-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
Według mojego weta-stomatologa, psom należy myć codziennie, tak jak ludziom. Szczoteczka jak najbardziej może być miękka ludzka, ale pasta powinna byc dla psów, bo te ludzkie nie są przeznaczone do tego, żeby je połykać.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia_i_Luka']INA, tak, ale z tego, co pamiętam, w tej piosence Luka to był chłopiec-ofiara przemocy w rodzinie. ;) I w "Ostrym Dyżurze" też jeden lekarz miał na imię Luka. ;) [/quote]No bo Luca to chłopięce imię - przynajmniej u Włochów. (Ten lekarz w Ostrym Dyżurze był chyba Chorwatem). Jeśli chodzi o imię mojej suczki to sytuacja jest troszkę skomplikowana, ale przynjmniej nie musi być na żadną konkretną literę... :lol: Po pierwsze, chciałabym żeby imię w jakiś - może być bardzo luźny - sposób było połączone z imieniem rodowodowym. Jako przykład mogę podać suczkę, która w rodowodzie miała Moondance, a na codzień - Luna. Po drugie, ja lubię "miękkie", ciapowate imiona - Misia bardzo mi się podoba i bardzo do Misi pasuje. :iloveyou: A jeśli chodzi o imię rodowodowe, to chciałabym, żeby jakoś było połączone z podróżniczą historią szczeniaka, z jego przyjazdem do Polski :terazpol: . Poważnym utrudnieniem jest fakt, że zostaje nam na to imię rodowodowe tylko 11 literek :( (amerykańskie imiona rodowodowe mają ograniczoną długość). Wszystkie, które jak dotąd wymyśliłam były dłuższe. :( :Help_2: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zach, gdy wybierałam szczeniaka, testowałam trzy suczki między innymi pod kątem aportowania. Z każdą z trzech miałam inny (ale z każdą identycznie powtarzalny) wynik. Jedna latała za aportem (zwinięta kulka papieru) za każdym razem i natychmiast przynosiła go z powrotem. Druga latała za aportem, podejmowała go i leciała w siną dal. A trzecia, czyli mój głupolek, leciała za aportem, ale jak było coś ciekawszego to nawet nie podnosiła, a jak podnosiła, to się kładła, żeby gryźć... To i tak jest lepiej niż Misia, która nawet za aportem nie latała. :roll: Ale bardzo ciekawe by było zobaczyć, co z tych suczek wyrośnie... Oczywiście dla każdej z tych suczek był to pierwszy raz w życiu kiedy coś takiego było próbowane. W przypadku Anselka i Api, oboje testowali się tak jak pierwsza z ww. suczek - czyli przynosili aport. No i Api wyrosła na piłeczkową wariatkę! -
[quote name='PATIszon']Nie umiem dorzucic ankiety. :niewiem:[/quote]No ja też nie! :oops: To może spróbować nowy wątek z ankietą założyć?
-
Na tym nowym forum mamy (jak i na starym) opcję ankiet (przeze mnie wciąż niewypróbowaną...) Może PATIszon, nasz Mod ukochany, spróbowałaby dołączyć ankietę do tego wątku, coby ułatwić głosowanie?
-
Jeżeli ten wet Wam obiecał, że zrobi sterylkę, a potem nagle jej nie zrobił, to ja bym od niego uciekała, gdzie pieprz rośnie. Jeżeli uważa, że usypianie urodzonych szczeniąt jest bardziej humanitarne, niż usuwanie zarodków - tym bardziej bym uciekała. Znajdzie dla nich domy? Może po prostu klientów mu brak i chce się ich dorobić Waszym kosztem. Szybciutko jedźcie do innego weta, zróbcie USG żeby być pewnym, co macie i dopiero wtedy planyjcie dalej.
-
[quote name='agacia']Ja slyszalam,ze mozna sterylizowac suki w ciazy,ale nie wiem czy jest jakies ograniczenie jesli chodzi o zaawansowanie ciazy.[/quote]Większosć znanych mi wetów nie przeprowadzi takiej sterylizacji tak późno - ograniczają właśnie do ok. 6 tygodnia.
