenię tak samo lub bardziej, niż tatuaż. :roll: Świat zdecydowanie idzie w kierunku czipowania, które uznaje z wielu, wielu powodów za lepsze rozwiązanie. Dlaczego Polska znowu ma być na końcu? :niewiem:
-
[quote name='mch']ruch ma byc systematyczny , raczej jednostajny bez zrywów , czyli np bieganie przy rowerze [/quote]Warto tu dodać, że najlepszy ruch na dysplazję stawów biodrowych - zgaduję, że na łokcie również - to pływanie.
-
[quote name='Nitencja']ale trzeba zrozumiec takze realia/[/quote]Dokładnie tak. A te realia są następujące: to, że tatuaże zostaną prędzej czy później zastąpione przez czipy jest oczywiste - i mam nadzieję, że jest to oczywiste dla każdego. Tak więc mamy dwie możliwości - albo opierać się tej zmianie jak najdłużej i potem musieć w ostatniej chwili dostosowywać się do reguł narzuconych z góry (czy to przez FCI, czy przez Unię Europejską), albo już teraz, na spokojnie, zacząć się zastanawiać, jak najlepiej, najspokojniej, najłatwiej uskutecznić tę zmianę. Jedyne, co ja proponuję, to tę drugą opcję.
-
[quote name='Nitencja']aaa czyli zwalenie wszystkiego na ZK ;-)[/quote]Wręcz przeciwnie - pozostawianie [B]opcji[/B] ZK (a dokładnie, kierownikom sekcji) co do tego, gdzie ma leżeć odpowiedzialność.