Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35701
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Oooo... wreszcie coś dgnęło :happy1::happy1::happy1:
  2. Nowa fryzura Nesci :cool1: Fryzjerki podobno resztę włosów rozczesały :roll: [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6372/nesc.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6379/nesc1.jpg[/IMG]
  3. [B]jogi[/B], myślę, że jest ok. Zastanawiam się nad tym stwierdzeniem, że Lenka potrzebuje doświadczonej osoby, ale chyba trzeba to zostawić, bo wobec mnie jest cud miód, a wobec innych niekoniecznie :roll: Może warto dodać notkę o braku śledziony? To dość istotne dla adoptującego. [B]Jo37[/B], parę zdjęć zrobiła Ciapuś ;) A tymczasem pokażę jak Lenka zachowuje się wobec mnie... [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9909/lenn.jpg[/IMG] [url=http://www.youtube.com/watch?v=cW0CMhmxqts]YouTube - MVI 5790[/url]
  4. W oswajaniu Ery pomagają smakołyki i gryzaki, które ostatnio w sporych ilościach dotarły do hoteliku ;) Co prawda nie miała ochoty się zaprezentować cioteczkom, które przyjechały w piątek w odwiedziny, ale wobec osób znajomych, czyli nas, zachowuje się bardzo przyzwoicie, nie ucieka do budy nawet jak się coś robi w boksie, tylko leży i się przygląda. Można ją pogłaskać, a ona wtedy rozkłada się i prosi o więcej :cool3: Także dużo mniej paniki już w niej jest, ale obcych boi się nadal. Zapóźniłam się z rozliczeniem, już się poprawiam: [B]Stan na 21 czerwiec wynosił +718,45 zł Wpłaty:[/B] 100 zł Reno2001 50 zł Domi 50 zł Ulka18 20 zł Murka (bazarek Reno2001) 50 zł ewatr 50 zł KubaP 250 zł Reno2001 (bazarki)[B] Razem: 1288,45 zł[/B] [B]Koszty:[/B] [B]438 zł[/B] hotelowanie (22.06-17.07 15zł/doba + 18-21.07 12zł/doba) 1288,45 zł - 438 zł = 850,45 zł [B][COLOR=Red]Stan finansowy na 21 lipiec wynosi +850,45 zł.[/COLOR][/B]
  5. Dla spragnionych ciotek :cool3: [QUOTE] Carmen czuje sie dobrze pozatym ze sie troche przejadla. Dostaje tylko Advocate i kupilem jej obroze PREVENTIC co do plamek to nie zauwazylem by sie zwiekszyla liczba ale tez sie nie zmniejsza bedziemy walczyc dalej. chcialem jescze powiedziec ze Carmen spi juz w pokoju na kanapie zajela sobie cala :))) bardzo mnie to cieszy ze nie musi meczyc sie w tym ciemnym przedpokoju[/QUOTE]
  6. Dzisiaj dwoniła pani z Krakowa, ale była rozczarowana, że Lenka nie jest w Krakowie (tak podobno pisało w ogłoszeniu). W Krakowie jest tylko trzy dni i miała nadzieję zobaczyć Lenkę i ew. zabrać ją ze sobą. A w takim wypadku ma zamiar wybrać się do schroniska ;)
  7. [B]Ra_dunia[/B] ale ładny banerek :loveu: a ja już nie mam miejsca w podpisie i muszę czekać aż co mi się rozluźni :placz:
  8. Beza została też wczoraj doszczepiona na wirusówki ;)
  9. U Reda wszystko ok. Opatrunek na razie się trzyma. Redzik bardzo grzeczny. Nauczył się za to dawać głos :lol: albo jak domaga się spacerku, albo dla podniesienia image jak się mu jakiś pies za płotem nie spodoba :cool3:
  10. To cenna informacja, bo do każdego strachulca inna droga ;) Jutro wypróbuję nową taktykę :lol:
  11. [B]halciu[/B], nie tnij. Całe są lepsze, bo mają więcej zastosowań :p Mamy chwilowo psiowóz nieczynny i TZ miał wczoraj bojowe zadanie zawieźć 4 psy w dwudrzwiowym golfie do lecznicy do Stalowej Woli. Z zaznaczeniem, że miały dojechać całe, a samochód miał się nadawać do dalszego użytkowania. No i przydały się m.in. Twoje kołdry i takie coś fajne duże lniane.
  12. Nesca wczoraj została doszczepiona na wirusówki. W ciąży na szczęście nie jest. W uszkach grzybek :-( Z fryzurki nie jestem zadowolona, bo miało być ogólne podstrzyżenie, a fryzjerki zajęły się głównie dredami na uszkach. Skutek jest taki, że uszka gołe, a reszta właściwie bez zmian :shake: Ale poprawimy przy okazji ;) Koszt strzyżenia to 40 zł, wirusówki 40 zł + 7,50 zł dojazd do Stalowej Woli 1/4 kosztów. Lek do ucholi mamy póki co.
