Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Lenka jest obecnie u nas w hoteliku pod Janowem Lubelskim. Koty toleruje. Czasem jak stwierdzi, że kot naruszył jej prywatność to warknie ostrzegawczo, ale nie atakuje, nie goni itp. Jednym słowem potrafi się porozumieć ;)
  2. [B]Przyszły kolejne wpłaty: 35 zł p.Weronika z Dębna Lubuskiego 20 zł p.Michał ze Szczecina 50 zł Lu_Gosiak 8 zł p.Małgorzata z Dankowic 200 zł p.Bogusia z Kępna[/B]
  3. [B]Przyszła wpłata 15 zł od mari23[/B] ;)
  4. Klimci wyjątkowo nie podawałam kropli, bo była 3 razy kąpana no i ładnie się u niej trzymała obróżka. W dodatku skóra była czysta, nie widziałam nawet pchlich odchodów... A tu taka niespodzianka. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. P.Ela z tych pchełek to się cieszy :lol: bo ma nadzieję, że to jedyny powód drapania się Klimci ;)
  5. Klementynka podbiła już serca wszystkich domowników i gości ;) Wszystko w jak najlepszym porządku. Wczoraj Klimcia się bardzo intesywnie drapała, praktycznie cały czas. Ale dzisiaj już jest nieco lepiej. P.Ela znalazła w jej sierści kilka niemrawych pchełek :crazyeye: mam nadzieję, że to po prostu alergia na pchły. U nas Klimcia była zabezpieczona obróżką, ale widocznie była zbyt słaba. Sama sprawdzałam wiele razy skórę Klimci i nie widziałam pcheł, ale p.Ela przyznaje, że Klimcia ma bardzo gęsty podszerstek i mogły się schować. Inwazji nie ma, ale przy alergii na pchły wystarczy przecież jedna sztuka... Podczas kąpieli też nie widziałam, aby coś z jej skóry wypadało, ale widocznie utopiły się i zostały w sierści :razz: Także miejmy nadzieję, że alergia jest "tylko" sprawą pchełek :cool3: P.Ela planuje kolejną kąpiel na tygodniu. Z netem jest nieco na bakier i nie wiem czy uda się jej zalogować na wątku, ale na pewno sobie poczyta, bo zaraz podeślę jej wątek ;)
  6. U nas wcinał suche... Ale nie miał innego wyjścia :lol: Ale fakt, że żarłokiem nie był, jadł niewiele.
  7. Zapóźniłam się z rozliczeniem :oops: [B] Wpłaty:[/B] 189,60 zł pozostałość po Kamie 95,50 zł pozostałość po Malwince 50 zł Joodith 150 zł Jo37 20 zł eloise 28 zł sacred PIRANHA [B]Razem: 533,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 195 zł hotelowanie 170 zł sterylizacja + usunięcie śledziony 30 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 85 zł drugie szycie rany 5 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego 116 zł trzecie szycie + leki (antybiotyk i lek przeciwbólowy) 2,20 zł rivanol 30 zł immunodol (60 tabletek) [B]Razem: 633,20 zł[/B] 633,20 zł - 533,10 zł = - 100,10 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 11 lipiec wynosi -100,10 zł[/B][/COLOR] Jutro ma do mnie dotrzeć 320 zł (zwrot kosztów za sterylizację Maliwnki i Lenki), więc finanse będą ok ;)
  8. Jeśli jest z Białegostoku, to tam w środę/czwartek wysyłamy sunię... może transportem zwrotnym by się udało... :cool3:
  9. Oczywiście, że może tak być ;) Płeć obojętna :cool3: A gdzie jest Pipi? Może wcześniej się jakiś transport znajdzie? My oczywiście tak czy siak zapraszamy pod koniec lipca :p
  10. Negra właśnie pojechała do domku :multi::multi::multi: Miło mi było poznać Gapę i jej rodziców :loveu:
  11. Klementynka pojeeeechała :multi::multi::multi: Jeszcze wczoraj wieczorem ją wykąpałam, pobyła przez noc w domku (niech się przyzwyczaja ;) ). Trochę jej złaogodziło zaczerwienienia. Założyłam Klimci tę obróżkę czerwoną w kratkę, wygląda w niej cudnie :loveu:
  12. Dzięki :lol: A Fryziasta cudna :loveu::loveu::loveu: [SIZE=2]Nie odzywam się, ale podglądam systematycznie :cool3:[/SIZE]
  13. Dobrze przynajmniej, że humor się Carmence nie popsuł z tej choroby, wesoła jak zawsze ;) [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/3161/carbix.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/7512/car1x.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3774/car2q.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3346/car3e.jpg[/IMG] [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/3742/car4i.jpg[/IMG]
  14. Kilka dzisiejszych Redów ;) [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/3823/redyne.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7183/red1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7113/red2m.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/4391/red3t.jpg[/IMG] Aha, Redzik dostaje witaminki od stonki1125 :loveu: Specjalne wzmacniające z wapniem itp. przy zroście złamanych kości :cool3:
  15. Jak Kasia pojedzie to uruchamia się miejsce dla staruszka z kolejki. Jest tam wpisany "stary jamnik", ale zdaje się przyjedzie na to miejsce stary spaniel :lol: a właściwie spanielka ze schroniska zamojskiego.
