-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Kaja I Kika Wyrzucone Z Mercedesa! Obie Mają Już Dom!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kaja i Kika razem [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/2194/kajakikaps6.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/3606/kajakika3hw9.jpg[/IMG] KIKA :loveu: [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9172/kika2hu8.jpg[/IMG] [IMG]http://img72.imageshack.us/img72/4889/kika1vr0.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9189/kika3og3.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/4152/kikaja8.jpg[/IMG] -
Kaja I Kika Wyrzucone Z Mercedesa! Obie Mają Już Dom!!! :-)
Murka posted a topic in Już w nowym domu
[B]27-ego w niedzielne południe na polnej drodze pod lasem zatrzymał się beżowy mercedes starego typu. Za kierownicą siedziała kobieta. Z otwartych drzwi wypadły dwie czarne kulki. Samochód odjechał z piskiem opon. Kulki pozostały w polu, przerażone i zdezorientowane.[/B] Widziało to kilka osób, nikt niestety nie zdążył zapisać numerów rejestracyjnych. Wiadomo tylko, że były z Janowa Lubelskiego. "Kulki" są już u mnie w hoteliku, przywiezione tego samego dnia przez osobę, która je znalazła i z powodu braku mozliwości nawet przetrzymania, zasponsorowała ich pobyt do czasu aż znajdą dom. KAJA to mamusia, mała kudłata, młodziutka, wesoła i zabawowa suczka. KIKA to jej córeczka ok. 2-miesięczna, bardzo kontaktowa, będzie niewielkim pieskiem. [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/640/kajakika1si8.jpg[/IMG] Sądząc po FATALNYM stanie sierści suni-mamusi, nikt o te psy nie dbał i specjalnie ich nie karmił. Kaja ma straszliwy łupież i matową sierść. Została już z grubsza przeczesana z zimowej sierści. Obie suńki zostały juz odpchlone, odkleszczone i odrobaczone. Kaja będzie w niedługim czasie sterylizowana. [COLOR=Red][B]KONTAKT W SPRAWIE ADOPCJI: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 503 68 30 50[/B][/COLOR] Zaraz będzie więcej fotek ;) -
Fobos na placu budowy ;) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/9296/fobosum6.jpg[/IMG] Straszliwy amstaff dobiera się do szyi ofiary :evil_lol: [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/8792/fobos1zb7.jpg[/IMG] [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/8396/fobos2ht3.jpg[/IMG] [IMG]http://img177.imageshack.us/img177/1830/fobos3go5.jpg[/IMG]
-
Biała urocza sunia Magia-juz w kochającym domu!
Murka replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Na Magię może działać jeszcze advocate, który jej zapodałam :roll: Super, że się dziewczynka tak dobrze zaklimatyzowała :multi: A jak sprawy z kotem, trochę lepiej? [B]Przypominam, że jest jeszcze 50 zł długu po Magii[/B] :-( -
Aha, cioteczki, można już chyba będzie zaszczepić Klarę, przynajmniej przeciwko wściekliźnie. Skończyła już brać leki. Co Wy na to?? I jeszcze sprawa antykoncepcji. Jak na razie Klara nie miała cieczki, ale można się jej spodziewać w każdym momencie... Sterylizacja to będzie spory koszt, bo duża psina, ale pomyślałam o zastrzyku hormonalnym (50 zł lepszy, 20 zł bardziej inwazyjny) :roll:
-
10 Lat W Schronisku!!! Ewa Szuka Domu!!!-LOS SIĘ DO NIEJ UŚMIECHNĄŁ:) :D
Murka replied to zonia's topic in Już w nowym domu
Czyli rozumiem, że Ewa nie może być teraz adoptowana? :roll: -
