Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Fotki do Zofii wysłane... Może ktoś z wielkim sercem wypatrzy Deścika :razz:
  2. Co ciekawe Pola wynalazła sobie od samego początku miejsce koło krzesła/pod krzesłem. Myśleliśmy, że się przeniesie na amerykankę, ale gdzie tam. Położyliśmy jej więc kocyk na podłodze tam gdzie wartuje cały czas i jest przeszczęśliwa ;) [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/7803/poolasm3.jpg[/IMG]
  3. Na liście psiaków mieleckich jest w tej chwili trzy psy, także myślę, że na liście ogólnej szybciej przyjdzie czas na Agusia :roll: W każdym razie umieszczę go również na mieleckich, żaden problem ;)
  4. A które Ci się podobają najbardziej?? Wskaż tylko paluszkiem, a wyślę Ci naturalnej wielkości ;)
  5. Z Imbirem podczas podróży żadnych problemów nie ma ;)
  6. Rozmawiałam z Tolą, psiaki mają jeszcze 3 dni. Jeśli nie weźmie ich na DT znajomy bianki0, to przyjadą do nas (zaoferować możemy niewiele - miejsce w stodole na sianku na razie, bo wszystko zajęte, ale zawsze to lepsze niż śmierć :-( ).
  7. Wczoraj Imbirek został zaczipowany i zapaszportowany ;) Jeszcze tylko wirusówki, ale to już jak zatrzymamy nieco biegunkę u Imbira, bo nadal niestety ją ma. Beatka robiła analizę kału (koszt 15 zł), ale nic nie wykazała, także to nie od robali. Być może sprawa wątroby :razz: Zaleciła podawać oprócz metronidazolu także osłonowo hepatil. I zobaczymy :cool3: Imbir bardzo się ślini, tak jakby na brązowo. Myśleliśmy, że to od zębów, ale Beatka oglądała jego zęby i stwierdziła, że z nimi nie jest jeszcze najgorzej. Być może to też sprawa wątroby... Czyżby Imbirkowi znów siadała wątroba? :-(
  8. Jutro prawdopodobnie Magia pojedzie na paszportowanie i czipowanie :cool3: A Węgielka oczywiście że weźmiemy :loveu: Mam nadzieję, że taki kudłaczek znajdzie dom mimo wieku (tak jak Fafik ;)).
  9. Jutro Blacky jedzie na szczepienie, czipowanie i paszportowanie. Sterylizować będziemy za ok. 3 tygodnie, żeby zdążyła złapać odporność :cool3: Do wyjazdu się spokojnie wygoi :p
  10. Oczywiście, że wszystko ok ;) Z uszami też już w porządku. Teraz musimu odstawić ketokonazol, bo Fryzia będzie brała antybiotyki. A po wygojeniu zobaczymy dokładnie czy grzybek to już przeszłosć czy coś jeszcze wróciło :razz:
  11. [B]agusiazet[/B], Agusio na liście mieleckich psów byłby po przyjeciu do nas opłacany ze składek wolontariuszy (jak teraz Gacek), a z listy ogólnej musiałabyś sama dbać o jego finanse (tak jak to robisz w przypadku Amisi, tylko obawiam się, że byłoby jeszcze ciężej, zwłaszcza gdyby Amisia nie znalazła domu do czasu przyjęcia Agusia).
  12. Niestety żadnych wpłat od ostaniego rozliczenia nie było :-( Na dzień dzisiejszy jesteśmy ponad 300 zł na minusie :-(
  13. [B]NaamahsChild[/B], długość leczenia nużycy zależy od stopnia jej zaawansowania i odporności psa. Nie jest to jednak jakieś specjalnie trudne, nie trzeba nic psu smarować, czyścić itp. O to mi głównie chodziło ;) Też mieliśmy u siebie psa z nużycą i żaden inny hotelowicz się nie zaraził. Wyleczyliśmy sunię po miesiącu. Problem jest często niestety z nawrotami choroby. [B]agusiazet[/B], Agusio jest wpisany na listę oczekujących. Czy ma być na głównej liście czy na liście psów mieleckich? :roll:
  14. Myślę, że ma sens jak najbardziej! Zawsze to jakaś szansa, że ktoś Desta zobaczy. Nie wszyscy ludzie korzystają z netu...
  15. My ją zamierzamy ciachać pod koniec października/początek listopada :razz:
  16. A ja Cię będę odwiedzać nawet jak wyjedziesz :p
  17. Desta nie będzie w PP :placz::placz::placz: Info od p.Ani: niestety Desta nie udało sie wciągnąć do artykułu. Z pewnych względów, niestety ode mnie niezależnych. Szkoda. Zamieszczę go jednak na stronie pies.pl w dziale piesków do adopcji, może ktoś go tam zauważy...? Tak mi smutno, Dest stracił być może jedyną szansę na pokazanie się :-(
  18. Polcia już się zadomowiła na tyle, że broni naszego domu :evil_lol: NIKT obcy nie wejdzie do domu niezauważony :diabloti: Nie jest z Poli oczywiście jakiś straszliwy szczekacz nie do poskromienia, ot zwykłe ostrzeżenie, że ktoś przyszedł. Ale ciekawe, że do obcych się w ogóle nie garnie :shake: A wręcz się boi, powarkuje schowana pod krzesłem :razz: A my możemy z nią zrobić wszystko! Może się jeszcze przyzwyczai, że obcy nie zjadają małych pręgowanych suczek ;)
  19. No ja też mam wieeelką nadzieję, że w końcu coś ruszy w sprawie Gacentego... [B]Wpłynęło 15 zł z bazarków terry[/B] ;)
  20. [B]Na Amisię wpłynęło 15 zł z bazarków terry[/B] ;)
  21. Wg moich informacji nużyca nie jest zaraźliwa. Zapadają na nią psy o obniżonej odporności. I leczy się ją stosunkowo łatwo: podając Advocate. Praktycznie każdy pies ma nużeńca ;) Także jeśli to nużyca to pół biedy :roll: O bila, napisała to samo :lol:
  22. [B]agusiazet[/B], czy w schronisku powiedzieli Ci co jest Agusiowi? Tzn. to wyłysienie, co to takiego?
  23. [B]agusiazet[/B], ja odebrałam Twoją wypowiedź podobnie jak terra, tylko gwoli ścisłości wyjaśniłam, że parę telefonów było, za każdym razem dzieliłam się z Wami tym na forum. Poza tym nie masz za co mi dziękować, Amisia jest u nas, bo taka nasza praca ;) Ulka jest zdołowana, jak my wszyscy chyba, brakiem domów dla Amisi i Gacka (w ogóle adopcje mieleckie z DT ostatnio leżą) :-( I stąd taka reakcja. Amiśka szoruj do domu, bo nam ciotki nerwicy dostaną!!!
  24. Pumcia u nas na początku w ogóle nie chciała nic brać z ręki. W ogóle niewiele u nas jadła. W końcu udało mi się ją kusić kawałkami kiełbasy ;) Ale to zawsze było tylko wzięcie smakołyka i noooga ;)
×
×
  • Create New...