-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
malti chce zasponsorować RTG Doykowej łapki - bardzo dziękujemy! Badanie postaramy się wykonać w tym tygodniu. Preparat na stawy już mam (koszt 30 zł). Doyek został także wczoraj zaszczepiony na wściekliznę (koszt 20 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b8d9b192f9c2fe0b.html -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję! Dziękuję też za zasponsorowanie preparatu na stawy - już jutro postaram się go kupić. -
Przypominam o długu... trochę przykre, że wszyscy chyba o nim zapomnieli.
-
Kongres - kudłaty pasażer na gapę - znalazł dom! :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kongres ma już zrobiony pakiet ogłoszeń, ale na razie cisza... :( -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Miała być w zimie, ale szkoła (zamówiłam w zawodówce) miała trochę komplikacji - zmarł nagle jeden z nauczycieli na warsztatach. Buda jest ogromna, z przedsionkiem, dach będzie dwuspadowy. -
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Murka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Ale mu dobrze :) -
Gacek nam wczoraj napędził niezłego stracha. Przyszedł z ogrodu do domu... na trzech łapach! na jedną przednią w ogóle nie stawał, trzymał w górze. Nawet jak leżał, to tą łapinę trzymał w górze, jakby go potwornie bolała. Byłam pewna, że to zwichnięcie lub złamanie, że pewnie wpadł w jakiś dołek albo zeskoczył ze schodka i mu się łapa podwinęła... Pojechaliśmy do weta. Gacek tak się zestresował, że... momentalnie ozdrowiał :) Od razu stanął na wszystkich łapach i nawet nie kulał. Dowcipniś ;) Przy okazji wet obciął Gackowi pazury i zważyliśmy Gacka. Nie uwierzycie ile waży... 18 kg!!!
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 20 maj wynosił +92,30 zł Wpłaty: +15 zł agusiazet +20 zł anciaahk +10 zł Dark Lord +30 zł Krysia z molosów Razem: +167,30 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -30 zł Dolfos Arthrofos 90 tabl. -28 zł Advantix Razem: -418 zł +167,30 zł - 418 zł = -250,70 zł Stan konta na 19 czerwiec wynosi -250,70 zł. Skończyła się już karma. Nowa buda Lorka jest już na wykończeniu. Prezentuje się wspaniale. Dojedzie do nas w częściach (może nawet w tym tygodniu), pomalujemy ją i będziemy montować. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze odnośnie wsparcia chorego psiaka pod naszą opieką to mam prośbę o jeszcze jednego pieska, Doya. Doy ma zwyrodnienie w przedniej łapce, tzn. prawdopodobnie, bo nie miał robionego RTG, mniej jej używa (dłuższe pazury, zanik mięśni), w zimie i na jesieni chodził nawet na trzech (chorą trzymał w górze). Wskazane jest u niego podawanie preparatu na stawy, ale pies jest zadłużony i nie ma to pieniędzy (ani na badanie RTG). Otrzymywał taki preparat, który został po innym piesku, ale już się skończył. Najtańszy kosztuje 30 zł i starczyłby mu na 3 miesiące. Wątek Doya: http://www.dogomania.com/forum/topic/110408-doy-ju%C5%BC-bezpieczny-w-hoteliku-u-murki-brakuje-funduszy-na-hotelik/page-54 -
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No tak, starość nie radość :( Z nietrzymaniem moczu spotkałam się póki co tylko u suczek i też w przypadku jednej skończyło się na pieluszkach, bo żadne leki nie działały. Mieliśmy kiedyś jednego psa, który nie dotrzymywał do wyjścia i posikiwał cały korytarz, ale on miał poważne problemy z kręgosłupem. A z kim konsultowałaś Fafikowy problem? -
