Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. [B]Ulka[/B], a widziałaś fotki np. Bony? Ja wlaśnie automatem robię :roll: ale jeszcze spróbuję innych trybów i zapytam fachowca. Jest np. tryb robienia zdjęć zwierzętom :crazyeye:
  2. To jest filmik z pierwszego spaceru, widać, że Bona co jakiś czas przysiada. YouTube - IMGP0085 A to filmik z dzisiaj. Jest już lepiej. Poza tym widać jak Bona pięknie chodzi bez smyczy :loveu: Przepraszam za bałagan - mamy codziennie straszne burze, które zastopowały nam roboty remontowo-porządkowe. YouTube - IMGP0164
  3. Znów miałam dziś telefon w sprawie Rudzi. Dzwonił Pan (jak zrozumiałam z Kielc lub okolic), ma dziecko 2-letnie, Rudzia byłaby na podwórzu. Opowiedziałam o Rudzi, że musi mieć stały kontakt z człowiekiem i trzeba mieć dla niej dużo cierpliwości. Tradycyjnie ma się jeszcze zastanawić :roll:
  4. Słońce jest, tylko jeszcze nie rozpracowałam tego aparatu i mi jakieś takie ciemno-jaskrawe zdjęcia wychodzą :roll: Tutaj się Carmen załapała przy okazji pierwszego spacerku naszego jędrzejowskiego dziczka :cool3: Carmen właśnie tak adoruje wyprowadzane psiaki :p [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2060/remw.jpg[/IMG]
  5. Tu jeszcze rzut okiem na sierść Bony... A tu zdjęcia z dzisiaj ;) Jak mi się filmiki załadują, to jeszcze je umieszczę, zobaczycie jak się Bona porusza...
  6. Jak tylko kapnęła się, że nikt jej nie chce krzywdy zrobic, to nabrała ochoty do chodzenia ;) Pierwszy spacer strasznie zmęczył Bonę, zaledwie kilka kroków, a lejzor do pasa... Więc postanowiła schłodzić się na jeszcze mokrej od deszczu folii :cool3:
  7. Jestem ;) Bona jest czekoladowa :loveu: taki niedźwiadek brunatny :loveu: Bona jest super sunią, ładnie załatwia się na spacerkach, jest straszną pieszczochą i musi być zawsze tam gdzie ludzie :razz: Na smyczy chodzi w miarę dobrze, ale lepiej czuje się bez. Wówczas chodzi krok w krok za człowiekiem. Jest przełagodna wobec ludzi, innych psów czasem się boi (zwłaszcza dużych) i je atakuje. Może się to zmieni z czasem, zobaczymy. Największą jej bolączką jest łapka, przez którą Bona czasem się potyka i aż zapiszczy z bólu. Sporym kłopotem jest dla niej poruszanie się, do tego dochodzi tusza... Ale już i tak jest postęp, co pokażę potem na filmikach ;) Naszego niedźwiadka czeka jeszcze solidna kąpiel i chyba bez strzyżenia się nie obejdzie. Na razie nic jeszcze przy niej nie robiliśmy (zapodałam jej tylko środek na pchły/kleszcze), bo codziennie są burze i ulewy, a do tego padł nam psiowóz. Jak wszystko dobrze pójdzie to jeszcze dziś ją wykąpiemy i na początku tygodnia ostrzyżemy filc na grzbiecie (chyba, że da się to odmoczyć) i zaszczepimy. Potem RTG łapki i sterylka :razz: A teraz trochę historii w zdjęciach ;) Przepraszam za jakość zdjęć (przejaskrawienie), ale jeszcze nie rozpracowałam nowego aparatu... Pierwsze kilkanaście minut pierwszego spacerku wyglądało tak: Tu widać filc na grzbiecie
  8. Kurcze, czyli te uszka wyliniałe to też mogłaby być nużyca, która minęła, a teraz jest nawrót :roll: Dla innych zdrowych psów nużyca nie jest zaraźliwa, prawie każdy pies ma nużeńca na skórze, którzy staje się niebezpieczny przy spadku odporności. Trzymam kciuki za walkę z tym paskudztwem. Nużaca jest ciężka do pozbycia się raz na zawsze, często są nawroty niestety :-( rwpb adoptował psa z ciężką nużycą i sam doszedł do niekonwencjonalego sposobu zwalczenia choroby, może pyczytaj, może coś Wam to pomoże... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1090/niekonwencjonalne-wyleczenie-nuzycy-124989/[/URL] Sylwunia miała grzybicę :razz:
  9. [B]Agniesiulko[/B], trzymaj się cokplwiek się stało...:-( aż się boję domyślać. Nie zawracaj sobie teraz głowy moimi sprawami. Mam nadzieję, że szybko się do nas odezwiesz i już z lepszym nastrojem...
  10. Wczoraj minął kolejny miesiąc Monki w hoteliku... czas na rozliczenie: [B]Stan na 27 maj wynosił +168,49 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Ra_dunia 1005 zł mela2 73,61 zł p.Magdalena zza granicy [B]Razem: 1297,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 10 zł imaverol do uszu 10 zł przejazd do lecznicy w Stalowej Woli 1/3 kosztów (przegląd uszu) 10 zł scanonume (5 kapsułek) 30 zł scanonume (15 kapsułek) 6 zł odrobaczenie (profilaktycznie, bo ostatnie odrobaczenie było gdy Monka do nas przyjechała) [B]Razem: 366 zł[/B] 1297,10 zł - 366 zł = 931,10 zł [COLOR=Red][B]Stan finansowy na 26 czerwiec wynosi +931,10 zł.[/B][/COLOR] Monia jest u nas już siódmy miesiąc... :-( Niedługo odezwę się z nowymi awangardowymi zdjęciami :cool3: może one sprawią, że ktoś się w końcu Monią zainteresuje...