Dzięki Ulka, trochę mnie uspokoiłaś. Ja pierwszy raz mam do czynienia z operacją oka, więc wszystko dla mnie przerażające :roll: Reno, też myślałam o kennelu i przymierzam się do zakupu takiej klatki, ale jeszcze niestety nie teraz :-( Zobaczymy ile nam zostanie funduszy z remontu. A siły u Krówka pojawiają się proporcjonalnie do zainteresowania jego "osóbką". Im więcej się koło niego chodzi, tym Krówcio bardziej żywy :cool3: Kochany jest, tylko żeby sobie krzywdy nie zrobił :placz:
-
Krówek mieszka teraz w domu. Tylko w taki sposób możemy mieć go pod ręką by regularnie podawać leki. Legowisko ma w łazience, a oprócz spacerków do dyspozycji duży taras. Co jest zaskakujące: zachowuje czystość!!! :razz: Nie wiem co dla niego lepsze, w boksie obijał się przy wchodzeniu do budy, w domu też się strasznie wierci, o wszystko zahacza, na spacerkach ciągnie, wyrywa się, próbuje biegać, skakać :shake: Żeby mu cokolwiek zapodać trzeba się z nim siłować. Humor mu wybitnie dopisuje, a mnie się włos na głowie jeży. Hydroksizina nic właściwie nie daje. Oczko jest trochę zaczerwienione, ale mam nadzieję, że nie oznacza to najgorszego. W każdym razie nie ma możliwości, aby Krówka unieruchomić :shake:
-
Mama i córka, Musia i Pysia z lasu - ZNALAZŁY DOM
Murka replied to annama's topic in Już w nowym domu
Musia i Pysia witają nową koleżankę ;) [IMG]http://img508.imageshack.us/img508/6927/ruda7dd5.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7182/ruda8yg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/2199/ruda9bi6.jpg[/IMG] [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/9099/ruda11gr7.jpg[/IMG] -
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Musi być jakaś cena wyrwania ze schroniska :evil_lol: -
Krówek się wyraźnie cieszy, że teraz tyle się koło niego dzieje ;) Niestety mimo podawania syropu uspokajającego (może podaliśmy za małą dawkę) nadal jest strasznie żywy, ruchliwy i bardzo się wierci przy zakrapianiu i podawaniu leków. Mam nadzieję, że nie narobi sobie jakiejś biedy. Na razie wygląda na to, że wszystko jest w porządku.
-
>> Fafik << Kudłaczek Z Mielca MA WSPANIAŁY DOM!!! :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zapadła decyzja o ciachaniu Fafiorka :diabloti: Jak tylko Rudemu już nie będzie potrzebny kubraczek, to umówimy się na ciach-ciach Faficzka ;) -
To było już z Twoją wpłatą: [quote name='Murka']A teraz obiecane rozliczenie: Wpłaty: 100 zł Frotka 152.68 zł emilia8022 100 zł andzia69 [B]Razem 352.68 zł[/B] Koszty: 360 zł- 30 dni hotelowania 50 zł - transport do Lublina 5 zł - odrobaczenie 97.70 zł - kastracja +kołnierz 18 zł - antybiotyk po kastracji 12 zł - obcięcie pazurów, płyn do czyszczenia uszu [B]Razem 542.70 zł 352.68 zł - 542.70 = - 190 zł [COLOR=Red]Stan finansowy na 27 marca wynosi -190 zł. [/COLOR] [/B][/quote]
-
[IMG]http://img387.imageshack.us/img387/3971/klara8ek0.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/3225/klara5fs9.jpg[/IMG] [IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4973/klara6kp9.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/7932/klara9nn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/2017/klara10aw7.jpg[/IMG]
-
Trochę dzisiejszych igraszek Klary ;) [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/3056/klarakm8.jpg[/IMG] [IMG]http://img392.imageshack.us/img392/3428/klara1ol3.jpg[/IMG] [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/4103/klara2jv5.jpg[/IMG] Aport ulubionej zabawki Klary ;) [IMG]http://img519.imageshack.us/img519/6536/klara3kl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4465/klara4gw4.jpg[/IMG] cdn.
