Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Puściły kolejne klamry :placz: znów jest dziura. Jutro (właściwie dzisiaj) rano do weta. Tamto zszyte sie trzyma, ale dalsza część szwu puściła. Lenka nie może dosięgnąć rany to znalazła inny sposób: drapie sie tylnią łapą i potem ją liże...:shake: Już wieczorem założyłam jej dodatkowo ubranko bo zauważyłam, że klamry się ruszyły i zaczęła wyciekać limfa. A teraz to już zupełna dziura się zrobiła :-( Założyłam jej właśnie świeże ubranko, bo tamto zmoczone na amen (limfa wycieka).
  2. Najgorzej że teraz całymi dniami pada i nawet na spacer z psami ciężko wyjść :shake: Mija dziś pierwszy miesiąc pobytu Ery u nas więc robię rozliczenie: [B]Pozostałość po hotelowaniu Saifa +735,45 zł Wpłaty:[/B] 50 zł halcia 50 zł ewatr 40 zł eloise 50 zł Reno2001 10 zł Ania i Kropka (bazarek agusizet) 10 zł Anii (bazarek agusizet) 15 zł p. Anna z Ciechocinka (bazarek agusizet) 100 zł halcia 100 zł Ulka18 50 zł KubaP [B]Razem: 1210,45 zł[/B] [B] Koszty:[/B] 450 zł hotelowanie 30 zł przejazd do Mielca (odbiór Ery) 12 zł odrobaczenie [B]Razem: 492 zł[/B] 1210,45 zł - 492 zł = 718,45 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 21 czerwiec to +718,45 zł.[/B][/COLOR]
  3. [B]Rodzice Maciusia:)[/B] dzięki za sprostowanie! Coś mi właśnie nie pasowało, bo na papierze mi wyszedł inny rachunek ;) Już poprawiłam :oops:
  4. Dostałam kolejnego MMSa z Mają na pościeli :lol: Przesłałam paru osobom, może ktoś umieści :razz: Maja zaklimatyzowała się na dobre, nawet aż za bardzo, bo broni p.Zofii przed córką i szczerzy na nią zęby :crazyeye:
  5. Dzwoniła dzisiaj Pani z Białej Podlaskiej. Bardzo się jej Rudka podoba, ale kiedy opowiedziałam jej o suni, powiedziała, że musi się zastanowić. Ma dom z ogrodem ogrodzony i już jednego psa, więc warunki ok. Obawiam się jednak, że pani się zniechęciła płochliwością Rudzi :-(
  6. Po tym kurczaku to miał biegunkę cały dzień, potem było ok. Teraz już w boksie czysto, ale na trawce luźno. Już wcześniej miewał czasem takie luźniejsze koopy.
  7. To psisko, czyli Sonia z Brwinowa k. Warszawy, ma przyjechać do nas lada dzień. Naprawdopodobniej TZ pojedzie po sunię ;)
  8. Rufiemu coś się koopa rozluźniła więc dostał tabletki na odrobaczenie (koszt 12 zł), czas był i tak, bo ostatnio odrabaczany był w styczniu. On lubi wyjadać różne dziwne rzeczy (np. dżdżownice z ziemi :crazyeye:), więc bardzo możliwe, że wzbogacił się o życie wewnętrzne.
  9. Ach zapomniałabym! Era zna komendę "siad"!!! Innych komend nie testowałam bo całymi dniami pada. Era właściwie teraz codziennie mnie czymś zaskakuje i codziennie coraz bardziej się otwiera. Zaczyna ufać.
