Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Ja też nie wiem co się dzieje... :-( Pamiętam że podobny problem był z Pysią, taka była śliczna, słodka, młodziutka, malutka... a domku trzeba było szukać dopiero w TV Kraków... Czy Ci ludzie już się tacy wybredni porobili, że chcą tylko rasopodobne?? Zaraz wyślę maila.
  2. A może ja bym napisała tuż przed wyjazdem i Ty byś przetłumaczyła? Wtedy druknęłabym i dołączyła :cool3: Postaram się uniknąć jakichś specjalistycznych zwrotów :roll:
  3. Nasza zakołnierzowana koleżanka ma się świetnie ;) [IMG]http://img372.imageshack.us/img372/3290/fff1bi1.jpg[/IMG] Zaraz po wyjściu z boksu jest siooo [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/9952/fffqx2.jpg[/IMG] A tutaj chwilowo na lince, aby nie straszyła kołnierzem szczeniorów (uciekały od niej ilekroć na nie spojrzała :lol:). [IMG]http://img234.imageshack.us/img234/9202/fff2im6.jpg[/IMG]
  4. Dokładnie. Łapa zostala amputowana, aby zminimalizować ryzyko przerzutów. Przed amputacją robiliśmy zdjęcia RTG klatki piersiowej i nie pojawiło się nic co jednoznacznie można by było uznać za przerzut. Także jest duża szansa, że nowotwór został usunięty razem z łapą... Dest czuje się świetnie, biega, jest wesoły i towarzyski. Świetnie daje sobie radę bez łapy.
  5. W sprawie Poli nikt się jak do tej pory nie odezwał niestety :-( Dziwi mnie to, bo to taka fajna, młoda i śliczna sunia! Evelin i pucka chyba nic nie miały przeciwko wysłaniu suni do Niemiec. Zwłaszcza, że jak zrozumiałam chcą na miejsce Poli wziąć ze schroniska suczkę z jej boksu, drugiego podrostka :cool3:
  6. Paszportowanie planowaliśmy w przyszłym tygodniu, także chyba Mioduszka w zaraz po weekendzie w poniedziałek wybierze sie do lecznicy :cool3:
  7. Imbir też się cieszy :multi: [IMG]http://img119.imageshack.us/img119/7665/iiiiinp1.jpg[/IMG] Od wczoraj Imbir dostaje hepatil. Choć wydaje mi się, że metrodnidazol nieco mu pomógł, bo koopy są nieco lepszej konsystencji :roll: Czy oni tam w Niemczech mają kogoś kto umie po polsku? Bo napisałabym parę słów o Imbirze, jakie leki dostawał, jakie dostaje, jakie ma problemy itp. i podała razem z papierami Imbira.
  8. LOLA :loveu: [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3277/cc8dl0.jpg[/IMG] [IMG]http://img513.imageshack.us/img513/7729/cc10wf3.jpg[/IMG] TOLA ;) [IMG]http://img235.imageshack.us/img235/6190/cc9oz8.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6369/cc13me4.jpg[/IMG]
  9. Po szczeniorach stresu nie widać żadnego :lol: [IMG]http://img383.imageshack.us/img383/9978/cc6xm0.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5879/cc11uf4.jpg[/IMG] Usłyszały szczekanie psów z boksów :evil_lol: [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9159/cc12oe6.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/9009/cc4pp4.jpg[/IMG]
  10. Towarzystwo w porządku ;) Psiaki są żarłoczne straszliwie, normalnie odkurzacze! Rzucają się na jedzenie aż strach żeby nie zadławiły... Jedna z maleństw, ta bez bródki jest bardziej nieufna, ciężko ją złapać, boi się podchodzić do ręki, cieszy się na odległość. Ta z bródką jest jak najbardziej przyjacielska i garnie się do człowieka, łasi, domaga pieszczot. Cindi nadal przespokojna, nie biega, nie skacze, nie cieszy się. Ale lubi pieszczoty i baaardzo delikatnie się o nie dopomina, zaledwie wzrokiem, tak jakby nie wiedziała czy jej wolno. Ma syndrom psa łańcuchowego. Prowadzona na smyczy kiedy się na chwilę stanie, truchta dookoła człowieka gdzie tylko smycz sięgnie, zupełnie jakby była na łańcuchu. Ale co ciekawe parę minut po spacerku zrobiła koopkę na trawce :razz: Trochę fotów teraz [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8457/cchd9.jpg[/IMG] Tutaj widać jakiej wielkości jest Cindi [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/1360/cc1eh3.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/7031/cc2kp2.jpg[/IMG] [IMG]http://img93.imageshack.us/img93/7855/cc3na7.jpg[/IMG] [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/23/cc5uj6.jpg[/IMG] [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/849/cc7mu9.jpg[/IMG]
