-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
I jeszcze: [quote name='Gosia_i_Luka']Znam i obserwuję sporo właścicieli dużych psów prowadzonych na flexi i nie widzę, aby mieli jakieś szczególne problemy... wręcz przeciwnie. [/quote] Ja też znam. ;) Ale sęk w tym, że kiedyś znałam jeszcze więcej. Ci, którzy juz flexi nie używają (w tym ja :oops: ) również nie mieli żadnych problemów i bardzo ją sobie chwalili - aż do czasu... Z żywym AT wystarczy maciupeńka chwilka nieuwagi. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Gosia_i_Luka']Flaire - zależy jak ta flexi będzie używana. [/quote]No oczywiście! Na przykład, jeśli po prostu zastopuję ją permanentnie na metr czy półtora długości, to mam normalną smycz, o takim samym stopniu niebezpieczeństwa, jak normalna smycz. ;) Mnie chodzi o niebezpieczeństwo gdy flexi jest używana zgodnie z przeznaczeniem, poprawnie. Nauczyć się ją poprawnie używać nie jest bajecznie proste, ale do opanowania. Natomiast problem w tym, że, nawet jak się umie, to trzeba być niesłychanie uważnym, z oczętami dookoła głowy, gdy prowadzi się na niej AT. Wystarczy ułamek sekundy nieuwagi, żeby pies, który na wyluzowanej flexi idzie sobie po trawniku, na który ja nie chcę wejść, wystartowach pełnym pędem w przeciwnym kierunku, bo zobaczył wiewiórkę (czy coś innego, co tego akurat psa kręci). I po łokciu. I moim zdaniem, AT są szczególnie do prowadzenia na flexi niebezpieczne właśnie przez swoją prędkość i przyspieszenie. Powolny molos, zanim rozwinie jakąś prędkość, to spoko zauważysz. Z AT może być inaczej. Z kolei welsh nie ma tej masy - nawet jak łokieć uszkodzi, to nie za bardzo, A AT o wiele masywniejszy. borsaf, ja nigdy nie próbowałam używać zwijanej smyczy tak, jak Ty opisujesz (zresztą w mojej, zwinięta część była cienką linką, nie paskiem, więc raczej by się nie dało). Może można się nauczyć tak ją używać :niewiem: i ten sposób może troszkę zabezpieczyłby ten łokieć, choć zdecydowanie nie jest to użycwanie jej tak, jak planował producent... ;) Ale wydaje mi się, że jeśli masz zamiar tak ją używać, to powinnaś chodzić w rękawiczkach, żeby uniknąć uszkodzenia (sparzenia) przytrzymującej dłoni sunącą przez nią smyczą. Moim rozwiązaniem na te problemy to nauczyć psa chodzić na luźnej, normalnej smyczy bez ciągnięcia. ;) -
[quote name='Gosia_i_Luka']Po sesji lecę do pasmanterii, zaopatruję się w jakąś ładną Luczkową fotkę i wyszywam! :loveu: [/quote]Przynajmniej z kolorami nie będzie problemu: potrzebny biały, biały oraz biały. No i jeszcze biały. ;)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A ja zdecydowanie odradzam tego typu smycze dla dużych psów, bo z mojego doświadczenia wynika, że są one bardzo niebezpieczne. Duża masa ciała psa w połączeniu z prędkością, jaką pies może rozwinąć na długiej smyczy daje ogromną siłę na łokieć w momencie, gdy pies dobiega pełnym pędem do końca tej smyczy i smycz go zatrzymuje. Skutkiem bywają urazy łokcia, konkretnie wiązadeł. I to nie jest czcze gadanie - znam, niestety, kilka takich przypadków. Ja mojej smyczy wyciąganej się pozbyłam - jeśli zamierzasz takową używać, to bądź bardzo, bardzo ostrożna, nie spuszczaj psa z oka i gdy widzisz, że się rozpędza, natychmiast próbuj go odwołać, w tym samym czasie stopniowo blokując smycz (chodzi o to, żeby pies nie został wyhamowany nagle - to właśnie uszkadza łokcie). -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='kela']Czapla - z tą krostą może trzebaby do dr. Dembele? - tel.604116627[/quote]No właśnie, czapluniu, do Warszawki chyba trzeba, inaczej nie da rady ;) ! -
[quote name='Agnieszka K.'][I]na podstawie własych doświadczeń z leczeniem swojego psa, nie chciałabym aby mój pies był pacjentem tej kliniki. [/I][/quote]To brzmi, jak byś Ty osobiście leczyła tam psa i miała osobiście złe doświadczenie, a zakładam, że tak nie było, ponieważ również piszesz, że nie znasz krakowskich wetów. Zgaduję więc, że opiniujesz na temat tej kliniki jedynie z trzeciej ręki, mianowicie z opisu choroby, który przeczytałaś na dogomanii, a który, wydaje mi się, mógł być nie do końca trafny, pomimo najlepszych chęci właściciela. (Na przykład, bardzo wątpię, żeby sznaucer miniaturowy rzeczywiście mógł stracić "około szklanki krwi" i przeżyć - pomimo że to co stracił niewątpliwie [B]wyglądało[/B] jak szklanka krwi). Zapraszam Cię więc do lektury Regulaminu forum, który zabrania krytycznych uwag pod adresem konkretnych osób (czy w tym wypadku klinik), a już szczególnie zabrania tego, gdy nie masz z taką kliniką osobistego doświadczenia. Z góry dziękuję. Flaire Moderator działu Weterynaria
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
A nie zimno im tak, bidulkom? :-( -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zadziorny'][B]Flaire[/B] zdjęcia przepiękne :roll: :cool1:. [/quote]To Mokka pstrykała. :-) A warunki miała naprawdę trudne, bo psy szalały, a paluszki marzły! -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
No dobra, to wstawię jeszcze jedno: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/gonitwa.JPG[/IMG] -
[quote name='aga_ostaszewska']A u mnie kaloryferki odkrecone i temeratura idealna... siedze sobie w pizamce (letniej) i popijam kawke :lol: [/quote]To Ty w tej pracy niezłe masz warunki! nic dziwnego, że szef tak Cię lub ;) !