-
[quote name='wolfi']Nie Dla mnie hodowca jest odpowiedzialny za psy wychodzące z jego hodowli.[/quote]No to brzmi jak stwierdzenie czegoś oczywistego, tylko co przez to rozumiesz? Jeśli hodowca prześwietla swoje psy i kojarzy tylko te zdrowe, a urodzi się pies, u którego po 2 latach u nowego właściciela wykryje się dysplazję, to co dokładnie taki hodowca może zrobić (poza nie powtarzaniem tego skojarzenia), szczególnie że wiadomo, że okoliczności środowiskowe mają ogromny wpływ na rozwój choroby? Może zaoferować wymianę psa (na innego, lub na gotówkę), ale który dobry właściciel się na to zgodzi? Może ewentualnie pokryć koszty leczenia, chociaż zważywszy ten duży wpływ środowiskowy, chyba więcej sensu miałoby, gdyby pokrył tylko część tych kosztów. Niestety, to jest bardzo złożony problem, a jeśli chce się znaleźć winnego, to najłatwiej winić hodowcę. Według statystyk Orthopedic Foundation for Animals ([URL="http://www.offa.org"]www.offa.org[/URL]), dysplazja występuje u 10,9 % bokserów, od których ta organizacja otrzymała zdjęcia RTG. Ale z nimi to jest tak, że właściciele, szczególnie hodowcy, wysyłają im raczej tylko zdjęcia zwierząt, które moga być ocenione (przez nich samych, lub przez ich weta) jako zdrowe - jeśli zdjęcia są wyraźnie zwierzęcia chorego, to nie ma co marnować $25 na certyfikat OFA, którego takie zwierzę i tak nie dostanie. Tak więc uważa się, że te statystyki sa sporo zaniżone.
-
Na sterylizację już za późno.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Nie ma możliwości by pies się znudził, zmęczył, żeby coś go od tego oderwało.. kiedy pojawia się piłeczka wtedy po prostu świat przestaje istnieć i to jest to co ja strasznie lubię! :loveu:[/quote]zachraniarka, a u laba tak nie jest? -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Misia, jak pisałam, aporterem naturalnym nie jest, ale jest aportowania nauczona, a poza tym lubi konkurencje. Tak więc kiedyś Mokka popisywała się tym, że Leon (który również kiedyś w ogóle nie aportował) przynosi jej teraz wszystko i rzuciła mu metalowy łańcuszek. Obydwa psiska pognały za tym łańcuszkiem i... tym razem wygrała Misia - mój nieaportujący pies wrócił z tym metalowym łańcuszkiem w zębach! [quote name='Ali26762']Deryś kluczy, nawraca, węszy tak długo, aż znajdzie zgubę. [/quote]Api robi tak samo! Kiedyś szukała piłki w trawie chyba przez pół godziny (bo ja, głupia, naprowadziłam ją na złe miejsce i nie dałam szukać tam, gdzie chciała). Innym razem, zgubiła piłkę w śniegu i jej Pani w końcu dała za wygraną i poszli dalej. Ale Api znalazła tę piłkę w drodze powrotnej! :) -
No a ja miałabym problem, bo na Włocławek się obraziłam :angryy: po ostatniej tam wystawie. :mad: :eviltong: Ale że i tak mnie nie będzie w kraju, to nie muszę się zastanawiać, jak bardzo się obraziłam. ;)
-
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
Flaire replied to Murak's topic in Terier szkocki
Murak, ja to się do Ciebie ciągle wybieram, wybieram i wybrać się nie mogę... W Zawoi byłam kilka razy latem i raz zimą jako dziecko. :) -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
Flaire replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='Nitencja']Murak czy one na cos polowaly ?? :evil_lol:[/quote]Pstrągi łowią ;). -
czy są tu jakieś szkoty (prosimy zakladac oddzielne tematy!)??