  10. Już coraz częściej Era się autentycznie cieszy :loveu: Ale tak jakby się tego wstydziła, nagle zamiera w pół skoku i kładzie uszy w przestrachu, odchodzi lub kładzie się poddańczo. Ale już coraz śmielej podskakuje i wywija ogonem i już nie ucieka od razu kiedy np. przechodzę przez bramę lub otwieram drzwi boksu. Także powoli się ośmiela i wraca jej radość życia. Jest strasznym łakomczuchem i już nie boi podchodzić po smakołyk do ręki. Generalnie ciężko i powoli, ale do przodu. Widać z Ery bardzo wrażliwa psica :-(
  11. Szczerze przyznam, że jak mi wpłaca jedna osoba to mi dużo łatwiej :oops: mam mniej wpłat do notowania i podliczania ;)
  12. U Lenki jak na razie wszystko ok. Szwy całe, suni dopisuje dobry humor i apetyt. W domu czuje się jak ryba w wodzie, jest bardzo towarzyska, uwielbia pieszczoty, do wszystkich macha ogonkiem. Z czystością i chodzeniem na smyczy jest rewelacja. Lenka to cud miód dziewuszka :loveu: Jeszcze wczoraj trochę bała się schodów, ale dzisiaj zasuwa po nich jak torpeda, tylko muszę jej kołnierz podtrzymywać, bo biedulka wciąż zahacza nim o stopnie.
  13. Ci Państwo co wzięli Malwinkę byli już praktycznie zdecydowani na Klementynkę, ale trochę wystraszyli się tej jej alergii no i zależało im na psie bez instynktu łowieckiego (kury i koty), a Klimcia lubi pogonić sobie różne żyjątka, włącznie z kotem :cool3:
  14. P.Dorota ma wrócić z sanatorium w pierwszym tygodniu lipca i wówczas ma odebrać Bajkę ;)
  15. Dostałam dzisiaj zdjęcie MMSem jak Malwinka wyleguje się w łóżku z Pańcią :loveu: Oczywiście w nocy spała wiadomo gdzie :cool3: Po Malwince zostało trochę grosza i mam pytanie czy trzymać to na psiaka, który przyjedzie z Zamościa na miejsce Malwinki czy przerzucić na Lenkę? [B]Stan na 18 czerwiec wynosił -98 zł Wpłaty:[/B] 200 zł (wpłata anonimowa) [B]Razem: 102 zł[/B] [B]Koszty: 6,50 zł [/B]hotelowanie (19.06) 102 zł - 6,50 zł = 95,50 zł [COLOR=Red][B]Pozostałość po hotelowaniu Malwinki to +95,50 zł.[/B][/COLOR]
  16. Dziś cały dzień pada, więc zrobiliśmy fotki na tarasie ;) [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3308/latee4.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3352/latee1.jpg[/IMG] [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/4060/latee3.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/820/latee.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8534/latee2.jpg[/IMG]
  17. Ja też mam nadzieję, że sterylka będzie. A może już była? Bo chyba odwiedziny w "naszej" lecznicy były? :eviltong: Dziękujemy za 10 kg karmy!!! Przekazuję je na konto psów zamojskich; z tych 100 kg przywiezione przez EMIR to już ponad połowa została pożarta :cool3:
  18. Nie wiem czy to dom tak podziałał na Lenkę czy to zszycie, ale jest to nie ten sam pies co w boksie przed wyjazdem do weta :crazyeye: Tupta, merda ogonkiem, cieszy się do każdego, je sama bez podawania z ręki, pije... A w boksie leżała praktycznie cały czas w bezruchu na kołdrze i trzeba ją było karmić z ręki.