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
Mokka przysłała mi całą serię zdjęć z wczorajszego spaceru. Na razie nie mam czasu na wstawienie ich, bo muszę ratować moją Babcię, u której w łazience jest już tylko 11 stopni... Więc na początek wstawię tylko to najlepsze :lol: . Niestety psy tak wariowały, że trudno było je wszystkie razem złapać w obiektywie, ale tutaj się udało: [IMG]http://www.std.org/~hania/misia/zimoweharce.JPG[/IMG] -
[quote name='coztego']Ja też mam w pokoju zakręcony, lód na szybach jest, ale przy odkręconym kaloryferze to bym się udusiła. :) [/quote]A u mnie w całym sporym 3-pokojowym mieszkaniu mam tylko jeden odkręcony kaloryfer i jest ciepło! :crazyeye: Nawet drabinka w łazience zakręcona, bo pod podłogą łazienki idą rury - nie wiem, czy ciepłej wody, czy ogrzewania, ale podłoga jest ciepła i grzeje łazienkę!
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='borsaf']A jak Wy myjecie?[/quote]Jeżeli są tylko kulki z lodu, to ja nie myję, tylko w przedsionku usuwam, topiąc własnymi paluszkami. Natomiast jeśli łapy są porządnie zabłocone, to w przedsionku biorę psa na ręce i niosę do łazienki, gdzie go deponuję w wannie. Misia do wanny sama też włazi, ale zanim by tam doszła to by mi uświniła całe mieszkanie, więc z reguły ją przenoszę. Przerabiałam też sposób z kubełkiem wody, do którego te łapy w przedsionku jedna po drugiej zanurzałam, ale jakoś ani mnie, ani Misi nie specjalnie się to podobało. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='asher']Co prawda ja tak nie mówiłam (a może mówiłam? :oops: )[/quote]O nie, nie Ty, skądże znowu! Ty? Nieeeee... nie ma mowy! To ci INNI goście. :roll: :diabloti: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego']A goście pewnie zachwyceni, o ile ja się znam na gościach :evil_lol:[/quote]Tiaa... A jak im mówię, że mała rozumie komendę "nie gryź" to się do niej wdzięczą tak "nie glyź Lotuniu nie glyź Pańcia mówi, ze maleńkiej nie wolno glyźć tymi ostlymi ziąbeckami" :mad: :mad: :mad: . -
[quote name='MartaReksKiwi']Połknąc mogła ale miała zdjecie rtg i nic nie wyszło[/quote]Bo na normalnym zdjęciu RTG nie koniecznie coś takiego musi być widoczne... Dlatego Alicjarydzewska radzi Ci zdjęcie (a właściwie serię zdjęć) z kontrastem.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='coztego']Przynajmniej będziesz miała jakieś wyzwanie wychowawcze, a nie to co z Misią ;)[/quote]Wyzwanie to będzie z kilku powodów... :roll: Ale zauważyłam, że ona jest reformowalna! :lol: No bo gości traktuje mocno tymi szpileczkami, co jej za ząbki służą, ale mnie już od kilku dni nie gryzie! :crazyeye: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zach, jutro na dziczki aparacik nies cieplutko przy ciałku, potem tylko ciach wydrzyj go zza pzauchy, raz dwa pstryknij i po sprawie. ;) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='bos'][B]Flaire[/B] - pisz o małej [B]Lotce[/B] , bo to zaraz człowiekowi lżej na duszy o takich szkrabach poczytać.......no i czekam na foty.....