Flaire replied to Murak's topic in Terier szkocki
[quote name='Murak']coś nie wiem dlaczego się tak ustawiły pood rząd...[/quote]Bo tak je wstawiłaś ;) . Najlepiej zacząć nową linijkę ("Enter") przed każdym zdjęciem - wtedy nie będą pod rząd. A jak juz się tak zrobią, to możesz je poprawić. Tym razem, ja to zrobiłam ;). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='kasia&jaga']Z wielu tutejszych wypowidzi wnioskuje że wasze Airedalki też nie stronią od obżarstwa, gdybym Jadze nie wydzielała żarełka to chyba i z 50 kg mogła ważyć, to żarłok jest okropniasty.[/quote]To tak jak Misia! :) [quote name='kasia&jaga']Uwielbia też na spacerze nosić w pysku ogromniasty kij lub całą gałąź, czy wasze też przejawiają taką zdolność do aportu?? [/quote]Misia nie - nie jest naturalnym aporterem. Natomiast jej córka, Api, jest naturalnym aporterem i pierwsza rzecz na spacerze to szuka kija do pyska. Potem potrafi z tym jednym kijem cały spacer przewędrować. A piłeczki kocha nadmiernie - nie wiem, czy o tym czytałaś, ale całkiem niedawno, z nadmiaru miłości do piłeczek, Apunia połknęła taką jedną 8-centymetrową piłkę, co skończyło się chirurgicznym usuwaniem tej piłki z żołądka. Ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło... -
Najśmieszniejsze jest to, że niektórzy moi znajomi, jak słyszą, że mam nowego pieska, to pytają, jakiej rasy :roflt:
-
[quote name='zachraniarka']A najgorsze jest to, że terrierów dużo odmian jest[/quote]Eee tam, dla mnie tylko jedna ;).
-
I że się przenosi z psów na ludzi! :evil_lol: Wind, czy to już koniec Twoich zdjęć, czy tylko przerwa z powodu braku czasu? :)
-
[quote name='vigor_junior']Nie wiem czy ktos z was mial takie cos jak ja teraz... wlasnie mam odcisk na dloni... i to od myszki komputerowej. [/quote]vigor_junior, ja odcisku to nigdy nie miałam, ale miałam takie zapalenie nadgarstka, CTS (carpal tunnel syndrome). Musiałam mysz przełożyć na lewą ręką i już tak zostało! :) Ja to chyba na razie mam półtora psa! ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego']Zaraz zzielenieję z zazdrości :eviltong: [/quote]coztego, zapraszam! :) [quote name='coztego'][B]Flaire, jak się zwie maleństwo?!?!?![/B] :evil_lol: [/quote]Ciągle bezimienne. :( [quote name='coztego']A moja ukochana Kreseczka zafundowała sobie dzisiaj imponujące śniadanko- została rano sama na 10 minut i zeżarła trzy gołąbki! :diabloti:[/quote]Smacznego, Kresiu! :evil_lol: Mała dostała dzisiaj baby konga (prezent of mojej Mamy). Super zabawa była! :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Nitencja']I jak tam pierwszy dzien od rana :) Wstalyscie juz ??:cool3:[/quote]No jasne! Małą musiałam budzić dzisiaj wcześnie rano, bo z Misią na 7 szłam na trening agility... Więc raniutko pobudka (noc bez problemu - po tej 12-godzinnej podróży, przespać noc bez siusiania to dla niej pikuś ;) ), szybciutkie siusiu, śniadanko, trochę ganiania, a potem mała hop do klatki, a ja z Misią na trening. Właśnie wróciłyśmy, dziewczyny się bawią, mała jakby o drugie śniadanie się dopominała... :crazyeye: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Flaire']Na bieżaco: mała wlazła do klateczki (pożyczonej od agi_o), którą postawiłam jej na miejsce wczorajszego kocyka, i tam śpi. Misia śpi kołami do góry na łóżku. Więc ja chyba też idę spać! :)[/quote]Bliższa inspekcja wykazała, że mała w klatce też jest kołami do góry. Relaks totalny. :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Na bieżaco: mała wlazła do klateczki (pożyczonej od agi_o), którą postawiłam jej na miejsce wczorajszego kocyka, i tam śpi. Misia śpi kołami do góry na łóżku. Więc ja chyba też idę spać! :) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Po pierwsze, najlepsze życzenia dla wszystkich solenizantek i solenizantów!!! :) [quote name='PATIszon']Zastanawiam sie czy bedziesz ja chowac spokojnie czy moze zafundujesz mlodej jakies nakrecanko od pierwszych dni :cool3: [/quote]Wiesz, ona jest dosyć spokojna. Na razie jej nie wyciszam... a to już różnica w porównaniu z tym, jak wychowywałam Misię. ;) [quote name='PATIszon']Czy jest szansa, ze sie zobaczymy w przyszlym tygodniu? Mam kamere...moglabym nagrac harce Misi zs sceniakiem :cool3:[/quote]A Ty tu będziesz? To oczywiście zapraszam - z kamerą czy bez! :)