-
Posts
35691 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Zadzwoń do Rafała, on jutro jedzie w nasze okolice i potem do Wrocławia.
-
Na 18.02 (sobota) Pani zadzwoniła w całkiem innej sprawie, bo znalazła mój numer na FB na stronie adopcyjnej corgi. Powiedziałam Pani, że nie mam obecnie psiaków w typie tej rasy, ale od słowa do słowa no i wspomniałam, że mam krótkołapkowego Adasia do adopcji. Bez większych nadziei przesłałam Pani zdjęcia no i cała rodzina się w nim zakochała Trochę przeraża ta odległość do Gdańska, ale Pani już się zastanawia czy dadzą radę wyjechać do Warszawy. Zobaczymy co z tego wyniknie. Mocno trzymam kciuki.
-
Byłam dziś m.in. z Bellą u wetek. Została osłuchana i ma trochę płytki oddech, więc dostała na razie coś na odporność, a za tydzień z nią podjadę i jak będzie ok to ją zaszczepimy, jak będzie dalej charczeć lub kaszleć to trzeba będzie podać antybiotyk. Ale jestem dobrej myśli, bo wydaje mi się, że jest lepiej niż wcześniej. Kicia nie jest niestety wysterylizowana. To co wzięłam za wpis o sterylce w książeczce, to był wpis po łacinie o rozpoznaniu świerzba usznego Także po szczepieniu dopiero będziemy robić zabieg. Wiekowo kicia ma parę latek.
-
Rozliczenie za styczeń: BIANKA, JASIEK,RIKO, VERA, PUSZKA, GRYŹKA, ARCHITEKT I BELLA: Stan konta na 31 grudzień -1265 zł -1860 zł hotelowanie Bianki, Jaśka, Riko, Very i Puszki 1-31.01 -624 zł hotelowanie Gryźki i Architekta 6-31.01 -120 zł hotelowanie Belli 20-31.01 -15 zł odbiór Gryźki i Architekta z Woliny -7 zł przejazdy z Riko na kastrację (1/3 kosztów) +1040 zł bakusiowa (bazarek) +109 zł Tianku (bazarek) +30 zł bakusiowa (bazarek) +200 zł Dora +122 zł Nadziejka (bazarek) +100 zł sue +30 zł ŚWIAT +100 zł DS Very Stan konta na 31 styczeń wynosi -2260 zł CZERNI I SERDUSZKO: -620 zł hotelowanie 1-31.01 -7 zł przejazdy na sterylizację i kastrację (1/3 kosztów) Stan konta na 31 styczeń wynosi -627 zł Wieści z frontu: - Vera pojechała do domku, trafił się jej fantastyczny domek, zwłaszcza, że mimo, że jako jedyna z kociego towarzystwa siedziała w kąciku wystraszona i nie chciała przyjść na głaski, to pani ani przez chwilę się nie wahała, że chce właśnie ją. - Bianka już się trochę ośmieliła i przemieszcza się coraz bardziej po pokoju, raz nawet zaszalała i przy mnie sobie podrapała w drapak Kiedyś ją zastawałam ciągle siedzącą na fotelu, a teraz zawsze jest w innym miejscu i coraz ciekawsze te miejsca (dziś np. rozlała się na wycieraczce przy kuwecie ). Zaczyna też chodzić po pokoju przy mnie. - Bellę wezmę po weekendzie do wetki, ale nie wiem czy ją zaszczepimy, poproszę wpierw o zbadanie, bo jej mruczenie mi się nie podoba (jest ciężkie) i zdarza się jej zakaszleć. Być może podziębiła się w trakcie noszenia z i do samochodu, bo przyjechała dwa dni po sterylce, a to wiadomo spadek odporności. - będę musiała odrobaczyć towarzystwo w jednym pokoju (czyli Puszkę, Riko, Architekta, Czerni i Serduszko), bo któryś z kotków ma glisty. Podejrzewam, że to Architekt, bo przed jego przyjazdem nic nie było. - nie mam jeszcze rachunku od wetki, więc jeszcze nie doliczyłam do kosztów kastracji Riko, Serduszka i sterylizacji Czerni
-
Rozliczenie: Stan konta na 15 grudzień wynosił +190,74 zł +150 zł Iwona K. +40 zł Ewa Sz. +30 zł Marta P. +50 zł Marzanna K. -360 zł hotelowanie 16.12-14.01 Stan konta na 14 styczeń wynosi +100,74 zł.
-
To najnowsza kicia, która przyjechała tydzień temu, nie ma imienia, roboczo nazywam ją Bella Jest jeszcze niepewna i trochę wystraszona, ale lubi głaskanie, drapanie pod bródką, mruczy i jak się zrelaksuje to się pręży i nadstawia poopkę do głaskania. Stresują ją natomiast branie na ręce, nie jest chyba do tego przyzwyczajona, bo jest spięta i mnie raz po tym palnęła łapą Kicia jest jeszcze trochę chuda, testy ujemne, po sterylizacji, ale jeszcze nie była szczepiona. Ładnie załatwia się do kuwety, tylko pierwsza koopka była na chodniku. Nie wiem w jakim wieku, przy szczepieniu poproszę wetkę, aby określiła.
-
-
Nowe fotki kotków, tylko jedno sensowne zdjęcie udało mi się zrobić jak są razem, rozbrykane są strasznie i nie chciały współpracować.
-
A to kocurek, ma wpisane imię Architekt, ale jeszcze nie doszłam dlaczego Architekt jest fajnym, przymilnym kotkiem. Na początku był bardzo zestresowany, bał się innych kotów i na wszelki wypadek te podchodzące prał łapą, ale po jednym dniu zobaczył, że nic mu nie chcą zrobić i już nie ma problemu, nawet się zaczął z nimi bawić.
-
To ta bura koteczka z Izbicy. Zastanawiałam się dlaczego tak fantastycznie przytulaśny kot ma wpisane w książeczce imię Gryźka ale z czasem zrozumiałam ona jest niesamowicie przymilna, ociera się, mruczy, ale jak się za bardzo nakręci to potrafi ugryźć w rękę nie do krwi, ale boleśnie. Brzuszka też nie wolno tykać poza tym koteczka jest świetna, wesoła, zabawowa, uwielbia głaskanie.
-
Dziś Riko i Serduszko miały kastrację, a Czerni sterylizację. Kotki czują się dobrze Nowe nabytki z Izbicy (bura kotka 2 lata i kocurek 5-6 miesięczny) są bardzo fajne, zwłaszcza koteczka nie może się nacieszyć wszystkim i sama nie wie czy ma się ocierać o nogi, mruczeć, jeść czy bawić się Czekam na trochę mniej pochmurny dzień (bo słoneczka to się chyba nie uświadczy), żeby porobić im fotki.
-
Zostały dwa, te z białymi krawatkami (kotek i kotkeczka). Postaram się im porobić im nowe fotki na dniach, czekam aż trochę słońce się pokaże, bo jak jest pochmurno to aparat robi z fleshem.
-
Cieszę się, że dojechała szczęśliwie, bo było zamieszania z tym transportem W każdym razie p. Rafał jeździ co jakiś czas w te rejony i na różne trasy, więc może jeszcze nie raz będzie mógł pomóc.