  11. Wczoraj minął kolejny miesiąc Rufiego, więc robię rozliczenie: Stan na 27 maj wynosił + 345,40 zł. Wpłaty: 200 zł p.Małgorzata z Jeleniej Góry 50 zł agata51 50 zł agusiazet Razem: 645,40 zł Koszty: 450 zł hotelowanie 12 zł odrobaczenie Razem: 462 zł 645,40 zł - 462 zł = +183,40 zł Stan finansowy na 26 czerwiec +183,40 zł.
  12. Ja zamówiłam dla Monki duże opakowanie u naszego weta. Jak odbiorę to mogę zamówić też dla Lenki :cool3: ALbo podzielić na pół to duże (zobaczę ile tam jest kapsułek).
  13. Ale ta Maja to szczęściara... Jeszcze dzisiaj pani ze Śląska dzwoniła w jej sprawie z majowego numeru MP :razz:
  14. Negra lubi byc zawsze blisko człowieka więc nie posądzam jej o to, aby nie skorzystała ze wspólnego spania :evil_lol: Własne posłanko oczywiście musi być choćby na korzystanie w trakcie dnia :p
  15. Ostatnio dzwoniła jakaś pani i przyszedł mail, ale w obu przypadkach nie chodziło o adopcję, tylko pytanie o to jak się Carmen socjalizuje i czy potrzeba pomocy w szukaniu DT (na wiadomość, że Carmen jest w hoteliku - zdziwienie).
  16. Nie zalało nas na szczęście, ale zastopowało nam roboty :shake: Dodatkowym utrudnieniem jest to, że psiaki przeważnie boją się burzy i gdy tylko zaczyna grzmieć musimy uważać i skracamy spacery. Najbardziej panikuje Rufi i Rudka. U Lenki nadal dobrze, chyba już dotrwamy przy tych szwach, jutro ostatni dzień antybiotyku :cool3: [B]Przyszło 20 zł od eloise[/B] ;)
  17. Wczoraj przez pół dnia prąd był w kratkę, ale teraz póki co jest. Ale burze są masakrystyczne. Wczoraj było nieciekawie... Carmen załatwia się już całkowicie poza boksem :multi: Szkoda tylko, że nie na smyczy, ale i to dobre, że podpatruje inne psiaki :evil_lol:
  18. Wczoraj mieliśmy straszną burzę... nawałnica totalna, przegnała nam robotników i odsunęła na tydzień roboty :placz: Nasz ogród przed domem wygląda teraz jak po wojnie :cool1: W nocy znów była burza. Musimy pilnować psiaków, jak tylko zaczyna grzmieć, skracamy spacery. Zwłaszcza Rufi i Rudka się boją :-( Poka i Remek zeżarły ze strachu linoleum u siebie. Dzisiaj trochę słońca, ale cały czas pochmurno. I wszędzie mokro... Zalało psiakom w boksach zewnętrznych wszystkie chodniczki i muszę suszyć. Czy doczekamy się paru słonecznych dni??? :placz:
  19. [B]Reno2001 wpłaciła na Bajkę 50 zł[/B] ;)
  20. [B]Przyszła wpłata od Reno2001: 70 zł[/B] ;)
  21. [quote name='Reno2001'] Mureczko, czy doszła wpłata ode mnie na Erę, Bajke i Carmen?? Pieniądze rozdzieliłam po ustaleniach z Ulka18, a są one darowizną od nowej, niemieckiej rodziny naszej mieleckiej Penelope ;).[/quote] Tak, doszło 220 zł ;) [B]100 zł na Erę[/B], 70 zł na Carmen i 50 zł na Bajkę :cool3:
  22. [B]Przyszło 10 zł od Dogo07[/B] ;) Musieliśmy wczoraj dokupić krople, bo się skończyły. TZ musiał jechać do Lublina, bo jedne z tych kropli są specjalnie robione w jednej jedynej aptece lubelskiej. Koszt paliwa bierzemy na siebie, bo załatwiliśmy przy okazji swoje sprawy. Koszt kropli jak ostatnio (60 zł).
  23. [quote name='Ulka18'] [B]Murko[/B], jaki masz aparat ? Nie pokazuje sie we wlasciwosciach zdjec ;)[/quote] TZ sprawił mi na rocznicę Pentaxa Optio E60 :p A Klementynka się tam trochę rozbrykała i lubi czasem pozaczepiać inne suczki, zwłaszcza jej wielkości lub mniejsze :cool3: na szczęśćie przeważnie wystarczy ostra słowna reprymenda ;)
  24. Faktycznie cuda... Wcięło wysłanego wczoraj posta :razz: Może pisałam go w godzinie duchów :cool3: W każdym razie chodziło mi o to, że o dokładnym dniu przyjazdu TV dowiem się najpewniej w ostatniej chwili, na razie wiem tylko że w dniach 11-13...
  25. O kulach nie chodzi, ale jest drobną osóbką ;) Ale spokojnie cioteczki, Bajka to mądra dziewczynka, nie jest to żywioł nie do poskromienia. Właściwie można powiedzieć, że na smyczy już chodzi. Poza tym p.Dorota ma ogród, a spacery będą dodatkowo. Także Bajka będzie miała się gdzie wybiegać.
×
×
  • Create New...