  13. Dokładne koszty będę mogła podać jak dostanę fakturkę, bo wczoraj coś się spsuło i nie można było wydrukować. A TZ wiózł cztery psiaki, było już późno i nie dowiadywał się dokładnie jakie koszty poszły na którego. W każdym razie to będzie tylko za zastrzyki + 7,50 zł dojazd do lecznicy do Stalowej Woli (1/4 kosztów). Antybiotyki w tabletkach (własnie Lenia dostała) jeszcze mamy. Będzie drobna wpłata comiesięczna (15 zł) na Lenkę od Nika_88 :loveu:
  14. Wczoraj Bona miała pobieraną krew do badania. Wyniki będą jutro. Mam nadzieję, że już tam wszystko ok. Chyba zapomniałam napisać, że Malibo57 ufundowała Bonie super karmę na zrzucenie tłuszczyku, więc jej doba od dwóch tygodni to koszt 8 zł. :cool3: Tymczasem minął miesiąc od kiedy Bona do nas przyjechała więc czas na rozliczenie (w rozliczeniu nie ma uwzględnionych badań w klinice w Lublinie, ponieważ opłaciła je bezpośrednio Malibo57): Wpłaty: 300 zł Malibo57 200 zł Malibo57 Razem: 500 zł Koszty: 274 zł hotelowanie (22.06-08.7 10zł/doba + 09-21.07 8zł/doba) 6 zł odrobaczenie 38 zł szczepienie (wścieklizna +wirusówki) + książeczka zdrowia 1,70 zł przejazd do lecznicy do Janowa Lubelskiego 1/3 kosztów 30 zł przejazd do kliniki do Lublina 1/2 kosztów 7,50 zł przejazd do lecznicy do Stalowej Woli 1/4 kosztów 20 zł badanie krwi Razem: 377,20 zł 500 zł - 377,20 zł = 122,80 zł Stan finansowy na 21 lipiec wynosi +122,80 zł.
  15. P.Eli imię Klementynka wydawało się trochę za długie, pytała mnie jak skracamy. Powiedziałam, że Klimcia. Ale nie wiem na czym w końcu stanęło. Zapytam przy okazji ;)
  16. Uszatka nadal w swojej kryjówce w budce. Z ręki nic nie weźmie, ale jak położe w budce to potem nie ma :lol: Niewiele je i niewiele pije. Bidulka mała boi się wychodzić ze swojej kryjówki. Podsunęliśmy jej miseczki blisko wyjścia. Dzisiaj było sioo i koo więc nie jest źle (baliśmy się, że z tego stresu nie je i nie pije). Na razie tylko chodzę do niej ze smakołykami, siadam przy budce i gadam głupoty. Jutro będziemy próbowali spacerku :cool3:
  17. Lori jest pierwszy na liście, więc wystarczy że jakiś pies (nie ze stałego miejsca) znajdzie domek i miejsce gotowe. Niekoniecznie musi to być Rudzia.
  18. Ona wcale nie jest chuda, ma super przemianę materii (robi koopy jak z karabinu :lol:) i "sportową" sylwetkę. Już sobie wyobrażam ją w pełnym biegu :cool3: Dziś się na mnie obraziła za wczorajsze wyciągnięcie na spacerek :razz: Nie lubi być na uwięzi :shake:
  19. Dodałam w pierwszym poście info o nowych zdjęciach ;)
  20. Malwinka ma nawrót grzybka w okolicy miejsca gdzie miała "łatkę". Zaczęła jej wypadać sierść i skóra jest zaczerwieniona. Mam nadzieję, że szybko uda sie opanować problem.
  21. Lenka była dzis u weta i tak jak myślałam dostała antybiotyk. W lecznicy dostała zastrzyki, a od jutra wieczora będzie dostawać tabletki. Wetka powiedziała, że takie upały nie służą gojeniu się ran i często się wtedy coś paprze. Ale to u Lenki to nic groźnego. Antybiotyk powinien załatwić sprawę.
  22. Wieści ciąg dalszy :cool3: [quote]Jak tylko odbiore kamere to wylse film z udzialem Carmen jak sobie radzi ze spacerkiem na smyczy bo wyglada to naprawde ladnie i zarowno jak radzi sobie ze schodami bo to jest trudne do uwierzenia ze tak szybko sie dogadalismy jestem z Niej jak i z siebie dumny ze z kazdym nowym dniem widac zaczace postepy pozdrawiam serdecznie[/quote]
  23. [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/2272/brawurka6.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/3541/brawurka7.jpg[/IMG] Kitę ma dokładnie taką jak Bajka :loveu: [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/7131/brawurka8.jpg[/IMG]
  24. Posiedziałam sobie dzisiaj trochę u Brawurki i trochę fotek mi się udało zrobić ;) Siedziałam sobie w kucki i fociłam, a Brawurka mimo że mogła do budy nie zwiewała tylko chodziła dookoła mnie. Nawet jak się do niej przybliżałam nieznacznie to nie zwiewała. Ona się musi przede wszystkim do człowieka przyzwyczaić, że nie robi się jej krzywdy. Na początku paniką reagowała jak tylko się ją dotknęło, a dzisiaj jak przechodziła dotykałam głaskałam jej grzbiet i jakiejś strasznej paniki już nie ma. Ona jest ciekawska bardzo. Jak byłam tyłem do niej to kątem oka widziałam jak kombinowała żeby mnie powąchać, ale jednak za bardzo się bała. Dużo bardziej boi się człowieka wyprostowanego, jak się przykucnie to jest dużo lepiej. Strasznie tęsknie wypatrywała jak Rufi gania poza boksem, więc spróbowałam ją wyprowadzić (sposobem "za Rufim" przypięłam jej smycz do obroży). Brawurka niestety bardzo się szarpie na smyczy i wyrywa. W tej panice chciała koniecznie wrócić do boksu (niekoniecznie do swojego), więc ją odprowadziłam. [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/2167/brawurka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img504.imageshack.us/img504/6761/brawurka2.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7712/brawurka3.jpg[/IMG] [IMG]http://img514.imageshack.us/img514/8581/brawurka4.jpg[/IMG] [IMG]http://img241.imageshack.us/img241/7985/brawurka5.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...