  11. Pytanie za sto punktów: która to Lola, a która Tola?? :eviltong:
  12. Ja też trzymam kciuki... wielkie ukłony dla osób, które o tę sukę walczą. Też adoptowałam sunię, która miała być uśpiona ze względu na agresję i nigdy nie żałowałam tej decyzji. To była co prawda niewielka psina, ale ta "przygoda" nauczyła mnie, że trzeba bardzo uważać ze stawianiem krzyżyka na "psach agresywnych". Niki była z nami ponad 8 lat i nigdy nikomu nie zrobiła krzywdy.
  13. Mioduszka coś bardzo często sika :razz: Myślałam na początku, że to może być podsikiwanie, ale szczerze mówiąc zaczyna mnie to niepokoić, czy to nie jakieś problemy z nerkami lub pęcherzem :roll: W dodatku ostatnio bardzo niewiele je :roll: Będziemy ją obserwować i jak będziemy ją wieźć do lecznicy na paszportowanie to poprosimy wetki o oglądnięcie jej również pod kątem tego sikania :roll:
  14. Magię dzisiaj ominęła wizyta w lecznicy, bo mieliśmy nadprogramowe przyjęcie psiej rodzinki, którą musieliśmy od razu dać do oglądu weta i to ona dzisiaj pojechała razem z Blacky Blue. Magia pojedzie z Mioduszką prawdopodobnie w przyszłym tygodniu ;)
  15. Imiona psiaków wpisuje starannie Beatka ;) Blacky już zaszczepiona, zaczipowana i zapaszportowana :p
  16. O charakterach ciężko mi coś napisać na razie, bo wiadomo, że jak jest psiak niepewny i wystraszony to się inaczej zachowuje. Poczekamy jak się zaklimatyzuje menażeria. Cindi jest na razie bardzo spokojna, ale podejrzewam, że się rozbryka. Jest też bardzo łagodna, przy transporcie i u weta nie było nawet warknięcia. Na smyczach niestety towarzystwo chodzić nie umie i nie lubi :diabloti: ale się nauczy :p Porobię im jeszcze ładniejsze zdjęcia, zwłaszcza Cindi, bo ona dziś była trochę zdezorientowana, a to nie wpływa na ładne wychodzenie na fotkach. Jeśli chodzi o szczekliwość Cindi, to maluchy zdecydowanie częściej dziamolą. Ale Cindi też się odzywa. Nie można przejść obok stodoły, żeby się alarm nie włączył :lol:
  17. Hihi, a jakie z nich jazgotniki :loveu: [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/3064/cindi7wr5.jpg[/IMG] [IMG]http://img386.imageshack.us/img386/4773/cindi8ao4.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/94/cindi9op0.jpg[/IMG] A tu jeszcze Cindi, terrierowata jest bardzo :cool3: [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/313/cindi10hp8.jpg[/IMG] [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/3256/cindi11un6.jpg[/IMG]
  18. No to wszystko się zgadza, coś mi musiało tych trzech chłopców mignąć przed oczami :lol: No to teraz trochę fotek: Cała rodzinka jeszcze w samochodzie: [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/898/cindirq7.jpg[/IMG] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/2230/cindi1gf0.jpg[/IMG] Amisie :loveu: [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/9476/cindi2cz2.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/3715/cindi4xk3.jpg[/IMG] [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/8053/cindi3vv4.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/8858/cindi5ut4.jpg[/IMG] [IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4572/cindi6ww0.jpg[/IMG] cdn.