  16. P.Zbigniew już wie i niczym się nie zraża ;) Zapewnił mnie, że ma znajomego dobrego weterynarza i obiecał, że Carmen będzie pod dobrą opieką. Przekażę mu drugą dawkę Advocate'a. A wczoraj późnym wieczorem (ok. 22.00) zadzwonił do mnie jeszcze pan z Krakowa w sprawie Carmen. Właśnie wczoraj stracili podobnego pieska. Płakał w słuchawkę, że nie wie co powiedzieć dzieciom, że ten pies (znajda) był dla nich jak jedno z dzieci. I chciał po Carmen już jechać. Bardzo zmartwiła go informacja, że Carmen już właściwie ma dom. Ale gdyby się coś stało, gdyby p.Zbigniew się rozmyślił, to pan z Krakowa przyjedzie po Carmen i również mu nie przeszkadza nużyca... Ja nie wiem... czy my dalej w Polsce mieszkamy??
  17. No muszę koniecznie jutro wziąść aparat, bo dzisiaj Era przeszła samą siebie. To co wyprawia z Rufim to pikuś. Dzisiaj bawiła się jak mały szczeniak jakimś małym patyczkiem :crazyeye: Ciekawe czy będzie chciała pokazać swoje figle przed aparatem :roll:
  18. Za ok 12 godzin Negra spotka się ze swoją Pańcią :loveu:
  19. Na razie nie obserwujemy, aby coś było nie tak. Także miejmy nadzieję, że złamana łapka to jedyny jego problem. Red to pies rewelacja. Spokojny, grzeczny, lubi być tam gdzie człowiek, kładzie się przy nogach. Zachowuje czystość. Nie reaguje na zaczepki innych psów, nie odszczekuje sie im, sam też nie zaczepia.
  20. Carmen oglądał wet i potwierdził moje przypuszczenia. Stwierdził że to najpewniej nużyca. Ma teraz mikroskop w naprawie więc nie może stwierdzić tego na 100%, ale wszystko wskazuje na to paskudztwo. Dookoła oczek robią się coraz bardziej widoczne pierścienie :-( Zapodałam już Carmen Advocate (za dwa tygodnie musi dostać drugą dawkę) i będzie codziennie dostawać witaminy (dostaliśmy dzisiaj w paczce od stonki1125). Koszty to 45 zł Advocate (zakupiłam duże opakowanie, aby było na dwa razy) + 5 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego.
  21. Łatek nie jest zupełnie niewidomy. Obecnie widzi gorzej niż inne psy, ale coś widzi (na pewno kształty, światło). Nie ma żadnych problemów z omijaniem przeszkód, czasem tylko się gdzieś zapędzi. Jest szansa, że odzyska wzrok przynajmniej częściowo. Zobaczymy co wyniknie na kontroli w przyszłym tygodniu :razz:
  22. P.Ela już wie, że Klimcia jutro do niej prawdopodobnie przyjedzie. Tylko jest jedna sprawa. Klimcia ma całe łapki czerwone (zwłaszcza tylnie), zad i trochę brzuszek. Na łokciach przednich łapek ma zdrapaną skórę - obtarcia od drapania się. Jest to prawdopodobnie jakaś alergia i p.Ela będzie się starała z tym walczyć: na razie poprzez zmianę żywienia (wyeliminowanie wieprzowiny). Możliwe, że sama zmiana warunków na domowe pomoże Klimci. Obiecałam, że w razie gdyby miała z tym problemy to jej z tym samej nie zostawimy i w razie gdyby (tfu, tfu) potrzebne było wsparcie finansowe (p.Ela nie jest przygotowana teraz na większe wydatki) to będzie mogła na nas liczyć. Może jakieś badania czy coś. A może ktoś zna dobrego dogomaniackiego weta w Krakowie który by Klimcię oglądnął i nie zdarł?? Trochę się porządziłam :oops: ale my i tak musielibyśmy coś z tą alergią Klimci robić gdyby nie pojechała do domu. Bo to wygląda coraz gorzej. Ciekawe, że tam gdzie ma czarne łatki to skóra jest bielutka i czyściutka :roll:
  23. Pańcia Negry przyjeżdża jutro po sunię i zgodziła się zabrać Klementynkę o ile się zmieści :multi:
  24. No... i jeszcze Rudka czeka na wizytę przedadopcyjną :cool3:
×
×
  • Create New...