-
Oj, ta pani to jest taka troche dziwna (delikatnie mówiąc). Naprawdę nie ma czego żałować :shake: Rudy ma naprawdę świetny uśmiech i w ogóle jest kochany bardzo i bardzo słodki. Poza tym jest posłuszny i taki "ludzki" (można sobie z nim pogadać, sam przychodzi i domaga się uwagi itp.). Zasługuje na naprawdę super domek. A to jeszcze uśmiech dzisiejszy pospacerowy ;) [IMG]http://img158.imageshack.us/img158/4333/rudyyrp4.jpg[/IMG]
-
No właśnie... Dziś mija kolejne 30 dni pobytu Foboska. [B]Stan na 27 marzec wynosił -190 zł[/B] Wpłaty od tamtego czasu: 100 zł Frotka 30 zł jolly 171.66 zł emilia2280 100 zł jolly [B]Razem: 211.66 zł [/B]Koszty: 360 zł - hotelowanie 14 zł - surowica 17 zł - profilaktycznie odpchlenie i zabezpieczenie przed kleszczami [B]Razem: 391 zł [/B]211.66 - 391 zł = -179.34 zł [COLOR=Red][B]Stan na 26 kwiecień wynosi -179.34 zł [/B][COLOR=Black]Przyszedł dziś mail w sprawie jego adopcji.. po treści wielkiej nadziei sobie nie robie, ale zobaczymy :roll:[/COLOR] [/COLOR]
-
Niektórzy z Was wiedzą, że wczoraj Rudy jechał się pokazać pewnej pani, której się nie spodobał... :cool1: W trasie zrobiłam parę fotów, bo nie mogłam zdzierżyć, tak się Rudzielec ładnie uśmiechał :loveu: Tutaj w ubranku zastępczym (z Pysi), bo tamto sobie podsikał i musiałam wyprać [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/7205/rudylc2.jpg[/IMG] A tutaj w drodze powrotnej (bez ubranka, bo to z Pysi też sobie podsikał...) [IMG]http://img229.imageshack.us/img229/1770/rudy1dn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img246.imageshack.us/img246/7566/rudy2vg3.jpg[/IMG] [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/8349/rudy3ah0.jpg[/IMG]
-
Krówek waży dokładnie 19 kg (dzisiaj ważyliśmy) ;) Właśnie dostałam kolejne 20 zł z bazarków Kasi14 :iloveyou: Jeśli chodzi o finanse, to przeliczyłam tak na szybko i w chwili obecnej jesteśmy na minusie ok. 90 zł (wliczam wszystkie wpłaty które otrzymałam oraz wszystkie koszty, razem z hotelowaniem do dnia dzisiejszego). Czyli jak przyjdzie 110 zł od fony, to będziemy się powoli podnosić ;) Dziękuję wszystkim za pomoc dla Krówełka i za nie pozostawienie go samego z tym oczkiem. Sprawa była poważniejsza niż na początku się wydawało i cieszę się ogromnie, że mogliśmy mu pomóc.
-
Operacja trwała ponad 1,5 godziny, a pół godziny wcześniej dr Balicki przygotowywał salę. Wszystko przebiegło bardzo dobrze. Za 10 dni, czyli 5 maja musimy się stawić ponownie w Lublinie na zdjęcie szwów. Do tego czasu Krówek musi być w kołnierzu, musi mieć ograniczoną ilość ruchu (żadnego biegania, skakania), brać leki (ło matko, żebyście zobaczyli rozpiskę.. muszę sobie chyba kolorami pozaznaczać co ile w jakim czasie itp.), np. przez 24 godziny musi mieć co dwie godziny zakrapiane to oczko, potem już tylko przez 3-4 godziny i potem już 5 razy dziennie. Do tego leki przeciwzapalne, antybiotyki, inne krople oraz żel do oczu. Krówek będzie dostawał też środek uspokajający, aby można by było zakrapiać oczko i żeby ograniczyć jego ruchowość. To bardzo ważne, bo przy gwałtownym ruchu może nastąpić wylew krwi do oka... Dostaliśmy też od dr Balickiego lek przeciwzapalny (Piroxicam), który będzie mu potem można podawać na stawy, jest lepszy od Aspicamu, a nie tak drogi jak Rimadyl. Oczywiscie będzie go dostawał razem z witaminkami od fony, które już otrzymuje ;) W kwestii finansów: Zabieg kosztował nieco więcej niż było zapowiedziane: 370 zł + dojazd 50 zł + 78 zł leki + 10 zł kołnierz Z racji tego, że chodzi o niebagatelne sumy, to umieszczę skan rachunków; dr Balicki dzisiaj już nie miał czasu, ale obiecał mi wydrukować rachunek jak będziemy zdejmować szwy. Umieszczę wtedy wszystko razem. Dostałam dziś pieniążki: 100 zł - Sabina02 14 zł - Kasia14 (bazarki) 20 zł - jo37 A teraz krótka fotorelacja: Przygotowania do drogi A tu tuż po operacji W samochodzie A to już u nas, w świetle zachodzącego słońca