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wow, kope lat :) Fajnie, ze sie odezwaliscie, cudownie znow zobaczyc Fafika :) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wyróznionego nie, ma zwyklego, ktorego mu wciaz odnawiam. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Myślę, że nie ma sensu sobie nerwów szargać. Basia i tak nie zapłaci. Trwający bazarek pokryje dług do reszty i temat będzie zamknięty. Taka sytuacja nie tylko u nas się zdarzyła; nauczka, aby Happy Garden omijać szerokim łukiem. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bela51, nie miej wyrzutów sumienia. Operacja to była jedyna szansa dla Lizy. Ona była przebadana wzdłuż i wszerz, leki miała zmieniane wiele razy, zwiększane dawki... wszystko na zasadzie eksperymentów... niektóre leki nie działały lub miały skutki uboczne... Na razie na ataki działały tabletki Relanium, ale to do czasu, bo organizm się do tego przyzwyczaja i pewnego dnia by przestały działać. P.Neurolog mówiła, że sunia jest lekooporna i choroba będzie postępować. Na zdjęciach RTG potwierdziło się, że plama z płynem się powiększa i prawdopodobnie powoduje to ból. Można była nie robić operacji i czekać, dumać, czy ją boli, czy cierpi, czy przeżyje kolejne ataki. A gdyby w końcu nie przeżyła kolejnej serii ataków to też mielibyśmy dylemat: "a może trzeba było operować". Nie udało się, ale próbowaliśmy, daliśmy Lizie szansę na normalne funkcjonowanie. Od początku było wiadomo, że operacja jest ryzykowna. Ale wg mnie nie było innego wyjścia. Pisałam to już wcześniej: nasz wet, który wyciągał ją z najgorszych ataków dawno optował za skróceniem suni cierpienia. Operację należy traktować jako szansę dla suni, która się nie powiodła. Też mi strasznie przykro i smutno... ale mimo tego co się stało uważam, że to była mądra decyzja. Żegnaj suniu... :( Co do tego co się stało, to nie doszło do wybudzenia suni. Z powodu upałów nastąpił obrzęk mózgu, spuchła suni głowa. Nastąpiła decyzja o ponownej operacji i wyciągnięciu implantu, ale jak sunię otworzono to mózg był w tak tragicznym stanie, że zapadła decyzja o etuanazji. Nastąpiły nieodwracalne zmiany :( Dr powiedział, że gdyby nie te upały to sunia prawdopodobnie dałaby radę... :( -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Robię rozliczenie Lizy, bo nie wiadomo ile ona jeszcze będzie czasu w klinice. Tola próbowała dziś parę razy dzwonić do kliniki, ale nikt nie odbiera. Będzie próbować jutro. Stan konta na 30 kwiecień wynosił -45,78 zł oraz +580 zł na operację. Wpłaty: +50 zł Jelena Muklanowiczówna (na operację) +20 zł RIVER (na operację) +100 zł Joanna B. (na operację) +60 zł Anna W. (na operację) +270 zł bela51 - bazarek (na operację) +350 zł jess (na operację) +250 zł terra - bazarek (na operację) +20 zł inka33 i jej TZ (na operację) +163 zł Maciek777 - bazarek (na operację) +15 zł bela51 - bazarek (na operację) +50 zł Zofia G.-K. (na operację) +50 zł Agata K. (na operację) +229,50 zł Fundacja ZEA Razem: +183,72 zł oraz +1978 zł na operację Koszty: -229,50 zł hotelowanie (1-27.05 - wyjazd do kliniki) -89,20 zł Neurontin x 3 -28,30 zł Bromek -25,60 zł Luminal x 4 -90 zł transport do Lublina (koszt związany z operacją) Razem: -372,60 zł oraz -90 zł koszt operacji +183,72 zł - 372,60 zł = -188,88 zł +1978 zł - 90 zł = +1888 zł Obecny stan konta Lizy wynosi -188,88 zł oraz +1888 zł na operację. Niech te ósemki przyniosą Lizie szczęście... -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam kolejną wpłatę na operację Lizy: 50 zł od Agaty K. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wrzucam rachunek za Advantix (28 zł): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/aec7f09c1cbc2f26.html -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Doykowi skończył się już preparat na stawy i teraz nie dostaje nic. Mogę mu kupić, to koszt 30 zł (starczyłoby mu na 3 miesiące). -
Plamek pozdrawia w upały :)
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Mnie nie ma na FB. Z tego co wiem to na FB niewygodne wpisy i komentarze są usuwane.