[/quote]No więc piszę... Lotka była dzisiaj na trzech spacerkach: dwóch króciutkich, a ten środkowy to tak gdzieś z 15 minut był. Jeśli to nie wydaje się Wam zbyt długo, to trzeba pamiętać, że w Warszawie cały dzień mamy straszliwe mrozy. Lotka całą drogę na każdym spacerku przemaszerowała na własnych łapkach, chociaż troszkę łapki marzły i sól na ulicy teżnie specjalnie odpowiadała. Ale dzielna była dziewczynka i dała radę. Resztę spraw załatwiła na gazetach na balkonie. Dziewczynka już wie, że jak ją tam wysadzam, to po to, żeby się wysiusiać, więc robi to pokazowo natychmiast, jak tam ląduje. Natomiast jeszcze nie wie, że w domciu załatwiać się nie należy, więc zazwyczaj kilka minut po tym balkonowym (najwyraźniej skróconym) siuraniu jest drugie, już w domciu. :diabloti: Poza tym mała jest upartym, rozszczekanym rozrabiaką. Jeśli nie dostaje tego, co chce, to zaczyna się szczekanie. :angryy: Inne moje AT w jej wieku w ogóle jeszcze nie umiały szczekać, a ta, nie tylko że umie, to jeszcze wie jak to szczekanie używać. :mad: Dzisiaj mała miała dzień pełen wrażeń, bo odwiedziła ją Api i jej Państwo. Apcia ślicznie się ze szczeniaczkiem bawiła, a mała była w siódmym niebie - niestety, aparatu niet, więc fot nie ma. :-( Potem przyszła do mnie jeszcze jedna koleżanka na oględziny. :lol: A teraz już po kolacji i po zaliczeniu ostatniego spaceru, tym razem u mnie za pazuchą, więc czas na obgryzanie, kotłowanie i obszczekiwanie posłania. Jutro Rafał i Lena pożyczają mi aparat, więc mam nadzieję na jakieś zdjątka... A żeby nie było wszystko tylko o małej, to jeszcze dodam, że przed wizytą Api u mnie w domciu, poszliśmy sobie w "dorosłym" towarzystwie, czyli bez szczyla, na dłuuuugi spacer przez zaspy. Mokka cosik próbowała focić, ale psy tak szalały, że nie wiem czy zdołała je złapać... Zabawa polega na tym, że Misia i Leon zrównuja Apcię z ziemią :mad: , a ona to uwielbia i jak tylko zdoła się podnieść, to natychmiast któreś z nich zaczepia, prosząc o jeszcze. :multi: Niezły z niej masochista. :crazyeye: Uff, ale siem rozpisałam... :roll: -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='Jura']Może to głupie pytanie, ale jak radzicie, czy na te mrozy to lepiej psu wyciąć włosy w łapie, co by śnieg się nie wczepiał, czy zostawić, bo tak może będzie cieplej.[/quote]Lepiej wyciąć. -
[quote name='jborowy'][B]Flaire[/B] - przecież, psa nigdy bym w obce ręce nie oddał!!![/quote]Ty to masz, chłopie, dużo szczęścia, że Pani Borowa dogomanii nie czyta... [quote name='jborowy'] [quote name='coztego'] [I][B]jborowy[/B], jak Ty obsługiwałeś starą Dogomanię? :hmmmm:[/I] [I];-)[/I][/quote] Nigdy na trzeźwo.[/quote] Z tą nową trzeba tak samo postępować i będzie git! :evil_lol:
-
[quote name='jborowy']Eee to mnie nie bawi, bo cytuje całą wypowiedź, a nie wybrany fragment. [/quote]Ale potem sobie możesz usunąć to, czego nie chcesz! Identycznie było na starej dogomanii! ;)
-
[quote name='jborowy'][B]Flaire[/B] - no , ale o to chodzi, żeby nie wracały, człowiek ponosi koszty, a one WRACAJĄ[/quote]No ja rozumiem doskonale, tylko piszę, uważaj, bo będzie tak jak [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=20291"]w tym topiku[/URL] !
-
[quote name='borsaf']usmiechem z pokazywaniem ząbków. Trudno to ufocić, ale Regon tak śmiesznie wita, z pokazywaniem zabków, wygląda to tak, jakby szczerzył zeby w usmiechu. Zadna z suczek tak sie nie witała, . To jest fantastyczne. Czy któres z waszych pociech tez tak pokazyje zęby w usmiechu powitalnym?[/quote]Ja kiedyś wystawiałam suczkę imieniem Gracie, która tak właśnie się uśmiechała! nauczyłam ją tego robic na komendę - mówiłam "Gracie, smile!" a ona się szczerzyła! Mama mojej Lotti też się uśmiecha, chociaż nie w takim stopniu, jak Gracie. Ale Gracie odziedziczyła to po swojej mamusi, więc jest nadzieja, że Lotti też się będzie śmiała. :)