  19. Niestety nie było żadnego odzewu dzisiaj, może jutro się ktoś odezwie? :roll:
  20. Wszystko OK. Psiaki zostały odrobaczone, a mamusia zaszczepiona p. wściekliźnie. U nas zostały jeszcze odpchlone. Cała rodzinka jest w dość dobrej kondycji, tylko Cindi ma w uszach grzybka. Całe towarzystwo ma już założone książeczki zdrowia. Cindi to malutka sunia, taki terrierek, waży ok. 10 kg. Wetka oceniła ją na max 2 latka. Szczeniorki to będą psiaki średnie lub nawet nieco większe, wetka oceniła je na 2 miesiące (czy to możliwe, bo w pierwszym poście czytałam o 3 miesiącach...). Są bardzo podobne, ale jedna ma delikatną szorstką bródkę po mamusi :loveu: Poza tym to Amisie wykapane :eviltong: Psiaki są nieco wystraszone, zwłaszcza Cindi (spokojna łagodniutka sunia), ale parę dni i będzie ok. 40 zł na psiaki przekazała ich właścicielka! Trochę później umieszczę fotki. Koszty z dnia dzisiejszego: 30 zł przejazd do Obrocza po psiaki 15 zł połowa kosztów przejazdu do lecznicy w Stalowej Woli (jechał jeszcze jeden psiak hotelikowy) 20 zł szczepienie Cindi p. wściekliźnie 10 zł odrobaczenie Toli i Loli 25 zł odpchlenie całej trójki
  21. Rodzinka zaraz pojedzie do weta, gdzie m.in. ocenimy wiek mamusi i psiaków. Także napiszę wszystko potem.
  22. Kwota, o której tu pisałam została w porozumieniu z osobami związanymi z Czarkiem przeznaczona na sunię z łańcucha ze szczeniakami, którym groziło uśpienie czyli na [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/cindi-jej-dzieciom-grozi-uspienie-zbieramy-na-hotelik-121221/]CINDI I SZCZENIAKI[/url]. Nie zapomniałam jednak o Czarku i nadal proszę o pomoc dla niego.
  23. [B]Rodzinka ma na swoim koncie 1000 zł[/B]. To wpłata mojej znajomej na psiaki ogólnie do wykorzystania przeze mnie. Myślałam przeznaczyć to na Czarka z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-czarek-przechodzi-z-rak-do-rak-prosi-o-wsparcie-finansowe-121990/[/URL] ale tam nikt się nie odezwał kto mógłby go wspomóc po skończeniu się zasobów... :-( Tak więc myślę sobie, że jeśli rodzinka znajdzie dom i coś zostanie pieniędzy to może przeznaczyć je na Czarka, bo on też jest w wielkiej potrzebie... Pieniędzy wystarczy na ok. 1,5 miesiąca. Trzeba też doliczyc odrobaczenia, odpchlenie, sterylkę mamusi itp. Także każda wpłata jest bardzo potrzebna. Miejmy nadzieję, że szczeniorki szybko znajdą dom, wtedy dużo łatwiej będzie opłacać samą sunię. Ona jest taka terrierowata, śliczniutka, więc nie powinna długo czekać na dom :cool3:
  24. Rodzinka już u nas, trochę nam udekorowała samochód jedzonkiem... :cool1: Odezwę się potem z więcej info i fotkami ;)
  25. Odezwę się jak jutro psinki do nas dojadą. Prawdopodobnie od razu weźmiemy ich do weta, aby ocenić wiek, stan zdrowia itp. Szczeniaki pewnie nigdy nie były odrobaczane i odpchlane, także na wejściu dostaną leki. Mamusia zresztą też :roll:
×
×
  • Create New...