  19. Z tego co wiem to chyba poprzez allegro Carmen :eviltong: Bo od niej się zaczęło całe mailowanie ;) [SIZE=2]Carmen to jeszcze dziczek i nie bardzo się jeszcze nadaje do adopcji. [B]Ach, zapomniałabym: Państwo Malwinki zostawili dla hotelewiczów 3 kg karmy. Przekazuję je na konto psiaków zamojskich. [/B] [/SIZE]
  20. Czas na rozliczonko, bo minął miesiąc :razz: [B]Wpłaty:[/B] 58 zł madcat1981 26 zł modliszka84 (z bazarku *zaby*) 20 zł znajoma piechci15 [B]Razem: 104 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 23 zł przejazd do Kazimierza Dolnego 1/3 kosztów (odbiór Marcela) 6 zł odrobaczenie 35 zł szczepienia (komplet) 60 zł fryzjer 10 zł przejazd do Stalowej Woli 1/3 kosztów (fryzjer) [B]Razem: 434 zł[/B] 104 zł - 434 zł = -330 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 19 czerwiec wynosi -330 zł.[/B][/COLOR]
  21. Oczka będą jutro ;), a teraz rozliczonko, bo to już miesiąc Łateczek sobie z nami mieszka :cool3: [B]Wpłaty:[/B] 50 zł jkp 50 zł ketunia 15 zł mari23 30 zł stonka1125 10 zł Tola 30 zł kometa 30 zł dogo07 260 zł p.Bogusia z Kępna 10 zł funia 20 zł p.Małgorzata z Jarocina 66 zł Rodzice Maciusia:) 50 zł p.Joanna z Poznania 15 zł mari23 30 zł stonka1125 50 zł ketunia [B]Razem: 716 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 240 zł hotelowanie 23 zł przejazd do Kazimierza Dolnego 1/3 kosztów (odbiór Łatka) 3 zł odrobaczenie 20 zł wirusówki 15 zł badanie oczek przez weta 60 zł przejazd do Lublina (wizyta u okulisty) 40 zł wizyta u okulisty 60 zł krople do oczu [B]Razem: 461 zł[/B] 716 zł - 461 zł = 249 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 19 czerwca wynosi +255 zł. [/B][/COLOR]
  22. [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/9046/s5002768.jpg[/IMG] I pomyśleć, że u nas ten wspaniały pies nie mógł znaleźć domu przez prawie rok!!! :placz:
  23. Maja też się długo bała aparatu, a potem udawało mi się znienacka ją podejść :eviltong: Era dzisiaj przywitała przy bramie mnie niemal tańcem i podskokami :loveu: :crazyeye:
  24. Pamiętacie tą panią od kur? Nie ma czego żałować :eviltong: Rufi zrobił sobie sam ostatnio test na kury :angryy: Przedwczoraj wlazły nam kurczaki od sąsiada i Rufiemu się baaaaaardzo podobała z nimi zabawa (skutkiem tego jeden niestety skończył tragicznie)... do tego stopnia, że dzisiaj próbował się podkopać do innych pierzastych przyjaciół za płotem :cool1:
  25. [B][COLOR=Red]Malwinka pojechała dziś do domu!!![/COLOR] [/B]Adoptowali ją Państwo, którzy mieszkają na stałe w Lublinie w bloku, a każdy wolny czas (wakacje itp.) spędzają w domu z ogrodem w Goraju (niedaleko nas). Przyjechali z zamiarem adoptowania dwóch psiaków i mieli upatrzone całkiem inne psy z naszego hoteliku (byliśmy we wcześniejszym kontakcie mailowym), ale koniec końców padło na Malwinkę :loveu: Na razie p. Natalia wysyła mi wieści SMSowo, bo nie ma dostępu do internetu. 18.35 "Malwinka już w domku. Na razie czuje się zagubiona i chciałaby wyjść ale cieszy się jak do niej się mówi i ją głaska:) pozdrawiam serdecznie" 21.45 "Malwinka była ze mną na trzech długich spacerkach po polach i w końcu zrobiła na dworze dużą kupkę:) Tylko jeszcze siku nie robiła nie wiem czemu. Zjadła też serdelka, od razu zrobiła się bardziej zadowolona. Liże nas po rękach i macha ogonkiem:) Zjednała sobie serca wszystkich domowników. Pieszczot jej też nie brakuje:) Jak byłam z nią na spacerku to przestraszyła się skaczącej żaby. Kotków i kur nie zaczepia a nawet się ich boi jak na razie. Dobrej nocki"
×
×
  • Create New...